Dodaj do ulubionych

Szkola NR 7 czesc 42

IP: *.h.pppool.de 10.06.05, 07:18
I znowu zaczynamy nastepna setke ...

Obserwuj wątek
    • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 czesc 42 10.06.05, 07:25
      Szkola stoi.
      Uczniowie czekaja na wakacje.
      My piszemy...
      ech...
      wakacje...
      przydalyby sie jeszcze!
      :-)
      • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 10.06.05, 11:05
        Uzupelnienie encyklopedi na temat dziennikow klasowych.

        Dzienniki klasowe ginely chyba co kilka lat.

        Nasz dziennik (oraz klasy rownoleglej) zginal cos pod koniec 8-klasy w 1978 roku.

        Po latach dowiedzialem sie od pewnej osoby, jak ta sprawa naprawde sie wydarzyla.

        Otoz pewien uczen , ktory wlasciwie nie mial az tak bardzo zlych ocen napisal z
        jakiejs glupiej klasowki "dwojke".
        Nie powiedzial o tym w domu.
        Miala byc wlasnie wywiadowka i obawial sie w domu strasznej awantury.

        No i zdaje sie kilku innych uczniow doradzilo mu, zeby zabral dziennik klasy z
        pokoju nauczycielskiego.
        Zeby nie wiadomo bylo o jaka klase chodzilo, zabral dzienniki z obydwoch klas
        osmych.

        Dzienniki zostaly schowane gdzies nad jeziorem Dlugim w okolicy przedszkola.

        Dzienniki nasiagly wilgocia.
        Chlopaki spotykali sie po lekcjach i "znecali" sie nad nimi.
        Ogladali oceny.
        Dopisywali dobre albo zle, wedlug sympatii dla innych uczniow i uczennic.
        Albo po prostu wypalali te dobre albo zle oceny papierosem.

        Po kilku dniach postanowili wlasnie te "corpus delicti" zniszczyc.
        Podpalenie dziennikow wydawalo sie najlepszym wyjsciem.
        Niestety wilgoc nie pozwolila na to.
        Wiec wpadli na pomysl zeby je zatopic.

        Niestety dziennik plywal na powierzchni.
        Probowali je kamieniami zatopic.
        Niestety bez skutku.

        W koncu jakis spacerowicz ten plywajacy dziennik (czy dzienniki) zobaczyl.
        Wylowil go (je) i dostarczyl w szkole.

        A w szkole lecialo juz sledztwo.
        Pewne grono uczniow bylo podejrzane o kradziez dziennikow.
        Kto te dzienniki wtedy naprawde "zwinal" nie wyszlo na jaw.

        Ale mimo to postanowiono jednego podejrzanego przeniesc z naszej klasy B do
        sasiedniej A. (Chyba zeby pewne "elementy" rozsadzic.)

        Na poprawe lub pogorszenie ocen ta akcja nie miala chyba wplywu.
        Kazdy nauczyciel mial swoje wlasne notatki i znal swoich uczniow.

        Ktos pisal , ze pozniej w latach 80-tych ta akcja sie powtorzyla.
        (Chociaz nie wiadomo czy dziennik sie wtedy znalazl , chociaz sprawce i tak dorwali)
        • Gość: LP Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.de45616.dealer.de / *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.05, 11:24
          Fredek prawie wszystko sie zgadza.
          • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 10.06.05, 11:30
            Leszek fajnie ze akurat w tym momencie zagladnales.
            Pewnych szczegolow juz dobrze nie zapamietalem.
            Czy sie obydwa dzienniki znalazly , czy tylko nasz.

            Napisz mi na Maila twoj nowy adres pocztowy.
            To wysle ci ten Film z Lotu Motolotni nad Olsztynem.
            • Gość: Iwona Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 10.06.05, 22:20
              Tak to TA Małgosia mieszka teraz w w Olsztynie Pozdrowienia
              • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.qc.sympatico.ca 10.06.05, 23:40
                Zgadza sie cos na poczatku lat osiemdziesiatych sytlacja sie powtorzyla..
                oprocz dziennikow ofiara padlo podobno pare wypchanych zwierzakow z klasy
                biologicznej.. jesli sie nie myle to padla ofiara jakas sowa. Winowajcow bylo
                paru... Szkola sie dokopala calej historii i znalazla winnych... Fredek pewnie
                pamietasz taki nieco osamotoniony domek... przed domkiem bylo takie poletko tuz
                obok barakow gdzie grywalo sie w noge.. tam mieszkal wlasnie jeden
                z "bohaterow" tej historii.

                czuwaj
                • Gość: zyby Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 22:42
                  Stanislas to jest moja klasowa koleżanka Agnieszka.Odpisała.Zawsze miała
                  uzdolnienia artystyczne.Ten dobór kolorów i klimat jej obrazów.Przyznaję, że
                  jestem pod wrażeniem.
                  Przekazuję też pozdrowienia od Agnieszki dla wszystkich siódemkowiczów.
                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 czesc 42 13.06.05, 07:40
                    Dzieki i nawzajem!
                    :-)
                    • Gość: karolina Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.piorunek.pl 13.06.05, 23:43
                      Witam!
                      szkoda,że wszystkie informacje zawarte na str. Agnieszki są w jęz. fran. a nie
                      w jęz.pol..
                      Dziecko na jednym ze zdjęć jest bardzo podobne do Agnieszki:-)
                      Miłej i spokojnej nocy.By
                      • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 14.06.05, 10:43
                        Wstawiam link strony Agnieszki/alias Stanislas/

                        www.artdelapaix.com/
                        Redakcja tez troszeczke spi.
                        Nie przezucila jeszcze 41 czesci na archiwum SZKPNR7.

                        Janusz chyba juz po urlopie, ale zakopany pod 5000 postow , z ktorych spisuje
                        encyklopedie. Jak bedziesz mial cos gotowe przesylaj najlepiej w malych porcjach
                        (nawet po jednej kolejnej literze alfabetu ...)

                        Pozdrowienia
                        • Gość: jd Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.05, 23:03
                          Już przerzuciła.
                          Zakopany jestem po szyję, ale może jutro coś dokończę i prześlę.
                          • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 czesc 42 16.06.05, 07:52
                            Bylem wczoraj w 7-ce
                            odnowione obmurowania przy wejsciu,
                            szatnia po prawej,
                            kancelaria po lewej,
                            stolowka na wprost,
                            szalenstwo uczniow wkolo...
                            ech...
                            zajrzalem i do Przedszkola 2
                            mialem chec na lezakowanie,
                            ale nie dalo sie...
                            za duzy (i ciezki) jestem...
                            ech...
                            :-)
                            • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 16.06.05, 09:14
                              A kapcie i tarcze przy wejsciu sprawdzali ?
                              • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 czesc 42 16.06.05, 09:52
                                ja tam tarcze mam!!!
                                ;p
                                :-)
                                • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 16.06.05, 10:22
                                  Wlasnie wiemy ze masz tarcze.

                                  Ale w kieszeni albo na grafce sie nie liczyla , musiala byc przyszyta.
                                  A w worku musialy byc kapcie lub inne buty na zamiane :)))
                                  • Gość: jd Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 21:15
                                    Fredek, wysyłam ci poprawiony i uaktualniony spis rozmówców oraz Encyklopedię A-
                                    F. Starałem się wprowadzić wszystkie zgłoszone poprawki i o takież poprawki,
                                    uzupełnienia, a i pretensje (które sprzyjać będą doskonaleniu całości) apeluję
                                    dalej i niezmiennie do wszystkich przemiłych koleżanek i drogich kolegów.
                                    • miki-3 Re: Szkola NR 7 czesc 42 16.06.05, 21:22
                                      noo ! wreszciee!!!
                                      nie mogłem sie doczekać !!!
                                      JD - czas zgłoszeń do nagrody Nobla ( w literaturze )niestety miną- zgłosiłbym
                                      • Gość: jd Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 21:33
                                        Wiem, że się opóźniam, ale muszę każdorazowo czekać na chwilę natchnienia, a
                                        nawet gdy przychodzi, to takich dwóch potrafi mnie bezwzględnie usunąć sprzed
                                        komputera.
                                        W sprawie noblowkskiej, kluczem do sukcesu jest ktoś z Siódemki w okolicach
                                        szwedzkiego dworu królewskiego. To chyba nie jest wykluczone.
                                      • miki-3 Re: Szkola NR 7 czesc 42 16.06.05, 21:34
                                        Fred!!
                                        oglądałem teraz zdjecia na stronie sp 7 - Karczma warmińska
    • tensam Wrocilem na chwile 16.06.05, 23:54
      Kochani,
      Wpadlem, poczytalem i musze uciekac..od kilku tygodni doskwiera mi slonce zas w
      Sobote znow przeprowadzka z tym ze na stale juz mam nadzieje. Znalazlem prace i
      sliczne miejsce do zamieszkania.
      Pozdrawiam Was wszystkich.

      Fredek, otrzymalem twoj e-mail, jak juz ponownie osiade po raz tam ktorys to dam
      Ci znac. Ale nie bedziesz mial piw dwoch....bedziesz mial podawane tuzinami

      TenSam
      • Gość: mamut Re: encyklopedia- nie moge sie doczekac... IP: *.sympatico.ca 17.06.05, 06:33
        JD z niecierpliwoscia czekam na reszte twego dziela.

        czuwaj
        • Gość: Fredek Re: encyklopedia- nie moge sie doczekac... IP: *.h.pppool.de 17.06.05, 07:30
          Postaram sie dzis nowe rzeczy wrzucic na stronie.
          Chociaz po pracy impreza dzis troche wieksza ... no i nie wiem czy allbo kiedy
          do domu dotrze.
          Ale najpozniej jutro bedzie wszystko zaktualizowane.

          PS: Do Miki : Twoje produkty dla Karczmy Warminskiej tez mi sie spodobaly
          (Dwie serwetki wzialem nawet na pamiatke ...)
          • Gość: Fredek Encyklopedia jd IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 17.06.05, 11:56
            Wrzucilem nowa wersje na strone.
            Podzielilem ja na mniejsze kawalki , bo sie juz teraz dlugo ladowaly.
            (A co by bylo jak rozrosnie sie od A-Z)

            Wejscie na encyklopedie albo przez strone:

            home.arcor.de/szkpnr7/
            Albo bezposrednio:

            home.arcor.de/szkpnr7/oni_gadali.htm
            home.arcor.de/szkpnr7/wstep.htm
            home.arcor.de/szkpnr7/encyklopedia_a.htm
            home.arcor.de/szkpnr7/encyklopedia_b-c.htm
            home.arcor.de/szkpnr7/encyklopedia_d-f.htm
            Pozdrowienia

            Czytanie zajmie troche wiecej czasu ...
            (Zerknolem juz na F .... ciekawe to o Filucie ...)
            • miki-3 Re: Encyklopedia jd 17.06.05, 15:03
              czytam o Filucie i chichram się sam do siebie. widzę to prawie jak Harnaś
              zaskoczył Filuta na schodach.Harnaśia przeniesiono karnie ze szkoły w
              Gutkowie.tam chyba zawalił rok .potem w mojej klasie też nie zdał.nie miał
              kłopotów z nauką ,tylko czasu na nią mu brakowało. kumplowałem się z nim tak do
              90lat, potem znikną i odnalazł sie na Manhatanie. z tamtąd przysłał fax do
              młodszego Brulińskiego z prożbą o przysłanie świadectwa ze średniej szkoły.
              • Gość: zyby Re: Encyklopedia jd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 19:18
                Oj ten Filut, ile wspomień dzięki niemu.Te jego nerwowe reakcje, które wtedy
                wywoływały śmiech.Chyba byliśmy okrutni wobec niego.Pamiętam jak włożyliśmy
                zapalone kadzidło do pobitego barometru rtęciowego.Po kilku minutach Filut
                węszy, chodzi po całej klasie i nie daje po sobie poznać, że coś "wisi w
                powietrzu".My ledwo tłumimy śmiech.Po kilkunastu minutach znalazł kadzidło i
                typowa reakcja, wykrzyczane zdenerwowanym głosem słowa "otwórzcie okna! albo
                nie będziemy siedzieć w tym smrodzie!".Tego już większość klasy nie wytrzymała
                i w gromki śmiech.

                To jak Harnaś pytał o film też było piękne
                "Panie będzie film?" - tak na cały głos z ostatniej ławki
                Filut nic nie reaguje
                "Panie no będzie film?"
                Filut widzać już zdenerwowany ale nic
                "Hej chłopaki chodźcie zapytamy czy będzie film"
                I tu wybuch Filuta Haraś... wyjdź za drzwi
                "Ale za co ja tylko chciałem spytać czy będzie film"
                Haraś...za drzwi - to już krzyk wściekłego Filuta
                Harnaś wychodzi w towarzystwie słabo tłuminych śmiechów.

                Pamiętam dużo więcej ale jakoś tak głupio sie przyznawać, a lekcje nagrałem
                oczywiście dla ubawu, ile było śmiechu przy jej słuchaniu.
                • Gość: mamut Re: Encyklopedia jd IP: *.sympatico.ca 18.06.05, 21:06
                  Encyklopedia faktycznie interesujaca.. dzialo sie jednak sporo przez te 8 lat
                  budy... JD duze brawa i produkuj reszte prosze... nie moge sie doczekac reszty
                  alfabetu tej encyklopedii.. a tak swoja droga jak wam cos sie przypomni dzieki
                  temu zbiorowi informacji przez JD, to piszcie piszcie prosze.. nowych wspomnien
                  nigdy za wiele.

                  czuwaj
                  • Gość: mir-mur Re: Encyklopedia jd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:59
                    Witam.
                    Fredek rozmawiałem wczoraj z Andrzejem Siemieniukiem i masz pozdrowienia,
                    obiecał pojawić się na spotkaniu 10.07 oczywiście jak się nic nie zmieni.
                    Mam nadzieje ,że spotkanie jest aktualne,może by chętni potwierdzili swą
                    obecnośc.
                    • Gość: Fredek Re: Encyklopedia jd IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 20.06.05, 09:49
                      Dzieki za pozdrowienia.
                      Andrzeja nie iwdzialem napewno od 28 lat.
                      Jego mame spotkalem kiedys u optyka kolo Ratusza.
                      Opowiadala o Robercie i Andrzeju.

                      Nie wiem czy warto robic jakies listy na te spotkanie.
                      Kto bedzie mial czas i ochote to przyjdzie.
                      Kto nie przyjdzie, bedzie mogl sobie zdjecia z imprezki zobaczyc.

                      Chyba ze zmobilizujemy tyle narodu ze trzeba bedzie cala knajpe zamawiac :)

                      Otworze w Archiwum Siodemki liste. Wpiszcie sie tam czy na 100% przyjdziecie ,
                      czy "moze" ...
                      • Gość: mir-mur Re: Encyklopedia jd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:19
                        Wykopałem wiersz napisany przez ucznia naszej
                        szkoły w 1982 roku pt. Nasza szkoła

                        Nasza szkoła jest wesoła.
                        Tam ktoś śpiewa,tu ktoś woła.

                        Na fizyce już wynika,
                        że uczniowie mają bzika
                        Na fizyce krew zamiera
                        Tu nie znajdziesz przyjaciela.

                        Na rosyjskim już od rana
                        Nasza pani rozkrzyczana
                        I gdy już dzwonek zadzwoni
                        Wiemy ,że "ypok" skończony.

                        Na ZPT można grać w karty
                        Bo pan stroi sobie żarty
                        Zdanie "Panowie i szlachta"
                        Kończy "Worek i płachta"

                        Biologia idzie nam szubko
                        Gdy pani daje jeść rybkom
                        Gdy koniec obwieszcza dzwonek
                        Idziemy do domu!! lekcje skończone.

                        Krzysztof Morawski

                        • Gość: zyby Re: Encyklopedia jd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 22:41
                          Rosyjski zajmował chyba trochę mało miejsca na forum zdominowanym przez
                          przedmioty ścisłe.Pani Anna D. nauczycielka rosyjskiego było osobą dość
                          niezwykłą.Na lekcjach większość klasy to były "beszczelne typy" ale za to
                          jeżeli jechać na wycieczkę to tylko pod jeje opieką.W 6 klasie na wycieczce do
                          Poznania złapała mnie i kolegę Jarosława Sz. w barze na małym kuflowym, my
                          oczywiście przerażeni co się stanie i tu kompletne zaskoczenie.Coś
                          takiego: "pijecie piwo, macie rację chłopcy".
                          Innym razem na lekcji ten sam Jarosław (siedziałem z nim w ławce) wsadził
                          koledze Darkowi siedzącemu przed nami cyrkiel w plecy, ot tak po prostu.Darek
                          jęknął (głośno) a pani Anna D. "Mal... ty beszczelny typie jak ty się
                          zachowujesz na lekcji".Darek próbował się tłumaczyć co oczywiście tylko
                          pogorszyło jego sytuację jako "beszczelnego typa".

                          Miki gratulacje za odwagę, mi też podobała się Grazyna Czerwińska ale nie
                          zdobyłem się na wręczenie jej listu.
                          • Gość: karolina Re: kiermasz IP: *.piorunek.pl 20.06.05, 23:06
                            Witam!
                            W sp7 wszyscy przygotowują się do wakacji,w klasach robia porządki i maja
                            kiermasz używanych książek.
                            To znaczy ,że nic nie ginie w narodzie, handelek jak był ,tak i jest.
                            Pamiętam ,jak musiałam gumkować książki ,aby móc otrzymać daną cenę.
                            A kto z was brał kwiatki na przetrzymanie do domu?
                            Ponoć Zbyszek ma już upragniony urlop-dużo słonka ,wycieczek rowerowych imiłego
                            wypoczynku.
                            Od przyszłego tygodnia ,ja również zacznę się obijać.Życzę miłej nocy.BY
                            • miki-3 Re: kiermasz 21.06.05, 16:50
                              zrobiłem z Zybym w sobotę nocny obchód miasta. Enka-bilardzik , KFC, u Mariusza
                              Sordyla w nowym pubie(Mariusz S. sam zaproponował przejście na "ty" po tym jak
                              Zyby wypił całą butelkę(prawie) 5gw. metaxy)i u Jarka Szwejka skończyliśmy(ja w
                              opłakanym stanie hihih) ale nie o tym ... otóż Zyby jak się troche rozkręcił to
                              powiedział mi że on pamieta duzo historyjek i anegdot szkolnych ,ale sie
                              wstydzi, że byliśmy tacy bezduszni i dokuczaliśmy nauczycielom (albo sie boi
                              -chce zostac prezydentem,a to moze mu zaszkodzić hihih)może go troche osmielimy?
                              Zyby! dzięki za miły wieczór.
                              • Gość: Fredek Maraton ... IP: *.h.pppool.de 21.06.05, 19:01
                                Niezle zabalowaliscie ...

                                Enke znam.
                                KFC wiem gdzie jest.
                                Sordyl cos nowego.
                                A Szwejk tez w gastronomii robi ? Czy byliscie u niego prywatnie ?

                                Chociaz pomieszczenia "Bambusowej Chaty" znjdowaly sie w budynku "U Szwejka"
                                kolo mostu Jana. (Ale cos slyszalem ze ich tam juz nie ma ...("Bambusowej Chaty"
                                nad Lyna)

                                A ze Zyby zalowal ze bezdusznie nauczycielom dokuczal , wskazuje tylko ze po
                                duzych dawkach alkoholu sentymentow dostaje ...

                                Niech pisze swoje "Memoraly". Ciekawych do czytania jest dosyc.
                                • Gość: zyby Re: Maraton ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:53
                                  Oj tam zaraz maraton, normalnie ciepło było i pić się chciało.Pub u Mariusz
                                  Sordyla nazywa się chyba "15" i mieści się z przy wyjściu z kina Polonia w
                                  budynku obok.Byłem tam dopiero drugi raz i wypiłem (przez 2 wizyty) całą
                                  Metaksę ale nie sam tylko z pomocą właściciela, który też jest miłośnikiem tego
                                  trunku.Poza tym to przyjemne miejsce -polecam.
                                  Szejk właśnie zaczyna "robić w gastronomii" bo za 3 dni jest otwarcie
                                  resteuracji "U Jana" mieszczącej się w pomieszczeniach po "Bambusowej
                                  Chacie".Wystrój inny, porcje mają być duże no i zupełnie inny charakter lokalu.
                                  • Gość: mamut Re: Maraton ... IP: *.sympatico.ca 23.06.05, 13:50
                                    od tak podbijam w gore...

                                    czuwaj
    • Gość: Fredek Encyklopedia jd IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 23.06.05, 16:22
      Dragan musi tez byc zamieszczona w encyklopedii.
      O niej chyba prawie tyle samo pisalismy jak o Panu Brzozowskim.

      Bedzie jeszcze wpis jako "Pani Dragan" ?
      Czy zostala tylko przeoczona ?
      • Gość: jd Re: Encyklopedia jd IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 20:35
        Oczywiście, że będzie pani Dragan (pod Pani Dragan, jak wszyscy nauczycieele, z
        wyjątkiem Filuta). Było o niej mnóstwo.
        Mam spore przyrosty, więc możliwe, że niedługo prześlę A-K, a może i dalej.
        • Gość: wskh Dragan IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.06.05, 13:17
          Dzieki Niej teraz mam szanse zostac kurierem w Londynie, takim co dostarcza
          przesylki do rosyjskiej ambasady. Co Wy na to! Przydalo sie czy nie?
          • Gość: mamut Re: Dragan IP: *.sympatico.ca 24.06.05, 13:58
            Z rosyjskiego znajomosci zostalo mi nie wiele...widac nie byl potrzebny ;) a co
            do nauczycieli.. to zaden z moich nauczycieli angielskiego nigdy w podobny
            sposob jak dragan sie nie zachowywal ;) inna sprawa ze uczciwie mowiac to
            znajomosc jakiegokolwiek jezyka moze byc przydatna.. i kazdy nauczyciel
            powinien zostawic cos tam w glowie studentow.

            czuwaj
            • Gość: mir-mur Re: Dragan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 22:21
              "Litwo ojczyzno moja"
              Jade na urlop :0) do WILNA.
              Pozdrawiam
              • Gość: mamut Re: Dragan IP: *.sympatico.ca 25.06.05, 00:35
                W takim razie Ci zazdroszcze.. moj wypad na Litwe byl z przygodami ale naprawde
                fajny.. polecam kazdemu tam sie przejechac.. zajedz do Trokow.. naprawde
                wystrzalowy zamek tam maja...

                czuwaj
                • miki-3 Re: Dragan 26.06.05, 10:08
                  Troki, Troki...... swojego nie znacie ,cudze chwalicie....byłem 2tyg. temu w
                  Ogrodzieńcu, 50 od Krakowa,tylko jeden dzień, ale tam to jest zamczysko!!!
                  co prawda to ruina zamczyska,ale to tak specjalnie zostawiono .Wszędzie można
                  weść( w wieżach klatki schodowe itp.) przy okazji podciągam wątek.

                  www.zamek-ogrodzieniec.pl/
                  • Gość: zyby Re: Dragan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 15:51
                    Miki byłem w Ogrodzieńcu, piękny zamek.Sporo ich w tamtej okolicy.

                    Tak naprawdę chciałem napisać coś o Pani Dragan.
                    Pamiętacie oczywiście fluoryzację?To wszystko przez nią.W 8 klasie poszliśmu
                    właśnie na taką fluoryzcję.Wracając zobaczyliśmu koks przywieziony do
                    szkoły.Leżał tak sobie wprost pod oknami klasy Filuta.To było zbyt
                    kuszące.Wzieliśmy po koksie i w okna Filutowi.Niektórzy chcieli jeszcze
                    poprawić i ty spotkało ich rozczarowanie.Z klasy Filuta wychyliła się głowa
                    pani Dragan.Pamiętam jak kolega Rajmund P.(obecnie w RFN) stoi z koksem w
                    wyciągniętej ręce i nagle dziwnym ruchem ją opuszcza i za sobą upuszcza koks na
                    ziemię.Ja (i większość) byliśmy już przy drzwiach i ona nas nie widziała.
                    Oczywiście afera, okazało się, że tam była pokazowa lekcja rosyjskiego dla
                    nauczycieli z innych szkół.Lepiej oddajmy głos pani Dragan:"Aniu jaką tymasz
                    fajną szkołę, jaki tu spokój, tak mówiły koleżanki i tak było dopuki do szkoły
                    nie przyszła 8b.Wtedy się zaczęło wy beszczelne typy, bydło się lepiej
                    zachowuje niż wy (chyba miała rację bydło jest mniej pomysłowe i złośliwe), jak
                    ja się wstydziłam itd".Dalej nie będę cytował bo pewnie i tak by nie
                    opublikowano. Generalnie się wściekła i wyzywała nas z 5 minut, a my no cóż -
                    było nam strasznie wesoło.Bo jak zwykle właściwie nic nam nie zrobili.
                    • miki-3 Re: Dragan 26.06.05, 18:51
                      heheheh ! mówiłem ,że Zyby dużo pamieta!!

                      to było lato i okna były otwarte ,więc cała zabawa polegała na tym ,żeby oddać
                      salwę w otwarte okna ( wcelować! )i w nogi!! a ponieważ po pierwszym rzucie nic
                      sie nie stało ( konsternacja- nauczycielki w ławkach -obrzucone węglem)( w
                      50latach poszlibyśmy za to na 5 lat do kopalni!! hihih) Rajmund ,(którego chyba
                      Bóg wtedy opuscił- rzadko wdawał sie w takie awantury) wycelował jeszcze raz
                      i......nie chaciałem być wtedy w jego skórze....

                      Zyby ! Ty nie jedz masła nadal i przypominaj sobie..
                      • Gość: mamut Re: Dragan IP: *.sympatico.ca 26.06.05, 19:16
                        z komentarzy Dragan to jednym z najczesciej slyszanych byl komentarz "Co sie
                        gapisz cielece oczy!' i najczesciej sie odnosil do mojego kolegi M.B. M.B jak
                        czytasz to sie odezwij.

                        czuwaj
                        • miki-3 Re: Dragan 26.06.05, 20:37
                          M.B musiał nie spuszczac oczu z Jej (Anny D.)fantastycznej pupy, to co miała
                          powiedzieć?
                          • Gość: L.M Re: Dragan IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.05, 21:14
                            Miki i Zyby!!

                            Wszysko sie zgadza z tym koksem..... poza jednym dodatkowym szczegolem !!!
                            Przy tym Koksie tez lezal zdechly szczur ktory tez powendrowal w gore !

                            Pozdrowienia dla wszyskich!
                            • Gość: zyby Re: Dragan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:22
                              Pamiętam jeszcze jak na lekcji rosyjskiego odpowiadała Agnieszka, to była dobra
                              uczennica.Jednak tego pechowego dnia pomyliły jej dwa słowa "krzak" i bardzo
                              podobne po rosyjsku popularne określenie pewnego męskiego narządu.Reakcja pani
                              Dragan była łatwa do przewidzenia-wybuch wściekłości i tradycyjne "beszczelne
                              typy".My ledwo chamowaliśmy śmiech (jako źli chłopcy oczywiście zanliśmy to
                              słowo) a Agnieszka nie rozumiała o co chodzi.
                              • Gość: wskh Re: Dragan IP: *.ipt.aol.com 27.06.05, 01:30
                                Znac takie slowa w obcym jezyku to znaczy, ze zna sie jezyk perfekt. Jak to
                                slowo brzmi? Moj najwiekszy sukcs z klasowki z rosyjskiego to bylo dwa plus.
                                • Gość: mamut Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.sympatico.ca 27.06.05, 02:54
                                  Nie sadze zeby MB akurat jej zadek mial na mysli bo glownie wydzierala sie w
                                  naszym kierunku siedzac za biurkiem... traf chcial ze siedzilismy w rzedzie na
                                  przeciwko niej.. MB siedzial w lawce przedemna.. ja zawsze mialem nadzieje ze
                                  zajego szerokimi plecami bede nie widzialny dla wrednej belferki...

                                  Podoba mi sie ze zaczynacie odkopywac na nowo wspomnienia.. kopcie dalej...
                                  jakie inne wspomnienia macie? Moze cos z wycieczek szkolnych, imprez czy
                                  jakich tam olimpiad, pochodow i etc...?

                                  czuwaj
                                  • Gość: jd Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 16:27
                                    Fredek, czy jesteś gotów na kolejną przesyłkę?
                                    • miki-3 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 27.06.05, 16:47
                                      Zyby !
                                      ja byłem słaby z rosyjskiego i tak jak Wskh nie pamietam jak brzmi to słowo .
                                      • Gość: jd Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 17:51
                                        Krzak po rosyjsku to kust.
                                        • Gość: zyby Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 17:57
                                          a to drugie słowo rosyjskie to "kist"
                                  • borasca0107 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 27.06.05, 18:11
                                    Gość portalu: mamut napisał(a):

                                    > ja zawsze mialem nadzieje ze zajego szerokimi
                                    > plecami bede nie widzialny dla wrednej belferki...

                                    eehh...21 lat po 'wojnie', a Ty ciagle granatami rzucasz:)
                                    pobuuudka - szacuneczku odrobine - w koncu nie miala lekkiego chleba - latajace
                                    szczury, koks i takie tam:) kazdego doprowadzilyby do 'krawedzi':))

                                    Zyby - niebiosa nam Ciebie tutaj zeslaly!!!! :)))

                                    Pozdrowionka.
                                    • Gość: nat Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.bulldogdsl.com 27.06.05, 18:36
                                      Nie mam zadnych wspomnien z lekcji jezyka rosyjskiego ale jedno mnie ciekawi:
                                      czy po tylku latach przymusowj nauki mowicie dzisiaj biegle po rosyjsku?
                                      Teoretycznie odpowiedz powinna byc pozytywna ale w praktyce, ja przynajmniej,
                                      mam klopoty z odtworzeniem calego alfabetu. A zawsze mialam same piatki z
                                      rosyjskiego.
                                      • borasca0107 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 27.06.05, 18:54
                                        Gość portalu: nat napisał(a):

                                        > Nie mam zadnych wspomnien z lekcji jezyka rosyjskiego ale jedno mnie ciekawi:
                                        > czy po tylku latach przymusowj nauki mowicie dzisiaj biegle po rosyjsku?

                                        hmmmm... jakby tu powiedziec:))))
                                        To 'znienawidzone straszydlo' zablokowalo mi sie natychmiast po ogolniaku:))
                                        Ani w zab sie nie dogadam dzisiaj - chociaz na stopnie nawet u p. D. nie moglam
                                        narzekac... przydal mi sie tylko w ogolniaku - to byl jedyny przedmiot, ktory
                                        spiewajaco i w podskokach bez zadnego stresu/wysilku/problemu zaliczalam sobie
                                        bez zadnego kucia:))
    • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.h.pppool.de 27.06.05, 19:43
      Janusz przesylaj ...

      Bedzie nastepna litera ?
      Czy nastepne litery ?

      Wstawie tak szybko jak bede mogl ...

      A co do wladania "rosyjskim":

      Ja mialem tylo od V do VIII klasy.
      A pozniej "musialem" sie innych jezykow uczyc.
      (Takich bardziej zachodnich ...)

      Chociaz moj starszy brat w internacie tak sie z ruskim rozkrecil , ze nowi
      przybysze zza Uralu pytali sie jego z jakiej "respubliki" pochodzi.
      A on na to z 16-tej - "Polszy" ...

      Dzis wystraczy moj rosyjski zeby powoli po literce przeczytac co to za slowo i
      niekiedy nawet zrozumiec ...
      A to najwyzej zeby powiedziec "zdrawstwujtie" , "cpaciba" i "da swidania" ...
      • Gość: jd Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 20:03
        Będzie A-L, w tym poprawiony i uzupełniony spis rozmówców i poprawione-
        uzupełnione stare litery. Wyślę dziś lub jutro. Wszystko w jednym pliku, chyba
        że wolisz inaczej.
        • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.h.pppool.de 27.06.05, 21:01
          Przesylaj w jednym pliku ...
          I tak musze to podzielic.

          Pozdrowienia
          • Gość: jd Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 22:04
            No to leci.
            • borasca0107 Re: Szkola NR 7 czesc 42 28.06.05, 19:33
              ostatnio bardzo umilam sobie czas wczytujac sie
              w 'popelniony' przez jd baaaardzo ciekawy spis ciekawostek:)))

              trafilam jednak na malenkie ale...

              -----------------
              Lany poniedziałek

              ?Laliśmy wodę skromnie, z sikaweczek, parę kropelek wody tu, parę tam, a ojciec
              mamuta, co? Całym wiadrem (dzięki bogu, że ciepłej), i to po oczach. Na dodatek
              ja na to wiadro jeszcze cierpliwie czekałam pod drzwiami. Zanim dojechałam do
              domu ubranie zamarzło mi na kość ? nigdy wcześniej i nigdy potem nie
              maszerowałam w tak zamrożonym pancerzu? (karolina).

              -----------------

              to byl moj cytat:(

              :)
    • Gość: Fredek Encyklopedia jd IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 28.06.05, 12:03
      • Gość: Fredek Re: Encyklopedia jd IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 28.06.05, 12:07
        Wstawilem aktualna wersje na strone.

        Czesci A-F sa w aktualnym stanie.
        Czesci G-J i K-L sa nowe.

        home.arcor.de/szkpnr7/encyklopedia_g-j.htm
        home.arcor.de/szkpnr7/encyklopedia_k-l.htm
        Milej Lektury i Januszowi zdecydowane podziekowania ...

        • Gość: L.M Do Fredka IP: *.137.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 28.06.05, 18:31
          Fredek juz troche czasu uplynelo jak ci wyslalem E-mail ..odnosnie mojego
          przylotu do polski i spotkania ktore ma sie odbyc 10 lipca jak
          planowaliscie ....ale ja niestety mam juz bilety na 28 lipca i ciekawy jestem
          czy w tamim ukladzie bedziemy mogli sie spotkac!(Niestety ja nie moglem zmienic
          terminu) daj znac!!!
          • Gość: Fredek Re: Do Fredka IP: *.h.pppool.de 28.06.05, 18:39
            Do LM:

            Ja bede w Olsztynie od 9 do 22 lipca.
            Ale Jozek bedzie dluzej.
            Moze uda wam sie jakies spotkanko.
            Jego namiary na komorke przesle ci na maila.
            • Gość: L.M Re: Do Fredka IP: *.137.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 28.06.05, 18:59
              Szkoda ze my sie nie spotkamy ..ale postaram sie to zrobic z Jozkiem!!

              Musialem wybrac taki termin poniewasz moja corka tez do polski przylatuje z
              Aten i chcialem byc w tym samym terminie zeby z nia spedzic jak najwiecej czasu!

              Ale mam nadzie je ze jeszcze to nadrobimy .....dzieki i pozdrowienia!
              • Gość: LM Re: Do Fredka IP: *.137.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 28.06.05, 19:04
                Acha!!!!
                Jeszcze jedno Fredek!!!....jak sie odbedzie to spotkanie to zrob jakies
                zdjecia!!chetnie to zobacze i jak ja przyjade postaram sie to powtozyc.
                Narazie i milego pobytu w Olsztynie!
                • Gość: jd Re: Do Fredka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 20:04
                  Borasca, sorry, w zalewie postów zdarzają mi się przekłamania i niedokładności.
                  Już to u siebie poprawiłem i przy następnej przesyłce do Fredka będzie już tak
                  jak być powinno.
                  • Gość: mamut Re: Szkola nr. 7- encyklopedia IP: *.sympatico.ca 29.06.05, 01:18
                    Czytam wlasnie encyklopedie i trafilem na haslo Klossa.. Pamietam wyraznie iz w
                    jednym z odcinkow Klossa jest krecona scena w parku przy zamku tuz niedaleko
                    figury Wiosny.. Kloss jesli sie nie myle mial tam jakas potajemna schadzke z
                    informatorem. Zabieram sie za dalsze czytanie...

                    czuwaj
                    • Gość: mamut Re: Szkola nr. 7- encyklopedia - Tytus, Romek.... IP: *.sympatico.ca 29.06.05, 01:22
                      Tak apropo faktu iz komiksy sa poruszone w Encyklopedi.. to doslownie dwa dni
                      temu wdepnalem na ten link.. moze Fredek zamiesci go na stronie.. mozna
                      poczytac tam stare dobre ksiegi "Tytus, Romek i A'tomek"

                      czuwaj
                      • Gość: mamut Re: Szkola nr. 7- oto link - Tytus, Romek.... IP: *.sympatico.ca 29.06.05, 01:23
                        Ach ta skleroza.. zapomnialem wrzucic link. Oto on:
                        tytus.wp.pl/index.html?page=1
                        czuwaj
                        • Gość: mamut Re: Szkola nr. 7- Encyklopedia - koszary IP: *.sympatico.ca 29.06.05, 01:30
                          Czemu te haslo takie puste i samotne.. dla mojego dziecinstwa sciana koszar
                          przyu ulicy Altyleryjskiej wiaze wiele wspomnien... Krylismy sie tam czesto
                          podczas zabaw w podchody.. zbieralismy kasztany, ktore spadaly z drzew
                          rosnacych tuz przy murze koszar... Pamietam czeste przemarsze niewielkich
                          odzialow przez Baltycka wybierajacych sie lub wracajacych z cwieczen.. czasami
                          bylo to wielce ciekawe.. czasem przejechal ulica jakis ciezszy sprzet..
                          opancerzony transporter lub amfibia..Tak wiec jd.. koszary maja jakies
                          wspomnienie.. co do szkoly to zdaje sie w pierwszej klasie bylismy w dzien
                          wojska polskiego tam raz z wizyta cala klasa.

                          czuwaj
                      • Gość: Fredek Re: Szkola nr. 7- encyklopedia - Tytus, Romek.... IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 29.06.05, 09:55
                        No Komiksow bylo sporo ...

                        Zaczelo sie od Przygod Koziolka Matolka , pozniej Tytus Romek i Atomek , Kapitan
                        Kloss , Zbik i pozniej Relaxy.

                        A o tym ze "Tytusa , Romka i Atomka" dalej produkowali to nawet nie wiedzialem
                        ... (Ostatnia czesc Nr 28 , Tytus internauta w 2003).

                        Ale Pana Samochodzika to jeszcze bardziej rozpisali. Bo po smierci Nienackiego
                        inni zaczeli nastepne historyjki pisac.

                        Link Tytusa wrzuce na strone.

                        Pozdrowienia
    • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 29.06.05, 16:33
      Arabella bedzie od 12 lipca w Olsztynie.

      Moze pomyslimy juz o nastepnym spotkaniu ?

      Np. 17 lipca o 18.00 w nowym lokalu Szwejka "U Jana" ?
      Co wy na to ?
      • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.sympatico.ca 30.06.05, 03:27
        eh, zazdroszcze zazdroszcze wam tych spotkan.. moze kiedy przy innej okazji ja
        tez zwale do Olsztyna... ta knajpka u Jana to nawet przytulna buda..

        czuwaj
        • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.sympatico.ca 30.06.05, 03:29
          eh co ja gadam... ja tego lokalu nie znam popierniczylo mi sie z SARP-em przy
          moscie Jana.. sorry.. dzis na prochach jestem bo mi plecy wysiadly - spazm az
          mnie zgina - wiec nieco plote trzy po trzy.. sorry..

          czuwaj
          • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 30.06.05, 11:47
            mamut ... ladnie ci sie pomieszalo .... :))
            Ale zrobie zdjecia , wiec poogladasz jak bylo ...

            Arabella bedzie tylko od 12 do 14 lipca w Olsztynie.
            Wiec trzeba bedzie jakis inny Termin zorganizowac.

            To o tej drugiej imprezie "U Jana", to raczej obgadamy na spotkaniu w Warmii.

            Ucichlo tu troche.
            Chyba juz powyjezdzaliscie na urlopy ...
            • Gość: karolina Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.piorunek.pl 30.06.05, 12:17

              Witajcie!
              Och ,jak miło jest poczytać wasze wypowiedzi.
              Fredku masz rację wakacyjny okres już rozpoczęty ,więc i tempo na forum zwolniło
              czytając Twoją ostatnią wypowiedz; mnie mam ,że spotkanie jest aktualne.
              Myślę,że Leszek M. właśnie leci samolotem i już piszczy ze szczęścia ,że będzie
              na swoich starych śmieciach!:-)ja przynajmniej tak reagowałam.
              Serdecznie pozdrawiam i do miłego .Wątek imprezowy trzeba będzi uaktualniać,aby
              wszyscy wiedzieli.BY
              • Gość: L.M Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.141.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 01.07.05, 06:46
                Karolina!!!!
                Juz myslami lece ale jeszcze musze Troche popracowac bo bilet mam na 28 i mam
                nadzieje ze sie spotkamy bo plany sa wielkie i beeedzie co opowiadac!!

                Ps. No i pozdrow Ewe! :-)
                • Gość: karolina Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.piorunek.pl 01.07.05, 16:00
                  Witam!
                  To ja myślałam LM ,że jesteś już w kraju, a Ty jeszcze dalej
                  na "zgniłym "zachodzie:-)
                  Fredku jak tam fotki podobały się?Do miłego BY
                  • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 czesc 42 IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 01.07.05, 16:17
                    No wlasnie ogladnolem ...

                    Naprawde fajne.
        • Gość: karolina Re: mamut szkoda łez IP: *.piorunek.pl 02.07.05, 15:39
          Witajcie!
          Mamut-aby żal serca nie ściskał ,wejdż na tą stronę ,to prawie tak jakbyś tu
          był?
          www.moje-fotografie.olsztyn
          miłego oglądania.BY
          • zbyszek07 Re: mamut szkoda łez 02.07.05, 18:39
            10,07 bede albo plazowo na Bryzie,
            albo gdyby pogoda nie dopisala na Warmii,
            moze jednak skusicie sie na spotkanie w wiekszym niz Wasze (Nasze?) zamkniete
            grono?
            Pozdrowienia od siodemkowicza!
            :-)
            • Gość: mamut Re: mamut szkoda łez IP: *.sympatico.ca 03.07.05, 16:48
              eh tak tylko podbijam... bo jakos tak smutno watek wyglada w dole.. ;)

              czuwaj
              • Gość: mamut Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.sympatico.ca 04.07.05, 06:34
                Rozmawialem z siostra... mozliwe ze na spotkanie przyprowadzi jeszcze kogos z
                braci siodemkowej..Choc jeszcze pewnie nie dokonca wie.. wszystko jest tak
                zalatwiane na odleglosc wiec roznie z tym byc moze..

                czuwaj
                • miki-3 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 04.07.05, 14:34
                  ile lat ma siostra? hmmm?podbijam przy okazji.(wątek! oczywiscie!)
                  • Gość: DD Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:10
                    Jezoro Długie z satelity: maps.google.com/ Może nie za bardzo
                    szczegółowo w porównaniu do innych dużych miast, ale namawiam do znalezienia
                    naszej dzielnicy. Na stronie należy wpisać Poland i potem najechać na Warmię.
                    • Gość: jd Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.07.05, 20:45
                      Jest tak jak mówi DD. Właśnie byłem i widziałem.
                • borasca0107 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 05.07.05, 18:49
                  Gość portalu: mamut napisał(a):

                  > Rozmawialem z siostra... mozliwe ze na spotkanie przyprowadzi jeszcze kogos z
                  > braci siodemkowej..Choc jeszcze pewnie nie dokonca wie.. wszystko jest tak
                  > zalatwiane na odleglosc wiec roznie z tym byc moze..

                  ooohh... Agata bedzie w Polsce???!
                  Na ktorym spotkaniu sie pojawi? - z tego co zauwazylam
                  to spotkanie jest dziesiatego, a ona tam bedzie 12-go ...
                  czy szykuje sie dodatkowe 'poplotkowanie'
                  o ktorym nic mi nie wiadomo? :)))))

                  Ja skladam zamowienie na fotki z Waszego spotkania!
                  PLIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIZ! :)

                  Pozdrowionka:)

                  p.s. a gdzie sie podzial Zybi z opowiesciami???? :)))
                  • miki-3 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 05.07.05, 20:25
                    będę robił fotki, nawet jak nie będę mógł już "stojać"
                    a potem wyślę ,jak nie zgubię aparatu...
                    • borasca0107 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 05.07.05, 20:59
                      miki-3 napisał:

                      > będę robił fotki, nawet jak nie będę mógł już "stojać"
                      > a potem wyślę ,jak nie zgubię aparatu...

                      hehehe... no ladnie sie zapowiada!
                      a mnie tam nie bedzie!! GRRRRR

                      ok.. trzymam za slowo! :)

                      masz cyfrowke, wiec pewnie jakis video wichajsterek tez tam jest?:)
                      Moze tak jakis video clip daloby rade nakrecic, aby potem mozna to bylo np.
                      wyslac to do mnieeeeeeeeeeeeeeee w calosci, ewentualnie ocenzurowane kawalki
                      umiescic na stronie Fredka? :))))))
                      • Gość: AD Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.05, 23:15
                        Hej, ja jestem od 16-go w Dobrym Miescie. Jesli jakies spodkanie udalo by sie
                        zorganizowac to chetnie tez bym sie zalapal. Bede prawdopodobnie do 6-go
                        sierpnia w okolicy.

                        Hej
                        • Gość: Fredek Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.h.pppool.de 06.07.05, 19:12
                          No to ja dalej proponuje juz nastepne spotkanie 17 lipca w nowym lokalu Szwejka.

                          Krytyka na sasiednim watku tu w forum jest niezla ...
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=25693669&a=26045611
                          AD dasz rade 17-tego ?
                          Ja bede w okolicach Olsztyna do 22 lipca.
                          Tylko ze tydzien po 17 chcialem raczej troche poodpoczywac nad jeziorem Wulpinskim.
                          • Gość: zyby Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 21:22
                            Nowy lokal Szwrejka "U Jana" jest znacznie lepszy niż była "Bambusowa Chata",
                            za moją namową mają tam nawet wina z Chile.Poledwicę smaży ktoś kto ma pojęcie
                            co robi.Fanjny taras na piętrze tylko czy kelnerzy go wytrzymają?To dobre
                            miejsce na spotkanie.Jak będę 17-go to też się piszę.Teraz 10-go chyba przyjdę,
                            u mnie nie mozna być tak do końca pewnym.Czasem ktoś wpadnie na pomysł żeby sie
                            porządnie porarzyć i trzeba zaraz jechać w Polskę.Na razie po przerwie
                            spowodowanej motocyklem, znowu wróciłem do spokojniejsych zajęć i odnowiłem
                            licencję samolotową.Jak bębę mógł to zrobię trochę zdjęć z powietrza.A
                            wspominki następnym razem.
                            Pozatym miło mi, że ktoś je zauważa (to do Boraksy)
                            Pozdrawiam wszystkich
                            • Gość: AD Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.05, 22:12
                              17-go powinienem dac rade, jesli nie robicie tam sniadania, bo ja bede przez
                              noc jechal z soboty na niedziele. W nocy moje male "pokemony" spia i mozna
                              troche spokojniej jechac. wiec bede musial z rana z godzinke sie kimnac, ale
                              popoludniu nie byloby problemu.
                              • Gość: Fredek Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.h.pppool.de 06.07.05, 22:18
                                Wieczorem ... o 18-tej ... (a nie na sniadanie :)

                                Mysle ze bylo by OK.
                                No to tak trzymamy.

                                • miki-3 Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 07.07.05, 22:36
                                  Zyby !!
                                  sterowanie samolotem i fotografowanie !!??
                                  albo-albo!!

                                  weż mnie ! mam doświadczenie-robiłem fotki z motolotni.
                                  ale mam lęk wysokości i słaby błędnik ,więc nie może trząść...bo bedę miał
                                  wyrzuty....z żoładka...

                                  "Boraksa" ma nowe zdjecie na stronie -kto przetłumaczy co pisze na tablicy nad
                                  którą stoi??
                                  dla ułatwienia- to w języku poł.amerykańskich indian brzydkie słowo...
                                  • Gość: Fredek Re: Szkola Nr. 7 czesc 42 IP: *.h.pppool.de 07.07.05, 22:53
                                    Ja tez sie zastanawialem nad tym lataniem i fotografowaniem ...
                                    Ale tez mam "Lek wysokosci" , ale tylko na wysokiej drabinie albo przejrzystych
                                    rusttowaniach.

                                    W samolotach raczej nie.
                                    Moze warto jakiegos "kukuryznika" wynajac i polatac nad olsztynem.

                                    Borasca powedrowala sobie po egzotycznych krajach.
                                    Tylko to zdjecie wstawilem, bo na nim najlepiej bylo widac jej twarz.

                                    Na innych zdjeciach wygladala prawie (Borasca przebacz mi) jak prawdziwy
                                    tamtejszy Tybulec.

                                    Pozdrowienia i czas na nowa czesc :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka