Dodaj do ulubionych

Komornik w Domatorze

IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.07, 20:53
I tak niewinnym zawsze wiatr w oczy, teraz mieszkańcy muszą spłacać sutenera,
który defraudował ich pieniądze. Oczywiście czynszu można nie zapłacić w
terminie, ale gdy sie nie zapłaci komornikowi w terminie konsekwencje mogą
sięgac nawet wyprzedaży majątku mieszkania po "przysłowiowej złotówce".
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Komornik w Domatorze IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.07, 21:52
      ale czy to lokatorzy wiszą komornikowi kasę?
      Jeśli jest prawomocny wyrok to chyba nalezy uiścić należnośc wbrew temu czy
      nowa pani prezes sobie tego życzy czy nie, a po drugie czy pani prezes trzyma
      całą kase w prywatnym portwelu - płacone czynsze przez lokatorów? Dziwne ,ze
      tak duzy podmiot fospodarczy nie ma konta w Banku/ cos tu brzydko pachnie
      • Gość: donkowalski wypchane ponczochy IP: *.manc.cable.ntl.com 16.02.07, 23:42
        sluszna racja! pol tysiaca ludzi co miesiac wplaca czynsz ...do ponczochy pani
        prezes! niesamowite! jeszcze bardziej niepojate sa dla mnie przepisy prawne
        regulujace uprawnienia komornika wzgledem spoldzielni mieszkaniowych i
        wynikajace z nich grozby kar dla czlonkow spoldzielni. a wyrok sadu
        uprawniajacy drogiego sutenera do wielotysiecznych odszkodowan za pozbawienie
        go mozliwosci popelniania kolejnych przestepstw to juz jest kosmos!!!
        ziobro, widzisz a nie grzmisz?!
        • Gość: Bisztynek Re: wypchane ponczochy IP: *.ipt.aol.com 17.02.07, 15:03
          Juz kiedys pisałem o pani prezes.Radzę członkom spółdzielni zainteresować sie
          jej przeszłościa zeby później nie płakali
          • Gość: Asia Re: wypchane ponczochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 15:54
            Dla mnie też jest to chora kobieta, tak jak i inna obrończyni spółdzielni, ale
            tutaj pojąć nie mogę tego, że spółdzielnia nie ma swojego konta, to gdzie do tej
            pory były wpłacane pieniądze i jak to w ogóle się kręci?
            • Gość: no comments Re: wypchane ponczochy IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 14:36
              chora to jesteś co najwyżej ty. Ciekawe co robiliście jak rządził Stefański.
              Siedzieliście potulnie jak takie kalafiory i nikt nic nie mówił. A teraz wszyscy
              się mądrzycie. Teraz to każdy kozak przez internet. NIE INTERESUJECIE SIĘ
              SPOŁDZIELNIĄ, NIE CHODZICIE NA ZEBRANIA a potem skomlicie jak psy.
              • Gość: Asia Re: wypchane ponczochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:02
                dla mnie to wy wszyscy jesteście chorzy, skoro wpłacacie pieniądze do pończochy
                jednej przebiegłej baby, a spółdzielnia nie ma nawet konta, coś tu nie gra!
                • Gość: no comments Re: wypchane ponczochy IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 17:52
                  hahah to lepiej byłoby płacić alfonsowi :D
          • Gość: r Re: wypchane ponczochy IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 13:05
        • Gość: Baba Re: wypchane ponczochy IP: 88.156.63.* 20.02.07, 15:14
          Na nic zdały się słowa prezesa Stefańskiego twierdzącego, że członkowie
          spółdzielni utrzymują całą jego rodzinę i będą utrzymywać jego wnuków i
          prawnuków. Chyba to się nareszcie skończy. Nic jednak prezes nie wspominał o
          swoich 3 agencjach towarztskich. Jaki los je spotka? A gdzie upiorą się brudne
          pieniądze?
        • Gość: WdzięcznaCzłonkini ludzie, otwórzcie oczy IP: 88.156.63.* 20.02.07, 15:21
          Ja zwyczjnie,po ludzku, dziękuję nowej Pani Prezes. Aby tym postefańskim bagnem
          się zająć, trzeba mieć dużo odwagi i siły. Wierzę, że poradzi sobie Pani,
          mamPani wsparcie w nas, w zwykłych ludziach, okradanych przez poprzedniego
          Prezesa. To nie wazelina, to fakt.
      • Gość: beata Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 09:36
        oczywiście, że wiszą kasę panu B. zgadnijcie jaki procent przypadnie mu w
        udziale.
    • Gość: rita Re: Komornik w Domatorze IP: *.160.228.112.olsznet.ec.pl 17.02.07, 00:00
      Najwyższe prawo najwyższym bezprawiem! jeden sąd go posadzi a drugi da
      odszkodowanie na 'niesłuszne zwolnienie defraudatora z pracy'. i wszystko w
      majestacie prawa ... Ale zaraz czy przypadkie spółdzielcy nie odpowiadają za
      długi spółdzielni tylko do wysokości wartości udziałów ...
    • Gość: Nemo Komornik w Domatorze IP: *.tkdami.net 17.02.07, 08:17
      Skąd wy takich ludzi bierzecie do zarządzania? Jak się czyta ten artykuł to
      płakać się chce, chyba,że wymiotna znowu pisze pod publikę
      Pozdro
    • Gość: beata Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 09:28
      Zastanawiam się skąd miał dane osobowe...(jest coś takiego jak ochrona danych
      osobowych).
    • Gość: ciekawy Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 09:52
      czy trzeba opłacać sutenera,który czerpie zyski z prostytucji?
      • Gość: Olo Sami jesteśmy sobie winni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:03
        Niestety, sami jesteśmy sobie winni, że tyle lat tolerujemy to złodziejstwo w
        majestacie prawa, jakim jest spółdzielczość mieszkaniowa! Przeciez członek
        spółdzielni odpowiada tylko do wysokości swego udzialu i postepowanie komornika
        to jawne bezprawie! Ale czego można domagać się od komornika, który pracuje na
        rzecz sądu takiego jak w Olsztynie? Po drugie, stronami w całym sporze z byłym
        prezesem czy raczej kombinatorem jest on sam i społdzielnia jako osoba prawna a
        nie poszczególni członkowie spółdzielni. Podoba mi sie stwierdzenie komornika,
        że członkow do spłacania długu spółdzielni wobec przekręciarza wybrał w drodze
        losowania. Nie doczytalem się jakoś w konstytucji i Prawie społdzielczym, że
        obywatele i członkowie spółdzielni mają równe prawa uzależnione od wylosowania
        ich bądź nie!
        Jeśli spółdzielcy, nie tylko w Olsztrynie, bo w innych miastach jest podobnie,
        będą chcieli mieć tylko spokój, nie podejma zdecydowanej i wspołnej walki o
        swoje prawa a w zasadzie o ich przestrzeganie, to będą coraz bezczelniej przy
        wsparciu sądów okradani. Bo spółdzielczość mieszkaniowa a dokładniej lobby
        prezesów jest doskonale zorganizowaną strukturą ze wsparciem prawników,
        polityków i nawet kościoła(tak!), chyba lepiej niż słynne już WSI.
        A kolejne nowelizacje ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nadal ten stan
        podtrzymują a przykłada do tego ręki nawet nasza Lidia Staroń.
        • Gość: beata Re: Sami jesteśmy sobie winni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:29
          losowe wybieranie jest na zasadzie wyliczanki
          RAZ DWA TRZY KOMORNIKOWI PŁACISZ TY
          pytam jeszcze raz skąd komornik miał nasze dane osobowe
          • Gość: ciekawy Re: Sami jesteśmy sobie winni! IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 12:07
            były prezes to nie kombinator czy też nie tylko
            to burdel-tata
    • Gość: spieprzaj_dziadu1 Komornik w Domatorze IP: 88.156.63.* 17.02.07, 16:17
      Lista członków spółdzielni nie jest dostępna tak każdemu z ulicy. Skad ją miał
      komornik i ciekawe na jakiej podstawie prawnej się nią posługiwał ? Tytuł
      komorniczy jest wobec spółdzielni, a nie wobec poszczególnych jej członków.
      Dlaczego zresztą komornik nie ściga członków byłego kierownictwa Spółdzielni. A
      więc członków Zarządu i członków Rady Nadzorczej. To ci ludzie byli na etatach,
      brali diety za prowadzenie Spółdzielni. I dlatego to ich dane są jawne.
      Sądzę, że takie regulacje są wręcz zawarte w prawie spółdzielczym.
      Swoją drogą zastanawiam się jak można było dopuścić do sytuacji, że wyrok Sądu
      Pracy się uprawomocnił. W spółdzielni albo ktoś na kolanie przygotował samą
      dyscyplinarkę, albo zawalił terminy.
      Niestety rację ma jeden z forumowiczów w tym co pisze na temat spółdzielczości
      mieszkaniowej i olsztyńskim wymiarze sprawiedliwości działającym w obszarze tej
      spóldzielczości. Oczywiście prawo spółdzielcze jest delikatnie mówiąc co
      najmniej niedorobione. Ale nawet ono daje członkom spółdzielni spore możliwości
      działania wobec nieprawości władz spółdzielni. W sporach dotyczących konkretnej
      spółdzielni i konkretnego spółdzielcy, ja wobec olsztyńskiego wymiaru
      sprawiedliwości nie oczekuję przychylnego spojrzenia na spółdzielcę. Jednak
      olsztyński wymiar sprawiedliwości już na początku łamie podstawową zasadę
      praworządności tzn. traktowania obu stron równo. Owszem, ktoś powie, jest
      kilkuinstancyjność postępowania. To prawda. Jednak prawdziwą barierą są koszty
      sądowe, które musi ponosić spółdzielca w sytuacjach, gdy to on jest powodem
      całego postępowania. Albo gdy w sprawie chce korzystać z fachowej pomocy
      prawnej. (Spółdzielnie zaś za pieniadze spółdzielców zatrudniają swoich
      prawników, a we większych sprawach wynajmują wręcz renomowane kancelarie z
      Warszawy. Koszty opłacenia takiej obsługi prawnej, w wypadku przegrania sprawy,
      są dla spółdzielcy porażające.) A w sądzie do czasu ogłoszenia wyroku normalny
      człowiek nigdy nie może mieć pewności, że wygrał. Dlatego przy braku
      zachowania równości stron w sądzie, spółdzielnie mieszkaniowe w Olsztynie czują
      się bardzo dobrze. Taka np. S.M. "Jaroty" mogła przez kilka ostatnich lat
      funkcjonować w sytuacji niezgodności składu jej rady nadzorczej ze statutem i
      ustawą Prawo spółdzielcze. (Sąd gospodarczy - KRS - nic w tej sprawie nie
      robił, bo pewno nawet nie chciało mu się czytać dostarczanych przez
      Spółdzielnię papierów). W związku z tym praktycznie każda uchwała, która
      została przez tę radę podjęta jest obciążona wadą prawną.
      • Gość: Max Za długi spóldzielni odpowiadają jej członkowie :( IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.07, 17:19
        W prawie spółdzielczym za długi spółdzielni odpowiadają członkowie spółdzielni,
        więc przykro mi bardzo. Można tylko żałować tych ludzi. Nadzieja w nowej
        nowelizacji ustawy, która niedługo ma wejść w życie.
        • Gość: Olo Max, chrzanisz głupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:24
          max, poczytaj Prawo spółdzielcze - członek spółdzielni odpowiada za jej dlugi
          do wysokości swoich udziałów - to każdy spółdzielca powinien wbić sobie jak
          pacierz do głowy. Wtedy wiedziałby, że jako członek spółdzielni , ale
          mieszkaniowej a nie jakiejs produkcyjnej czy pracy, mając udziałl w wysokości
          około kilkuset złotych(wpisany do rejestru sądowego), nie może pokrywać na
          żądanie niedouczonego komornika długów przekraczających tę sumę. Ale tak się to
          utarło w świadomości niedouczonych komorników. W takim wypadku czlonkowie
          spóldzielni, którym komornik grozi sankcjami, skierować skargę do sądu na
          czynniości komornika. Komornik jest wygodnyu, łapie to, co mu wpadnie w garść
          nie przejmując się przy tym obowiązującym prawem! A my w trosce niby o spokój
          sankcjonujemy ten stan. I tym sposobem jeśli następny prezes spółdzielni wytnie
          jakiś numer i się zmyje, znowu komornik będzie nas łupił.
          • Gość: hen Re: Olo, chrzanisz głupoty! IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.07, 21:03
            Poza Prawem spółdzielczym poczytaj prawo o spółdzielniach mieszkaniowych - tam
            są regulacje szczegółowe w nieco inny sposób stawiające zobowiązania członków za
            długi spółdzielni. To tez przepis rangi ustawy. Już kiedyś ktoś ten temat
            roztrząsał.
    • weganin11 Komornik w Domatorze 17.02.07, 18:17
      Domagać to on się może , ale czy dostanie to inna sprawa.Mieszkańcy podlegają
      spółdzielni a nie komornikowi.
      • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 17.02.07, 20:29
        Ta sprawa nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością spółdzielców za długi
        spółdzielni. Komornik nie żąda zapłaty od spółdzielców lecz od dłużników
        spółdzielni. Tak się skałda, że każdy z lokatorów musi co miesiąc płacić opłaty
        na rzecz spółdzielni. I komornik zajął właśnie wierzytelności spółdzielni z
        tytułu tych opłat. Tak więc zapłata czynszu komornikowi ma taki sam skutek jak
        zapłata czynszu na rzecz spółdzielni. I tyle.
        Jeżeli na przykład ktoś z Was będzie miał wyrok o zapłatę, a wasz dłużnik nie
        będzie chciał zapłacić to komornik może zająć mu na przykład wynagrodzenie za
        pracę (dokładnie połowę) i wówczas pracodawca zamiast płacić wypłatę
        pracownikowi przekazuje ją komornikowi i już. I nie jest to żadna
        odpowiedzialność pracodawcy.
        Należy po prostu wykonywać wyroki i jest to obowiązek każdego dłużnika. A byłego
        prezesa trzeba było po prostu zwolnić z pracy zgodnie z zasadami a nie na chybcika.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: Nemo Re: Komornik w Domatorze IP: *.tkdami.net 17.02.07, 20:49
          Olo! jeszcze nie spotkałem większego dylatanta od Ciebie. Trzeba sie troche
          wyedukować i nie pisać głupot. Do szkoły natychmiast inie rób wody z mózgu
          spółdzielcom.
        • Gość: zbulwersowany Re: Komornik w Domatorze IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.07, 21:15
          Niestety poszczególne wypowiedzi, a w szczególności osoby o nicku olo świadczą o dyletanctwie prawnym.Jedynie poziomka wykazała się wiedzą prawniczą i za to jej chwała. Winę za całe zajście ponosi Pani Prezes. Spółdzielnia miała obowiązek zapłacić odszkodowanie na podstawie prawmomocnego wyroku. Były Prezes nie miał obowiązku wzywania do dobrowolnej zapłaty. W zaistniałej sytuacji, gdzie wiadomo jest, iż pomiędzy aktualnymi a poprzednimi władzami spółdzielni jest konflikt należalo przewidzieć, iż zostanie wszczęta egzekucja komornicza. Pani Prezes odpowiada więc za narażnie spółdzielni na szkodę dopuszczajac do wszczęcia egzekucji komorniczej (koszty komornika - kilka tysiecy złotych i powinna koszty komornika i ewentualne odsetki za zwłokę pokryć z własnej kieszeni a nie z pieniędzy członków spółdzielni.W przeciwnym przypadku może grozić jej odpowiedzialność karna.
          • Gość: woj Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 21:31
            ja tam prawnikiem nie jestem
            prawo to tylko prawo i każdą głupotę można zapisać
            papier jest cierpliwy
            prawdopodobnie Pani prezes popełniła błąd i nie tak tego s.......... zwolniła
            natomiast komornik nie powinien dochodzić od spółdzielców tylko od spółdzielni
            ale co tam komornicy to wiadomo kto
            tu wystarczy zdrowy rozsądek a wiekszość z was mówi tylko półprawdy
          • Gość: Nemo Re: Komornik w Domatorze IP: *.tkdami.net 17.02.07, 21:35
            Nie z własnej kieszeni tylko z własnej pończochy. Ha, ha, ha.
            • Gość: do nemo Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 21:38
            • Gość: do nemo Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 21:39
              a ty co masz radochę?
          • Gość: P.O prezes Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.07, 21:31
            Dla zbulwersowanego!
            Informuję Cię, że uprawomocnił się wyrok na koniec stycznia. Dzwoniłam do
            mecenasa Lewandowicza (mec. Stefańskiego), prosiłam...informowałam, że pieniądze
            są do odebrania w kasie spółdzielni. Mec. Lewandowicz po rozmowie ze Stefańskim
            poinformował mnie telefonicznie, iż Stefański nie chce pieniędzy ze Spółdzielni,
            tylko przez komornika. Czy nie rozumiesz jednego...prymitywie, że Bogdanowicz i
            Stefański to jedno a ty jesteś z nimi, skoro posądzasz mnie o jakiekolwiek
            manipulacje. Wymiotować mi sie chce, jak czytam twoje wypociny. Lepiej zużyj
            energię na Lipowej (ale przykro mi, chyba jest zamknięta, więc idz do dwoch
            pozostałych burdeli Leszka S. na ul. Radiową lub na Barczewską). Wszystkim
            pozostałym przeciwnikom odpowiadam:
            Największą moją bronią i atutem jest to, że nie mam nic do ukrycia ani w
            przeszłości, ani w terażniejszości. Oby każdy z Was miał tak spokojne sumienie
            jak ja. Życzę Wam tego.
            Ps: Nie zrażą mnie Wasze plugawe oskarżenia, bo wiem, że działam w słusznej
            sprawie a ludzie uczciwi będą zawsze ze mną i robię to dla NICH...a Wasze
            komentarze ignoruję
            • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 25.02.07, 22:58
              Szanowna Pani
              Nie każdy kto uważa, że zrobiła Pani błąd musi być od razu wrogiem. Tak się
              składa, że dług pieniężny jest długiem oddawczym, co oznacza, że ten kto ma
              prawo do odszkodowania nie musi nigdzie po niech chodzić. Prawo nakazuje
              przekazac mu pieniądze. Skoro one były to należało je wysłać choćby przekazem
              pocztowym. Wówczas nie byłoby problemu komornika. Po prostu przekaz pocztowy
              jest dużo tańszy niż wynagrodzenie komornika.
              Pozdrawiam :)
              P.S. Niezależnie od tej sprawy, czy nie uważacie, iż w tym wątku prazentowana
              jest klasyczna pisowska mentalność. Kto nie znami ten przeciwko nam, a w dodatku
              z układu.
              Mam nadzieję, że nie wszyscy są tego zdadnia
            • Gość: Andzrzej Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 14:14
              Dzwoniłam do
              > mecenasa Lewandowicza (mec. Stefańskiego), prosiłam...informowałam, że
              pieniądz
              > e
              > są do odebrania w kasie spółdzielni
              - a nie można było wpłacić pieniędzy do sądu jeśli nie podał konta - sąd
              umożliwia taką procedurę -
    • Gość: woj Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.07, 21:36
      ci którzy sa przeciwko aktualnej władzy to mali i bardzo mali ludzie choć
      często po prawie i z aplikacja adwokacką czy jeszcze inną
      Morabet może nie wszystko robi prawidłowo ale przynajmniej nie kradnie i nie
      zajmuje się sutenerstwem
      a może ten cwaniak ma na was haki, jakies tasmy.....
      • Gość: Pete Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:17
        Jesteś pewien, że Morabet nie kradnie? Bo ja nie!
        • Gość: ziom Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 18.02.07, 21:22
          no to nie zabieraj głosu pacanie :D
        • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 09:13
          owszem Pani Morabet jest porywcza i nieraz nie pomyśli, a zrobi. Nie zawsze
          wychodzi to na korzyść. Jestem mamą należę do spółdzielni 9 lat, tyle ma mój
          syn, w ubiegłym roku moje dziecko doczekało się placu zabaw-dzięki Pani Morabet.
          Dzięki obecnej Pani prezes dzieci nasze nie bawią się na betonie, tylko mają
          piękny plac zabaw.
          • Gość: pola Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 09:16
            ale wielka mi zasługa, to już nawet wstyd o tym pisać, miejcie pretensje sami do
            siebie, skoro nawet placu zabaw dla dzieci przez 9 lat nie potrafiliście zrobić
            - to nie Morabet taka zaradna, tylko wy takie niemoty!
            • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 11:11
              Wysoka kultura. Stefański nie chciał dać pieniędzy,bo spłacać trzeba było
              pożyczkę a czy ty dałbyś ze swojej kieszeni 50.000 zł na plac zabaw. jestem
              ciekawa? Dlaczego niby mielibyśmy płacić z własnych kieszeni.
              • Gość: lol Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 19.02.07, 19:28
                a stefański z czyich pieniedzy by postawil ten plac zabaw?? z twoich niemoto :D
                • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:07
                  Dziecko drogie idz do szkoły i naucz się rozumieć czytany tekst. Stefański
                  twierdził, że nie ma pieniędzy na plac zabaw przez 9 lat, bo ładował je sobie
                  do kieszeni.
                  • Gość: lol Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 20.02.07, 09:14
                    hahaha wiesz co śmieszna jesteś. Przecież stefański i tak by ten plac zabaw
                    wybudował za nasze pieniądze :D lol kaleczysz
                    • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:33
                      Przynajmniej nie użyłeś słowa niemota. To my żyjemy w tej spółdzielni i znamy
                      ją lepiej, niż z artykułów w gazetach. dalej tłumaczę tobie,że Stefański nie
                      chciał dać naszych pieniędzy na plac zabaw,ponieważ twierdził, iż są ważniejsze
                      potrzeby-spłacanie pożyczki.
                      • Gość: Olo Bezczelność, głupota...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:53
                        Zdumiewa mnie bezczelność, głupota lub coś jeszcze innego niektórych
                        wątkowiczów!
                        Zauważyłem, że głosy rozsądku (nie tylko w tym wątku) zawsze spotykają się z
                        krytyką ze strony obrońców przekręciarzy-prezesów! A za nich mamy płacić
                        oczywiście my!
                        I nie jest ważne, czy chodzi tu tylko o plac zabaw dla dzieci, na który zapewne
                        przez lata były pobierane przez zarząd od spółdzielców pieniądze czy o
                        wyciąganie od członków spółdzielni pieniędzy, bo sprawę zawalila spółdzielnia
                        jako osoba prawna.
                        Znajdują się bowiem pseudoobrońcy "ładu prawnego" itp, którzy dokonują
                        karkołomnych uzasadnień, byle tylko przegranym był spółdzielca. Bo zamiast
                        napiętnować skandaliczne postępowanie poprzedniego prezesa spółdzielni,
                        twierdzą, ze plac zabaw zbudowany byłby z pieniędzy samych spółdzielców,
                        zamiast protestować przeciw egzekucji komorniczej kierowanej indywidualnie, do
                        tego w drodze loterii, do członka spółdzielni w imię własnego wygodnictwa,
                        udowodniają w oparciu o swoją prawniczą wiedzę, chociaż dłużnikiem w stosunku
                        do prezesa-przekręciarza jest spółdzielnia.
                        Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nadal mamy pełno wokół siebie albo tzw.
                        pożytecznych idiotów albo wyjątkowo bezczelnych popleczników prezesów-cwaniaków.
                        Ciekawe, że jak ci prezesi wcześniej przez lata łamali prawo, to jego obecni
                        obrońcy woleli milczeć.
                      • Gość: lol Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 20.02.07, 12:12
                        Na temat pana stefańskiego to aż szkoda gadać bo poprostu jest żałosny. Ja też
                        mieszkam w tej spółdzielni i śmieszy a zarazem martwi mnie to, że jeszcze nie
                        dawno za rządów własnie prezesa stefańskiego nikt nie śmiał nic powiedzieć
                        oproćz nie licznej grupki. Teraz to wszyscy mądrzy i krzyczycie jaka to pani
                        prezes nie dobra. Tylko z reguły ci krzykliwi nie mają czystego sumienia wobec
                        spółdzielni :D
                        • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:02
                          jestem ciekawa, czy chodziłeś na zebrania spółdzielni skoro tak wieszasz psy
                          na Morabet (a może zalegasz z czynszem, że jesteś takim jej przeciwnikiem)
                          uważasz mnie za obrończynie obecnej prezes, ale to dzięki niej pożyczka ujrzała
                          światło dzienne.
                          • Gość: lol Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 20.02.07, 14:44
                            przeczytaj ze zrozumieniem kobieto za nim coś powiesz. Nie powiedziałem złego
                            słowa na panią prezes. Popieram ją i jestem z nią od samego początku.
                            • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:51
                              TO TAK SAMO JAK JA. SORKI
                              • Gość: lol Re: Komornik w Domatorze IP: *.icm.edu.pl 20.02.07, 16:32
                                No nic się nie stało. Po prostu denerwują mnie ci ludzie, którzy za rządów
                                prezesa stefańskiego siedzieli potulnie jak baranki a teraz gdy coś się zmienia
                                krzyczą w niebogłosy jaka to pani prezes jest zła.
                                • Gość: lidaB Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 17:54
                                  bo to zła kobieta jest, wiem coś o tym. DUŻO
                                  • Gość: BEATA Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 08:47
                                    Skoro wiesz dużo to napisz. Podejmijmy dyskusję dlaczego obecna pani prezes
                                    jest zła. Ja nie potrafię podać żadnego przykładu, a wręcz przeciwnie widzę
                                    same dobre strony tego co robi pani Morabet. Łatwo napisać zła proszę podać
                                    dlaczego.
      • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 18.02.07, 08:03
        Prezentujesz prawdziwe "pisowskie" podejście do rzeczywistości. Same podejrzenia
        i domniemania układu. Nie jestem członkiem tej spółdzielni. Mam gdzieś byłego
        prezesa i nie wiem nic o obecnej Pani prezes. Ale wyroki trzeba wykonywać a
        pracowników (nawet byłych prezesów)zwolnić z pracy zgodnie z procedurą, bo
        inaczej nawet kanalia ma prawo do odszkodowania. Z prawomocnym wyrokiem można
        się zgadzac bądź nie. Można próbować zaskarżyć go do Sądu Najwyższego, ale
        wykonać trzeba i to bez żadnego wezwania. A tak tylko komornik ma zarobek i były
        prezes oczywiście też. Fakt posiadania wykształcenia i aplikacji nie jest chyba
        czym nagannym :). No chyba że według Twoich zasad świadczy o przynalezności do
        układu.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: do truskawki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 08:45
          z wiekszością spraw się mniej więcej zgadzam
          ale znam prawników............ oj znam
          niedomówienia, przeinaczenia to ich specjalnośc
          układa korporacyjne ponad wszystko
          a prawo oprócz litery ma jeszcze ducha - ale komu by sie chciało..........
          • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 18.02.07, 09:14
            Masz prawo tak uważać. Tylko, że to trochę inny temat. Duch prawa (szanowany
            przez mnie) nie ma niestety nic wspólnego z prawomocnym wyrokiem sądowym.
            Natomiast to co piszesz jest tak olbrzymim uproszczeniem, że w tym wątku nie ma
            co o tym mowić. To takie fajne dowalić: prawnikom: bo kręcą, lekarzom: bo biorą
            w łapę, policjantom: bo jak lekarze, politykom: bo w ogóle niec nie robią i
            myslą tylko o sobie itp., itd.
            W ten spoób gawiedź się cieszy i jest miód.
            Pozdrawiam :)
            • Gość: do poziomki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 10:19
              ja pisze do Ciebie nie do tłumu
              a wierzaj mi znam prawników - no poprostu znam
              oczywiście , że piszę w uproszczeniu - szkoda palców
              osobiście nie znoszę pis-u ale pod tym wzgledem to jednak mają trochę racji
              dlaczego korporacje prawnicze tak bronią się przed otwarciem zawodów
              pytanie retoryczne do bólu - te mechanizmy są bardzo proste i czytelne
              a miałem takie zdanie przed dojściem pis-u do władzy
              a Ty oczywiście zaraz piszesz o lekarzach, politykach itp zasady erystyki ot co
              po prostu wg mnie tak najogólniej nie ma mechanizmów selekcji pozytywnej -
              wygrywa lepszy a nie cwańszy (gorszy pieniądz wypiera lepszy)
              • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 18.02.07, 10:33
                Dzięki za zmianę tonu (z truskawki na poziomkę :) Nie zgadzam się z Tobą co do
                oceny grupy zawodowej jako całości. Natomiast calkowicie się zgadzam z
                koniecznością otwarcia zawodów. Osobiście dostałem się na aplikację bez
                znajomości i ukończyłem ją bez znajomości. Pracuję od rano do wieczora nie
                dlatego, że jestem w korporacji tylko dlatego, że mam klientów, którzy mi ufają
                i wierzą w kompetencje (co nie oznacza wygrywania każdej sprawy niestety :)Wierz
                mi że zdecydowana większość "młodych" nie przepada za korporacjami, których są
                czlonkami. Uważam, że każdy prawnik powinien mieć możłiwość aplikowania i jeżeli
                jest dobry - zdania egzaminu końcowego. I tyle. Szkoda takiej ładnej niedzieli a
                w ogóle to odchodzę od tematu. Nie przechwalając się (zbyt mocno :) byłbym w
                stanie zwolnić byłego prezesa w taki sposób, że nie dostałby ani jednej
                złotówki. To nie zarzut w stosunku do obecnej Pani prezes. warto poświęcić nawet
                35 tyś. aby pozbyć się poprzedniego prezesa. Tylko po co dpouszczać do egzekucji
                komorniczej. Dla honoru ?
                Pozdrawiam :)
                • Gość: do maliny Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 10:49
                  wierzę Ci
                  wiem, że nawet Pani prezes by to zrobiła jakby sie kogoś - znaczy prawnika
                  poradziła - poprostu dyscyplinarka bez luk ot co
                  odrazu się domysliłem ,że jestes prawnikiem
                  ał blok :) zawsze jest ocena niestety korporacji
                  pytanie czy nie można powstrzymać komornika -przecież on działa na czyjeś
                  zlecenie sadu czy kogoś tam
                  szkoda że nie byłaś na walnym domatora rece by Ci opadły - dno
                  przy znaczacym udziale niestety prawników
                  wiesz czasami nie warto więceju mówic bo cie namierzą znajda i dorwą
                  tu nie ma anonimowości każdy komp zostawiawia od cholery śladów
            • Gość: do poziomki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 10:24
              np. sąd może skupić podczas jednego procesu kilka spraw z różnych dziedzin -
              prawo pracy, karne itp ale nikt nigdy tego nie robi bo po co
            • Gość: do poziomki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 10:30
              zaprzeczysz Polsce korporacyjnej?
              • Gość: ania ...z Domatora Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 18:27
                uff, zawsze nie miałam szczęścia w grach losowych , ale tym razem się cieszę ,
                że nie zostałam "wylosowana " :) , macie Państwo rację zadając pytanie skąd Pan
                komrnik miał listę członków SM , a poza tym żeby starczyło na nalezność
                główną , odsetki ,koszty min. komornika itp , komornik musiał znać wysokość
                czynszów jaką płacą nasi spółdzielcy ( no chyba , że przy porzedniej słynnej
                egzekucji rachunkuw PKO Pan komornik zdobył takie dane ze Spółdzielni , albo
                były Pan prezes przed wywaleniem go ze stanowiska "zdgrał" sobie co nie co na
                płytkę czy dyskietkę .....) bardzo ciekawe w każdym bądź razie . Ma rację i
                Poziomka , pisząc , że nie warto było na gwałtu rety, bez trzeźwego pomyślunku
                wyrzucać Pana S. z fotela, prawo to prawo i nieważne , że Pan S. oskarżony
                jest o różne przekręty i bezeceństwa , to są i tak dwie różne
                sprawy ....oszkodowanie trzeba było zapłacić , a nie pokazywac kto komu może
                bardziej podskoczyć czy zrobić na złość :)W sumoe teraz to chyba juz nie wiem i
                nie chcę już wiedziec o co chodzi w tej całej wojnie między starą a nową ekipą
                Domatora.I komu wierzyć ??? Mnie osobiście ostatnio irytował fakt , ze Domator
                nie miał przez dłuższy czas rachunku bankowego , komplikując mi ( wiecznie od
                rana do wieczora pracującej osobie ) regulowanie czynszu za mieszkanie .Po
                jakiego kija zlikwidowano rachunek w PKO ? Może SM pomyśała , że jak zamknie
                rachunek to komornik jej nie znajdzie ?:) Jak widać i bez rachunku komornik
                może realizować egzekucję siejąć doadatkowo zamieszanie i pogłębianie się
                wzajemnej niechęci wśród spółdzielców .Pozdrawiam ,
                • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 18.02.07, 18:33
                  Aniu,
                  W całości się z Toba zgadzam. Rzecz chyba w tym, że sama istota spółdzielni
                  mieszkaniowej to chory i krymionogenny twór. Tyle, że bardzo często jesteśmy na
                  niego skazani, Ty w Domatorze, ja w procykowie. Niestety nawet przekształcenie
                  prawa spóldzielczego w "pełne" prawo własności nic nie daje. Chcesz mieszkać u
                  siebie buduj dom :)
                  Pozdrawiam
                  • Gość: do poziomki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 18:44
                    zobaczysz mój akt notarialny za darmochę?
                    2 zdania trza przeczytac
                    • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 18.02.07, 18:46
                      Da się zrobić. Wyjątkowo nie będę hieną :)
                      Podaj swojego maila to napiszę Ci mój adres.
                      Pozdrawiam :)
                      • Gość: do pziomki Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 18:49
                        wojcekr@poczta.onet.pl
                        patrz na literki
                    • Gość: ania z Domatora Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 18:51
                      ja tez mam akt notarialny i ma rację Poziomka , oprócz "aż "pewnego poczucia
                      własnego bezpieczeństwa ( co do własności meszkanka ) nic się nie zmienia :
                      machina spółdzielcza nadal działa ....niestety :)
                      Ps. dom ? to brzmi pięknie ! ....ale mnie przeraża perspektywa budowy domu
                      w pojedynkę ...;)cós za cóś :)
                  • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Komornik w Domatorze IP: 88.156.63.* 18.02.07, 19:05
                    Oczywiście w ogóle spółdzielczość jest tworem chorym. Ale nawet działając w
                    obrębie tych przepisów jakie są, można też coś zrobić. W Olsztynie jest to
                    rzeczywiscie trudne. Uważam, że sędziowie - Twoi koledzy po fachu Poziomko
                    (wszak też jesteś prawnikiem i to po aplikacji), nie chcą w takich sprawach
                    przetrzegac kpc i Konstytucji RP. Oni w ogóle nie chcą takimi sprawami się
                    zajmować.
                    Ciekawi mnie co Ty poziomko zrobiłeś, by coś na tym procykowie zmienić. Łatwo
                    jest bowiem stać z boku i komentować.
                    A swoją drogą to czas, by PiS zaczął realizować swoje obietnice wyborcze i
                    zaczął coś robić dla normalnych ludzi. Bo dla mnie to nic z tego, że podobno w
                    gazetach i tv pracowało 130 agentów WSI, czy zatrzymanie przez te całe Biuro
                    Antykorupcyjne po roku działalności - jakiegoś lekarza. Niech PiS wreszcie
                    weźmie się do roboty.
                    Bo prawo spółdzielcze to po prostu partanina dokonana przez zgraję
                    nieudaczników. Widać tu wyraźnie ślady działalności tuzów polskiej teorii
                    prawa i społeczeństwa jak Danka H., Jan Boestry, czy St. Łyżwiński.
                    Olo - pozdrawiam Cię.
                    • Gość: Olo Do Poziomki, Nemo itp! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:45
                      Zdaje się, że niezbyt dobrze znacie Prawo spółdzielcze.
                      Art. 19 Prawa spółdzielczego zabrania obciążania członka odpowiedzialnością za
                      zobowiązania spółdzielni wobec wierzyciela- banku, tak długo jako długo
                      zobowiązanie obciąża spółdzielnie jako osobę prawną. Bez przejęcia długu
                      spółdzielni odrębną umową członek nie może spłacać tego zobowiązania. Kiedy
                      przejmie zobowiązanie – nic spółdzielni do lokalu członka, traci do niego prawo
                      na mocy k.c. a więc nie może już ustanawiać na rzecz członka lokatorskiego
                      prawa. Przepisy niewykonalne w RP. Wieloletnia praktyka łamania prawa nie staje
                      się prawem.
                      • Gość: Poziomka Re: Do Poziomki, Nemo itp! IP: *.eranet.pl 18.02.07, 20:20
                        Olo, nie chcę się wymądrzać bo to nie jest dobre miejsce na wywody prawnicze.
                        Mylisz odpowiedzialność za długi spółdzielni od zajęcia przez komornika
                        wierzytelności od dłużnika spółdzielni z tytułu czynszu najmu.
                        Pozdrawiam :)
                        • Gość: Poziomka Re: Do Poziomki, Nemo itp! IP: *.eranet.pl 18.02.07, 20:36
                          Olo,
                          Oczywiście nie najmu :) To z rozpędu. Z tytułu opłat wynikających z prawa do
                          lokalu spółdzielczego.
                          Pozdrawiam :)
                          • Gość: wojcek Re: Do Poziomki, Nemo itp! IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.07, 21:23
                            ja tam tradycyjnie prawo mam gdzieś bez obrazy
                            ale komornik chce odzyskać pieniądze dla sutenera i dla siebie chyab
                            czyli chyba niech gada ze spóldzielnią a nie nachodzi ludzi
                            dobrze gadam?
                            • Gość: Poziomka Re: Do Poziomki, Nemo itp! IP: *.eranet.pl 18.02.07, 21:45
                              Wysłałam Ci maila :)
                    • Gość: Olo Do spieprzaj_dziadu1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:51
                      Dzięki za pozdrowienia!
                      Też uważam, że PiS nie dotrzymuje swoich obietnic przedwyborczych i nawet
                      powyborczych a właściwie złozonych już w trakcie sprawowania władzy ustamia np.
                      J. Kaczyńskiego (a może L.), bo ostatnia nowelizacja ustawy o spółdzielniach
                      mieszkaniowych jest wprost skandaliczna!
                      Mogłem zrozumieć, że wcześniej PiS nie mając władzy nie mógł realizować swoich
                      obietnic, ale teraz, mając większość wraz z pozostałymi koalicjantami, coraz
                      bardziej podpada spółdzielcom (oczywiście nie prezesom i ich poplecznikom).
                      • Gość: Nemo Re: Do spieprzaj_dziadu1 IP: 195.3.153.* 21.02.07, 08:13
                        To mieszkańcy wybieaja ludzi do Rad Nadzorczych. Czyja to wina, że często Ci
                        ludzie nie mają żadnego przygotowania do pełnienia tej funkcji? Każdy sądzi, że
                        na zarządzaniu wszyscy się znają a póki co tak nie jest pozdrawiam i zycze
                        lepszych wyborów.
                    • Gość: Nemo Re: Komornik w Domatorze IP: 82.139.39.* 25.02.07, 23:08
                      Ty jesteś bardzo chory. Zcznij się leczyć, choć ns efekt trudno liczyć.
                      • Gość: Poziomka Re: Komornik w Domatorze IP: *.eranet.pl 25.02.07, 23:25
                        Cóż za wspaniała merytoryczna wypowiedź :)
                        Pozdrawiam w chorobie.
    • Gość: Olsztynianin Re: Dziwny komornik IP: 81.15.230.* 19.02.07, 09:25
      A co komornik nie mogl wyslac pism do większych oddziałów bankowych w olsztynie
      o zajęciu konta bankowego? Napewno rachunki bankowe by sie znalazły. Pani
      prezes kłamała, ze nie ma rachunków bankowych. Ciekaw jestem czy w US I w ZUS
      też dekalracje są bez rachunków bankowych. Skąd miał listę mieszkańców
      komornik, może sam eks prezes je przekazał komornikowi?
      Oj jak zwykle wiejsko-miejska atmosfera. Smród, że hoho, wszystcy kręcą i
      kłamią. Do przeczkola z wszystkimi i paskiem przez tyłek.
      • Gość: wika Re: Dziwny komornik IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 18:32
        Olsztynianin!!!
        Mam wrazenie, że twoja wiedza jest zbyt dogłębna. Czyżbyś był dobrze
        poinformowany. Coś za duzo wiesz. Chyba jesteś jednym z zaplecza Stefańskiego.
        Już wiem, jesteś jednym z tych którzy złożyli donos do US. I co zatkało,myślałeś
        ze sie nie wyda. My wiemy,że wciąz są tacy jak ty , którzy nie mogą zdzierżyć,
        że prawda wyszła na jaw i wszystko zrobią, żeby zniszczyć Morabet. Ale to twarda
        kobieta i te wasze gierki na nic sie zdadzą. Jak na razie w Sądzie jest 3:0,
        może jednak jest jakaś sprawiedliwość.Jeszcze cię zdekonspiruje - obrońco
        uciśnionego.
        A do wszystkich innych niedowiarków, nie wypowiadajcie sie jak nie znacie
        sprawy. Gazety piszą prawdę a Morabet jest odważną kobietą , bo rozgrzebała kupę
        gówna, która teraz śmierdzi. A gdzie byli ci co teraz ją krytykują i gdzie są
        teraz. Najłatwiej siedzieć w domu i wymadrzać się na forum. A taka palestra
        mieszka w tej spółdzielni i nikt przez tyle lat nie odwarzył się nic powiedzieć.
        • Gość: do wiki Re: Dziwny komornik IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 21:15
          jezeli chodzi o sąd to jest 1:5 dla stefańskiego i jego ludzi. A jeżeli chodzi o
          gó.. to jeszcze nie wiadomo do kogo więcej przylgnie.
          • Gość: do Olsztynianina Re: Dziwny komornik IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 09:36
            Chyba masz jakieś zwidy. Spłata pożyczki zawieszona, choć skręca was aż do
            bólu.O ile dobrze wiem do tytuł wykonawczy nie działa, sprawa cywilna też
            zawieszona, sprawa o odszkodowanie zawieszona i co??? To że prezesunio wygrał w
            sądzie pracy to tylko dzięki takim jak ty i tobie podobnym co fałszywie
            świadczyli na jego korzyść, bo są tchórzami. Doskonale wszyscy wiemy, że mu się
            nic nie należalo. Nie pracował w spółdzielni był tylko z nazwy prezesem,a
            dlaczego, bo rozkręcał swoj burdel na Lipowej i nie miał czasu już zajmować się
            spóldzielnią. Pilnował tylko by zainwestowana kasa z pozyczki co miesiąc wracała
            na konto. I czyje to g... , chyba nie nasze, bo do niektórych już przylgnęło i
            ni jak go zeskrobać. A tak na marginesie to mam wrażenie jakbyś miał w tym swoj
            interes.
            • Gość: Olo Zawsze znajdą się gnoj..! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:06
              Dyskusja w tym wątku jest doskonałym dowodem na to, co napisałem wcześniej - w
              każdej spółdzielni znajduje się grupa ludzi, często mając się za coś lepszego
              niż pozostali, z racji choćby wyksztalcenia, którzy bardzo łatwo wchodza w
              komitywę ze zwykłymi krętaczami! To sa w moim odczuciu właśnie ci pożyteczni
              idioci!
              Słusznie piszecie, że ci, ktorzy obecnie tak zaciekle krytykują prezes, która
              dość miała krętactw i złodziejstwa, poprzednio nic nie widzieli i nic nie
              słyszeli. Powinni oczywiście wstydliwie teraz milczeć, ale nie tylko w
              spółdzielczości ci najbardziej winni są i najbardziej bezczelni i krzykliwi. W
              myśl starej zasady "łapaj złodzieja".
              Poplecznicy poprzedniego prezesa krytykuja niektórych czlonków rad, że nie maja
              doswiadczenia itp. - ale może za to sa uczciwi. Bo ich poprzednicy niby mieli
              doświadczenie, ale skutkow tego nie widać. Doświadczenie można z biegiem czasu
              zdobyć, uczciwości raczej już nie!
              Być może Morabet popełnia jakieś błędy, ale jeśli tak, to nie wynikają one z
              chęci oszukania innych jak w przypadku poprzedniego prezesa. A do tego
              dochodzą, jak czytam, stronnicze zeznania "przyjaciół" poprzedniego prezesa.
              • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Zawsze znajdą się gnoj..! IP: 88.156.63.* 21.02.07, 16:27
                Olo - odnosnie tej grupy pozytecznych idiotów, to już najbardziej ubawiła mnie
                kobita, która na Tuska (który z Gdańska przyjechał, by pomóc spółdzielcom z
                Domatora)czaiła się przed jakimś zebraniem w Domatorze, by przepraszał ją
                za "moherowego bereta".
                To jest własnie myślenie kategoriami moherowego bereta.
                Nie są ważne losy mojego mieszkania (moich pieniędzy), czy pozostałych
                spóldzielców. Ważniejsze jest zaspokojenie mojej urażonej ambicji.
                Zastanawiam się czemu tacy ludzie jeszcze chodzą na takie zebrania, niech idą
                do koscioła. Mogą tam się modlić 24 godz/dobę.
                • Gość: Olo Re: Zawsze znajdą się gnoj..! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 17:00
                  Nie dziwię się zbytnio prostej kobiecie w moherowym berecie, nawet nie
                  zaliczyłbym jej do tzw. pożytecznych idiotow. Dla mnie pożyteczni idioci to
                  ludzie wykształceni, często nawet bardzo dobrze, którzy z niewiadomych powodów,
                  w celu tylko przypodobania się władzy lub określonej grupie(nawet kiepskim
                  prezesom)wyłażą ze skóry, aby przekonywać innych, że władza ma racje! Niestety,
                  dzieje się tak nie tylko w spółdzielczości. A najgorsze jest to, że gdy okaże
                  się, że król jest nagi, tak jak w przypadku Domatora (prezes wsadził chyba
                  spółdzielców na konia) to oei pożyteczni dalej odgrywają swoją role.
                  • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Zawsze znajdą się gnoj..! IP: 88.156.63.* 21.02.07, 19:00
                    Na pewno nie ma co tutaj zajmować się prostą, kompletnie w tym wszystkim
                    zagubioną i niezorientowaną kobietą.
                    Ale weźmy tutaj np. Radę Nazdorczą w Jarotach. Pełno tam nauczycieli. Niby
                    ludzie wykształceni. Myślą, ze wypełniają jakąś misję. Ale tak nie jest.
                    W sprawie Aqwareny, zeznając ostatnio w sądzie radni - członkowie komisji ds.
                    Aqwareny tłumaczyli się, że w ogóle na tym się nie znali.
                    Taki jest właśnie pożytek z ludzi, którzy tak naprawdę chcą dobrze ale w ogóle
                    nie mają pojęcia o tym czym się zajmują. Oczywiscie ktoś zawsze jest
                    zainteresowany istnieniem takiej sytuacji, bo jest mu ona na rękę. W
                    spóldzielczości mieszkaniowej jest to sytuacja nagminna. Dyskusja na tym forum
                    członków "Domatora" (ale i nie tylko) jest tego potwierdzeniem.
                  • Gość: www nie prezes tylko sutener,burdel tata IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 19:35
                    • Gość: Olo Re: nie prezes tylko sutener,burdel tata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:38
                      Ja w swojej spółdzieli mam w radzie doktorów, inżynierów, ludzi na
                      stanowiskach, podobnie na zebraniu porzedstawicieli. Ale głupota bije od nich
                      na kilometr. Czasami prosty czlowiek, tylko z podstawówka myśli racjonalniej i
                      trzeźwiej niż to przeuczone tałatajstwo.
                      • Gość: pepe Re: nie prezes tylko sutener,burdel tata IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.07, 20:35
                        stefański z tego co czytałem tez skończył chyba podstawówkę
                      • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: nie prezes tylko sutener,burdel tata IP: *.um.olsztyn.pl 22.02.07, 08:22
                        Żeby uniknąć dalszych takich sytuacji (bo dlaczego jeszcze mają na tym tracić
                        zwykli ludzie, że niby te wykształciuchy od nich lepiej wiedzą) spółdzielnie
                        trzeba zwyczajnie skasować. Tak więc PiS-y do roboty !!!
      • Gość: mieszkanka konto bankowe IP: 85.219.163.* 22.02.07, 10:09
        kupiłam mieszkanie w domatorze rok temu i widzę, że niezłe tu bagienko :(
        Co do konta bankowego- owszem w klatkach wiszą kartki z nr konta, ale żadnego
        na nich podpisu ani pieczątki pani prezes nie ma. Szkoda, bo to ważna sprawa a
        o przekręty nietrudno..
        • Gość: Olo Niestety, PiS zawiódl spółdzielców! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 10:19
          Też wiązałem duże nadzieje ze zdobyciem władzy przez PiS jeśli chodzi o sprawy
          spółdzielczości mieszkaniowej. Po początkowych przyrzeczeniach jak równiez
          przed każdymi kolejnymi wyborami, w tym przed ostatnimi smorządowymi, ostatnie
          nowelizacje ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przy duzym udziale poslów
          PiS-u sa wprost skandaliczne. Może poza możliwością przekształcenia statusu
          lokatorskiego na odrebna własnośc stosunkowo tanio, ele to nie zadna laska, bo
          spółdzielnie nie sa wlascicielami tych mieszkań! Cała reszta tej ustawy to już
          obiecanki-cacanki nie do wyegzekwowania przy tak skandalicznie działających
          sądach. Czy ma jakies szanse czlonek spóldzielni jak odmawia mu sie nadal
          dostepu do dokumentów?
          Tak więc nie liczyłbym zbytnio na PiS, bo w tej sprawie jest jakoś wyjatkowo
          jednomyślny z obecna mafia spółdzielczą. Ale czy może byś inaczej, jeśli z
          ramienia rządu za te sprawy odpowiada były prezes spółdzielni z Gorzowa, Piotr
          Styczeń, bardzo słaby merytorycznie?
          A nasza poslanka, Lidia Staroń, też jakoś straciła werwę, by walczyć o
          spółdzielców.
          • Gość: Olo Jak to się stało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 10:24
            Jak w Domatorze ludzie wykształceni i wybitni mądrale wybrali prezesa bez
            wyksztalcenia(bo trudno uznać za takie podstawowe).
    • Gość: Pokrzywdzona Re: Komornik w Domatorze IP: 88.156.63.* 20.02.07, 15:08
      Ludzie! Co się z Wami dzieje? Przestępca i kryminalista był przecież prezesem
      spółdzielni. Straty spółdzielni sięgające wielu milionów, to zwykła kradzież.
      Prezes Stefański z zimną krwią ograbiał ludzi z ciężko zapracowanych pieniędzy.
      Kogo Wy więc bronicie? Nie czytacie prasy? A może na łamach internetu
      ustalicie, kto i kiedy będzie mu nosił paczki do więzienia?
      • Gość: david Re: Komornik w Domatorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:17
        dopóki nie jest skazany, jest niewinny, a za wyrocznię nie podawaj prasy, bo już
        niejednokrotnie miałem okazję przekonać się, że to co piszą ma niewiele
        wspólnego z prawdą
        • Gość: Pokrzywdzona Re: Komornik w Domatorze IP: 88.156.63.* 20.02.07, 16:33
          Faktycznie, prasa nie zawsze pisała wszystko o jego poczynaniach. Mam nadzieję,
          że sprawiedliwości jednak stanie się zadość.
        • Gość: para Re: do David IP: *.icm.edu.pl 20.02.07, 16:37
          hahah jesteś śmieszny. LEpiej nie zabieraj głosu jak nie masz pojęcia o sprawie
          spółdzielni :D BO denerwujesz tylko ludzi swoją niewiedzą :D
          • Gość: anonim uporządkowanie IP: *.olsztyn.mm.pl 22.02.07, 18:31
            Naprawdę zadziwia mie fakt jak polacy mogą dyskutować o czymś o czym nie mają
            kompletnego pojęcia. Fakty sa takie byłego prezesa zwolniono dyscyplinarnie i
            podano kilka powodów.Sąd badał wyłącznie tylko te powody które były podane w
            dyscyplinarce. Uznał, iż dają one powodu do wypowiedzenia "zwykłego" a nie od
            razu dyscyplinarnego. Dlatego Sąd zasądził odszkodowanie. Pojawi się tam też
            kwestia urlopu, który były prezes chciał wykorzystać podczas wypowiedzenia
            umowy o pracę, ale nie zdążył po nowy prezes wreczył mu dycyplinarkę. Gdyby
            były bardzie przemyślane działania nowego zarządu sprawy by niebyło i niebyłoby
            pewnie żadnych kwot do zapłacenia. Ale ludziska mogą dalej dyskutować na forum
            o wszytkim i o niczym i to na żałosym i żenującym poziomie
            • Gość: wrrrrr Re: do anonima IP: *.icm.edu.pl 22.02.07, 18:48
              hahah tylko gdyby go nie zwolniono dyscyplinarnie. To by siedział ponad pół roku
              nic nie robił, dostawał normalną pensję i jeszcze na koniec by dostał olbrzymią
              kasę za wypowiedzenie. Sam nie masz pojęcia o sprawie i zabierasz głos.
              • Gość: Olo To przestroga dla innych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:51
                Czyli posunięcie Morabet nie było chyba takie nieprzemyślane!
                Uważam, że należy przykład Domatora potraktować jako przestrogę i naukę dla
                innych spółdzielców. Czy możecie podać na tym forum, ile to poprzedni prezes
                załatwił z radą nadzorczą odprawy w przypadku zwolnienia? Bo wygląda mi na to,
                że we wszystkich spółdzielniach jest podobnie - na skutek intensywnych szkoleń
                za nasze pieniądze prezesi spółdzielni załatwiają z radami nadzorczymi takie
                warunki pracy i płacy, aby ich zwolnienie pociągało za sobą bardzo duże koszty
                finansowe dla spółdzielców.
                Będę wdzięczny za podanie tych informacji.
              • Gość: anonim odpowiedź IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.07, 18:22
                właśnie że nowa prezez żle zrobiła. Strary prezez był na wypowiedzeniu od kilku
                dni a ona wreczyła mu dyscyplinarkę. Efekt był taki że spółdzielnia musi
                zapłacić odszkodowanie ( bo dyscyplinarka była niesłuszna ) + ekwiwalent za
                urlop ( bo nie zdążył wykorzystać zaległego urlopu za poprzednie lata i bieżący
                rok ). Gdyby nie było dycyplinarki to stary prezez wkorzystał by sobie urlop w
                trakcie wypowiedzenia ( przepisy pozwalają w czasie wypwiedzenia wysłać
                pracownika na przymusowy urlop ) i spółdzielnia nie musiałaby mu jescze
                dodatkowo płacić odszkodowania.
                • Gość: kama Re: odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 19:54
                  tak jest!
                  • Gość: Olo V-ta kolumna w Domatorze działa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:10
                    Kama i anonim oglupiają spółdzielców Domatora, chyba w celu dyskredytowania
                    obecnej prezes.
                    Bo skoro były prezes maial zalegly urlop, to albo powinien go wykorzystać, albo
                    dostać ekwiwalent czyli i tak i tak społdzielnia musiala wyłożyć kasę. nawet
                    gdyby były prezes wykorzystywal urlop w trakcie wypowiedzenia, to tez za ten
                    okres nalezy mu sie przecież wynagrodzenie!
                    I wlaśnie wręczenie wypowiedzenia dyscyplinarnego bylo jedynym sposobem
                    ewentualnego zaoszczędzenia pieniędzy dla spółdzielni. Nie udało się - może żle
                    uzasadniono zwolnienie, może sąd nie popisał się - coś wiadomo przecież na
                    temat sądów w Olsztynie!
                    dziwne, że atakuje sie obecna prezes za blad, ktory będzie kosztowal
                    spoldzielnie stosunkowo niewiele a przemilcza się wszystkie przekręty
                    poprzedniego prezesa. I dlatego uważam, że wewnątrz Domatora działa V-ta
                    kolumna!
                    • Gość: do rity Re: V-ta kolumna w Domatorze działa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:15
                      i ty do niej należysz
                    • Gość: p.o. Prezes Do Zbulwersowanego IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.07, 11:09
                      Niestety moja wypowiedź do Ciebie została skasowana, dlatego raz jeszcze Ci
                      odpisuję.
                      Zrozum prymitywie, że Stefański nie chciał pieniędzy ze spółdzielni, tylko
                      przez komornika. Zrozum też, że komornik Bohdanowicz (rewir V)działał na
                      wyraźne polecenie Stefańskiego, a osoby wybrane losowo to żaden los, bo listę
                      dał mu Stefański. Nie muszę dodawać, że ja byłam pierwsza na tej liście.
                      Przeraża mnie Twoja głupota i niepotrzebnie tracisz energię na te wypociny.
                      Lepiej biegnij na Lipową (sorry chyba już zamknięta), ale masz jeszcze do
                      wyboru Radiową i Barczewską. Nie zrażą mnie plugawe opinie niektórych. Wiem, że
                      działam w słusznej sprawie i robię to dla Ludzi Uczciwych, a tych jest więcej.
                      • Gość: BEATA Re: Do Zbulwersowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 12:23
                        Proszę tak trzymać i nie przejmować się opiniami ludzi, którzy nie mają pojęcia
                        co się działo w naszej spółdzielni.
                      • Gość: Reszel Re: Do Zbulwersowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:30
                        Zamiast klamac, lepiej powiedz gdzie schowalas siekierke? (siekierezada -
                        buahaha - pamietasz ? Moze nam opowiesz cos o tym)
    • Gość: ByłyPrezesDomatora [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.07, 16:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Do L.Stefańskiego Re: Komornik w Domatorze IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.07, 18:44
        anie Stefański, list pana przypomina reakcje tonącego który chwyta się
        brzytwy.Trzeba było zwołać konferencje prasową albo tak jak Procyk udzielić
        wywiadu gazecie autoryzując go swoją fotografią z twarzą zalaną łzami.
        Pana historia jest nam znana szkoda tylko, że w większości mija sie z prawdą
        albo prawdą wybiorczą.
        Prawdą jest , że prezesem był pan przez 10 lat i prawdą jest, że o mieszkania na
        Partyzantów/Samulowskiego walczyliście, i że cena wzrosła o 100%. Ale dlaczego
        tak sie stało, bo pana poprzednicy działali oględnie mówiąc na "wariackich
        papierach". Czy wszyscy dopłacili te 100% to już inna bajka. Co do oklasków ,
        które pan dostawał to chyba lekka przesada. Zresztą przy biernej postawie
        członków spóldzielni, którzy nie byli dociekliwi niczego innego nie można było
        sie spodziewać. Bilans zawsze był na zero. Prawda jest inna,budować pan nie
        tylko chciał ale musiał, bo spóldzielnia miała straty. Budowa z
        Partyzantów/Samulowskiego i Warmińskiej nie była i nie jest rozliczona do dziś
        bo ciągał sie pan po sadach i liczył na wygraną. Efekt końcowy jest taki, że
        Spóldzielnia przy pomocy "geniusza prawa spóldzielczego" radcy zatrudnionego
        przez pana ostatecznie przegrała z wykonawcą i ma 800 tys. w plecy a ile jeszcze
        spóldzielcy dodatkowo solidarnie zapłacili za sprawy sadowe i wynagrodzenie
        radcy tego nie wiedza. Zaczynając budową na Pstrowskiego spóldzielnia miała
        długi/straty/ o czym nowi członkowie nie byli informowani. Te straty zostały
        pokryte częściwo wkładami nowych członków. Przecież nawet na wzięcie udziału w
        przetargu na zakup działki nie miał pan pieniędzy, pożyczył je pan od przyszłych
        wykonawców w zamian gwarantując im wykonawstwo tej inwestycji. Cena metra
        mieszkań była ustalona z wykonawcą na 1700 zł plus vat. Dla zainetresowanych
        była to cena ryczałtowa jakas tam średnia , trochę mniejsza niż ogólnie w tym
        czasie. Własnie taka, żeby przyciagnąc nabywców, sam pan to swterdził, że gdyby
        była wyzsza nie byłoby chetnych. Ale w umowach był zapis, który pozwalał tą cenę
        zwiększać co było z góry zaplanowane jak i to , że w umowie z wykonawca zawarto
        klauzulę umożliwiajacą zamianę materiałow na inne niz w projekcie.Wiadomo wam
        było juz wtedy , że za ta cenę i żeby jeszcze coś sobie urwać nie zbuduje sie
        budynku zgonie z projektem Sosaków. I tak zamiast blachy na dachu mamy papę,
        zamiast Ytonga mamy gazobeton i długo by jeszcze wymieniać.Chciał pan dobrze
        tylko po drodze jakoś rozminał sie pan z uczciwoscią. Inwestycja was przerosła,
        pomijajac fakt złej koniunktury - to brak kompetencji i pazerność pana zgubiła.
        Zreszta nigdy na żadne pismo skierowane do spóldzielni nie można było otrzymać
        jasnej i wyczerpujacej odpowiedzi, czyli było cały czas mataczenie. Może gdyby
        pan i pana podpora S.Starzyński, który zamiast zajmować sie tym co miał w
        obowiązkach a nie rozwiązywać krzyżówki przez telefon a nawet często gęsto być w
        niedyspozycji to może byłoby inaczej.
        Co do wyboru rady nadzorczej to nieszczęściem sie stalo ale to znowu wynika z
        bierności członków spóldzielni, że do rady wszedł człowiek, który jest
        skompromitowany. Wiemy , że wtedy pana zwolennicy zwarli swe siły i przepchneli
        wtykę, żeby teraz brużdził i mieszał. Wiemy, że wszystkie te donosy do
        prokuratury, na policję maja na celu zniechęcić Morabet. Ale to się nie uda, to
        silna i stanowcza kobieta i swego dopnie.
        Co do Pana cięzkiej sytuacji materialnej to niech pan nie będzie smieszny.
        Prawda jest taka, że ma pan z czego żyć a oficjalna praca jako szef ochrony w
        burdelu/ zresztą pana/ to przkrywka.
        Jest pan wspólwłaścicielem Lipowej, kupił pan tę chałupkę na spólkę niedługo po
        tym jak znalazł pan sponsora w Austrii dla spółdzielni, to ciekawe??? Potem
        zamiast pracować w spóldzielni swoj czas poświecał pan na rozkręcenie interesu
        na Lipowej. I niech pan terez nie wciska ludziom, że pan taki biedny.
        Spóldzielnia miała panu słuzyć jako co ??? Sprawa tej pozyczki też nie jest
        jeszcze wyjasniona ale wiadomo, że nie były to pieniądze z legalnych zródeł. Oj
        panie eks prezesie w co pan wdepnął. Ciekawe tylko, dlaczego przepisał pan
        prawie cały swoj majątek na tą niechciana zonę, czego się pan obawia - przecież
        jest pan NIEWINNY. A zgody spóldzielców nie mieliście na zaciagnięcie pożyczki
        od prywatnej osoby tylko na pożyczkę bankową w kwocie 1500 tys. Łączna suma
        zobowiązań na którą się pan powołuje - to kwota wszystkich płatności jakie ma
        spóldzielnia - tak fachowiec Starzyński objaśnił to członkom spóldz. na walnym
        zgromadzeniu - a jeżeli jest inaczej to celowo zostali wprowadzeni w bład- teraz
        rozumiem te siódme poty które na niego wstąpiły jak to tłumaczył. Wiele by mozna
        jeszcze pisać, chociażby o ciekawie prowadzonej księgowości.Nawet biegły nie
        jest dzisiaj w stanie sprawdzić jak były przepływy gotówki w spóldzielni i na
        kontach. "Uczciwością"z pana strony było też żądanie dopłat od członków
        spłódzielni rzekomo za drogę i infrastrukturę, kiedy koszt wykonania drogi i
        infrastruktury był ujęty w umowie z wykonawcą tj. w cenie metra kw.1700zł.
        Ciekawe, że wszyscy byli prezesi spóldzielni ci wyrzuceni i oskarżani bronia sie
        tak samo. Tyle dobrych rzeczy zrobili dla ludzi bo maja mieszkania a teraz moga
        je sprzedać za trzy razy tyle. Tylko przy okazji tych ludzi wykorzystali i
        niejednokrotnie oszukali, bo również wtedy za mniejsze pieniądze mogli mieć
        wieksze mieszkanie albo po prostu wziac mniejszy kredyt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka