Gość: Harry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.05, 11:22
"Bez lewicy czeka nas okres teczek i ponurej dekomunizacji. LPR, PiS i inni
nawiedzeni mogą wystawić nas na minę - wieszczył Ryński". Oto fragment
przemówienia kacyka z SLD. Przypomnę: wykształcenie WUMiL oraz Wyższa Szkoła
Nauk Społecznych i Politycznych przy KC PZPR, w której kształcono aktywistów
PZPR, nadawano stopnie doktorskie i habilitacyjne oraz tytuły profesorskie
POZA JAKĄKOLWIEK KONTROLĄ MINISTERSTWA NAUKI, TECHNIKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO
(ówczesnego). Nikt z zewnątrz nie znał wymagań poziomu naukowego prac,
procesu dydaktycznego. Oczywiście nie do pomyślenia były w tej "uczelni"
publiczne obrony prac doktorskich i habilitacyjnych. Wymienieni w
artykule "uczeni" są produktem owej Wszechnicy Wiedzy. Oczywiście ignorancja
i komusza arogancja moze dać w efekcie tylko taką a nie inną wypowiedź.
Okres teczek gostki mają jak w banku. Dowiemy sie na kogo donosili, komu
złamali karierę, kogo narazili na ból i cierpienia (a nawet na śmierć) i
wreszcie jakie profity (głównie materialne) z tego osiągnęli. TEGO IM PiS NIE
ODPUŚCI, i to nie w imię zemsty, ALE W IMIĘ ELEMENTARNEJ SPRAWIEDLIWOŚCI
SPOŁECZNEJ. Kiwka serwowana społeczeństwu od dziesięcioleci się definitywnie
kończy. NAPRAWDĘ PiS TWORZĄ LUDZIE UCZCIWI A NIE NAWIEDZENI. Powtarzając za
Tuwimem, "niechaj prawo, prawo, a sprawiedliwość, sprawiedliwość oznacza".
Problem w tym, że nie da się "wyłudzić" odpuszczenia grzechów na bazie nauki
Kościoła, "na zło dobrzem odpowiadaj". Przypominamy, aby zło zostało
wybaczone muszą zaistnieć: PRZYZNANIE SIĘ DO WINY, ZADOŚCUCZYNIENIE
WYRZĄDZONYCH KRZYWD I ZADANEGO BÓLU, ŻARLIWA OBIETNICA POPRAWY. Czyli TECZKI
W RUCH. Dla dobra sprawiedliwości społecznej, którą gostki komuchy tak
często i bezszczelnie sobie parchate pyski obcierają. Pozdrawiam czcigodnych
forumian!