Dodaj do ulubionych

Katrina i jej przyczyny !

03.09.05, 10:42
Amerykanie sobie sami winni sa, a nie kto inny, nie podpisali ukladu w Kioto
i dalej zanieczszczaja nasza ziemska atmosfere, co automatycznie prowadzi do
niszczenia obreczy ozonowej i do ocieplenia ZIEMI.
Takie Hurricany jak Katrina beda sie powtarzaly, tak dlugo jak dlugo
spoleczenstwo USA zrozumie za co ich Bog karze !
Na marginesie, Bush zamiast sie w Iraku angazowac, niech pomoze swoim ziomkom
w Louisianie i Mississippi , tam sa potrzebne Helikoptery, ktorych w New
Orleanie brak.
Obserwuj wątek
    • Gość: ToKu Uważasz, że jak tylko USA podpiszą traktat, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 12:20
      to znikną huragany?

      Ciekawe, ciekawe, zastanawiałeś się może nad publikacją w science? Jeżeli na
      swoją tezę masz przekonujące dowody, możesz zostać słynnym klimatologiem.
      • ballest Re: Uważasz, że jak tylko USA podpiszą traktat, 03.09.05, 15:31
        Hurricany dalej beda, chodzi o ich natezenie.
        To nic innego jak odpowiedz naszej planety na nasza gosparke z ressourcami
        ziemskim!
        To ze USA 25% energii calego globu zuzywa, przekracza wszystkie ludzkie
        wyobraznie.
        • m.marlon83 Re: Uważasz, że jak tylko USA podpiszą traktat, 05.09.05, 10:09
          dureń
          No ok, ale co ma zuzycie energi do huraganu!
          Zamiast zgrywac mądrale lepiej wez sie za ksiazki :P
    • Gość: duxowny Re: Katrina i jej przyczyny ! IP: *.fnet.pl 03.09.05, 20:21
      >Takie Hurricany jak Katrina beda sie powtarzaly, tak dlugo jak dlugo
      >spoleczenstwo USA zrozumie za co ich Bog karze !

      Uwazasz, ze to Bog powoduje huragany i karze w ten sposob?
      • Gość: b28 Re: Katrina i jej przyczyny ! IP: *.go.net.pl 03.09.05, 20:34
        Spoko, spoko. Miliard chinczykow kupi se lodówki,pralki, dezodorant, samochod,potem miliard hindusów kupi se to samo i dopieroo bedzie efekt cieplarniany.

        Ballest, a pamietasz o rocznicy napasci polskich pocztowcow na Niemców w Gdańsku? Podobno pocztowcy chcieli zatopic niemiecki pancernik? Prawda to?
        • ballest Re: Katrina i jej przyczyny ! 04.09.05, 20:43
          Faktem jest, ze jak by Chinczycy amerykanskie "zwroty" sobie przywlaszczyly to
          naprawde za kilkanascie lat sa nasze "ressource " wyczerpane
          a nasza Ziemia PUUUUUSTAAAAA
          • rita100 Re: Katrina i jej przyczyny ! 04.09.05, 20:48
            A czy to prawda, że Niemcy pojechali z pomoca w te rejony ?
            • Gość: Fredek Pomoc ... IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 05.09.05, 09:58
              Jeden Airbus Bundeswehry wyladowal w sobote gdzies na Florydzie i wyladowali
              10 Ton kartonow EPA (Paczki z gotowym zarciem dla zolniezy NATO)
              www.treff.bundeswehr.de/C1256D97003668D2/vwContentByKey/W25TNFAC939CCHEDE#
              (Otoz za tym zarciem w Bundeswehrze nikt nie przepada. Ale nie majac nic dobre i
              to.)
              Bush nie chcial w tamtym tygodniu zadnej pomocy od niemieckiej strony.
              Samolot ruszyl z Kanady i zamiast pusty poleciec do Niemiec przerzucil te
              kartony na Floryde.
              Piloci nie wiedzieli nawet czy dostana pozwolenie na ladowanie.
              W koncu Amerykancy ta przesylke przyjeli i dziekowali nawet.

              W niedziele chciala Bundeswehra dalsze 100 Ton tego przezucic do Stanow.

              Specjalisci do logistyki niemieckiego czerwonego krzyza tez wyruszyli , zeby
              zbadac jak mozna efektywnie i szybko pomoc.

              W miedzyczasie zwrocili sie Amerykanie zdaje sie do EU o konkretna pomoc.
              (Ciezarowki - cysterny na wode , szybkie potrawki itd. ...)

              No i tu chyba wiecej europejskich krajow postara sie pomoc Amerykanom.
              • rita100 Re: Pomoc ... 05.09.05, 22:12
                To była wieka tragedia tych rejonów i mnie bardzo zdziwilo, że nic nie słychac
                o pomocy z Polski. Jedynie wzmianka o Niemcach. Teraz wiem , ze Polska wysyła
                koce do Ameryki, tak wyczytałam. Cokolwiek powiedzieć, to dla tych ludzi to
                prawie był koniec swiata. Najgorszy ten chaos i te bandy nad którymi nawet sami
                Amerykanie nie mogli zapanować.
                Dzieki Fredek za wyjasnienie.
                • sss9 Re: Pomoc ... 05.09.05, 22:34
                  koce dla Ameryki, to "polska specjalność". :)
                  • rita100 Re: Pomoc ... 05.09.05, 23:01
                    sss9 napisał:

                    > koce dla Ameryki, to "polska specjalność". :)

                    Tak jakoś to koce mają duże wziecie w czasie takich tragedii, podobną pomoc
                    chyba Ameryka oferowała nam w czasie powodzi
                    • sss9 Re: Pomoc ... 06.09.05, 08:47
                      rita100 napisała:

                      > sss9 napisał:
                      >
                      > > koce dla Ameryki, to "polska specjalność". :)
                      >
                      > Tak jakoś to koce mają duże wziecie w czasie takich tragedii, podobną pomoc
                      > chyba Ameryka oferowała nam w czasie powodzi

                      uhmm... a Polska podczas stanu wojennego na siłę pchała koce bezdomnym Amerykanom...
    • Gość: detritus Re: Katrina i jej przyczyny ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 08:26
      Bogowie, czlowiek orkiestra...
      • sss9 Re: Katrina i jej przyczyny ! 05.09.05, 08:45
        Gość portalu: detritus napisał(a):

        > Bogowie, czlowiek orkiestra...

        raczej nudny kataryniarz... :)))
        czy kojarzy się wam z amerykańskimi telewizyjnymi "mesjaszami" ? ;)))
        tak nienawidzi tej Hameryki, a taki podobny...
        • m.marlon83 Re: Katrina i jej przyczyny ! 05.09.05, 10:11
          AMEN!
    • henry.morgenthau_jr.jr Nostradamusie zlituj się nad nimi ... i nad nami 05.09.05, 12:28
      ballest napisała:

      > Amerykanie sobie sami winni sa, a nie kto inny, nie podpisali ukladu w Kioto
      > i dalej zanieczszczaja nasza ziemska atmosfere, co automatycznie prowadzi do
      > niszczenia obreczy ozonowej i do ocieplenia ZIEMI.
      > Takie Hurricany jak Katrina beda sie powtarzaly, tak dlugo jak dlugo
      > spoleczenstwo USA zrozumie za co ich Bog karze !
      > Na marginesie, Bush zamiast sie w Iraku angazowac, niech pomoze swoim ziomkom
      > w Louisianie i Mississippi , tam sa potrzebne Helikoptery, ktorych w New
      > Orleanie brak.


      Mesjasz, Nostradamus, Sybilla i Kassandra a wszystko w jednej osobie ... po
      prostu Ballest


      Bye !
      Against fascism !
      HENRY MORGENTHAU jr. jr.


      PS
      Dziwne że fałszysta nie zauważył że nieszczęscie dotknęło najuboższych
      finansowo i głównie Afroamerykanów ... no ale dla fałszysty to i tak, tak jak i
      my Polacy, to przecież tylko podludzie ... w jego nowomowie ... "niech pieski
      zdychają"

      Smutne to :(
    • Gość: 504 poena dei! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.09.05, 03:28
      Jednym slowem to Zeus od czasow starozytnych siedzi sobie na Olimpie i chmurkami przesuwa. ;)
      • ballest 25% Swiatowej Energii zuzywaja USA 07.09.05, 17:23
        Zachod stara sie opozniac "nawyki zachodnie" Chinczykow i Indusow, zeby chronic
        nasza atmosfere, bo wtedy naprawde dostaniemy problem z dziura ozonowa.
        Wyobrascie sobie, ile stad wolow by nam atmosfera zanieczyszcilo?

        Amerykanie ale nie wiedza, ze wlasnie ocieplenie naszej ziemi prowwadzi do
        corza wiekszego natezaenia Hurricanow i Tajfunow, a ze z nieudolnosci zawsze
        slyneli, wiec nie dziwo, ze im Europy pomoc musi!
        Polacy nie potrzebuja pomagac, pomagaja juz w okupacji Iraku!
        • sss9 CAŁA "PRAWDA" O KATRINIE ! ;))) 12.09.05, 15:16
          Japońska mafia odpowiedzialna za Katrinę?
          Pewien amerykański meteorolog twierdzi, że za huragan Katrina, który spustoszył
          niedawno Nowy Orlean, odpowiedzialna jest japońska mafia.
          Scott Stevens z Idaho twierdzi, że po obejrzeniu satelitarnych zdjęć huraganu
          jest pewien, iż został on wywołany sztucznie przy pomocy elektromagnetycznych
          generatorów emitujących fale dźwiękowe o częstotliwości 3-30 mHz.

          Według Stevensa, technologię wywoływania huraganów opracowali w 1976 roku
          Rosjanie, którzy zaczęli sprzedawać swój wynalazek w latach 80-tych. Chmury
          wytworzone przy użyciu generatorów są zupełnie inne, niż normalne chmury i
          potrafią pojawiać się zupełnie znienacka.
          Meteorolog z Idaho twierdzi, że huragan Katrina miał wiele punktów rotacyjnych,
          które są dosyć nietypowe dla huraganów. Zdaniem Stevensa, na świecie jest co
          najmniej 10 organizacji, które mają w posiadaniu technologię wywoływania
          huraganów, jednak najprawdopodobniej za huragan Katrina jest odpowiedzialna
          japońska Jakuza, która mści się na Amerykanach za bombardowanie Hiroshimy i
          czerpie z tragedii w Nowym Orleanie korzyści finansowe.
          wiadomosci.onet.pl/1161610,69,item.html
          • ballest Re: CAŁA "PRAWDA" O KATRINIE ! ;))) 14.09.05, 07:52
            Nie wiem co dzis mozliwe jest, ale "DIOBLI nie SPIOM"

            ;)
            • ballest Re: CAŁA "PRAWDA" O KATRINIE ! ;))) 16.09.05, 07:19
              Intensywność tropikalnych burz zdecydowanie wzrosła w ciągu ostatnich 35 lat -
              twierdzą amerykańscy klimatolodzy. Czy oznacza to, że najczarniejsze
              scenariusze związane z globalnym ociepleniem zaczynają się sprawdzać?

              Wśród naturalnych katastrof huragany są jednym z najskuteczniejszych straszaków
              z arsenału ekologów. Klimatolodzy wiążą bowiem od dawna wzrost ich częstości i
              siły z efektem cieplarnianym. Każdy taki kataklizm, jakim był
              huragan "Katrina", dostarcza powodów do niepokoju. Czy rozszalałe wiatry będą
              gnębić ludzkość coraz częściej? I czy wraz z ocieplaniem się klimatu wzrasta
              ryzyko ich gwałtowności? W dzisiejszym numerze tygodnika "Science" amerykańscy
              uczeni próbują odpowiedzieć na te pytania.



              Trochę cieplej w morzu



              Tropikalny cyklon to morska burza formująca się w zwrotnikowych obszarach
              naszego globu - nad ciepłym oceanem gromadzi się dużo energii, a siły Coriolisa
              (wynikające z obrotowego ruchu Ziemi) odpowiadają za utworzenie się
              charakterystycznego wiru. Aby takie zjawisko w ogóle zaszło, temperatura
              powierzchni morza musi przekroczyć 26 st. C. Ustalenie tej prawidłowości
              skłoniło uczonych do podejrzeń, że temperatura ma także wpływ na siłę cyklonów.

              O ile globalne ocieplenie nadal pozostaje w sferze hipotez, to faktem jest, że
              od 1970 roku temperatura powierzchni oceanów w tropikach podniosła się średnio
              o pół stopnia Celsjusza. Naukowcy postanowili się tego trzymać i sprawdzali,
              czy miało to jakiś związek z liczbą, czasem trwania i intensywnością wszystkich
              huraganów, w ciągu ostatnich 35 lat. Uczeni korzystali z danych satelitarnych i
              wielu innych obserwacji zgromadzonych przez meteorologów. Ograniczono się do
              takiego okresu właśnie dlatego, że globalne statystyki meteorologiczne sprzed
              ery satelitów są niekompletne i niepewne.

              Oko w oko z cyklonem

              Badanie huraganów (nawet zza biurka) nie jest przedsięwzięciem łatwym. Dostępne
              dane wskazują na silne zróżnicowanie obserwowanych zjawisk w ciągu roku. Co
              gorsza, w przeciągu kilku lat notuje się różne odchylenia powodowane na
              przykład przez zjawisko zwane El Nino. Symulacje - mimo superkomputerów i
              złożonych algorytmów uwzględniających mnóstwo różnorodnych czynników - cały
              czas nie dają pełnego obrazu skomplikowanych zjawisk pogodowych. Przede
              wszystkim nie poznaliśmy jeszcze dokładnie mechanizmów odpowiedzialnych za
              formowanie się huraganów i ich przebieg. Jednak wiele można odkryć, odwołując
              się do zebranych statystyk i szukając wyraźnych tendencji w gąszczu liczb.

              Co udało się wytropić klimatologom? Przede wszystkim nie stwierdzono, żeby -
              jak ostrzegają niektórzy naukowcy - wraz ze wzrostem temperatury morza w
              ostatnich dekadach zwiększyła się liczba cyklonów, a nawet - jak zauważono -
              liczba ta nieznacznie spadła, podobnie jak suma wszystkich dni burzowych na
              większości akwenów. Jednak nie jest to powód do zadowolenia. Autorzy artykułu
              ustalili bowiem, że jest znacznie więcej najsilniejszych huraganów - czwartej i
              piątej kategorii według skali Saffira-Simpsona - takich jak "Katrina". Są to
              huragany o prędkości wiatru przekraczającej 210 km/godz. Ich liczba w badanym
              okresie niemal się podwoiła. Zdaniem naukowców to silna przesłanka, że
              rzeczywiście wzrost temperatury zwiększa ryzyko pojawienia się najsilniejszych
              i najgroźniejszych cyklonów.

              Może cykl, a może trend

              Klimatolodzy nadal jednak nie mogą się dogadać co do tego, czy mamy już do
              czynienia z globalnym ociepleniem, czy może nadchodzi kolejna epoka lodowcowa.
              Większość badaczy zakłada raczej to pierwsze. Warto wszakże pamiętać, że
              klimatologia jest dziedziną niezwykle podatną na naciski potężnych lobbystów z
              kręgów biznesu i polityki. Również metodologia tej nauki rodzi problemy nadal
              trudno ustalić, czy zmienia się klimat, czy tylko pogoda w ostatnich latach.
              Cytowanych wyników nie można zatem traktować jako argumentu za trwałymi
              zmianami. Sami uczeni przyznają, że zaobserwowany trend w intensywności
              huraganów może być równie dobrze zjawiskiem cyklicznym. Sugerują to dane z
              dawniejszych obserwacji, mimo że obserwacjom tym brakuje precyzji.

              Prowadzone badania dostarczają jednak kolejnych porcji wiedzy na temat
              powstawania i przebiegu huraganów, pomagają je wykrywać i monitorować. Być może
              już w niedalekiej przyszłości nauczymy się przewidywać miejsca ich formowania i
              kierunek uderzenia. To niezwykle ważne, ale trochę szkoda - jak pisze z
              przymrużeniem oka znany pisarz fantasy Terry Pratchett - że naukowcy nie
              dopadną po prostu tego wrednego motyla, który wywołuje te wszystkie huragany.

              serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2918378.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka