"Rewizor" w Ostródzie?Ale śmiech!!!!!!!!

IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.05, 09:08
wiadomosci.onet.pl/1198281,11,item.html
    • Gość: grek Re: "Rewizor" w Ostródzie?Ale śmiech!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 10:12
      Śmiech?
      nie kupuję faktu, żeby nie czytać takich bzdur i nie uczestniczyć w tworzeniu
      chamstwa, ale widzę, że fakt dobiera sie do takich jak ja za pośrednictwem
      onetu.

      A ta historia? - wyjątkowa chamówa, i działanie i słownik - biedaczek, bił
      pokłony, oklaskiwał...
      Ciekawe jak by zareagował biedaczek , naczelny faktu , gdyby przyjechał jakiś
      niemiec i proponował kupno strony reklamowej w jego pisemku.
    • Gość: "fakt" Re: "Rewizor" w Ostródzie?Ale śmiech!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 21.11.05, 13:11
      Wstydź się burmistrzu!
      Ale ubaw! Cała Ostróda płakała ze śmiechu, gdy dowiedziała się z Faktu, jak ich
      naiwny wiceburmistrz Olgierd Dąbrowski (53 l.) wziął naszych dziennikarzy za
      rządową delegację i gościł z honorami. Ale my i ostródzianie traktujemy tę
      sprawę arcypoważnie: wiceburmistrz musi wywiązać się z obietnic, jakie nam
      złożył. Słowa dotrzymaliśmy: przekazaliśmy pozdrowienia Kazimierzowi
      Marcinkiewiczowi (46 l.), o co prosił nas Dąbrowski, nieświadomy, że jesteśmy
      dziennikarzami.
      • Gość: gregory Re: "Rewizor" w Ostródzie?Ale śmiech!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 15:36
        "burakowa" powinna zwrócić pieniądze za niesłusznie wypite kawy, nie dla tych
        pimaków ona była a dla delegacji, oraz za dniówkę wiceburmistrza, jego
        sekretarki i kierowcy. Także za paliwo jeżeli byli wożeni.
        Także za dezorganizację pracy w szkole i innych "wizytowanych" placówkach.
        Ponadto wiceburmistrz powinien wytoczyć sprawę cywilną tym dziennikarzynom z
        burakowej.
        • tokida Prokurator zapuka do "Faktu" drzwi... 21.11.05, 18:08
          Prymitywny, pełen nienawiści i jadu fotoreportaż w sobotnim "Fakcie" to wręcz
          szkolny przykład nie tylko dla studentów dziennikarstwa jakich to manipulacji w
          imię politycznej rozgrywki zdolne są dopuścić się nierzetelne media.

          W Ostródzie wyszydzono nie tylko w-ce burmistrza, nie tylko jego
          współpracowników, ale także wszystkich mieszkańców Ostródy. Naśmiewano się w
          prostacki spoób z hali sportowej, z tego, że są tam czyste toalety, bo
          przecież "Fakciarze" znają z własnych doświadczeń tylko śmierdzące kible .

          Obśmiano to, że podjął gości, poczęstował ich kawą i ciastkami, czyli postąpił
          jak normalny gospodarz, który podejmuje nie w-ce ministra, a dobrego znajomego,
          czy po prostu interesanta. Podpisy pod każdym zdjęciem pełne złości, nastawione
          tylko na szykany to popis dziennikarskie podłości z jaką się jeszcze nie
          spotkałem. Zwyczajne zdjecia ze zwyczajnej wizyty opatrzono podpisami jakby wce
          burmistrz na każdym kroku kompromitował się w okrutny sposób, co jest oczywistą
          nieprawdą.

          Wbrew nazwie tegoż dziennika fakty są inne niż to tam podano. Ten wybryk
          znajdzie swój finał w sądzie. Przed Sądem stanie pseudominister za podszywanie
          się pod urzędnika państwowego, odpowie też dziennik "Fakt" i zapłaci za
          kilkugodzinną dezorganizację Urzędu Miejskiego. Są też paragrafy za szykany i
          szyderstwa pod adresem urzędnika samorządowego, który także podlega ochronie
          prawnej.

          Szykujcie już "Fakciarze" kasę bo to nie skończy się na 1000 zł na rzecz PCK.
          • Gość: gregory Re: Prokurator zapuka do "Faktu" drzwi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:08
            no, nareszcie ktoś im się dobierze do d.
            Wyjątkowe chamstwo.
            Ciekawe, gdyby trafił tak na mnie, na każdego z nas, i na tych , którym sie to
            podobało - to gdzie by zadzwonili?
            Bardzo proszę o numer telefonu - tych , co to wszystko wiedzą.

            Zastanawia mnie jeszcze ten zbieg okoliczności - burmistrz na urlopie, ale może
            to tylko moja spiskowa teoria.
    • Gość: inka Re: "Rewizor" w Ostródzie?Ale śmiech!!!!!!!! IP: *.olsznet.ec.pl 21.11.05, 18:36
      prowokacja to była raczej żałosna i niczemu nie służąca. trzy tygodnie po
      wyborach i w trakcie wymiany stołków na górze można swobodnie nie znać
      wszystkich nowych ministrów. Facet przyjechał pewnie z zaskoczenia i burmistrz
      miasta zachował się jak na gospodarza przystało, w końcu kiedy miał to sprawdzić.

      po prostu żenada panowie dziennikarze... bo w sumie co to miało udowodnić?
      rozumiem łapówkarz, przestępca ale karać kogoś za dobre wychowanie to już głupota.

      Gdyby podobną prowokację zafundować dziennikarzom szmatławca w postaci
      niespodziewanego przyjazdu obcojęzycznego właściciela ich gazety, który
      życzliwie pytałby jak im się pracuje i "czy warunki sanitarne mają dobre"
      wszyscy w tej tzw "redakcji" bili by mu pokłony i parzyli kawę.
Pełna wersja