Gość: Madzia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.12.06, 14:45
Mam pytanie: czy ktokolwiek z Was zetknął się ze "Wspólnota Dwóch Krzyży" prowadzona przez jakiegos starego faceta niby za zgodą kościoła w prywatnym mieszkaniu w okolicach Katedry. Nie można do nich "przyjść z ulicy", trzeba być wprowadzonym przez kogoś zaufanego, osoby, które tam kiedyś były nie chcą nic powiedzieć. Podobno ściąga na te "modlitwy" młode dziewczyny i wykorzystuje.
Wiecie cokolwiek?