weganin11 04.09.07, 20:37 W katedrze jest odwrotnie organista ma głos , ale jeden ksiądz tak fałszuje że uszy więdną. Powinien osdprawiać mszę o 6 to by schudł i nie staszył wiernych.O tej porze toprzychodzą głuche babcie - bez obrazy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lxx Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 04.09.07, 21:43 Wystarczy zatrudnic za PRAWDZIWE pieniądze PRAWDZIWYCH muzyków a ulicznych grajków. Przecież w Olsztynie jest szkoła muzyczna, ciekawe ilu absolwentów tej szkoły znalazło zatrudnienie w kosciołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 04.09.07, 21:52 Organiste z Jarot koniecznie na przeszkolenie. Prawdziwy talent jest za to w kosciele przy ul.Wyspianskiego. Piekny kobiecy głos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarociak Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 06:55 masz coś kolego do organisty na jarotach??!!!ten człowiek akurat nie potrzebuje przeszkolenia-sam uczy innych i bardzo dobrze mu to wychodzi!!! proszę nie obrażać go!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu To jest autentyczne i piekne 05.09.07, 15:10 W swiecie CD, komputerow i wszystkiego dopasowanego do perfekcji, taka muzyka z elementem ludzkim jest jedyna we wszechswiecie. To jest autentyczne piekno w ktorym slychac czlowieka, jakim jest, prawdziwego ze swoimi wadami i ulomnosciami. Mam dosyc Jamesa Bonda, Czlowieka Pajaka i Pawarottiego. Nie ma dwoch jednakowych kwiatow, a sa dlatego piekne w bukiecie. Kochajmy organistow falszujacych, to nie radio i CD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.ols.vectranet.pl 05.09.07, 18:39 "...sam uczy innych" Są też nauczyciele, którzy uczą innych. I nie jest to jednoznaczne z tym, że to co robią - robią dobrze. A lekarze, którzy po studiach? Wszyscy pozdawali egzaminy ale wśród nich też są tacy, którzy dobrze leczą jak i tacy, którzy są bardzo przeciętni. A w moim poście nie było nic obraźliwego pod adresem organisty z Jarot. Po prostu MOIM ZDANIEM są dużo lepsi :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Orange A co po szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 16:45 Jakiś czas temyu GW biadoliła, że organiści wyjeżdżają na Zachód, to tam płacą więcej jak 1000zł/mc. Teraz księżulki robią szkołę, płatną - a jakże. A co będzie robił taki absolwent po szkole? Za czas i pieniądze włożone w naukę będzie zarabiał 1000zł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark po szkole trzeba odreagować lekcje religii :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 12:32 pl.youtube.com/watch?v=9p3xn6ohpQs&NR=1 pl.youtube.com/watch?v=8YC7glx90_g pl.youtube.com/watch?v=mWwO3GEQPLg pl.youtube.com/watch?v=8YC7glx90_g pl.youtube.com/watch?v=WrhLn9DMWfU pl.youtube.com/watch?v=MtsXkV9bTko A jest przecież rozwiązanie: pl.youtube.com/watch?v=8BEAiJ8Bfs0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonista nagłówek nie jest po polskiemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 23:36 "KSIężą mają dość fałszujących organistów" Odpowiedz Link Zgłoś
tolech Księżą mają dość fałszujących organistów 04.09.07, 23:49 A co zrobić z organistą, który daje do zrozumienia że nie ma następcy za niego i on jest najlepszy,a wierni myślą co innego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmagiko Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.bulldogdsl.com 05.09.07, 01:34 Organista z kościoła garnizonowego jest za to zbyt uduchowiony w swych śpiewach. Śpiewał dużo gorzej od księdza Zenona Pawelaka, który potrafił pokazać co to znaczy śpiew liturgiczny. Tuż przed swoim ślubem w kosciele garnizonowym musieliśmy zapłacić organiście 50zł żeby nie śpiewał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 212.76.37.* 28.09.07, 23:33 Witam, jestem reporterką tv, robię jutro materiał o szkole organistów i chcę wpleść w to wątek fałszujących organistów. Mam prośbę o wypowiedz do kamery (konwencja newsowa). W Olsztynie jestesmy zekipą jutro (sobota), jesli bylby Pan tak mily... moj nr telefonu 722 100 033 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 00:04 Mam prośbę. Jestem olsztyniakiem od wielu lat i na tym tle mogli byśmu wpleść na prawdę bardzo wiele wątków. I wcale nie chodzi tylko o fałszujących kościelnych organistów (produkt zupełnie uboczny i nie mający znaczenia) ale np. o historyczne organy kościelne, które potrafią się zdemerterializować w imię tej samej idei. Dziennikarstwo jest pasją, które może być zawodem, ale wcale być nie musi, czego udowadniać chyba wcale nie trzeba. Tęsknię za dziennikarzami a nie pismakami goniącymi za wierszówką. Pozdrawiam w autentycznym tego słowa znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolka Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.uwm.edu.pl 05.09.07, 08:04 Zapraszam na mszę do kościoła na Os. Mleczna. Kiedy śpiewa P. organistka jest po prostu masakra. Za to na wieczornej mszy, gdy śpiewają młodzi ludzie jest super. Gra na gitarze i skrzypcach taka, że aż dreszcze mam. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student UWM Re: Księżą mają dość fałszujących organistów UWM IP: *.man.olsztyn.pl 12.10.07, 22:09 Zgadza sie ta babka z Os Mlecznego wogóle nie umie spiewac grac za bardzo tez Chociaz dałbym jej te 3= w skali studenckiej Taka skala bo ja osobiscie bym lepiej zagrał niz ona! Ojciec był organista i ja chyba tez bede! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dx Parafianie mają dość fałszującej organistki IP: *.olsztyn.mm.pl 14.04.09, 21:00 Pani organistka w kościele św. Wojciecha to tragedia, zarówno o względem śpiewu jak też gry na organach (elektronicznych). Aż dziwne, że proboszcz z tytułem prałata tyle lat nie dokonał zmiany - jedynie płacone wynagrodzenie, za które być może nie jest w stanie znaleźć kogoś innego jest tu jedynym wytłumaczeniem. Najlepszą, moim zdaniem, organistką była w katedrze siostra zakonna, która grała przed obecnie zatrudnionym organistą. Grała i śpiewała super, jak nikt inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: organista Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:24 Zacznijmy od tego że 90% Księży zatrudnia organistów "na czarno" więc proszę się nie dziwić że grają tylko Ci, co muszą a nie Ci, którzy potrafią i chcą. Kolejna rzecz szkoła ta kształcić ma przez 5 lat, a moim zdaniem to o wiele za dużo, jak na szkołę, której ukończenie nie daje w zasadzie żadnego dyplomu. Przez 5 lat można zrobić studia magisterskie z muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 15:10 Kolejna rzecz szkoła ta kształcić ma przez 5 > lat, a moim zdaniem to o wiele za dużo, jak na szkołę, której > ukończenie nie daje w zasadzie żadnego dyplomu. Przez 5 lat można > zrobić studia magisterskie z muzyki. Magisterskie tak, ale żeby sie na nie dostac, trzeba zagrac egzamin z gry na istrumencie, ktory praktycznie eliminuje osoby bez wczesniejszego wykształcenia muzycznego. 5 lat to za malo na wykształcenie grającego muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biały Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 09:46 Czarni głównie zatrudniaja "na czarno". Taka ich kapryśna natura. Jak mają takie problemy, nich zwrócą się do Rydzyka, on nauczy ich trzepać kasę śpiewjaco. Odpowiedz Link Zgłoś
fla Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 14:59 niepożądane dysonanse wpisują się chyba w estetykę współczesnej muzyki liturgicznej, dawno minęły czasy kiedy niemal każde miasto miało w katedrze swojego geniusza muzycznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wy pier da lac [...] IP: *.aster.pl 05.09.07, 15:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abusch BWV 565 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 18:05 www.tudou.com/programs/view/T6Ywtuo_F3A/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witte Re: BWV 565 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:53 Praca przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zib A co zrobić z księżmi których śpiewne popisy IP: *.p.lodz.pl 05.09.07, 15:20 wołają o pomstę do nieba? Mają to odpuszczone z racji sakramentu kapłaństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Absolutnie nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 19:35 chociaż by z tego względu, że cały majątek jest własnością parafii kościoła a jedyną rolą parafian jest dbanie o dobro interesów reprezentowanych przez proboszcza. Parafianie są owczarnią przypisaną do parafii i na tym kończy się ich rola. Kto pyta się barana, kiedy chce być rżnięty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 217.77.225.* 05.09.07, 15:21 na Pieczewie Wilczyńskiego/Krasiciego gość tak wyje, że kojarzy mi się z Kermitem albo Kulfonem. Przez niego chodzę do innego kościoła (też na Pieczewie, przy lesie) gdzie ładnie śpiewa i pogrywa młoda pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rykomick Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.adsl.alicedsl.de 05.09.07, 15:30 a ja byłem ministrantem w Polsce jako dzieciak i pamiętam organiste w kosciele, ktory lubil sobie popic. Jak wypil sporo, to spiewal piesni liturgiczne po niemiecku, doprowadzajac do szalu proboszcza :-) Ale byl ubaw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fraentz Przeczytajcie!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:52 Ja kilkanaśie lat temu byłem na ślubie, który zapamietałem nie dlatego, że była piekna para, bogaci goscie, uginajace sie stoły etc,ale dlatego że p. organista tak niemiłosiernie fałszował,że po pierwszych taktach zgromadzeni goscie śmiali sie do rozpuku. Każda zaczeta fraza była kwitowana salwami niepohamowanego rechotu. A marsz Mendelsona(sorry za pisownie) podczas wyjścia pary młodej spowodował juz czkawkę także u głównych bohaterów ceremonii. Ubaw był po pachy. Nie byłem niestety w tym kosciółku na pogrzebie. Że o innych uroczystosciach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Przeczytajcie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:19 A na moim ślubie grał i śpiewał kolega z klasy i było pierwsza klasy, ma wykształcenie wyższe muzyczne z organów i reżyserii dźwięku, czy może być ktoś bardziej wykształcony by grać w kościele, ech żeby jeszcze tylko instrument jemu dorównywał. Jestem mu dozgonnie wdzięczny. Takiego organisty życzę wszystkim plebanom i parafianom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 87.239.63.* 05.09.07, 16:32 We Włocławku jest już taka szkoła dla organistów. Powstała kilkanaście lat temu przy parafii Najświętszego Zbawiciela pod kierunkim ks. Zbigniewa Szygendy. Odpowiedz Link Zgłoś
poposzlafrok Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:00 Ja widzę to tak (jako żona organisty) Mój mąż jest wykształcony muzycznie, zrobił magisterkę, śpiewa w chórach od dziecka, kończył dodatkowe lekcje organowe (poza studiami) u mistrza jednego z warszawskich kościołów. Miał bardzo dobrą praktykę. Chce się rozwijać dalej, dlatego wciąż ćwiczy emisję głosu, śpiewa w b.d. profesjonalnym chórze i co ma z tych dwudziestu kilku lat przygotowania do zawodu? Pracę organisty 1000pln/msc. Nie dostaje nic więcej, gdyż Proboszcz (kochany, wspaniały człowiek) zaprzecza owemu stereotypowi, iż żeby stanąć przed ołtarzem w dniu ślubu należy zostawić w kościele około 2000-3000tys.zł (w tym około 200-300pln dla organisty). Wręcz nie wolno mu brać od wiernych pieniędzy. Gdyby wziął mógłby stracić pracę. Parafia liczy 20 000 mieszkańców, ale nie przekłada się to nijako na płacę dla mojego męża. Dodatkowo w przeciwieństwie do innych regionów Polski, organiście w naszej warszawie nie przysługuje obowiązek "opłatka", więc w ten sposób także sobie nie dorobi. Ciężko się utrzymać w takiej pracy, nawet jeśli się ją kocha i chciało się to robić przez całe życie, gdyż nie można podjąć innego zajęcia, udając, że będzie się dyspozycyjnym dla tego drugiego pracodawcy(a pogrzeby w ciągu dnia?) nie można też być za nią wdzięcznym, bo uśmiech zadowolonych parafian nie da nam zapełnionej lodówki, opłaconych rachunków i nie pozwala nam na decyzję o potomstwie. Bo co kiedy i ja przestanę pracować? Mamy wielu dobrze wykształconych znajomych, którzy mogliby być bardzo dobrymi śpiewakami, kantorami, organistami. Nie są ze względu na słabą płacę. Jeden ma club muzyczny, inny jest przedstawicielem handlowym, inny jeszcze coś. Dopóki kuria nie weźmie pod swoje skrzydła pensji pracowniczej na parafiach, to nieprzygotowani do tego antymanagerowie (proboszczowie) nie będą mieć dobrych pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
poposzlafrok Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:05 Poza tym, razi młodego człowieka po studiach wizja kariery w tym zawodzie. Zero rozwoju, zero awansu. Dla proboszczów ewentualne dokształcanie, kursy, doświadczenie nie ma wpływu na podwyższenie pensji, na szczeblowanie. Organista jest organista, jak chce prowadzić chór parafialny, to niech robi to "za Bóg zapłać", chce iść na dodatkowe studia i prosi o wolne jednego dnia w tygodniu?!?! Niemożliwe. Albo pracuje, albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kit.kat Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:21 Nie jetsem z Olsztyna, ale jeśli komuś nie podoba się śpiew organisty, to zachęcam do chodzenia na msze dla młodzieży. Chyba w każdej parafii działa schola młodzieżowa. Uwielbiam ich słuchac. Śpiewają i grają energicznie, z życiem i jak ktoś napisał, aż dreszcze przechodzą po plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_thro_na Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 17:37 tez nie jestem z Olsztyna, ale temat ważny. W mojej parafii biedny organista staruszek męczył siebie i parafian. Parafia w Gnojnie, woj, świętokrzyskie ma młodego i wspaniale śpiewającego organistę, jak odwiedzam rodzinę to tylko do tamtejszego kościoła jadę na mszę. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Moze w Toruniu wydzial spiewu i muzyki organowej! 05.09.07, 17:39 Bylby moze jakis pozytek z politycznych ekstrawagancji Rydzyka ! Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Na fałszowaniu to się już świetnie zna "Wyborcza" 05.09.07, 20:08 jak nikt inny, na śpiewie w chórze manipulatorów też, zatem trudno o lepszego opiekuna tej dziedziny nauki. W Toruniu już mają zresztą pomysły na rozwój uczelni ukształtowane ostatecznie. Wyborcza zatem przyjacielu, zdecydowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi9930 Księżą mają dość fałszujących organistów IP: *.media-net.krakow.pl 05.09.07, 19:12 ha!naszej parafii nikt nie przebije!!! Śpewa siostra organistka, która ma naprawde ładny głos, ale nie umie grać. Fałszuje, a ładnie gra pieśni, które sama sobie wybrała i wykuła na pamięć, ispiewa je, ale tak naprawde tylko na swoja chwałę. Wszystkie piesni kościelne- te najbardziej znane- nawet i te potrafi tak zafałszować, że uszy bolą. Od 2 lat mam przez nia zepsute każde święta. Myslałam, że z czasem sie nauczy grać, ale nie!!! Jest gorzej. Ksiądz na kolędzie sam stwierdził, że tak wyją dusze w czyśćcu. Tylko troche mnie to pocieszyło... Czasami zastepuje ja młoda studentka dyrygentury, gra superrrr! To jest parafia na Szklanych domach w Nowej Hucie (Kraków) Ksiądz twierdził, że nie moga znależć innej, i że taki "przydział" otrzymali...Więc poradziła, żeby ja przynajmniej wysłali na studia muzyczne, reakcja była taka sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allensteiner Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 05.09.07, 19:32 Tymczasem szkoła muzyczna produkuje absolwentów, których dyplomy zaspokajają popyt na wyszukane aspiracje roidziców. Odpowiedz Link Zgłoś
hanaemori Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 21:09 Gość portalu: allensteiner napisał(a): > Tymczasem szkoła muzyczna produkuje absolwentów, których dyplomy > zaspokajają popyt na wyszukane aspiracje roidziców. Oj niekoniecznie... Akurat absolwenci szkol muzycznych sa dosc mobilni zawodowo. Wiekszosc organistow spiewa akurat w porzadku, jezeli ksieza nie chca godziwie placic i zatrudniaja jak najtaniej - odbija sie to na "jakosci" ;) Wg mnie wiekszym problemem jest absolutny brak sluchu u ksiezy, ktorzy falszuja az milo ( wiekszosc, ktorych slyszalam). Dobrze by bylo, by seminaria kladly wiekszy nacisk na ksztalcenie sluchu i emisje glosu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opolanka phi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 19:42 u nas od dawna jest szkola organistowska, az sie dziwie że gdzieś są diecezje gdzie jej nie ma zresztą, cała Polska kościelna gra właśnie z opracowań zrobionych w Opolu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Tylko patrzeć jak Gazeta dostanie licencję... 05.09.07, 19:58 na wyświęcanie księży taka już wyedukowana, zatroskana o KK i święta. Potem pozostanie już tylko wręczyć diabłu do ręki kropielnicę ze święconą wodą i pozwolić czynić co uważa. Wzrost Kościoła murowany... Odpowiedz Link Zgłoś
theedge Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 05.09.07, 21:09 Do Kościoła nie chodzę, nie lubię czarnuchów. Jednak jak czasami przechodzę koło kościoła na Jarotach obok stacji benzynowej to słyszę jak jakiś gościu śpiewa. I muszę przyznac, że śpiewa OK. Zero fałszów, koleś "stroi" dźwieki wręcz podręcznikowo, nie zjeżdża wokalem na tzw. boki jak co niektóre "gwiazdy" rodzimego "szołbiznesu". Ale jak czasami tak posłucham jak wyją ludziska te co stoją na mszy na schodach pod Kościołem to wyc mi się chce ze śmiechu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lebioda Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 83.13.74.* 05.09.07, 22:58 Księża powinni dobrze wynagradzać profesjonalnych muzyków, którzy już są, po co szkolić nowych. Tymczasem, nawet sprzątaczki nie zatrudniają, tylko każą sprzątać kościół parafianom (dyżury...). Wolą więcej kasy dla siebie. Pazerne to jak i tępe, aż żal patrzeć (nie mówiąc już o słuchaniu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: looci Organisci maja dosc chciwych ksiezy IP: *.bagu.cable.ntl.com 06.09.07, 00:23 1. Polska jest chyba jedynym krajem gdzie organista zmuszony jewst do uprawiania karaoke. Chodzi tu o laczenie funkcji organisty i kantora. Organista jest od grania od spiewania jest kantor. Tak jest we wszystkich cywilizowanych muzycznie krajach. 2. Polska tradycja jest niestety ze muzyka w kosciele jest takim tam sobie dodatkiem. Nie jest to wcale cos nowego. Wystarczy sie przyjzec historii muzyki zeby dojsc do przerazajacego wniosku ze nie istnieje zadna powazna tradycja muzyki koscielnej w Polsce!!! W przeciwienstwie do Niemiec, Anglii, Wloch czy chociazby nawet Rosji. To okropne ale niestety prawdziwe. Ilu dobrych kompozytorow (nie amatorow w sutannach) pracowalo dla kosciola w Polsce? Odpowiedz jest jedna - ani jeden. Przyczyna jest jedna - pieniadze na ktore nasi szanowni czrownicy byli i sa zawsze bardziej niz lasi. 3. Najlepiej jakosc muzyki w kosciolach obrazuje stan instrumentow, a jest on w 90% zwyczajnie zatrwazajacy. Wiekszosc proboszczow przypomina sobie o tym ze cos tam na chorze stoi kiedy ludziom na glowy zaczynaja spadac piszczalki. "Dopuki cos brzeczy to nech tam sobie i brzeczy... a kogo tam obchodzi muzyka w kosciele to w koncu tylko godzinka raz na tydzien nikomu krzywda sie nie stanie" i tak juz jest od setek lat w kosciolach w Polsce i nie ma sie co ludzic - tak pozostanie. Z mojego i moich okolic rocznika jesli chodzi o dobrych dobrze wyksztalconych grajacych muzyke, organistow NIKT nie pracuje w kosciele w Polsce. Ci ktorzy pozostali w zawodzie graja za granica. Po prostu w Polsce nie ma na czym grac, nie ma za co grac i niestety nie ma dla kogo grac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CyniCK Re: Organisci maja dosc chciwych ksiezy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.04.09, 15:43 Naucz sie chlopie ortografii a potem krytykuj. W d... byles, g... widziales - naucz sie tez spiewac ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Księżą mają dość fałszujących organistów IP: 88.156.63.* 10.09.07, 07:32 Niech księża pozdejmują siostry zakonne lub inne kobiety grające na organach bo te jak zawyją to flaki się przewracają. Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Księżą mają dość fałszujących organistów 26.09.07, 20:51 Ee, przesadzacie. To miewa swój urok. Dawno, dawno temu, będzie to już chyba z 19 lat, na wakacjach wraz z grupą znajomych zawitałem na mszy w uroczym wiejskim kościółku. Odtąd przez kolejne trzy niedziele byłem tam stałym gościem, chociaż jestem niewierzący. To było lepsze niż najodważniejsza awangarda;) O ile ksiądz był w jakiejś mierze usprawiedliwiony - miał kłopoty z emisją głosu po jakimś fatalnym wypadku czy może chorobie, to co do organisty zdania były zgodne tylko w jednym: to zapoznany geniusz free - jazzu. Improwizował porywająco, nawet bywalcy nie poznawali melodii dobrze zdawałoby się znanych, co więcej, do dziś nie wiadomo, w jakim języku właściwie śpiewał. Zarzekałem się, że rozpoznaję węgierski, ale dziś będąc bardziej osłuchanym, zaryzykowałbym, że mógł być to raczej estoński :P Tubylcom to nie przeszkadzało, wydawali się nawet zadowoleni. Śpiewali chóralnie po swojemu i nie przejmowali się synkopującym akompaniamentem... Odpowiedz Link Zgłoś