Dodaj do ulubionych

Księżą mają dość fałszujących organistów

04.09.07, 20:37
W katedrze jest odwrotnie organista ma głos , ale jeden ksiądz tak fałszuje
że uszy więdną. Powinien osdprawiać mszę o 6 to by schudł i nie staszył
wiernych.O tej porze toprzychodzą głuche babcie - bez obrazy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lxx Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 04.09.07, 21:43
      Wystarczy zatrudnic za PRAWDZIWE pieniądze PRAWDZIWYCH muzyków a ulicznych
      grajków. Przecież w Olsztynie jest szkoła muzyczna, ciekawe ilu absolwentów tej
      szkoły znalazło zatrudnienie w kosciołach.
      • Gość: aaa Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 04.09.07, 21:52
        Organiste z Jarot koniecznie na przeszkolenie.
        Prawdziwy talent jest za to w kosciele przy ul.Wyspianskiego. Piekny kobiecy głos.
        • Gość: jarociak Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 06:55
          masz coś kolego do organisty na jarotach??!!!ten człowiek akurat nie
          potrzebuje przeszkolenia-sam uczy innych i bardzo dobrze mu to
          wychodzi!!! proszę nie obrażać go!!!!
          • poszeklu To jest autentyczne i piekne 05.09.07, 15:10
            W swiecie CD, komputerow i wszystkiego dopasowanego
            do perfekcji, taka muzyka z elementem ludzkim jest
            jedyna we wszechswiecie. To jest autentyczne piekno
            w ktorym slychac czlowieka, jakim jest, prawdziwego
            ze swoimi wadami i ulomnosciami. Mam dosyc Jamesa
            Bonda, Czlowieka Pajaka i Pawarottiego. Nie ma dwoch
            jednakowych kwiatow, a sa dlatego piekne w bukiecie.
            Kochajmy organistow falszujacych, to nie radio i CD.
          • Gość: uuu Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 05.09.07, 18:39
            "...sam uczy innych"
            Są też nauczyciele, którzy uczą innych. I nie jest to jednoznaczne z tym, że to
            co robią - robią dobrze.
            A lekarze, którzy po studiach? Wszyscy pozdawali egzaminy ale wśród nich też są
            tacy, którzy dobrze leczą jak i tacy, którzy są bardzo przeciętni.
            A w moim poście nie było nic obraźliwego pod adresem organisty z Jarot.
            Po prostu MOIM ZDANIEM są dużo lepsi :)
            Pozdrawiam.
      • Gość: Agent Orange A co po szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 16:45
        Jakiś czas temyu GW biadoliła, że organiści wyjeżdżają na Zachód, to tam płacą
        więcej jak 1000zł/mc. Teraz księżulki robią szkołę, płatną - a jakże. A co
        będzie robił taki absolwent po szkole? Za czas i pieniądze włożone w naukę
        będzie zarabiał 1000zł?
        • Gość: mark po szkole trzeba odreagować lekcje religii :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 12:32
          pl.youtube.com/watch?v=9p3xn6ohpQs&NR=1
          pl.youtube.com/watch?v=8YC7glx90_g
          pl.youtube.com/watch?v=mWwO3GEQPLg
          pl.youtube.com/watch?v=8YC7glx90_g
          pl.youtube.com/watch?v=WrhLn9DMWfU
          pl.youtube.com/watch?v=MtsXkV9bTko
          A jest przecież rozwiązanie:
          pl.youtube.com/watch?v=8BEAiJ8Bfs0
    • Gość: polonista nagłówek nie jest po polskiemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 23:36
      "KSIężą mają dość fałszujących organistów"
    • tolech Księżą mają dość fałszujących organistów 04.09.07, 23:49
      A co zrobić z organistą, który daje do zrozumienia że nie ma następcy za niego i
      on jest najlepszy,a wierni myślą co innego?
    • Gość: elmagiko Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.bulldogdsl.com 05.09.07, 01:34
      Organista z kościoła garnizonowego jest za to zbyt uduchowiony w swych śpiewach.
      Śpiewał dużo gorzej od księdza Zenona Pawelaka, który potrafił pokazać co to
      znaczy śpiew liturgiczny.
      Tuż przed swoim ślubem w kosciele garnizonowym musieliśmy zapłacić organiście
      50zł żeby nie śpiewał...
      • Gość: kasia Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 212.76.37.* 28.09.07, 23:33
        Witam, jestem reporterką tv, robię jutro materiał o szkole
        organistów i chcę wpleść w to wątek fałszujących organistów. Mam
        prośbę o wypowiedz do kamery (konwencja newsowa). W Olsztynie
        jestesmy zekipą jutro (sobota), jesli bylby Pan tak mily...
        moj nr telefonu
        722 100 033
        • Gość: mark Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 00:04
          Mam prośbę. Jestem olsztyniakiem od wielu lat i na tym tle mogli byśmu wpleść na
          prawdę bardzo wiele wątków. I wcale nie chodzi tylko o fałszujących kościelnych
          organistów (produkt zupełnie uboczny i nie mający znaczenia) ale np. o
          historyczne organy kościelne, które potrafią się zdemerterializować w imię tej
          samej idei. Dziennikarstwo jest pasją, które może być zawodem, ale wcale być nie
          musi, czego udowadniać chyba wcale nie trzeba.

          Tęsknię za dziennikarzami a nie pismakami goniącymi za wierszówką.
          Pozdrawiam w autentycznym tego słowa znaczeniu.
    • Gość: karolka Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.uwm.edu.pl 05.09.07, 08:04
      Zapraszam na mszę do kościoła na Os. Mleczna. Kiedy śpiewa P. organistka jest po
      prostu masakra. Za to na wieczornej mszy, gdy śpiewają młodzi ludzie jest super.
      Gra na gitarze i skrzypcach taka, że aż dreszcze mam. Super.
      • Gość: student UWM Re: Księżą mają dość fałszujących organistów UWM IP: *.man.olsztyn.pl 12.10.07, 22:09
        Zgadza sie ta babka z Os Mlecznego wogóle nie umie spiewac grac za bardzo tez
        Chociaz dałbym jej te 3= w skali studenckiej Taka skala bo ja osobiscie bym
        lepiej zagrał niz ona! Ojciec był organista i ja chyba tez bede!
        • Gość: dx Parafianie mają dość fałszującej organistki IP: *.olsztyn.mm.pl 14.04.09, 21:00
          Pani organistka w kościele św. Wojciecha to tragedia, zarówno o
          względem śpiewu jak też gry na organach (elektronicznych). Aż
          dziwne, że proboszcz z tytułem prałata tyle lat nie dokonał zmiany -
          jedynie płacone wynagrodzenie, za które być może nie jest w stanie
          znaleźć kogoś innego jest tu jedynym wytłumaczeniem. Najlepszą, moim
          zdaniem, organistką była w katedrze siostra zakonna, która grała
          przed obecnie zatrudnionym organistą. Grała i śpiewała super, jak
          nikt inny.
    • Gość: organista Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:24
      Zacznijmy od tego że 90% Księży zatrudnia organistów "na czarno"
      więc proszę się nie dziwić że grają tylko Ci, co muszą a nie Ci,
      którzy potrafią i chcą. Kolejna rzecz szkoła ta kształcić ma przez 5
      lat, a moim zdaniem to o wiele za dużo, jak na szkołę, której
      ukończenie nie daje w zasadzie żadnego dyplomu. Przez 5 lat można
      zrobić studia magisterskie z muzyki.
      • otto_1 Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 15:10
        Kolejna rzecz szkoła ta kształcić ma przez 5
        > lat, a moim zdaniem to o wiele za dużo, jak na szkołę, której
        > ukończenie nie daje w zasadzie żadnego dyplomu. Przez 5 lat można
        > zrobić studia magisterskie z muzyki.

        Magisterskie tak, ale żeby sie na nie dostac, trzeba zagrac egzamin
        z gry na istrumencie, ktory praktycznie eliminuje osoby bez
        wczesniejszego wykształcenia muzycznego. 5 lat to za malo na
        wykształcenie grającego muzyka.
    • Gość: Biały Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 09:46
      Czarni głównie zatrudniaja "na czarno". Taka ich kapryśna natura.
      Jak mają takie problemy, nich zwrócą się do Rydzyka, on nauczy ich
      trzepać kasę śpiewjaco.
    • fla Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 14:59
      niepożądane dysonanse wpisują się chyba w estetykę współczesnej muzyki
      liturgicznej, dawno minęły czasy kiedy niemal każde miasto miało w katedrze
      swojego geniusza muzycznego
      • Gość: wy pier da lac [...] IP: *.aster.pl 05.09.07, 15:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Abusch BWV 565 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 18:05
          www.tudou.com/programs/view/T6Ywtuo_F3A/
          • Gość: Witte Re: BWV 565 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:53
            Praca przede wszystkim.
    • Gość: Zib A co zrobić z księżmi których śpiewne popisy IP: *.p.lodz.pl 05.09.07, 15:20
      wołają o pomstę do nieba? Mają to odpuszczone z racji sakramentu
      kapłaństwa?
      • Gość: mk Absolutnie nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 19:35
        chociaż by z tego względu, że cały majątek jest własnością parafii kościoła a
        jedyną rolą parafian jest dbanie o dobro interesów reprezentowanych przez
        proboszcza. Parafianie są owczarnią przypisaną do parafii i na tym kończy się
        ich rola. Kto pyta się barana, kiedy chce być rżnięty?
    • Gość: Ukiel Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 217.77.225.* 05.09.07, 15:21
      na Pieczewie Wilczyńskiego/Krasiciego gość tak wyje, że kojarzy mi się z
      Kermitem albo Kulfonem. Przez niego chodzę do innego kościoła (też na Pieczewie,
      przy lesie) gdzie ładnie śpiewa i pogrywa młoda pani.
    • Gość: rykomick Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.adsl.alicedsl.de 05.09.07, 15:30

      a ja byłem ministrantem w Polsce jako dzieciak i pamiętam organiste w kosciele,
      ktory lubil sobie popic. Jak wypil sporo, to spiewal piesni liturgiczne po
      niemiecku, doprowadzajac do szalu proboszcza :-) Ale byl ubaw...
    • Gość: fraentz Przeczytajcie!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:52
      Ja kilkanaśie lat temu byłem na ślubie, który zapamietałem nie dlatego, że była
      piekna para, bogaci goscie, uginajace sie stoły etc,ale dlatego że p. organista
      tak niemiłosiernie fałszował,że po pierwszych taktach zgromadzeni goscie śmiali
      sie do rozpuku. Każda zaczeta fraza była kwitowana salwami niepohamowanego
      rechotu. A marsz Mendelsona(sorry za pisownie) podczas wyjścia pary młodej
      spowodował juz czkawkę także u głównych bohaterów ceremonii. Ubaw był po pachy.
      Nie byłem niestety w tym kosciółku na pogrzebie.
      Że o innych uroczystosciach nie wspomnę.
      • Gość: jas Re: Przeczytajcie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:19
        A na moim ślubie grał i śpiewał kolega z klasy i było pierwsza klasy, ma
        wykształcenie wyższe muzyczne z organów i reżyserii dźwięku, czy może być ktoś
        bardziej wykształcony by grać w kościele, ech żeby jeszcze tylko instrument jemu
        dorównywał. Jestem mu dozgonnie wdzięczny. Takiego organisty życzę wszystkim
        plebanom i parafianom.
    • Gość: gość Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 87.239.63.* 05.09.07, 16:32
      We Włocławku jest już taka szkoła dla organistów. Powstała kilkanaście lat temu przy parafii Najświętszego Zbawiciela pod kierunkim ks. Zbigniewa Szygendy.
      • poposzlafrok Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:00
        Ja widzę to tak (jako żona organisty)

        Mój mąż jest wykształcony muzycznie, zrobił magisterkę, śpiewa w chórach od
        dziecka, kończył dodatkowe lekcje organowe (poza studiami) u mistrza jednego z
        warszawskich kościołów. Miał bardzo dobrą praktykę. Chce się rozwijać dalej,
        dlatego wciąż ćwiczy emisję głosu, śpiewa w b.d. profesjonalnym chórze i co ma z
        tych dwudziestu kilku lat przygotowania do zawodu?

        Pracę organisty 1000pln/msc. Nie dostaje nic więcej, gdyż Proboszcz (kochany,
        wspaniały człowiek) zaprzecza owemu stereotypowi, iż żeby stanąć przed ołtarzem
        w dniu ślubu należy zostawić w kościele około 2000-3000tys.zł (w tym około
        200-300pln dla organisty). Wręcz nie wolno mu brać od wiernych pieniędzy. Gdyby
        wziął mógłby stracić pracę. Parafia liczy 20 000 mieszkańców, ale nie przekłada
        się to nijako na płacę dla mojego męża. Dodatkowo w przeciwieństwie do innych
        regionów Polski, organiście w naszej warszawie nie przysługuje obowiązek
        "opłatka", więc w ten sposób także sobie nie dorobi. Ciężko się utrzymać w
        takiej pracy, nawet jeśli się ją kocha i chciało się to robić przez całe życie,
        gdyż nie można podjąć innego zajęcia, udając, że będzie się dyspozycyjnym dla
        tego drugiego pracodawcy(a pogrzeby w ciągu dnia?) nie można też być za nią
        wdzięcznym, bo uśmiech zadowolonych parafian nie da nam zapełnionej lodówki,
        opłaconych rachunków i nie pozwala nam na decyzję o potomstwie. Bo co kiedy i ja
        przestanę pracować?

        Mamy wielu dobrze wykształconych znajomych, którzy mogliby być bardzo dobrymi
        śpiewakami, kantorami, organistami. Nie są ze względu na słabą płacę. Jeden ma
        club muzyczny, inny jest przedstawicielem handlowym, inny jeszcze coś. Dopóki
        kuria nie weźmie pod swoje skrzydła pensji pracowniczej na parafiach, to
        nieprzygotowani do tego antymanagerowie (proboszczowie) nie będą mieć dobrych
        pracowników.
        • poposzlafrok Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:05
          Poza tym, razi młodego człowieka po studiach wizja kariery w tym zawodzie. Zero
          rozwoju, zero awansu. Dla proboszczów ewentualne dokształcanie, kursy,
          doświadczenie nie ma wpływu na podwyższenie pensji, na szczeblowanie. Organista
          jest organista, jak chce prowadzić chór parafialny, to niech robi to "za Bóg
          zapłać", chce iść na dodatkowe studia i prosi o wolne jednego dnia w
          tygodniu?!?! Niemożliwe. Albo pracuje, albo nie.
    • kit.kat Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:21
      Nie jetsem z Olsztyna, ale jeśli komuś nie podoba się śpiew
      organisty, to zachęcam do chodzenia na msze dla młodzieży. Chyba w
      każdej parafii działa schola młodzieżowa. Uwielbiam ich słuchac.
      Śpiewają i grają energicznie, z życiem i jak ktoś napisał, aż
      dreszcze przechodzą po plecach.
    • ma_thro_na Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:37
      tez nie jestem z Olsztyna, ale temat ważny.
      W mojej parafii biedny organista staruszek męczył siebie i parafian.
      Parafia w Gnojnie, woj, świętokrzyskie ma młodego i wspaniale
      śpiewającego organistę, jak odwiedzam rodzinę to tylko do
      tamtejszego kościoła jadę na mszę.
    • 1europejczyk Moze w Toruniu wydzial spiewu i muzyki organowej! 05.09.07, 17:39
      Bylby moze jakis pozytek z politycznych ekstrawagancji Rydzyka !

      • jama314 Na fałszowaniu to się już świetnie zna "Wyborcza" 05.09.07, 20:08
        jak nikt inny, na śpiewie w chórze manipulatorów też, zatem trudno o lepszego
        opiekuna tej dziedziny nauki. W Toruniu już mają zresztą pomysły na rozwój
        uczelni ukształtowane ostatecznie. Wyborcza zatem przyjacielu, zdecydowanie!
    • Gość: mimi9930 Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.media-net.krakow.pl 05.09.07, 19:12
      ha!naszej parafii nikt nie przebije!!! Śpewa siostra organistka,
      która ma naprawde ładny głos, ale nie umie grać. Fałszuje, a ładnie
      gra pieśni, które sama sobie wybrała i wykuła na pamięć, ispiewa je,
      ale tak naprawde tylko na swoja chwałę. Wszystkie piesni kościelne-
      te najbardziej znane- nawet i te potrafi tak zafałszować, że uszy
      bolą. Od 2 lat mam przez nia zepsute każde święta. Myslałam, że z
      czasem sie nauczy grać, ale nie!!! Jest gorzej. Ksiądz na kolędzie
      sam stwierdził, że tak wyją dusze w czyśćcu. Tylko troche mnie to
      pocieszyło...
      Czasami zastepuje ja młoda studentka dyrygentury, gra superrrr!
      To jest parafia na Szklanych domach w Nowej Hucie (Kraków)
      Ksiądz twierdził, że nie moga znależć innej, i że taki "przydział"
      otrzymali...Więc poradziła, żeby ja przynajmniej wysłali na studia
      muzyczne, reakcja była taka sobie...
    • Gość: allensteiner Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 19:32
      Tymczasem szkoła muzyczna produkuje absolwentów, których dyplomy
      zaspokajają popyt na wyszukane aspiracje roidziców.
      • hanaemori Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 21:09
        Gość portalu: allensteiner napisał(a):

        > Tymczasem szkoła muzyczna produkuje absolwentów, których dyplomy
        > zaspokajają popyt na wyszukane aspiracje roidziców.

        Oj niekoniecznie... Akurat absolwenci szkol muzycznych sa dosc mobilni zawodowo.

        Wiekszosc organistow spiewa akurat w porzadku, jezeli ksieza nie chca godziwie placic i zatrudniaja jak najtaniej - odbija sie to na "jakosci" ;) Wg mnie wiekszym problemem jest absolutny brak sluchu u ksiezy, ktorzy falszuja az milo ( wiekszosc, ktorych slyszalam). Dobrze by bylo, by seminaria kladly wiekszy nacisk na ksztalcenie sluchu i emisje glosu...
    • Gość: opolanka phi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 19:42
      u nas od dawna jest szkola organistowska, az sie dziwie że gdzieś są diecezje
      gdzie jej nie ma
      zresztą, cała Polska kościelna gra właśnie z opracowań zrobionych w Opolu :-)
    • jama314 Tylko patrzeć jak Gazeta dostanie licencję... 05.09.07, 19:58
      na wyświęcanie księży taka już wyedukowana, zatroskana o KK i święta. Potem
      pozostanie już tylko wręczyć diabłu do ręki kropielnicę ze święconą wodą i
      pozwolić czynić co uważa. Wzrost Kościoła murowany...
    • theedge Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 21:09
      Do Kościoła nie chodzę, nie lubię czarnuchów. Jednak jak czasami przechodzę koło
      kościoła na Jarotach obok stacji benzynowej to słyszę jak jakiś gościu śpiewa. I
      muszę przyznac, że śpiewa OK. Zero fałszów, koleś "stroi" dźwieki wręcz
      podręcznikowo, nie zjeżdża wokalem na tzw. boki jak co niektóre "gwiazdy"
      rodzimego "szołbiznesu". Ale jak czasami tak posłucham jak wyją ludziska te co
      stoją na mszy na schodach pod Kościołem to wyc mi się chce ze śmiechu :D
    • Gość: Lebioda Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 83.13.74.* 05.09.07, 22:58
      Księża powinni dobrze wynagradzać profesjonalnych muzyków, którzy już są, po co
      szkolić nowych. Tymczasem, nawet sprzątaczki nie zatrudniają, tylko każą
      sprzątać kościół parafianom (dyżury...). Wolą więcej kasy dla siebie. Pazerne to
      jak i tępe, aż żal patrzeć (nie mówiąc już o słuchaniu).
    • Gość: looci Organisci maja dosc chciwych ksiezy IP: *.bagu.cable.ntl.com 06.09.07, 00:23

      1. Polska jest chyba jedynym krajem gdzie organista zmuszony jewst do uprawiania
      karaoke. Chodzi tu o laczenie funkcji organisty i kantora. Organista jest od
      grania od spiewania jest kantor. Tak jest we wszystkich cywilizowanych muzycznie
      krajach.
      2. Polska tradycja jest niestety ze muzyka w kosciele jest takim tam sobie
      dodatkiem. Nie jest to wcale cos nowego. Wystarczy sie przyjzec historii muzyki
      zeby dojsc do przerazajacego wniosku ze nie istnieje zadna powazna tradycja
      muzyki koscielnej w Polsce!!! W przeciwienstwie do Niemiec, Anglii, Wloch czy
      chociazby nawet Rosji. To okropne ale niestety prawdziwe. Ilu dobrych
      kompozytorow (nie amatorow w sutannach) pracowalo dla kosciola w Polsce?
      Odpowiedz jest jedna - ani jeden. Przyczyna jest jedna - pieniadze na ktore
      nasi szanowni czrownicy byli i sa zawsze bardziej niz lasi.
      3. Najlepiej jakosc muzyki w kosciolach obrazuje stan instrumentow, a jest on w
      90% zwyczajnie zatrwazajacy. Wiekszosc proboszczow przypomina sobie o tym ze cos
      tam na chorze stoi kiedy ludziom na glowy zaczynaja spadac piszczalki. "Dopuki
      cos brzeczy to nech tam sobie i brzeczy... a kogo tam obchodzi muzyka w kosciele
      to w koncu tylko godzinka raz na tydzien nikomu krzywda sie nie stanie" i tak
      juz jest od setek lat w kosciolach w Polsce i nie ma sie co ludzic - tak
      pozostanie.
      Z mojego i moich okolic rocznika jesli chodzi o dobrych dobrze wyksztalconych
      grajacych muzyke, organistow NIKT nie pracuje w kosciele w Polsce. Ci ktorzy
      pozostali w zawodzie graja za granica.
      Po prostu w Polsce nie ma na czym grac, nie ma za co grac i niestety nie ma dla
      kogo grac.
      • Gość: CyniCK Re: Organisci maja dosc chciwych ksiezy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.04.09, 15:43
        Naucz sie chlopie ortografii a potem krytykuj. W d... byles, g... widziales - naucz sie tez spiewac ;P
    • Gość: olsztyniak Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 10.09.07, 07:32
      Niech księża pozdejmują siostry zakonne lub inne kobiety grające na
      organach bo te jak zawyją to flaki się przewracają.
      • vauban Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 26.09.07, 20:51
        Ee, przesadzacie. To miewa swój urok.
        Dawno, dawno temu, będzie to już chyba z 19 lat, na wakacjach wraz z grupą
        znajomych zawitałem na mszy w uroczym wiejskim kościółku. Odtąd przez kolejne
        trzy niedziele byłem tam stałym gościem, chociaż jestem niewierzący. To było
        lepsze niż najodważniejsza awangarda;)
        O ile ksiądz był w jakiejś mierze usprawiedliwiony - miał kłopoty z emisją głosu
        po jakimś fatalnym wypadku czy może chorobie, to co do organisty zdania były
        zgodne tylko w jednym: to zapoznany geniusz free - jazzu. Improwizował
        porywająco, nawet bywalcy nie poznawali melodii dobrze zdawałoby się znanych, co
        więcej, do dziś nie wiadomo, w jakim języku właściwie śpiewał. Zarzekałem się,
        że rozpoznaję węgierski, ale dziś będąc bardziej osłuchanym, zaryzykowałbym, że
        mógł być to raczej estoński :P
        Tubylcom to nie przeszkadzało, wydawali się nawet zadowoleni. Śpiewali chóralnie
        po swojemu i nie przejmowali się synkopującym akompaniamentem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka