IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:36
fakty.interia.pl/news?inf=740102
No cóż panie i panowie z PiS - okazuje się po raz kolejny że aby pisać dobre
ustawy nie wystarczy sama tylko umiejętność pisania:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Brawo TK IP: *.ols.vectranet.pl / 88.156.63.* 19.04.06, 20:58
      ja nie z Pisu, wystarczy solarium
      • Gość: oki Re: Brawo TK IP: *.olsztyn.mm.pl 19.04.06, 21:37
        Na dwoje babka wróżyła.
        Czy cieszyć się z odroczonego dostępu tysięcy absolwentów prawa do zawodów
        prawniczych?
        Czy przyjmować li tylko tylu studentów na studia prawnicze w Polsce ile będzie
        miejsc na aplikacjach?
        Czy produkować niby-prawników, którzy zasilą rzesze bezrobotnych.
        Czy cieszyć się, że Trybunał Konstytucyjny orzekł w taki sposób?
        Nie wiem.
        W sumie hydraulik szybciej znajdzie pracę za granicą niźli absolwent prawa.
        Ale czy potrzeba szukać pracy za granicą?
        Na dwoje babka wróżyła.
        • Gość: ja Re: Brawo TK IP: *.ols.vectranet.pl / 88.156.63.* 19.04.06, 21:48
          ja nie słyszałam, aby jakiś prawnik z Polski ,wykazał się za granicą, nawet nie
          słychać ,zeby wyjeżdzali,a to dlaczego?, pewnie dlatego, że tam nie ma
          układów,mamy czy taty, nawet dobrej cioci. Tam musisz mieć wiedze i .... nie
          tylko.
    • edico Re: Brawo TK ??? 19.04.06, 22:56
      Jestem zdumiony tym stanowiskiem trybunów nie rozumiem ich intencji.
      Albo ta ustawa jest tak skonstruowana, że wybitni prawnicy mogą ją sobie
      interpretować dowolnie "na życzenie" albo po prostu w sposób dalece interesowny
      chroni ten wyrok korporację prawniczą.

      Jest to taka sama sytuacja, jak zabronić studentom po medycynie udzielania porad
      lekarskich tylko dla tego, że nie zrobili specjalizacji w jakiejś korporacji
      medycznej.

      Jeżeli rzeczywiście wiedza tych absolwentów uczelni prawniczych jest na tak
      niskim poziomie, to czy nie lepiej zainteresować się poziomem nauczania na tych
      studiach w miejsce ochrony interesów takiej korporacji?

      Wprawdzie TK nie oest od naprawiania rzeczywistości a od orzekania zgodności z
      konstytucją, jednak w tej sprawie ograniczenie się tylko do orzekania samej
      sprzeczności z zapisami konstytucji bez uwzględnienia jej intencji w zakresie
      zrównania praw dla wszystkich obywateli wydaje się być czymś wielce
      zastanawiającym. Osobnym kuriozum wydaje się być dokonany "majstersztylk"
      umocowania pozycji korporacji prawniczej w samej konstytucji.
      • Gość: poiu Re: Brawo TK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:23
        edico napisał:
        > Jestem zdumiony tym stanowiskiem trybunów nie rozumiem ich intencji.
        > Albo ta ustawa jest tak skonstruowana, że wybitni prawnicy mogą ją sobie
        > interpretować dowolnie "na życzenie" albo po prostu w sposób dalece
        interesowny
        > chroni ten wyrok korporację prawniczą.

        Hmmm, a może ta ustawa jest po prostu źle napisana - bierzesz taką ewentualność
        pod uwagę?

        > Osobnym kuriozum wydaje się być dokonany "majstersztylk"
        > umocowania pozycji korporacji prawniczej w samej konstytucji.

        No tu akurat specjalnych zabiegów interpretacyjnych TK robić nie musiał.
        Korporacje prawnicze mają umocowanie w konstytucji - jej art. 17 jest chyba
        jasny, prawda?
        • edico Re: Brawo TK ??? 19.04.06, 23:44
          Art. 17. ust. 1. Konstytucji mówi: W drodze ustawy można tworzyć samorządy
          zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i
          sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu
          publicznego i dla jego ochrony.

          Czy uważasz, że w dotychczasowym wydaniu ta korporacja spełnia wymagania
          zaufania publicznego? Wydaje mi się, że TK zastosował w tym wypadku podwójną
          gardę bardziej przejmując się stosowanymi praktykami rządu bliźniaków, niż
          kwestiami logicznego uporządkowania sytuacji prawnej i społecznej.

          Oczywiście, biorąc pod uwagę tempo napisania i uchwalenia tej ustawy (nie
          pierwszej z resztą), nie spodziewałem się wielkiej wirtuozerii w tym zakresie.
          Nie sądziłem jednak, że sama gra typu "pingpong" będzie zdaniem TK wystarczająca
          w tej sprawie. Chyba, że im też już ręce opadają na taką radosną twórczość :(
          • sam_sob Re: Brawo TK ??? 20.04.06, 07:29
            Wstyd szanowny Trybunale Konstytucyjny, jako że art. 7 konstytucji
            mówi: "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa".
            Z tego powodu, dlaczego nadal prawnicy oszukuja państwo i nie płaca należnych
            podatków, a kierowcy i fryzjerzy muszą to czynić pomimo znacznie mniejszych
            dochodów. Czy nadmierna troska o losy (interes) kolegów, przy zupełnej
            bierności na nieludzkie obniżanie dostępu do pomocy prawnej najuboższych
            mieszkańców tego kraju, nie narusza powagi Trybunału?
            • Gość: oko Re: Brawo TK ??? IP: 213.25.95.* 20.04.06, 08:12
              Co za demagogia!
              Sobku - jak doskonale wiesz - w tym orzeczeniu TK w ogóle nie zajmował się
              kasami fiskalnymi.
              Wiem że Cię to boli niezmiernie ale zrozum: TK nie działa z urzędu, do wydania
              orzeczenia potrzebny jest wniosek (pytanie prawne, skarga konstytucyjna).
              Poza tym: ktoś to rozporządzenie wydał prawda? Czyż nie minister z obecnego
              rządu?
              • Gość: sam_sob Re: Brawo TK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 17:04
                Gość portalu: oko napisał(a):

                > Co za demagogia!

                Stwierdzenie czegoś, co jest powszechnie znanym faktem nie jest z pewnością
                demagogią. Demagogią jest twierdzić, że działa się w interesie kasty, a nie
                ważnego interesu społecznego.

                > Sobku - jak doskonale wiesz - w tym orzeczeniu TK w ogóle nie zajmował się
                > kasami fiskalnymi.
                > Wiem że Cię to boli niezmiernie ale zrozum: TK nie działa z urzędu, do
                > wydania orzeczenia potrzebny jest wniosek (pytanie prawne, skarga
                > konstytucyjna).

                To też wiem, ale nie rozumiem tego, że muszę godzić się na taki stan rzeczy z
                powodu rozwiązania, iż skargę może zgłosić tylko adwokat. Z tego wniosek, iz w
                Polsce nie zamieszkuje żaden adwokat na tyle uczciwy lub o dostatecznej
                odwadze, by ten stan rzeczy sprzeczny z prawem i rażąco naruszający interes
                państwa zaskarżył.

                > Poza tym: ktoś to rozporządzenie wydał prawda? Czyż nie minister z obecnego
                > rządu?

                Jeśli TK jest tak ważny jak to przedstawiasz, to tą sprawą, z uwagi na jej
                znaczenie mógł się zając przy dowolnej okazji, chociażby licznych spotkań z
                pozostałymi przedstawicielami władzy, a nie ograniczać się do wzajemnych
                uścisków i mało znaczących uwag.
                • Gość: em Re: Brawo TK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:52
                  sam_sob napisał:
                  > Jeśli TK jest tak ważny jak to przedstawiasz, to tą sprawą, z uwagi na jej
                  > znaczenie mógł się zając przy dowolnej okazji, chociażby licznych spotkań z
                  > pozostałymi przedstawicielami władzy, a nie ograniczać się do wzajemnych
                  > uścisków i mało znaczących uwag.

                  Byc moze temat zostałby poruszony przez TK gdyby np. prezydent, premier i
                  minister sprawiedliwości pojawili się na ostatnim zgromadzeniu ogólnym TK. No
                  ale oni oczywiście mieli wazniejsze obowiązki.
                • Gość: Uchachany po pachi Re: Brawo TK ??? IP: *.olsztyn.mm.pl 22.04.06, 20:39
                  > muszę godzić się na taki stan rzeczy z powodu
                  > rozwiązania, iż skargę może zgłosić tylko adwokat

                  Poczytaj dokladniej konstytucje i ustawe o TK to moze kiedys dowiesz sie jaki
                  blad popelniles w cytowanym przeze mnie fragmencie twojej wypowiedzi.
                  • Gość: quake Re: Brawo TK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 21:17
                    Uchachany po pachi napisał:
                    > Poczytaj dokladniej konstytucje i ustawe o TK to moze kiedys dowiesz sie jaki
                    > blad popelniles w cytowanym przeze mnie fragmencie twojej wypowiedzi.

                    Nie wymagaj zbyt wiele od sobka - po co ma czytać skoro i tak wie wszystko
                    najlepiej :-)
                    Poza tym skoro minister sprawiedliwości wypowiada się na temat wyroku znając go
                    tylko i wyłącznie ze wstępnych doniesień prasowych, to czego można wymagać od
                    szarego obywatela?
                    bip.adwokatura.pl/pl/bip/varia/prosto_w_oczy_1
                    • Gość: martin Re: Brawo TK ??? IP: *.160.235.140.olsznet.ec.pl 23.04.06, 14:17
                      Sluszna uwaga.Jedna i druga.
                    • Gość: sam_sob Re: Brawo TK ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:41
                      Te "prosto w oczy" ma najczęściej charakter "zezowatego szczęścia" i jaki z
                      tego powodu pozytek?

                      "GŁĘBOKI IMPAS PRAWA
                      Jest to zjawisko ze wszech miar niepokojące i szkodliwe. Władza zajęta
                      wewnętrznymi rozgrywkami i urządzaniem się nie dostrzega (albo nie chce
                      dostrzec), że jednym z najdotkliwszych polskich problemów jest destrukcja
                      prawa, systemowe błędy w jego tworzeniu i stosowaniu. Świat prawniczy nie
                      wykazuje skłonności, by głośno o tych sprawach mówić. Odnosi się wrażenie, że
                      obie strony od wielu lat solidarnie tolerują istniejący stan rzeczy".
            • edico Re: Z tego powodu... 21.04.06, 23:27
              nepotyzm w IV kaczej RP ma się dobrze, że umożliwienie drogi do zawodu
              adwokackiego innym osobom, nie tylko synalkom adwokatów jest niezgodne z
              konstytucją. :))

              sam_sob napisał:

              > Z tego powodu, dlaczego nadal prawnicy oszukuja państwo i nie płaca należnych
              > podatków, ...
              Obiektywny egzamin jednakowy dla wszystkich, a nie korporacyjna klika to coś
              ZŁEGO i godnego przecież potępienia ;((

              A więc bez nobliwej zgody korporacji lekarzy nikt nie powinien zostać lekarzem
              bez zgody korporacji nauczycieli nikt nie zostanie nauczycielem podobnie z
              bankierami, fryzjerkami, kierowcami itd, itp. ...

              W ten sposób podobnie można uzależnić wydawanie prawa jazdy od zgody
              posiadających takie prawo :o))

              Chyba żaden kabaret nie przebije walorów egzystencji w IV RP ;((
    • Gość: maniek.27 Re: Brawo TK IP: *.lublin.mm.pl 21.04.06, 10:53
      Niewiem czy jest powód do szczęścia. Po raz kolejny korporacje adwokackie będą
      miały wpływ na egzaminy a to dobrze nie wróży. Znowu zacznie się okazywać że
      najbardziej zdolne są pociechy owych adwokatów, sędziów, prokuratorów czy
      radców prawnych
      • edico Re: O to chodziło m.in. drogi maniusiu.27 :)) 21.04.06, 22:35
        Pokaż np. jaką kolwiek umowę o pracę (praktykę) aplikanta adwokackiego na
        sporządzoną na obowiązujących powszechnie zasadach prawa pracy - czy tylko? :))
      • edico Re: maniusiu.27 22.04.06, 00:39
        Czy Twoje milczenie jest na pewno złotem???
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=40467657&a=40568369
        • Gość: sam_sob Re: maniusiu.27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 07:33
          Problem z TK jest istotny choćby w świetle m.in. takiej opinii:
          "Trąd w pałacu sprawiedliwości

          Jedna mała decyzja. Niby nic, a można zburzyć cały, budowany latami autorytet.

          Sztuki takiej dokonał Trybunał Konstytucyjny. Dopiero co był opromieniony
          niełaską braci Kaczyńskich – hołdy mu składano i cieszono się, jakąż to piękną
          instytucję mamy w naszym kraju.
          Trybunał postanowił jednak wyciąć numer á la prezydent Kwaśniewski, który na
          odchodne ułaskawił partyjnego kumpla Zbigniewa Sobotkę. Szacowne grono
          prawników nie bawiło się w detal. Orzekło, że ułatwienie dostępu do zawodu
          adwokata jest niezgodne z konstytucją. Czyli o tym, kto może pomagać w
          kwestiach prawnych decydować nie może państwo, ale sitwa. Innymi słowy –
          przyjaciele, a często także rodzina szacownych sędziów z TK. I co
          prawda „prawie” robi wielką różnicę, ale TK to prawie jak TKM.

          Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Stanisław Rymar tak skomentował w „Gazecie
          Wyborczej” werdykt: „Trybunał wydał wyrok, który chroni interesy osób
          korzystających z pomocy prawnej, ich prawo do wysokiej jakości pomocy prawnej”.
          Szkopuł w tym – i ktoś taki, jak Pan Rymar, powinien to wiedzieć – że Trybunał
          nie jest od tego, by bronić czyichkolwiek interesów, tylko od tego, by stać na
          straży prawa. Rymar trafił jednak w sedno: ten wyrok broni interesów. Tyle że
          nie klientów, a prawniczej kasty.

          Ostatnio wiele szyderstw poświęcono braciom Kaczyńskim, którzy postawili tezę,
          że zaatakowany „układ” broni się i stąd wzrost napięć w życiu publicznym. Tezę
          tę efektownie porównywano z teorią Stalina o zaostrzającej się – wraz z
          postępami socjalizmu – walce klasowej. Szyderstwa nie zmienią jednak tego, co
          żałosny werdykt Trybunału pokazuje czarno na białym: układ się broni za wszelka
          cenę. Nawet kompromitacji.

          2006-04-22 ŻW

          IGOR ZALEWSKI"

          ....................................
          "No gorsze może było popieranie Mazowieckiego".
          • Gość: em PiS zmieni konstytucję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 18:04
            Żałosne jest następujace rozumowanie PiS: skoro ustawa jest niezgodna z
            konstytucją, to tym gorzej dla konstytucji.
            Innymi słowy: trybunał trybunałem a racja musi być po naszej stronie.
            Poza tym być może waro poczekać z zapowiedzią nowelizacji konstytucji do czasu
            zapoznania się z uzasadnieniem wyroku? Poza tym, czy po orzeczeniu dotyczącym
            radców prawnych PiS zgłosi następny projekt zmiany konstytucji?
            I już zupełnie na koniec: zgadnijcie kto skorzystał z uznanych właśnie za
            niekonstytucyjne przepisów?Minister Ziobro, który wpisał się na listę adwokatów
            w Krakowie.Więc uważajcie co teraz mówicie o adwokaturze ;-))
            • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 09:10
              Gość portalu: em napisał(a):

              > Żałosne jest następujace rozumowanie PiS: skoro ustawa jest niezgodna z
              > konstytucją, to tym gorzej dla konstytucji.

              To nie tak. Już sama nazwa partii wskazuje, że jej przewodnim motywem działania
              jest konieczność poprawy państwa z powodu złego prawa i braku sprawiedliwości w
              naszym codziennym życiu. Omawiane stanowisko TK spotkało się z krytyką, moim
              zdaniem zasłużoną, bo sprzeczne z istotą rzeczy - poprawą dostępu do pomocy
              prawnej. Kto tego nie zaznał nie wie o czym mowa. Powszechną praktyką jest to,
              że większość obywateli tego kraju nie korzysta z pomocy prawnej z tego powodu,
              że jest za droga i niedostępna. Występuja odmowy jej udzielania w sytuacjach
              konfliktu interesów z urzędem, komornikiem itp., np. dość powszechnym
              zjawiskiem jest napisanie pisma i pobranie opłaty z jednoczesną odmową
              zastępstwa procesowego. Łatwo to sprawdzić na salach sądowych, gdzie z reguły
              pokrzywdzony obywatel jest przedmiotem postępowania ośmieszanym z tego powodu.
              Sam musi sprostać przeciwnikowi procesowemu - prawnikowi, któremu wtóruje skład
              sędziowski. To nie ma nic wspólnego z państwem prawa i "równością broni", o
              której mówią Decyzje i Sprawozdania Europejskiej Komisji Praw Człowieka.

              > Innymi słowy: trybunał trybunałem a racja musi być po naszej stronie.

              Te słowa są nieprawdziwe, bo nie o to w tej sprawie chodzi.
              • Gość: ZZ Top Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:33
                sam_sob napisał:
                > Te słowa są nieprawdziwe, bo nie o to w tej sprawie chodzi.

                Wydaje się że większość wypowiadających się w tej sprawie, włącznie z tobą, nie
                do końca zrozumiało orzeczenie TK. Może przed wszelkimi zapowiedziami zmiany
                konstytucji warto jednak zapoznań się z uzasadnieniem?
                www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?action=showNews&id=eGP20060421170327376
                • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 14:49
                  Wymowa tego orzeczenia przedstawiona przez jego wnioskodawcę nie pozostawia
                  złudzeń u tych co wolność w dostępie do zawodu mają za istotny element państwa
                  prawnego. Żadne argumenty nie zasługuja na uznanie, jeśli przeczą wolności w
                  dostępie do zawodu. Tego faktu nie da się zagadać, jako że:
                  "GŁĘBOKI IMPAS PRAWA
                  Jest to zjawisko ze wszech miar niepokojące i szkodliwe. Władza zajęta
                  wewnętrznymi roz-grywkami i urządzaniem się nie dostrzega (albo nie chce
                  dostrzec), że jednym z najdotkliw-szych polskich problemów jest destrukcja
                  prawa, systemowe błędy w jego tworzeniu i stoso-waniu. Świat prawniczy nie
                  wykazuje skłonności, by głośno o tych sprawach mówić. Odnosi się wrażenie, że
                  obie strony od wielu lat solidarnie tolerują istniejący stan rzeczy".
                  • Gość: verbatim Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:12
                    sam_sob napisał:
                    > Żadne argumenty nie zasługuja na uznanie, jeśli przeczą wolności w
                    > dostępie do zawodu.

                    Chciałeś powiedzieć: żadne argumenty, żadnego autorytetu nie zasługują na
                    uznanie jeśli przeczą temu, co głosi PiS. Tak się objawia przekonanie o własnej
                    nieomylności i pewność, że posiada się monopol na wiedzę i madrość.
                    Poza tym dyskusja ma charakter czysto teoretyczny: PO i SLD już zapowiedziały
                    że zmian w konstyucji nie poprą. Czas więc zabrać się za poprawianie wadliwej
                    ustawy - byle nie w taki sposób jak tej o KRRiT;-)
                    • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:36
                      Zgadzam sie, że dyskusja ma charakter czysto teoretyczny, no bo co my w tej
                      sprawie możemy na tym forum "załatwić". Dla mnie jest pewne tylko to, że obecny
                      stan działania wymiaru sprawiedliwości, w tym i TK nie spełnia wymogów
                      przystających do obecnych czasów. A czasu nie ma zbyt dużo i coraz go mniej z
                      powodu dreptania w miejscu i ciągłej niemożności zmiany tego stanu rzeczy. Cena
                      jaką z tej przyczyny płaci spora część społeczeństwa jest zbyt wysoka, by się z
                      tym bezkrytycznie godzić, nawet jeśli nie dotyczy to nas w tej chwili
                      bezpośrednio.
                      • Gość: romek Re: PiS zmieni konstytucję IP: 213.25.95.* 24.04.06, 10:33
                        Ale najpierw trzeba zromumieć orzeczenie TK. Potem można się wypowiadać i
                        zapowiadać zmiany w konstytucji.
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3302419.html
                        • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:20
                          Ogłaszanie orzeczeń w zrozumiały sposób jest obligatoryjnym wymogem dobrego
                          sądu bez względu na jego mniemanie o sobie. Sądy nie są dla własnego
                          samozadowalania się , a jedynie po to, by wyrokować na podstawie prawa i "nie
                          stanowi źródła prawa, a więc odrzuca się koncepcję prawotwórczej funkcji sądów".
                          (Zob. "Prawo Cywilne", Aleksander Wolter, Jerzy Ignatowicz, Krzysztof
                          Stefaniuk, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 71.)
                          • Gość: oli Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 19:36
                            Fajnie że masz ten jeden podrecznik prawniczy, że przeczytałeś go i nawet
                            cytujesz. Nie uważasz jednak że to trochę mało żeby robić wykłady profesorom
                            prawa?A ogłoszenie orzeczenie nastąpiło w sposób zrozumiały. Uzasadnienie
                            będzie publicznie dostępne i wtedy poznamy motywy tego rozstrzygnięcia.
                            • Gość: bruno Re: PiS zmieni konstytucję IP: 200.118.2.* 24.04.06, 20:04
                              Niezwykle celna uwaga!!!
                              • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 07:23
                                Rzecz w tym, że profesorowie są po to, by nam zwykłym obywatelom pomagać, a nie
                                bronić wyłącznie własnych prawniczych korporacji, które poza oszustwami
                                podatkowymi niczym szczególnym jak na razie się nie wykazali. Takie są moje
                                zasady, ale wiem że ty możesz mieć inne.
                                • Gość: qwe Re: PiS zmieni konstytucję IP: 213.25.95.* 25.04.06, 09:03
                                  Gość portalu: sam_sob napisał(a):
                                  > Rzecz w tym, że profesorowie są po to, by nam zwykłym obywatelom pomagać, a
                                  nie bronić wyłącznie własnych prawniczych korporacji, które poza oszustwami
                                  > podatkowymi niczym szczególnym jak na razie się nie wykazali.

                                  Jeśli już to: "korporacje (...) nieczym szczególnym (...) się nie WYKAZAŁY.
                                  A jeśli masz jakieś informacje na temat oszustw podatkowych w korporacjach to
                                  daj o tym znać organom ścigania - na pewną będą zainteresowane. A jeśli nie
                                  masz dowodów to zamilcz bo rozpowszechniasz bezpodstawne oszczerstwa.


                                  Szkoda że słownik ma inne.
                                  • Gość: sam_sob Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 16:58
                                    O tych powszechnie znanych (prawnicy i lekarze nie maja kas fiskalnych)
                                    oszustwach głośno nie tylko na forum, ale i mówią w radiu i nic z tego nie
                                    wynika, bo są pod szczególną ochroną kolegów prawników.
                                    • Gość: as Re: PiS zmieni konstytucję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 17:19
                                      I nawet superminister sprawiedliwości patrzy na to i nie grzmi????
                                      Jak to jest możliwe?
                                      Czyżby też był w układzie koleżeńsko-prawniczym?
                                      Dlaczego nic nie robi?


        • Gość: maniek.27 Edicusiuniu!!! IP: *.lublin.mm.pl 22.04.06, 12:14
          Edicusiuniu!!! Wiem że nie potrafisz myśleć o niczym innym jak tylko o
          katolicyzmie, księżach pedofilach, teoriach papieży sprzed X wieków ale obecnie
          rozmawiamy o wyroku TK. Czyżbyś upatrywał w tym jakiś spisek Watykanu? Ba
          lepiej: Spisek papieżycy Joanny?
          • edico Re: maniusiu.27 22.04.06, 15:06
            Zapominasz o pokoleniu JP2 charakteryzującym się raczej archaiczną teologią :))
            • Gość: maniek.27 Re: maniusiu.27 IP: *.lublin.mm.pl 23.04.06, 12:36
              A co to za pokolenie? Chyba stworzone przez ateistów aby mieć kolejny powód do
              czepiania się katolików.
              • Gość: sam_sob Re: maniusiu.27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 14:42
                Podobno "W okopach nie ma ateistów" - to nie argument przeciwko ateizmowi, to
                argument przeciwko okopom". (Jemes Morrow).
              • edico Re: maniuś.27 i jego wątpliwości pokoleniowe :) 23.04.06, 18:05
                Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

                > A co to za pokolenie? ...
                Niewątpliwie masz rację poddając w wątpliwość to kolejne wymyślone dziwactwo,
                którego tak na dobrą sprawę do niczego nie można przypiąć poza demiurgią
                domorosłych teologów. Choć jak na sudenta KUL-u stanowisko takie jest co
                najmniej zadziwiające. Zresztą pełna ocena tego zjawiska zaczyna wypływać wprost
                z Watykanu m.in.:
                wiadomosci.onet.pl/1310595,12,item.html
                > ...Chyba stworzone przez ateistów aby mieć kolejny powód do czepiania się
                > katolików.
                I co najważniejsze, stworzone przez nich świadomie i bardzo ochoczo przejęte
                przez organizacje kościelne nie bacząc nawet na pochodzenie środowiskowe tego
                pomysłu nie nic mającego wspólnego z osławionym miłosierdziem katolickim :))
                www.jp2.bosko.pl/
                jp2.ekai.pl/
                www.pokolenie-jp2.com/
                pokolenie-jp2.pl/
                www.jp2w.pl/?id=28884&location=f&msg=1&lang_id=PL&PHPSESSID=45a419278e941b4813dc30380e2eb67e

                • Gość: maniek.27 Re: maniuś.27 i jego wątpliwości pokoleniowe :) IP: *.lublin.mm.pl 23.04.06, 20:07
                  "Choć jak na sudenta KUL-u stanowisko takie jest co najmniej zadziwiające"
                  To tak jak ci już pisałem. Jak nie masz pojęcia o niektórych rzeczach to się
                  nie wypowiadaj. Tu nie ma nic dziwnego.

                  Ja żadnych Edicusiuniu wątpliwości nie mam ale widzę że ty jakieś masz.
                • Gość: maniek.27 Re: maniuś.27 i jego wątpliwości pokoleniowe :) IP: *.lublin.mm.pl 23.04.06, 20:21
                  I jak zwykle Edicuś nie wytrzymał innego tematu niż związany z katolicyzmem.
                  • edico Re: Masz poważne kłopoty z pamięcią maniusiu.27 24.04.06, 14:49
                    Przeczytaj swe posty w tym wątku i zastanów się, skąd bierze się taki stan ducha :))
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=40512265&a=40659063
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=40512265&a=40700516
                    • Gość: maniek.27 Sam masz z tym problem IP: *.lublin.mm.pl 24.04.06, 20:27
                      Oto kto zaczął:
                      "Czy Twoje milczenie jest na pewno złotem???
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=40467657&a=40568369"

                      No ale Edicusiuniowi coś udowodnić jest niezwykle ciężko, w końcu ma swój
                      własny świat:)
                      • edico Re: Mniemanologia to jescze nie dowód :)) 24.04.06, 21:26
                        Z mojej strony było to tylko przypomnienie - jak widać bardzo słuszne - o
                        dziwnej kolejnej ucieczce przed ustosunkowaniem się do własnych dywagacji
                        wrzucanych do wątków. Nie należy do najlepszego tonu włączanie się do dyskusji,
                        kiedy nie ma się nic do powiedzenia nawet na obronę własnego stanowiska nie
                        mówiąc już o meritum dyskusji. Nie wspominam już o tym adepcie obojga uczelni,
                        że na KUL'u oprócz logiki dyskusji ponoć prowadzone są zajęcia także z retoryki :))

                        Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

                        > No ale Edicusiuniowi coś udowodnić jest niezwykle ciężko, w końcu ma swój
                        > własny świat:)
                        Jeżeli za dowody uważasz tylko i wyłącznie własne mniemania :))
                        O iloe się nie mylę, to chyba kiedyś już w szkole podstawowej uczyli relacji
                        zachodzących między tezą, założeniem i dowodem. Czyżbyś wyedy był na powitaniu
                        wiosny :))
                        • Gość: maniek.27 Re: Mniemanologia to jescze nie dowód :)) IP: *.lublin.mm.pl 25.04.06, 18:00
                          Nie odwracaj kota ogonem. Nie wiem co ma wspólnego papieżyca Joanna z
                          orzeczeniem TK. No, ale absolwent zawodówki o specjalizacji "wkręcanie żarówek"
                          zapewne jakiś związek widzi;).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka