Gość: Jestem z Michelin
IP: *.barczewo.macrosat.pl
27.05.06, 15:17
Czytam post jakiegos debila i nie moge,dlatego zalozylem nowy watek.Byl
wypadek i jest tragedia,teraz zginal Eduard Michelin,nie wiem co bedzie
dalej.Wszystko mozna napisac,latwo powiedziec,ze tutaj placa minimalne
wynarodzenie,mniej niz w sklepie,ze nie daja jesc,zadnej odziezy,zadnych
szkolen i ludzi zmuszaja do pracy w ryzyku,ukrywaja wypadki,nie placa
oczywiscie w terminie tez,w ogole wyzysk i lepiej jest w kazdym innym miejscu
w okolicy niz tutaj.Czy ta fabryka jest taka zla?Zamknijmy ja najlepiej,jak
prawdziwi polaczkowie,niech nie bedzie tej manufaktury biednej w tym
Olsztynie,gdzie bogaci sie bogaca a szef zbija kase,szukajmy
zawisci,obrazajmy sie nawzajem.
Ale ja chce tutaj pracowac,bo wiem jaka jest to firma,pewnie niedoskonala i
wiele rzeczy mi sie nie podoba,ale jednak.Mam nadzieje,ze po tych tragediach
wroci normalnosc,nie bedzie szakali,ktorzy robia sobie z nieszczesc atrakcje.
Wielki jest bol po smierci Pawla,spoczywaj w pokoju