Pętla autobusów przy Manhattanie

29.01.05, 11:12
Nareszczcie klepisko zamieni się w uporządkowany kawałek miasta. Tak niewiele
potrzeba, żeby ten sympatyczny i zielony plac zyskał odpowiednie otoczenie.
    • Gość: MK Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: 213.184.18.* 29.01.05, 12:59
      A już myślałem, ze w końcu 8 pojedzie gdzies dalej, a nie tylko do Pułaskiego.
      Proponuję zrobić w ogóle pętle jeszcze na Wadągu i na Jagiellońskiej to będę
      dojeżdżał do centrum z 3 przesiadakmi. A co. I MPK zarobi (dodatkowe 3 bilety
      jednorazowe).
      Tak więc przy obecnym układzie komunikacji miejskiej i proponowanych opłatach za
      bilety mam w poważaniu autobusy miejskie i będę jeździł samochodem. Bo taniej.
      • Gość: Mani Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.olsztyn.mm.pl 29.01.05, 13:49
        będziesz jeździł samochodem? Ale dokąd i po co, skoro miasto likwiduje tym
        samym kolejny Parking w Centrum? I tak będziesz musiał zaparkować na Wadągu, bo
        niedługo chyba tam będą parkingi najbliższe centrum....
        Do czego zmierza Olsztyn tymi przebudowami? Owszem - są potrzebne, ale zupełnie
        zapomnieli o parkingach. Przecież po tych nowych drogach ludzie w końcu
        przestaną jeździć, bo i tak nie będzie gdzie zaparkować....
      • Gość: rotfl Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.olsztyn.mm.pl 30.01.05, 10:12
        Gość portalu: MK napisał(a):
        > mam w poważaniu autobusy miejskie i będę jeździł samochodem. Bo taniej.
        Mógłbyś przytoczyć wyliczenia?
        Bilet miesięczny na linię podmiejską: 71 zł (a nie PLN jak to napisano na
        stronie MPK :> )
        Bilet miesięczny miejski: 86 zł
        Razem: 157 zł miesięcznie czyli 1884 zł rocznie.
        Czym jeździsz i gdzie parkujesz skoro wydajesz mniej?
        • Gość: MK Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: 213.184.18.* 31.01.05, 14:26
          > Mógłbyś przytoczyć wyliczenia?

          I owszem 1884 zł ale razy 2 bo żona też jeździ do pracy. Czyli 3760.
          Przy mojej i żony pracy mam na szczęście darmowy parking (tylko dla pracowników)

          Dziennie tylko jadąc do pracy i odwożąc żonę pokonuje 20 km.
          Więc w tydzień 100 km.
          Moje autko pali 7 - 8 l na 100km. Dla prostoty obliczeń dalmy na to 10 l/100km
          Czyli wynika z tego, ze płacę tygodniowo około 35 zł na paliwo a miesięcznie
          140 zł (Przypominam że wg Twoich obliczeń bilety na MPK dla jednej osoby
          miesięcznie wyniosłyby 157 zł). Tak więc rocznie za paliwo do pracy i nazad
          zapłacę 1680 zł (a są przecież urlopy i inne)

          Odejmując 1680 od 3760 wychodzi mi że pozostaje mi 2080 zł oszczędności na nie
          korzystaniu z usług MPK.

          Dorzucając jeszcze argumenty:
          1. nie muszę stać i czekać na autobus (40 minut dziennie)
          2. mogę wrzucić do bagażnika telewizor, plecak ze stelażem i inne badziewie i
          przewieźć go za darmo
          3. i tak mam samochód do jeżdżenia poza miastem więc płacę za niego OC i inne
          to i tak go utrzymuje więc jeżdżenie do pracy kosztuje tylko bieżącą
          eksploatację.


          To tyle wyliczeń. I co Ty na to???

          • Gość: rotfl Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.olsztyn.mm.pl 01.02.05, 15:45
            Chyba nie do końca się zrozumieliśmy :)
            Porównujesz dwie zupełnie różne rzeczy. Oczywistym jest, że mając samochód nie
            będziesz kupował biletów KM. Ja porównuję posiadanie samochodu z nieposiadaniem
            samochodu. Ty porównujesz tylko koszty dojazdu do pracy odcinając od tego koszty
            utrzymania samochodu. Idąc tym tropem koszt moich dojazdów do szkoły wynosi 0 zł
            - i tak mam bilet miesięczny, żeby jeździć do dziewczyny, do centrum itp.

            pozdr
            • Gość: MK Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: 213.184.18.* 01.02.05, 18:49
              I owszem. Masz rację. Prawdopodobnie dla osoby nie ruszającej się z Olsztyna
              nieposiadanie samochodu jest na pewno tańsze. MPK a najlepiej rower w
              zupełności wystarczy.

              Niestety dla osób chcących wyjechać z rodziną choćby do innego mista (nie
              licząc Barczewa) pozostają inni przewoźnicy, którzy owych sieciówek MPK nie
              honorują. I wtedy pozostaje słono płacić. Nawet kolej teraz podzieliła sie na
              tyle spółek, ze jadąc dokądśtam czasem trzeba kupić 3 oddzielne bilety na różne
              pociągi co wychodzi drożej niż kiedyś jeden od do. I weź tu człowieku nie miej
              samochodu gdy chcesz czy musisz poruszać się po bliższej czy dalszej okolicy

              Na marginesie to z rorzewnieniem wspominam czasy studenckie, gdy miało się ulgę
              50% ( a nie jak teraz jakieś 37 czy coś), było się samemu to i podróżowanie nie
              było tak drogie. Wtedy rzeczywiście samochód się nie kalkulował.


    • Gość: Ed Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 19:45
      Założenia takiej przebudowy ul. Kajki sięgają lat 60-tych. Wystarczy sięgnąć do
      starych ogólnie dostępnych planów miasta, gdzie w tym czasie były zaznaczane
      zamiary na najbliższe lata. Jednak ul. Kajki miała prowadzić trochę dalej, niż
      do ul. Kościuszki. W tym celu przez długie lata pozostawianu na przedłużeniu ul.
      Kajki teren niezabudowywany. Pierwszy wyłom planu zagospodarowania w tym miejscu
      poczyniono sprzedając budynek po byłym TWP na przeciwko Manhatanu, który według
      założeń miał być usunięty. Z tego też względu przez długie lata nie wydawano
      żadnej decyzji na jego odnowienie.
      Aktualna propozycjia przypomina mi raczej krótkie kroczki dziecięcia w kusej
      koszulce :(
    • being28 Re: Pętla autobusów przy Manhattanie 29.01.05, 21:40
      Petla autobusowa kojarzy mi sie z wielkim dworcem autobusowym w waznym punkcie
      miasta. Mozna sie przesiasc do innej busa, czy to MPK czy prywatnego. Tak jest
      w Poznaniu na Rondzie Rataje i Rondzie Śródka, a nawet w Krakowie na Czyżynach.
      W Olsztynie zbuduja z kolei pętle autobusowa w całkowice bezsensownym miejscu.
      Manhatan teraz ma maly parking, a co bedzie w przyszlosci? MZDMiZ bedzie mial
      dzieki temu kilka dodatkowych lat pracy :) Beda znowu budowac zatoczki,
      przegradzac ulice, korygowac ustawienia swiatel itp. Prowizja 10% od kazdej
      budowy...
      • Gość: ja Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 00:27
        Jak Kajki ma mieć 7 m szerokości, czy oznacza to że trzeba będzie wyciąć drzewa?
        Jeśli tak, to ja się nie zgadzam. Bo z miasta drzew robi się miasto asfaltu.
        Nie rozumiem po co ta pętla. Nie rozumiem po co to przedłużanie Kajki do
        Kościuszki. Co dzięki temu miałoby się poprawić w ruchu w tej części miasta? Do
        Kościuszki z Partyzantów można dojechać przez rondo Bema i Kętrzyńskiego. Niech
        kierowcy się wypowiedzą czy potrzebne są im takie skróty.
        • Gość: * Re: Pętla autobusów przy Manhattanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:46
          Ta pętla ma taki sam sens, jak zamknięcie ul. Kopernika od ronda Bema. Jedno
          jest pewne. W wyniku tych inwestycji poprawia się samopoczucie "drogowców".
    • Gość: geo Zniknie KILKADZIESIĄT miejsc parkingowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:14
      w centrum, ale co za problem - podniesie się opłaty i Urząd Miasta wyjdzie na
      swoje. A do parkowania mają swoje, zarezerwowane i strzeżone miejsca parkingowe.
      • sloggi Re: Zniknie KILKADZIESIĄT miejsc parkingowych 31.01.05, 22:08
        Uważasz, że parkowanie w Centrum powinno być darmo? Żartujesz?
        • Gość: Ed Re: Zniknie KILKADZIESIĄT miejsc parkingowych IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 21:15
          A na jakiej zasadzie szereg VIP-ów ma jeszcze specjalny dodatek do pensji w
          postaci przywileju bezpłatnego parkowania? Vide parkingi przy ratuszu!!!
          • Gość: MK Re: Zniknie KILKADZIESIĄT miejsc parkingowych IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 13:10
            Swego czasu parkowanie było bezpłatne przez jakiś czas i nie było w Centrum
            żadnego problemu z zaparkowaniem. Sam wtedy skorzystałem pare razy z parkigów
            wzdłuż Dąbrowszczaków.
Pełna wersja