Dodaj do ulubionych

List do Sąsiada Ukraińca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:53
Jak świat światem nigdy żaden Ukrainiec nie będzie dla Polaka bratem!
Obserwuj wątek
    • Gość: artur Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.cable.ubr05.dals.blueyonder.co.uk 05.05.07, 01:05
      glupoty pieprzysz koles...
    • Gość: Bolek BEŁKOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 02:39
      Cały ten list to bełkot - mistrzostwo Europy,
      a na kredyt - nawet świata.
      • w.s3 Re: BEŁKOT 05.05.07, 09:11
        Może niejaki Bolek by uzasadnił swoją lapidarną wypowiedź.Bo robi z siebie
        prostego wała.
        • Gość: szaman Re: BEŁKOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 12:52
          Idż Pan Sąsiedzie do lekarza bo tym co piszesz się tylko ośmieszasz...
          • lokis1271 BEŁKOT Szamana 06.05.07, 22:03
            Szanowny Panie Szaman !
            Rozumiem, że stan Pana wiedzy jest taki , że woli Pan odsyłać potencjalnych pacjentów jednak do prawdziwego lekarza , aniżeli zdać się na własne umiejętności, tylko dlaczego robi Pan to publicznie ?
            Zapewniam Pana, że jeżeli się czegoś nie wie lub nie umie, to lepiej milczeć.
            L. Bodio
    • Gość: fidyh List do Sąsiada Ukraińca IP: 88.156.63.* 05.05.07, 14:07
      Prawie w całości podzielam opinie, a zwłaszcza ostatnie dwa wnioski autora
      listu do sasiada Ukraińca. Nie przekonuje mnie tylko podana liczba polskich
      ofiar z lat 40., bowiem autor pomija w nich Podole i same Bieszczady, a znane
      mi szacunki określaja liczbę pomordowanych Polaków na 200 000 do 300 000
      tysięcy !!! W tym kontekście "rozdzieranie szat" nt Akcji Wisła jest wręcz
      nieprzyzwoite i z tego sasiedzi z Ukrainy powinni sobie wreszcie zdać sprawę.
      Niestety, nie bardzo mają na to ochotę i to jest smutne.
      • Gość: ktoś Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:16
        fidyh, chyba reprezentujesz sobą zbyt niski poziom, aby móc wypowiadać się na
        forum, świadczy o tym chociażby to, że nie znasz cyfr, liczba w tysiącach cię
        przeraża i nie wiesz, co piszesz, bo sam zastanów się jakie liczby podałeś!
    • Gość: qwz List do Sąsiada Ukraińca IP: *.olsztyn.mm.pl 05.05.07, 20:24
      Moim zdanie niedługo niemiecy essmani będą domagać się odszkodowania od Polaków
      za stres jaki przeżyli przy ich mordowaniu.
      W pełni popieram list do sąsiada.
    • Gość: "Ukrainski sasiad" List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 06.05.07, 04:34
      Przeczytalem artykul i naprawde ubolewam, ze autor tego artykul nie zna
      dokladnie rzeczywistosci, choc "wychwala sie" znajomoscia zycia razem w bylym
      woj. olsztynskim (dzis: warminsko-mazurskim) razem z ludzmi narodowosci
      ukraiinskiej.

      Artykul jest wielce jednostronny: patrzy na wszystko tylko oczami czlowieka
      narodowosci polskiej i nie uwzglednia rzeczywistosci zycia na "Ziemiach
      Odzyskanych"... ludzi przewiezionych w sposob brutalny podczas haniebnej
      Akcji "Wisla"....

      Wypadaloby zeby autor tego artykulu porozmawial troszeczke wiecej z "sasiadami
      Ukraincami" tak licznie mieszkajacymi na Warmii i Mazurach ( rowniez i w
      Olsztynie) i napewno wstydzilby sie glupot jakie nabazgrolil w swoim
      artykule....
      • lokis1271 Re: List do Sąsiada Ukraińca 06.05.07, 22:08
        Szanowny Panie "Ukrainski sasiad" !
        Pozwoli Pan , że zadam pytanie: - A czy Pan rozmawiał z Polakami o tym co czują po tym, co zaszło na Wschodnich Kresach II RP ?
        Czy wszedł Pan kiedyś w skórę owej "drugiej strony" ?
        Autor artykułu wie o czym pisze, co więcej Wy , ukraińscy sąsiedzi też.
        L. Bodio
      • Gość: antymenel Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:22
        Wielokrotnie apelowałem do Ukraińców o trochę poczucia przyzwoitości.Niestety
        bezskutecznie.Akcja Wisła z wojskowego punktu widzenia była całkowicie
        uzasadniona i w dodatku skuteczna ponieważ po jej zakończeniu natychmiast
        skończyła się zbrojna działalność band UPA.
        Jeżeli podróz wagonem towarowym na trasie 500 km wraz z rodziną i dobytkiem
        była haniebna to czym było ludobójstwo ludności polskiej na terenie dzisiejszej
        Ukrainy??
      • pidlasze Re: List do Sąsiada Ukraińca 07.05.07, 14:41
        Chociaz sam nie jestem z "wypedzonych", bo pochodze z pn. Podlasia, ale moja
        zona urodizla sie na Warmii.
        Po przeczytaniu w/w artykulu, nijak nie potrafie zrozumiec extremalnych
        komentarzy niektorych ludzi... Paradoxem pozoztanie tkwienie w ignoracji wbrew
        powszechnie znanym faktom. Autor listu nie urazil mnie wcale (jako Ukrainca),
        wrecz przeciwnie! Tez jestem za przyjaznia i wspolpraca. Wylewanie frustracji
        w zaciszu wlasnego komputera nie jest zadnym wyjsciem... Razem mozemy tak wiele
        osiagnac, osobno tylko stracic!!! Szanujmy sie!!!!!!!!!!!!!
        Z powazaniem do "sasiadow Polakow"
      • mat120 Re: List do Sąsiada Ukraińca 08.05.07, 22:07
        To jest zatrważające, że będąc tak długo sąsiadem nawet dziś nie potrafisz
        a może nie chcesz przeanalizować ze zrozumieniem tego co twój sasiad miał ci do
        powiedzenia. Zamiast rzeczowej odpowiedzi stać cię jedynie na powielanie
        starych, wyświechtanych sloganów i nic nie znaczących ogólników. Nie stać cię
        widać na szczerą rozmowę, niechęć zaślepia ci oczy i nie potrafisz spojrzeć
        dalej niż na koniec własnego buta. Czyżby ci, którzy zarzucają Wam wrodzoną
        nienawiść do polskości mieli rację?
    • Gość: Pawel List do Sąsiada Ukraińca IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.05.07, 05:20
      Moi rodzice pochodza z terenow miedzy Lwowem a Przemyslem. Ojciec z dziadkiem
      spedzili kilkanascie lat na "wczasach" za kulactwo. W duzym stopniu przyczynili
      sie do tego jego sasiedzi, ktorzy pracowali w jego gospodarstwie. Po powrocie z
      "sanatorium" ojciec z dziadkiem po wedrowkwch po Polsce -Wroclaw, Gdansk....
      trafili do malego miasta na Mazurach. Tak sie zlozylo, ze spotkali sie z ludzmi
      z tzw Akcji Wisla. Z tymi min co ich wydali komunistom. I to co ojciec mi
      opowiadal ma calkiem inny kontekst. Otoz przesiedlency podostawali gospodarstwa
      po 15 ha. ziemi wrwaz z budynkami (nigdy tego nie mieli) Pracowali roznie.
      Efekty tego byly przerzajace. Domy zdewastowane po kilku latach. Obejscia
      zarosniete, nawet nie doprowadzili niektorzy elektrycznosci. Pamietam sam (mam
      52 lata) jak jezdzilismy na zarobek do nich (ostatecznia byli moich rodzicow
      znzjomymi, ojciec im wybaczyl, ze skladali falszywe zaznania w wyniku czego
      spedzil kilkanascie lat na Syberii). Prosze przejechac sie po wioskach od
      Braniewa poprzez Paslek. Ornete, Dobre Miasto, Ketrzyn, Sepopol, Bartoszyce a
      zwlaszcze Gorowo Ilaweckie i zobzczyc jak mieszkaja przesiedlency z poludniowego
      wschodu a zwlaszcz jak kiedys mieszkali. Konkludujac Nie Ma Za Co Przepraszac -
      TO BYLY INNE CZASY To W Koncu Odbije Sie Na Tym, Ze Trzeba Bedze Wyplacac
      Odszkodowania. A PRZECIEZ OTRYMALI O WIELE WIECEJ NIZ POSIADALI.
      • Gość: Hanna Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ols.vectranet.pl 06.05.07, 08:22
        Zgadzam się z Tobą Pawle,przebaczyć to nie znaczy zapomnieć ale trzeba dać
        sobie spokój z nienawiscią,przecież już wkrótce zostaną tylko ci ludzie,którzy
        nie mieli żadnego wpływu/jeszcze nie było ich na świecie/na to co się kiedyś
        działo.Nienawiśc potrafi zezrec człowieka nawet tzw."sprawiedliwego".Wybaczcie
        a będziecie zdrowsi.
      • Gość: adg Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.mosar.pl 06.05.07, 09:11
        Przepiękny list. Gratuluję i dziękuję autorowi.
        Zgadzam się z przedstawioną opinią.
        Dorzucę krótką historyjkę z obecnych czasów:
        Na egzaminie pewwien student ART/UWM nie potrafił odpowiedzieć na żadne
        pytanie. Kiedy egzaminator poinformował go o ocenie niedostatecznej, student
        wpadł w szał i rozhisterowany wywrzeszczał, ze wszyscy Polacy nienawidzą go i
        mszczą sie na nim bo jest Ukraińcem. Zdębiały wykładowca postawił mu "3".
        Obecni na sali dopiero wtedy dowiedzieli się, ze "nieuk" jest ukraińskiej
        narodowości.
    • Gość: ja List do Sąsiada Ukraińca IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.07, 08:39
      nikt nie jest święty. nigdy nie jest tak, że tylko jedna strona jest winna.
      dajmy sobie spokój z wypominaniem. umówmy się, że pamiętamy o przeszłości, ale
      skupiamy się na przysżłości. inaczej wszystkim nam wiele szans sprzed nosa
      umknie. jest takie banalne powiedzonko: zgoda buduje...
      • Gość: Leon Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 09:27
        Edukacja na temat tego co się stało w 1943 na Wołyniu jest potrzebna po to by
        to nie stało się gdziekolwiek po raz kolejny. Z tym że odróżnijmy edukację i
        czczenie pamięci od podsycania nienawiści i antagonizmów. Wypadało by się
        uspokoić i rzeczowo porozmawiać. Natowiast publikowanie scen mordów i
        bestialstwa obok rzeczowej dyskusji to sprytny zabieg uwiarygadniający i
        sankcjonujący konieczność utrzymania nienawiści... Dlatego sądzę że media
        jątrzą... W sposób sprytny podstępny i przebiegły. Nie dajmy się tym idiotom
        sprowokować :)
    • Gość: krzyzak List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ols.vectranet.pl 06.05.07, 09:45
      mamy wolna Polskie.mozna zyc i mieszkac gdzie sie chce.w Sanockim skansenie w
      stanie idealnym ,zadbanym stoja cerkwie i halupy ukrainskie .wystarczy je z
      tamtad zabrac z powrotem i postawic na dawne miejsca.nikt was tu na sile nie
      trzyma ,mozecie wrocic do swoich kozeni a nawet dalej bo i Ukraina jako panstwo
      taz jest wolna.nie robcie z nas Polakow odpowiedzialnych za to wszystko co
      bylo.a sami jestescie bez winy!bylem niedawno w Lwowie jako polak chcialem
      zobaczyc to miasto.to miasto az kapie polskoscia.na samej Ukrainie czas sie
      zatrzymal,wiec jak tam wrocicie nic z tamtych czasow nie stracicie.i zebym
      zostal dobrze zrozuminy nikt Was z tad nie wygania.
      • Gość: "Ukrainski Sasiad" Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 06.05.07, 12:32
        Do wszystkich "zgadzajacych sie" z trescia tego artykulu...

        1. Powstaje pytanie: "Ziem Odzyskanych"..., gdyz niektore srodowiska w
        Niemczech nie chca sie pogodzic z status quo... i upominaja sie o swoje ziemie
        i wszystko co na nich zostawili.... Nie wiadomo jak tak sprawa sie
        zakonczy....A wiec ci bohaterowie z narodowosci polskiej, ktorzy atakuja
        narodowosc ukrainska powinni sobie uswiadomic maksyme: ci,ktorzy mieszkaja w
        szklannych domach, nie powinni sie rozrzucac wokol siebie kamieniami....

        2. W szkolnictwie nie bylo wcale rownosci... Jak ktos byl pochodzenia z
        narodowosci ukrainskiej, to zawsze mial "zapewniona ocene":"2". Rodzice latali
        z dolarami do takich belfrow polakow i musieli (w pewnym sensie tego znaczenia)
        dawac lapowki belfrom Polakam za to zeby uczen wreszcie otrzymal "3". Na takich
        lapowkach wzbogacilo sie duzo belfrow Polakow.... A jak uczen z narodowosci
        ukrainskiej byl najlepszy w calej klasie, to i tak takiego ucznia belfrzy
        Polacy "obcinali" do "3", by faworyzytowac "niedoukow" z narodowosci
        polskiej.....

        3. W jakim stanie otrzymali gospodarstwa ludzie narodowosci ukrainskiej na
        Ziemiach Odzyskanych, to oni sami lepiej wiedza od "autora" tego artykulu...
        zamieszkajcego w Olsztynie, a nie w dziurach-wiochach, gdzie wsadzili ludzi z
        narodowosci ukrainskiej. Poza tym bardzo duzo ludzi z narodowosci ukrainskiej
        wsadzono w PGR-ach, gdzie oni byli poprostu wyzyskiwani jako tania sila robocza
        dla budowania komunistycznego PRL-u... Byli oni w tej samej sytuacji co
        murzyni na amerykanskiej plantacji.... Do tego byli jeszcze pod silnym nadzorem
        UB-wcow ( do ktorych nie wiadomo czy nie nalezal i sam autor tego artykulu i
        zgadzajacymi z trescia inni ....)....

        3. Autor artykulu i wszyscy "zgadzajacy sie" z jego tresciom zapomnieli, ze:
        3.1. Zostalo zniszczone kompletnie zycie kulturalne narodowosci ukrainskiej ,
        bo komunisci polacy rozrzucili ich po roznych miejscowosciach , jak kamienie.
        3.2. Zostalo prawie zniszczone zycie religijne, bo na "Ziemiach Odzyskanych" (
        dla Polakow, ale nie dla ukraincow...) nie bylo cerkiew ani prawoslawnych, ani
        geko-katolickich, nie bylo klasztorow ani dla siostr zakonnych, ani dla braci
        zakonnych, nie bylo ksiezy, gdyz i oni byli w ramach " ekumenizmu
        polskiego".... zmuszeni przez Kosciol Katolicki w Polsce (na czele z tym
        Stefanem Wyszynskim...) do odprawiania w obrzadku rzymsko-katolickim.
        3.3. Byli ograniczeni przez Polakow do rozmawiania w jezyku ukrainskim tylko w
        ich mieszkaniach, bo na zewnatrz, gdy rozmawiali w jez. ukrainskim, to sypali
        sie do nich rozne bardzo "ciekawe, standartowe epitety" w stylu: "ty ukrainko
        albo ukraincu z czarnym podniebieniem"....(to takie epitety jeszcze "slabe"...,
        by byly tez o wiele silniejsze...)
        3.4. Nie mieli prawa na szkolnictwo w swoim ojczystym jezyku ukrainskim i stad
        wiele ludzi z narodowosci ukrainskiej, ktorzy urodzili sie na tzw. "Ziemiach
        Odzyskanych" czyli Prusach bezposrednio po tej bestialskiej Akcji "Wisla"...
        do dzis nie rozmawia w czystym ukrainskim jezyku "dzieki" polityki PRL-u w tym
        czasie...

        4. Czyli na sile forsowanie przez autora tego artykulu i zgadzajacym sie z
        nim "papug"... w stylu CAUSA NOSTRA.... (czyli Polakow..., choc napewno i nie
        wszystkich...) napewno nie sluzy do dobrego wspolzycia miedzy dwoma narodami:
        polskim i ukrainskim na tzw. "Ziemiach Odzyskanych"....

        ERGO, ja jako czlowiek narodowosci ukrainskiej mam prawo napisac wam to co ja
        mysle o tresci tego artykulu i dopisujacych "papug"...

        Zapewniam was ze mam bardzo dobrych przyjaciol w narodowsci polskiej (w tym
        duzo i w samym Olsztynie). Sa to ludzie inteligentni (w pelnym slowa tego
        znaczeniu) , a nie "narwance" , jak autor tego artykulu i "papuszki"...

        "Ukrainski sasiad"

        • Gość: roman Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.tktelekom.pl 06.05.07, 12:41
          przestańcie ubolewać nad swoim losem i głosić,jak to wam żle w RP.Czyż tak
          trudno wam zrozumieć,że nikt nie będzie tu po was płakać. Pakujcie się i jazda
          do siebie,bo tu raczej nigdy nie będziecie u siebie.Szerokiej drogi, już czas.
        • Gość: Ed Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:14
          Nie sądzę, byś uznawał za lepsze rozwiązanie los ludzi z Wołynia. W związku z
          tym potraktuj te swoje gorzkie żale stosownie do tego, jak na to zasługują.
        • Gość: Lewicja Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:25
          Siedziałam w ławce z Ukrainką, fajną dziewczyną długi warkocz uśmiechnięta
          buzia, tylko na nic zdały sie moje podpowiedzi na klasówkach nie umiała ich
          wpisać w odpowiednie linijki. Przykro by mi było, gdyby jej ojciec napisał to co
          Pan. Ale nie w tym problem. Chociaż minęło już 28 lat, wciąż widzę chłopaka,
          który ze łzami w oczach mówi " tak bardzo cię kocham ale mój ojciec nie pozwoli
          mi się z tobą ożenić, bo jesteś Polką", (Mój ojciec nie miał nic przeciwko...).
          Pojechali do Przemyśla, przywieźli "swoją". A przystojny, kędzierzawy chłopak
          zgarbił się i "wyblakł". Już tyle lat, a on ciągle ma tę tęsknotę w pięknych
          czarnych oczach i przywiezioną żonę....
        • Gość: antymenel Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:33
          Na temat Ziem odzyskanych jestem skłonny dyskutowac z Niemcami.Warmia do 1
          rozbioru należała do Polski.Co do reszty to rachunek jest prosty-Niemcy
          rozpoczęły wojne,przegrały ją i tytułem odszkodowań musiały odstąpić część
          swojego terytorium.Z tobą, ukraiński sąsiedzie chetnie porozmawiam o podstawach
          prawnych decyzji Stalina którz zagrabił polski Lwów żeby dać go Ukrainie.
          Czy możesz powiedzieć skąd ci biedni,przesladowani Ukraińcy mieli dolary na
          łapówki?
          Dziwisz się,że po masowym mordowaniu Polaków nie tylko w czasie wojny ale i w
          trakcie walk w Bieszczadach Ukrainiec kojarzył się Polakom w sposób
          jednoznaczny?
          Przy całym nieszczęściu mieszkania w Polsce dziwię sie,że brakuje chęci i do
          przeniesienia się na Ukrainę i do podjęcia sąsiedzkiej,przyjaznej koegzystencji
          w Polsce.
    • Gość: Lewicja List do Sąsiada Ukraińca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:03
      Prawda stara jak świat. Absolutny podziw dla Autora Listu, za delikatność, za
      szczerość i rzeczywistość.
    • Gość: vovo Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: 217.153.171.* 06.05.07, 15:33
      Jak świat światem zawsze Ukrainiec będzie dla Polaka bratem!
      • Gość: nn Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.tktelekom.pl 06.05.07, 17:47
        coś ci się pomyliło...
        • Gość: Leon Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:34
          Ukraiński sąsiad. Myślę że nie jesteś ukraińcem tylko zwykłym niemieckim
          aparatczykiem szują i podjudzaczem. Wymyślasz takie głupoty które normalny
          człowiek nie wymyśliłby nigdy. Weź sobie jakiś lek i lepiej nie podjudzaj
          gnojku bo prędzej czy później obróci się to przeciw tobie.
          • Gość: Ukrainski Sasiad Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 08.05.07, 16:30
            Do Leona,
            Leon, naucz sie troszeczke kultury w dyskusji...Piszesz:"Myślę że nie jesteś
            ukraińcem tylko zwykłym niemieckim aparatczykiem szują i podjudzaczem.
            Wymyślasz takie głupoty które normalny człowiek nie wymyśliłby nigdy. Weź sobie
            jakiś lek i lepiej nie podjudzaj gnojku bo prędzej czy później obróci się to
            przeciw tobie".

            1. Jestem z narodowosci ukrainskiej, a nie z niemieckiej, ktory ty opluwasz, a
            ja respektuje tak jak kazda inna narodowosc...

            2.Zadnym podjudaczem nie jestem, ale mam prawo tez osobiscie wyraciz swoja
            opinie jak czlowiek z narodowosci ukrainskiej. (Niezaleznie, czy tobie to sie
            podoba, czy nie...).

            3. Mysle, ze jest czas juz najwyzszy na leki dla ciebie, a nie dla mnie. Czyli
            tak, jak stara maksyma:LEKARZU ULECZ NAJPIERW SAM SIEBIE...

            4. Gnojkiem nie jestem i uzywanie przez ciebie takich epitetow swiadczy o tobie
            na jakim niskim poziomie intelektualnym ty jestes...

            5. Piszesz:"lepiej nie podjudzaj gnojku bo prędzej czy później obróci się to
            przeciw tobie." Odpowidam ci Leos z humorem:"Leos, nie strasz mnie, bo sie
            rozplacze"...

            Konkluzja prosta, Leos. Jak chcesz prowadzic dyskusje, Leos, to badz
            przynamniej kulturalny nawet jak nie jestes madry....

            "Ukrainski Sasiad"

    • Gość: maro nie chcę sąsiadować z tumanem-literatem ! IP: *.autocom.pl 07.05.07, 01:13
      Niby taki dobry, a po łydkach gryzie.
      • Gość: krysta Re: nie chcę sąsiadować z tumanem-literatem ! IP: 88.156.63.* 07.05.07, 16:43
        Ukraincy płacza że nie mogli sie uczyc ukrainskiego w Polsce ze młode pokolenie
        słabo zna jezyk. To wina rodziców nie nas polaków.Gyby mieszkali w niemczech
        czy frncji tak samo by było.
    • Gość: szukacz Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 23:41
      Lata 70. i 80. to coraz dalsza integracja i coraz większa i liczniejsza
      obecność w życiu regionu. Macie, Drogi Sąsiedzie, bardzo liczną reprezentację w
      kadrze naukowej obecnego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, w spółdzielczości,
      w sądownictwie, w samorządach, w prywatnym biznesie, nie mówiąc o prasie, która
      jest przez Was zdecydowanie zdominowana.

      A w tej prasie miedzy innymi redaktor Igor Hrywna ;)
      wiadomosci.onet.pl/1531206,11,item.html
      Zastępca redaktora naczelnego "Gazety Olsztyńskiej" Igor Hrywna przyznał się do
      współpracy ze służbami specjalnymi PRL. W wyjaśnieniu zamieszczonym na łamach
      gazety tłumaczy, iż był przekonany, że nie szkodząc nikomu, można z SB
      prowadzić grę.

      Hrywna napisał w wyjaśnieniu, że w grudniu 1982 roku podpisał zobowiązanie do
      współpracy z SB.
      • Gość: blox Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 10:15
        A moze tak troche empatii i zastanowienia, jak to było w PRL, który pan sasiad
        tak wychwala. Inwigilowano nie tylko Polaków, katolików, patriotów ale i
        Kaszubów, Litwinów, Ukraińców. Byli oczywiscie i tacy ci wspołpracowali ale
        byli tez ci których zgnojono. A co do "rewelacyjnych" wynurzen to nihil novi to
        sa te same kresowe argumenty, tylko nieco stonowane, podlane przyjacielskim
        sosem. A argument o członkach KW w cerkwii godny nagrody Pulitzera. Ukraincy -
        komunisci, tak jak i Zydzi, Polacy spiewali wtedy w innych zespołach. Pan
        sasiad niech lepiej wraca do starej retoryki, fałszywy przyjaciel gorszy jest
        od cholery.
      • Gość: "Ukrainski Sasiad" Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 08.05.07, 16:10
        Do Szanownego "Szukacza"
        Dziekuje za uprzejmosc i kulture w dyskusji.

        Zgadzam sie z trescia, ze:"Lata 70. i 80. to coraz dalsza integracja i coraz
        większa i liczniejsza obecność w życiu regionu". "Integracja" ta jednak w
        stylu Edwarda Gierka.... "monolit w Polsce"...Nie ma juz pochodzenia z jakiej
        narodowsci jest obywatel Polski.... Wszyscy zostali "zintegrowani" w
        Polakow..., niezaleznie od tego czy byli pochodzenia zydowskiego, niemieckiego,
        bialoruskiego, ukrainskiego, czy innego.... Czyli ich "narodowosc" przestala
        istniec w dowodach osobistych "dzieki takiej Gierkowskiej Integracji"...

        Zgadzam sie tez z dalsza trescia Polskiego Sasiada-"Szukacza", czyli:"Macie,
        Drogi Sąsiedzie, bardzo liczną reprezentacje w kadrze naukowej obecnego
        Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, w spółdzielczości, w sądownictwie, w
        samorządach, w prywatnym biznesie, nie mówiąc o prasie". Zgadzam sie z tym, moj
        drogi Polski Sasiedzie.

        Watpie jednak w nastepne twierdzenie:"nie mówiąc o prasie, ktora jest przez
        Was zdecydowanie zdominowana". Szczerze nie wiem, czy naprawde jest prasa przez
        nas "zdominowana"...

        Sprawa redaktora Igora Hrywny. Przeczytalem artykul i dziekuje Polskiemu
        Sasiadowi -"Szukacz" za ten watek...Ale,... nie zapominajmy, ze "wielcy
        pasterze owieczek Bozych w Polsce" zaczynajac od Wielgusa, idac przez napewno
        tysiace innych w czarnych sutannach (albo innego koloru habitach...) w ten czy
        inny sposob tez wspolpracowali..z SB.... Dlatego napewno i ja jestem zdziwiony
        wiadomoscia o takiej wspolpracy redaktora Igora Hrywny....

        Na szczescie, moj drogi Sasiedzie Polaku-"Szukacz" ja osobiscie nie poszedlem
        na wspolprace z SB, choc byly obiecanki, cacanki i inne wabiki ze strony SB do
        mnie.... Ale w zyciu trzeba miec swoj honor, swoj respekt i kazdy SB-ek w koncu
        przed takimy wartosciami skapituluje.... Tak przynajmniej bylo w moim
        wypadku....

        Jeszcze raz dziekuje za kulture w dyskusji.
        "Ukrainski Sasiad"
        • Gość: Leon Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 23:07
          Ukraiński Sąsiad. Akurat jesteś ukraińcem... Tak jak ja Japończykiem. Tu możesz
          podawać się za mnicha tybetańskiego i dalej podjudzać. Twoja działalność nie
          leży w interesach ukraińców i jak historia dowodzi nalezy do interesów "innych
          sił". Więc się nie wysilaj i nie uwiarygadniaj bo to bez sensu. Znam wielu
          ukraińców od lat i to co wypisujesz "zdrowy" człowieku nie przeszło by przez
          gardło nawet najbardziej radykalnego ukraińca. Co do kultury to podjudzanie nie
          należy do jej elementów mimo wolności słowa... To jak korzystasz ze swoich praw
          świadczy o Twojej kulturze człowieku, więc daj już spokój ze swoją paranoją,
          podjudzaniem, podrzeganiem i ogólnie rzecz ujmując ze swoją wizją nakazaną
          zapewne przez "pracodawcę"... :) :) :)
          • Gość: ja Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:43
            ludzie, skąd w was tyle nienawiści? to prawda, że ten niby sąsiad, to zwykły
            podjudzacz!
            • Gość: Ukrainski Sasiad Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 10.05.07, 01:24
              Do wszystkich "zgadzajacych sie" z trescia tego artykulu...

              1. Powstaje pytanie: "Ziem Odzyskanych"..., gdyz niektore srodowiska w
              Niemczech nie chca sie pogodzic z status quo... i upominaja sie o swoje ziemie
              i wszystko co na nich zostawili.... Nie wiadomo jak tak sprawa sie
              zakonczy....A wiec ci bohaterowie z narodowosci polskiej, ktorzy atakuja
              narodowosc ukrainska powinni sobie uswiadomic maksyme: ci,ktorzy mieszkaja w
              szklannych domach, nie powinni sie rozrzucac wokol siebie kamieniami....

              2. W szkolnictwie nie bylo wcale rownosci... Jak ktos byl pochodzenia z
              narodowosci ukrainskiej, to zawsze mial "zapewniona ocene":"2". Rodzice latali
              z dolarami do takich belfrow polakow i musieli (w pewnym sensie tego znaczenia)
              dawac lapowki belfrom Polakam za to zeby uczen wreszcie otrzymal "3". Na takich
              lapowkach wzbogacilo sie duzo belfrow Polakow.... A jak uczen z narodowosci
              ukrainskiej byl najlepszy w calej klasie, to i tak takiego ucznia belfrzy
              Polacy "obcinali" do "3", by faworyzytowac "niedoukow" z narodowosci
              polskiej.....

              3. W jakim stanie otrzymali gospodarstwa ludzie narodowosci ukrainskiej na
              Ziemiach Odzyskanych, to oni sami lepiej wiedza od "autora" tego artykulu...
              zamieszkajcego w Olsztynie, a nie w dziurach-wiochach, gdzie wsadzili ludzi z
              narodowosci ukrainskiej. Poza tym bardzo duzo ludzi z narodowosci ukrainskiej
              wsadzono w PGR-ach, gdzie oni byli poprostu wyzyskiwani jako tania sila robocza
              dla budowania komunistycznego PRL-u... Byli oni w tej samej sytuacji co
              murzyni na amerykanskiej plantacji.... Do tego byli jeszcze pod silnym nadzorem
              UB-wcow ( do ktorych nie wiadomo czy nie nalezal i sam autor tego artykulu i
              zgadzajacymi z trescia inni ....)....

              3. Autor artykulu i wszyscy "zgadzajacy sie" z jego tresciom zapomnieli, ze:
              3.1. Zostalo zniszczone kompletnie zycie kulturalne narodowosci ukrainskiej ,
              bo komunisci polacy rozrzucili ich po roznych miejscowosciach , jak kamienie.
              3.2. Zostalo prawie zniszczone zycie religijne, bo na "Ziemiach Odzyskanych" (
              dla Polakow, ale nie dla ukraincow...) nie bylo cerkiew ani prawoslawnych, ani
              geko-katolickich, nie bylo klasztorow ani dla siostr zakonnych, ani dla braci
              zakonnych, nie bylo ksiezy, gdyz i oni byli w ramach " ekumenizmu
              polskiego".... zmuszeni przez Kosciol Katolicki w Polsce (na czele z tym
              Stefanem Wyszynskim...) do odprawiania w obrzadku rzymsko-katolickim.
              3.3. Byli ograniczeni przez Polakow do rozmawiania w jezyku ukrainskim tylko w
              ich mieszkaniach, bo na zewnatrz, gdy rozmawiali w jez. ukrainskim, to sypali
              sie do nich rozne bardzo "ciekawe, standartowe epitety" w stylu: "ty ukrainko
              albo ukraincu z czarnym podniebieniem"....(to takie epitety jeszcze "slabe"...,
              by byly tez o wiele silniejsze...)
              3.4. Nie mieli prawa na szkolnictwo w swoim ojczystym jezyku ukrainskim i stad
              wiele ludzi z narodowosci ukrainskiej, ktorzy urodzili sie na tzw. "Ziemiach
              Odzyskanych" czyli Prusach bezposrednio po tej bestialskiej Akcji "Wisla"...
              do dzis nie rozmawia w czystym ukrainskim jezyku "dzieki" polityki PRL-u w tym
              czasie...

              4. Czyli na sile forsowanie przez autora tego artykulu i zgadzajacym sie z
              nim "papug"... w stylu CAUSA NOSTRA.... (czyli Polakow..., choc napewno i nie
              wszystkich...) napewno nie sluzy do dobrego wspolzycia miedzy dwoma narodami:
              polskim i ukrainskim na tzw. "Ziemiach Odzyskanych"....

              ERGO, ja jako czlowiek narodowosci ukrainskiej mam prawo napisac wam to co ja
              mysle o tresci tego artykulu i dopisujacych "papug"...

              Zapewniam was ze mam bardzo dobrych przyjaciol w narodowsci polskiej (w tym
              duzo i w samym Olsztynie). Sa to ludzie inteligentni (w pelnym slowa tego
              znaczeniu) , a nie "narwance" , jak autor tego artykulu i "papuszki"...

              "Ukrainski sasiad"

              o "JA"...
              • Gość: antymenel Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:35
                Ależ drogi sąsiedzie pisz co chcesz.Na tym polega demokracja.Natomiast prawda
                polega na tym,że są w tym kraju tysiące ludzi którzy wiedzą jak wygląda PRAWDA
                ponieważ sami to przezyli.
          • Gość: Ukrainski Sasisad. Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.ccnw.ne.jp 10.05.07, 01:14
            Leon....

            Leos bredzisz.... Idz sie wyspac, to bedzie dobre i dla twojego ciala i dla
            twojego rozumu, ktory przestal juz normalnie funkcjonowac....

            Podjudzasz to ty swojmi glupimy wypocinami mozgu... Czyli czleku, jeszcze raz
            pisze ci prosto, ze jestem z narodowosci ukrainskiej...., jestem czlowiekiem,
            ktory nie daje sie ci robic w konia...

            Czytalem twoje glupie wypociny i na inny temat w tym forum,i az smierdzi z nich
            na 10 kilometrow przynajmniej... jak ty nie nawidzisz ludzi z narodowosci
            ukrainskiej....

            Nie rob sie nagle aniolkiem... piszac:" Znam wielu
            ukraińców od lat i to co wypisujesz "zdrowy" człowieku nie przeszło by przez
            gardło nawet najbardziej radykalnego ukraińca"...

            Leos , bzudry piszesz, bo na nic innego nie jest juz stac twoj nie myslacy
            mozg...

            Leos, zadnych "pracodawcow" nie mialem, nie mam i miec nie bede, gdyz nigdy nie
            nalezalem do zadnej politycznej partii, do zadnego kontrwywiadu, czy wywiadu,
            ani do "slynnej SB szajki"...

            ERGO (konkluzja): Leos,chcesz "wieszac bomki na choinke", to wieszaj na
            siebie... Bedziesz wygladal bardziej atrakcyjnie, choc i dalej nie madrym...

            To jest moj ostatni komentarz na twoje glupoty i wiecej do ciebie pisal nie
            bede, bo szkoda czasu.... W niedziele idz do kosciolka i pomodl sie o swoje
            zdrowie, bo modlitwa o lepszy rozum i tak ci juz nie pomoze....

            UKRAINSKI Sasiad ( Z NARODOSCI UKRAINSKIEJ)
    • vik50 Tu nie ma mowy o byciu bratem, tylko SąSIADEM! 16.05.07, 23:15
      Ogólnie zgadzam się z autorem listu, zwłaszcza ze stwierdzeniem, że Ukraińcy
      muszą przyznać się do ludobójstwa. Choć zło, jakim były przesiedlenia, jest
      niezaprzeczalne, zgadzam się, że w porównaniu do ukrańskich zbrodni było to zło
      niewspółmiernie mniejsze. Co więcej, w latach 40. przesiedlenia uznawane były za
      najlepszy środek zapobiegawczy przeciw kolejnym walkom na tle narodowym - w
      dyskusjach, akie tocżą się w mediach nikt nie mówi właśnie o kontekście
      historycznym: to były lata 40., nie XXI wiek! Polska była zdewastowanym krajem,
      Polacy przeżyli horror wojny. Rozwiązania takie były też niejako "promowane"
      przez Zachód (przecież to nie my narzuciliśmy sobie wysiedlanie Niemców).
      Nikt nie wymaga od Ukraińców bratania się z Polakami, ale zwykłego, normalnego
      sąsiedztwa, a takiego nie można rozwijać przy ich ciągłych pretensjach,
      roszczeniach i przemilczaniu własnych zbrodni.
      Niepokoi też zachowanie naszych władz, które - z jednej strony - chcą uczyć
      Polaków patriotyzmu i próbują być pod tym względem świętsi od papieża, drugiej
      zaś - bywają na uroczystościach z udziałem władz Ukrainy i członków UPA, gdzie
      nawet nie zająkną się o ludobójstwie na Polakach, a mówią o tym, że akcja Wisła
      była złem. To manipulowanie kontekstem i krzywdzenie ofiar i ich rodzin.
      • Gość: Leon Re: Tu nie ma mowy o byciu bratem, tylko SąSIADEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:55
        "Ukraiński sąsiad" nie podniecaj się tak. I tak nikt rozsądny nie uwierzy że
        jesteś ukrańcem szkposka gnido... :) :) :) Masz mózg zapewne wielkości orzecha
        więc zbyt błyskotliwy to ty nie jesteś. Zdradza cie wiele symptomów
        aparatczykowstwa więc się już nie wysilaj z uwiarygodnianiem. Nie zdziwi tu
        nikogo jeśli napiszesz że twoja matka poczęła cię po spotkaniu z
        UFO... :) :) :) Chorych tu nie brakuje... Życzę powrotu do rzeczywistości... ha
        ha ha ha ha.
        • Gość: Hanna Re: Tu nie ma mowy o byciu bratem, tylko SąSIADEM IP: *.ols.vectranet.pl 17.05.07, 11:20
          Leonie,proszę o wyeliminowanie chamstwa i wulgaryzmu w wypowiedziach,ponieważ
          to jest obrzydliwe.Czy na pewno o to chodzi,żeby tylko komuś dokopać a nie w
          kulturalny sposób wypowiedzieć swoje zdanie?
          • Gość: Leon Re: Tu nie ma mowy o byciu bratem, tylko SąSIADEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:53
            Sory. Rzeczywiście za ostro ale język powinien być dostosowany do poziomu
            adwersarza... Nie znoszę manipulacji podjudzania i podrzegania.
    • Gość: sam_sob Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.gorowo.macrosat.pl 17.05.07, 07:22
      Gość portalu: pablo napisał(a):

      > Jak świat światem nigdy żaden Ukrainiec nie będzie dla Polaka bratem!

      G...o prawda. Zięć Kuczmy dał na fundację Kwaśniewskiego prawie milion złotych.
      To po sprawach Dochnala, ułaskawieniu Piotra Vogla i wielu innych podobnych
      sprawach jest kolejnym przykładem na to, że jak się ma "przyjaciół", to wiele
      można zyskać byle miało się tą "odrobinę" władzy.:))
      • Gość: antymenel Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:32
        A co najgorsze forsa wpłynęła nie na twoje konto.
        • Gość: sam_sob Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.gorowo.macrosat.pl 18.05.07, 07:40
          To fakt, który ma istotne znaczenie w ocenie mojego i byłego"prezia"
          postępowania i nie jest to mój powód do zmartwienia.
          • Gość: sam_sob Re: List do Sąsiada Ukraińca IP: *.gorowo.macrosat.pl 19.05.07, 09:00
            Ale się porobiło, Monika Olejnik podziela mój punkt widzenia i dała temu wyraz,
            pomimo tego, że:
            "Ustaliła ferajna
            Sfora piesków sprz\edajna
            Że on gorszy niż stonka
            Więc huzia na Bronka
            Wildsteina"!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka