Gość: ddd IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.04, 22:44 wali to chyba autorce. co za wyrafinowany jezyk. gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dr Zgred Re: Pod zamkiem cuchnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:21 Cóż to za "rynsztokowa" polszczyzna? Jak można użyć w poważnej gazecie określenia: "(...) z przepompowni ścieków WALI SMRÓD"?? Gdzie się pani uczyła języka polskiego?!?! Nie można było napisać np.: "unosi się przykry zapach", albo "nieprzyjemna woń"? Walić mogą się domy, komin może się zawalić, mogą się trafić "walące się drzewa", ale jak smród może WALIĆ?! Cóż za nieprofesjonalny i prostacki język! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klakson Re: Pod zamkiem cuchnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:41 Smierdzi(wali) pod Zamkiem, to prawda. I niekoniecznie z przepompowni scieków(od kiedy to slabe uklady moczowe prostych biednych ludzi nazywa sie przepompowniami sciekow)????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Pod zamkiem cuchnie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.08.04, 15:38 Właśnie ta przepompownia ścieków wybudowana na trasie ciągu spacerowego brzegami łyny wyeliminowała sobotnio-niedzielne spacery od zamku po WDK czy Jezioro Długie. Tę przepompownie w ramach realizowanych inwestycji należało by przenieść w bardziej właściwe miejsce, przywracając olsztyniakom przełomy rzeki Łyny. Odpowiedz Link Zgłoś