Dodaj do ulubionych

Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyna

13.04.08, 20:38
Budowanie obwodnicy Olsztyna jest nieuzasadnione ekonomicznie biorąc
pod uwagę otwarcie przejścia granicznego Gronowo-Mamonowo 2 i
wyremontowanie drogi nr "22" w najbliższym czasie. Wtedy TIR-y z UE
jadące do Rosji będą korzystać z tego przejścia i nie będą jechać
przez Bezledy a tym samym i przez Olsztyn. Również według prognoz
demograficznych ilość mieszkańców Olsztyna ma się zmniejszyć, więc
wskaźniki SDR i tak się zmniejszą.
Lepiej pieniądze, które mają być wydane na obwodnicę Olsztyna
przeznaczyć na remont zniszczonych, mazurskich dróg a nie pakować w
peryferyjne, mało znaczące miasto na mapie Polski, czyli Olsztyn.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 13.04.08, 21:12
      debil
      • mreck Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn 13.04.08, 21:40
        ale rację chłopak ma swiętą.
        jak chcecie jednocześnie promować warmię jako oazę spokoju i budować
        obwodnicę?
        sarenki i dziki wydeptały juz obwodnicę, wystarczy tylko pograbić.
    • Gość: olsztek Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 21:39
      racja debil
      • Gość: Piotr Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.metrolink.pl 13.04.08, 23:01
        tak, jest już debili dwóch, czekamy na więcej sztuk, jak zawsze i tym razem
        zapewne ich nie zabraknie
    • Gość: b28 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.olsztyn.mm.pl 13.04.08, 23:23
      Masz jeszcze inne kompleksy? Napisz, pośmiejemy się wszyscy.
      • leon.1 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn 13.04.08, 23:39

        Widzę że "emblongi" interesują się Olsztynem :) Oglądają Olsztyn jak biedota
        serial "Dynastia" :) W "biednym" zawsze będzie ambitendencja: z jednej strony
        ciekawość życia "bogatego" z drugiej chęć odwetu za niesprawiedliwość... :) Tak
        więc z jednej strony kokietują agresją ale też i modlą się żeby choć jeszcze
        przynajmniej rok załapać się na Warmińsko- Mazurskie :) Lecz chyba nie ma co
        czekać i karmić przybłędy :) Ani Warmią ani Mazurami nie są i nie będą :)
        • Gość: leon2 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.04.08, 08:17
          Tak samo sie elblążanie interesują Olsztynem jak wy Elblągiem. I zadna biedota
          zakompleksiony gościu. Elbląg ma juz dawno obwodnice, której Olsztyn przez
          conajmniej 10 najbliższych lat mieć nie bedzie.
          • Gość: jan Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.08, 15:22
            jasne, bo zbudował ją hitler, jako łącznik z Królewcem.
    • Gość: Antymenel Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 08:23
      Identyczna sytuacja jest z Białymstokiem.Dlatego nie będzie tam Via
      Baltiki.I słusznie,dla krainy kmiotków,Jurgiela,Putry,Zielińskiego
      szkoda każdej złotówki.
      ----
      Białystok do Białorusi??
    • Gość: Olsztyniak Ciekawe ile będzie portestów do pólnocnego odcinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 08:37
      Tam dużo jest właścicieli małych działek akurat po dmki. Bo i
      okolica spokojna, blisko centrum Olsztyna, duże jezioro, chcieliby
      się budować ale im nie dają. Nawet jak zostanie trohcę ziemi obok,
      to kto będzie chciał mieszkać w pobliżu obwodnicy. Drogowcy
      przekreślili ludziom życiowe plany, ale co ich to obchodzi przecież
      wybrali wariant może pod wpływem lobbingu.
      • Gość: ToKu Re: Ciekawe ile będzie portestów do pólnocnego od IP: *.ibd.gtsenergis.pl 14.04.08, 09:11
        Zawsze komuś ta obwodnica będzie szła pod oknem, tudzież przecinała
        pole, rzecz więc w tym aby wybrać taki jej przebieg, aby była
        usytoawana jak najkorzystniej dla miasta.

        Argument, że ludzie tam ziemię pokupowali przy takiej perspektywie
        nie jest w zasadzie argumentem, który by się jakoś szczególnie
        liczył.
    • Gość: Lukas Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 12:46
      Mam nadzieje, że szybko ministerstwo oddali sprzeciw i wyda zgodę na obwodnice.
      Rozumiem ludzi którzy kupili tam działki, ale miasto potrzebuje tej obwodnicy i
      to się nazywa ogólnospołeczny priorytet. Wokół niej będzie dużo ładnych działek
      do kupienia w odpowiedniej odległości, do zamieszkania w 100% pewności ciszy
      spokoju i to jeszcze z dobrym połączeniem drogowym. A działki które ludzie
      posiadają, może ktoś skupi i zlokalizuje różnego rodzaju usługi, to popularne
      rozwiązanie wokół takich tras. Stracą tylko ci którzy mają działki w pasie do
      40m od zewnętrznej krawędzi obwodnicy.
    • Gość: jan Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.08, 15:19
      Bez urazy,ale jesteś BURAK DO KWADRATU! Gdybyś był mieszkańcem
      Olsztyna, wiedziałbyś, że wyludnianie się miasta polega na
      osiedlaniu się w graniczących z miastem gminach. Ludzie budują tam
      domy, a swoje mieszkania kierują na rynek wtórny. Obecnie tzw.
      aglomeracja olsztyńska liczy ok. 220 tyś. mieszkańców. Te
      miejscowości, które kilka lat temu były wioskami, obecnie są
      przedłużeniem naturalnym miasta. A co do przejścia granicznego, to w
      tej chwili jest to ruch znikomy. Bardziej dokucza miastu ruch w
      stronę Szczytna, Mrągowa, czy Warszawy. Wszystko pcha się przez
      miasto niszcząc pod kołami łatane ulice. Musisz, zanim znowu
      zaśmiecisz forum, więcej poczytać, lub poobserwować.
      • praptak2 do buraka do sześcianu 14.04.08, 18:32
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > Bez urazy,ale jesteś BURAK DO KWADRATU!

        Nie żywię do Ciebie urazy, wręcz przeciwnie. Z doświadczenia wiem, że Wy
        Olsztyniacy tak macie, wystarczy że ktoś inny ma inne zdanie niż Wy i to jest
        wystarczający powód by zmieszać go z błotem i zwyzywać. Żadnej szansy dyskusji
        na poziomie. Skąd bierze się to chamstwo? Nie mam pojęcia.

        Gdybyś był mieszkańcem
        > Olsztyna, wiedziałbyś, że wyludnianie się miasta polega na
        > osiedlaniu się w graniczących z miastem gminach. Ludzie budują tam
        > domy, a swoje mieszkania kierują na rynek wtórny.

        Skoro swoje mieszkania kierują na rynek wtórny, to znaczy że osiedlają się tam
        nowi mieszkańcy. Gdzie więc widzisz tutaj wyludnienie? To nie jest prawdziwa
        przyczyna, po prostu tu jest bieda, która zmusza wielu mieszkańców tego miasta
        do wyjazdu, dlatego Olsztyn wg. statystyków będzie się wyludniał.

        Obecnie tzw.
        > aglomeracja olsztyńska

        Aglomeracja olsztyńska? A co to takiego? Z czegi ona się składa, skoro najbliżej
        położone miasto Barczewo leży 18 km od Olsztyna?

        liczy ok. 220 tyś. mieszkańców.

        Możesz zapodać jakiś link, bo nie wiem, skąc wytrzasnąłeś te 220 tys.?

        Te
        > miejscowości, które kilka lat temu były wioskami, obecnie są
        > przedłużeniem naturalnym miasta. A co do przejścia granicznego, to w
        > tej chwili jest to ruch znikomy. Bardziej dokucza miastu ruch w
        > stronę Szczytna, Mrągowa,

        W stronę Szczytna czy Mrągowa ruch poza sezonem jest znikomy, a tymi trasami
        jeżdżę z pewnością częściej niż Ty.

        czy Warszawy.

        Główna trasa z Warszawy na półnoć tzw "7" nie prowadzi przez Olsztyn, ponadto
        jak sam zauważyłeś ruch w kierunku przejścia granicznego na drodze "51" z
        Olsztynka do Bezled przez Olsztyn jest znikomy.

        Wszystko pcha się przez
        > miasto niszcząc pod kołami łatane ulice.

        Aż tak dużo tego wszystkiego nie ma, przez Olsztyn nie przebiega żadna droga
        łącząca jakieś dwie duże metropolie, najważniejsza droga w mieście tzw. "16"
        prowadzi z Dolnej Grupy do Ogrodnik, największe miasto na tej trasie to
        niespełna stutysięczny Grudziądz.

        Musisz, zanim znowu
        > zaśmiecisz forum, więcej poczytać, lub poobserwować.

        Wręcz przeciwnie, jak podajesz jakieś dane, kultura wymaga by poprzeć je linkami.
        • Gość: swiatowy Re: alfik czujesz respekt do stolicy-tak trzymac! IP: *.range86-145.btcentralplus.com 14.04.08, 20:34
          Alfik czy jak wolisz praptak zachowuj sie jak mezczyzna a nie jak smarkacz ty
          czlowieku z malego miasteczka Elblag.Olsztyn z przyleglosciami liczy ponad 200
          tys mieszkancow i jest jednym z nielicznych polskich miast,ktore ma dodatni
          przyrost natomiast twoje miasteczko jak najbardziej sie wyludia .Zajzyj do
          statystyk kilka lat wstecz 131 tys teraz 126 za okolo 20 lat nie bedzie nawet
          setki wiec beret z glowki jak dyskutujesz z ludzmi z takze twojej stolicy
          • praptak2 Re: alfik czujesz respekt do stolicy-tak trzymac! 14.04.08, 22:15
            Gość portalu: swiatowy napisał(a):

            > Alfik czy jak wolisz praptak zachowuj sie jak mezczyzna a nie jak smarkacz ty
            > czlowieku z malego miasteczka Elblag.

            Nie jestem z Elbląga, to miasto jest mi całkowicie obojętne. Mieszkam na Mazurach.

            Olsztyn z przyleglosciami liczy ponad 200
            > tys mieszkancow

            A cóż to za przyległości? Zresztą te 200 tys. to i tak sporo mniej niż powiatowy
            Radom, Gdynia czy Częstochowa.

            i jest jednym z nielicznych polskich miast,ktore ma dodatni
            > przyrost

            I co z tego? Olsztyn jest 22 miastem w Polsce pod względem ilości mieszkańców,
            za rok będzie natomiast 23 gdyż wyprzedzi go Rzeszów. Za trzy najważniejsze
            miasta na wschód od Wisły uznano Białystok, Lublin i Rzeszów, te miasta
            otrzymały również statut metropolii. A Olsztyn? To miasto praktycznie się nie
            liczy na mapie Polski czy tego chcesz czy nie.

            natomiast twoje miasteczko jak najbardziej sie wyludia .Zajzyj do
            > statystyk kilka lat wstecz 131 tys teraz 126 za okolo 20 lat nie bedzie nawet
            > setki

            Ależ mojemu miastu brakuje cały czas grubo brakuje do setki, przeceniasz moje
            miasto.

            wiec beret z glowki jak dyskutujesz z ludzmi z takze twojej stolicy

            Olsztyn nie jest stolicą tylko siedzibą wojewody i sejmiku wojewódzkiego.
    • Gość: allensteiner Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.08, 18:12
      Co ma Gronowo-Mamonowo do szosy nr 16? Niech się nie wypowiadają ci, którym się Rosja myli z Estonią i nie jeździli nigdy ta trasą zwłaszcza w zimie.
      • leon.1 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn 14.04.08, 21:21

        A teraz "emblongi chcom linki"... :) Nie wiedzą gdzie szukać... Ta bieda widzę
        to nie tylko finansowa ale i umysłowa. Co za mendowate miasto pełne anankastów i
        innych tępogłowych betonowych "myślicieli".
        Fakt że próbują się przypodobać zainteresowaniem problemami Olsztyna nie
        przesłania jednak naczelnej idei pozbycia się elbląskiej kurzajki.Tak więc
        elbląscy chłopcy interesujcie się raczej zakładaniem stowarzyszeń powrotu do
        Pomorza... :) Krzyż Was na drogę... :)
        • Gość: swiatowy Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.range86-145.btcentralplus.com 14.04.08, 21:38
          Elblag rownie dobrze mozna wcisnac do Pomorza jak i do Warmii i Mazur.Nie ma to
          wiekszego znaczenia podobnie jak i sam Elblag bo Elblag nie przynalezy ani do
          Pomorza ani do nas natomiast dla nich samych ma to duze znaczenie bo tam
          rywalizowaliby ze Slupskiem jako 4-5 miasto tu konkuruja z Elkiem i ciagna z nas
          wiecej kasy No ale to nie ten temat fakt jest faktem ze cham kultury nie ma i
          robi syf na forum
          • leon.1 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn 14.04.08, 23:05
            Kim oni są to już inna sprawa. Problem tożsamości będzie u nich jeszcze jakieś
            150 lat... :) Tylko niech już idą bo to obciach zadawać się z kimś takim. Idąc z
            lumpami np. na sylwestra trzeba się liczyć z konsekwencjami... :) Z tego co wiem
            to oni się modlą żeby choć jeszcze rok posiedzieć w Wa-Ma. Przycichły
            stowarzyszenia nawołujące do separacji... Teraz dają na mszę o łaskawe i
            zbawienne pozostanie w woj. Warmińsko-Mazurskim. Niestety przybłędę i Podziomka
            trzeba wyeksportować i dopóki nasze władze tego nie zrozumieją będziemy karmić
            tę elbląską biedotę... :)
      • Gość: xxx Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: 213.77.49.* 15.04.08, 10:00
        swiatowy, leonl. Jeszcze trochę popiszcie to piana z ust zaleje wam
        ekrany. Kompleksy metropolii (o mało co) jak na dłoni... Teraz
        jeszcze "aglomeracja" - może jeszcze z metrem od Barczewa do
        Gutkowa...
        • leon.1 Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn 15.04.08, 20:35
          Skup się na opuszczeniu województwa. Nie rozpraszaj się... :) Inne tematy są
          mniej ważne :)
        • Gość: swiatowy Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.bethere.co.uk 15.04.08, 20:38
          Jaka piana z ust ?przed kim ?Metro do Barczewa ani Gutkowa nie
          potrzebne starczy komunikacja miejska.Elblag podlega pod Olsztyn i
          taka jest prawda
    • Gość: marek Re: Jedno "nie" dla południowej obwodnicy Olsztyn IP: *.olsztyn.mm.pl 15.04.08, 20:41
      Najpierw mala poprawka: aglomeracja olsztynska nie liczy 220tys tylko ponad 270tys mieszkancow i ROSNIE. Chcesz zrodla? A umiesz korzystac z internetu czy tylko gadac bzdury? Wpisz "olsztyn" w google.pl, wjedz na strone wikipedii i bedziesz wiedzial co, skad i dlaczego. Po drugie jesli dla ciebie wyznacznikiem "waznosci" danego miasta jest liczba zamieszkujacego go motlochu to przenies sie do bombaju! Najwazniejszy jest zloty srodek czyli miasto w ktorym liczba mieszkanocw jest na tyle duza, ze oplaca sie inwestowac w infrstrukture typu baseny, miejsca pracy, osrodki edukacji a z drugiej strony nie jest tak wielka jak smierdzaca i brudna warszawa czy wroclaw, bo w takich miastach komfort zycia jest tylko mrzonka, a luksus mieszkania w ciszy i wsrod zieleni przyplacasz strata 4 godzin dziennie w krokach z innymi "milosnikami przyrody". Chyba ze jestes multimilionerem i do pracy latasz helikopterem albo wogole nie musisz pracowac. Dlatego olsztyn jest dla mnie miastem prawie idealnym i napewno pod wieloma wzgledami najlepszym w polsce, nie ma problemu z praca, mozna mieszkac w zacisznym pieknym miejscu a jednoczesnie dojezdzac do pracy w 20-30 minut MAKSYMALNIE, w miescie i okolicach jest pelno jezior, najwiekszy park miejski w europie, w lato codziennie koncerty i inne imprezy. Zreszta co tu sie rozpisywac, wg rankingu newsweeka olsztyn zajal 2 MIEJSCE zaraz za trojmiastem pod wzgledem komfortu zycia. W tym wypadku mierzylo sie nie tylko liczbe mieszkacow, ktora moze robic wrazenie na burakach twojego pokroju, mieszkajacych w zapomianych, zabitych dechami dziurach, ale takze dostepnosc pracy, ceny nieruchomosci i ich wynajmu, "korki", infrastruktura dojazdowa i rozrywkowa (na tysiac mieszkancow) warunki krajobrazowo-przyrodnicze i inne. Mam pisac dalej? Zobacz tez ze na "zachodzie" ludzie przenosza sie z wielkich brudnych molochow (poza stolicami) wlasnie do sredniakow 200-300tys ale takich "z dusza", zostawiajac te molochy dla dla imigrantow ze wschodu albo afryki, ktorym te molochy jeszcze imponuja (zwlaszcza takie szklane, wysokie budynki).
      • Gość: praptak2 Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 21:10
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Najpierw mala poprawka: aglomeracja olsztynska nie liczy 220tys tylko ponad 270
        > tys mieszkancow i ROSNIE.

        Sam cały duży powiat olsztyński wraz z Olsztynem liczy niespełna 288 tys.
        mieszkańców, a Ty wypisujesz o 270 tys? Skąd masz takie dane człowieku?

        Chcesz zrodla? A umiesz korzystac z internetu czy tyl
        > ko gadac bzdury? Wpisz "olsztyn" w google.pl, wjedz na strone wikipedii i bedzi
        > esz wiedzial co, skad i dlaczego.

        Zacytuj jakiesz poważniejsze źródła a nie wspomagasz się Wikipedią, na której
        każdy może napisać co chce. Zacytuj jakieś powazżniejsze linki, tylko skąd je
        weźmiesz? Ech, marzenia o aglomeracji, to nie Trójmiasto ani Śląsk. Jak widać
        sam nie potrafisz korzystac z internetu, potrafisz za to pouczać innych, typowe
        zachowanie dla mieszkańca Olsztyna.

        Po drugie jesli dla ciebie wyznacznikiem "waz
        > nosci" danego miasta jest liczba zamieszkujacego go motlochu to przenies sie do
        > bombaju!

        Mieszkam w mazurskiej, spokojnej wsi i mi tam jest dobrze.

        Najwazniejszy jest zloty srodek czyli miasto w ktorym liczba mieszkan
        > ocw jest na tyle duza, ze oplaca sie inwestowac w infrstrukture typu baseny,

        W Olsztynie widocznie nie opłaca się inwestować w baseny skoro są tylko dwa a w
        niewiele większym Toruniu 14.

        mi
        > ejsca pracy, osrodki edukacji a z drugiej strony nie jest tak wielka jak smierd
        > zaca i brudna warszawa czy wroclaw, bo w takich miastach komfort zycia jest tyl
        > ko mrzonka,

        Jeśli chodzi o inwestycje to zapraszam do Kołobrzegu, miasto jet 4 razy mniejsze
        a inwestycji jest znacznie więcej.

        a luksus mieszkania w ciszy i wsrod zieleni przyplacasz strata 4 go
        > dzin dziennie w krokach z innymi "milosnikami przyrody". Chyba ze jestes multim
        > ilionerem i do pracy latasz helikopterem albo wogole nie musisz pracowac. Dlate
        > go olsztyn jest dla mnie miastem prawie idealnym i napewno pod wieloma wzgledam
        > i najlepszym w polsce, nie ma problemu z praca,

        A jak z płacą, chyba nie za ciekawie?

        mozna mieszkac w zacisznym piek
        > nym miejscu a jednoczesnie dojezdzac do pracy w 20-30 minut MAKSYMALNIE, w mies
        > cie i okolicach jest pelno jezior,

        Wolę Krainę Wielkich Jezior a nie brudne, zaniedbane jeziora o małym areale.

        najwiekszy park miejski w europie,

        W Łodzi Las Łagiewnicki jest większy.

        w lato co
        > dziennie koncerty i inne imprezy.

        Jasne OLA, nie dziękuje wolę bez. Akurat co do imprez to w zeszłym roku to
        lsztyn był czarną dziurą pod tym względem. zaprawszam do Giżycka, Mrągowa,
        Węgorzewa czy Kętrzyna latem, zobaczysz co to są prawdziwe letnie imprezy.

        Zreszta co tu sie rozpisywac, wg rankingu new
        > sweeka olsztyn zajal 2 MIEJSCE zaraz za trojmiastem pod wzgledem komfortu zycia

        Natomiast w innym rankingu zrealizowanym w lutym 2007 roku przez Synovate na
        zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki (PART). Sondaż zrealizowano metodą
        wywiadów telefonicznych (CATI) na reprezentatywnej próbie 1 tys. Polaków w wieku
        15-64 lata. Olsztyn nie znalazł się nawet w pierszej 14:

        Najbardziej atrakcyjne miasto:
        1. Kraków
        2. Gdańsk
        3. Zakopane
        4. Warszawa
        5. Wrocław
        6. Gdynia
        7. Sopot
        8. Poznań
        9. Kołobrzeg
        10. Toruń
        11. Świnoujście
        12. Międzyzdroje
        13. Karpacz
        14. Częstochowa

        > . W tym wypadku mierzylo sie nie tylko liczbe mieszkacow, ktora moze robic wraz
        > enie na burakach twojego pokroju,

        Znowu przykład typowo olsztyńskiej kultury osobistej.

        mieszkajacych w zapomianych, zabitych dechami
        > dziurach, ale takze dostepnosc pracy, ceny nieruchomosci

        Akurat w Olsztynie jest najbardziej niekorzystny współczynnik wynagrodzeń do
        ceny mieszkań.

        i ich wynajmu, "korki
        > ", infrastruktura dojazdowa

        Jak wjeżdżam do Olsztyna ul. Lubelską i jade dalej Partyzantów to aż żl
        podwozia. Inftrastruktura drogowa w mieście, które nie ma obwodnicy ani nawet
        ednego bezkolizyjnego skrzyżowania??

        i rozrywkowa (na tysiac mieszkancow) warunki krajob
        > razowo-przyrodnicze i inne. Mam pisac dalej?

        Pisz, bo jak na razie niewiele z tego wynika.

        Zobacz tez ze na "zachodzie" ludzi
        > e przenosza sie z wielkich brudnych molochow (poza stolicami) wlasnie do sredni
        > akow 200-300tys ale takich "z dusza",

        W Olsztynie tendencja jest odwrotna. Młodzi rodowici olsztynianie wyjeżdżają do
        większych miast ponieważ nie mają tu warunków do rozwoju, przyjeżdza natomiast
        na ich miejsce element napływowy z okolicznych miat i wsi. Ludzie z molochów
        osiedlają się przeważnie w okolicach Giżycka, Mrągowa czy Mikołajek a nie w
        Olsztynie. Olsztyn to nie Kraina Wielkich Jezior.

        zostawiajac te molochy dla dla imigrantow
        > ze wschodu albo afryki, ktorym te molochy jeszcze imponuja (zwlaszcza takie sz
        > klane, wysokie budynki).

        A to ciekawe, dlaczego w takim razie pojawiają się koncepcje budowy w Olsztynie
        tzw. wieżowców? Kompleksy jakieś?

        --------
        Mazury do Podlaskiego
        • leon.1 Re: Olsztyn polskim Kaliningradem 15.04.08, 22:31
          Elbląscy chłopcy- szkoda Waszej energii. SKUPCIE SIĘ NA OPUSZCZENIU WOJEWÓDZTWA.
          Zakładajcie stowarzyszenia typu "Elbląg do Pomorza" róbcie wielkie rzeczy w
          staraniach o przyłączenie Was tam... Wasze mądrości na temat liczby mieszkańców
          i komfortu życia w Olsztynie to MNIEJ WAŻNY PROBLEM. Najważniejsza jest Wasza
          WYPROWADZKA :) :) :) Reszta czyli niedogodności życia w Olsztynie zostawcie już
          nam. Tak więc ro roboty i na wiece. Alf Was poprowadzi- słuchajcie go jak
          Mojżesza... :) :) :)
        • Gość: swiatowy Re: Elblag perspektywy rozwoju jak w Kwidzynie IP: *.range86-145.btcentralplus.com 15.04.08, 22:43
          Alfik na wsi to ty mieszkasz to fakt ale nie mazurskiej a Elblagiem zwanym.Co do
          powiatu to liczy okolo 310 tys a same miasto wraz z miejscowosciami polaczonymi
          komunikacja miejska ponad 200 tys(prawie dwa Elblagi)Olsztyn nie bedzie "nigdy"
          Wroclawiem tak jak Elblag Olsztynem i tyle.Do Olsztyna przyjezdza sie na studia
          niektorzy po nich zostaja niektorzy jada dalej a w miejscowosciach takich jak
          Elblag kto ma 19 lat i troche oleju w glowie bilet w jedna strone i by
          by.Zostaja emeryci ,malzenstwa w srednim wieku i niedolegi takie jak ty.Pamietaj
          ze miasta i miejsca tworza ludzie a Olsztyn jest miastem ludzi mlodych 50 tys
          studentow a statystyki czy ankiety,ktore wylazly krowie spod ogona nie zmienia
          tego.Basen to rzecz drugorzedna wkrotce ruszy budowa nowej filharmonii,predzej
          czy pozniej lotnisko w Szymanach,UWM sie rozwija w przyszym roku rozbudowa
          odzialu TVP (srodowisko dziennikarskie jest czynnikiem miastotworczym)to to
          sprzyja rozwojowi miasta
        • Gość: marek Re: Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.olsztyn.mm.pl 16.04.08, 01:44
          Jak mozna dyskutowac z kims, kto nie wie co to jest AGLOMERACJA? W szkole pewnie chodziles na wagary, sprawdz sobie w encyklopedii, i powiem ci ze aglomeracje posiada nie tylko olsztyn czy katowice ale nawet twoj elblag.
          Czy ty jestes jakims trollem na tym forum, czy co? Napewno z mazurami nie masz NIC wspolnego, chyba ze jestes jakims zakompleksionym naplywowym sasza zza buga, ze glosisz herezje w stylu "mazury do podlaskiego". Tak sie sklada ze jestem zeglarzem od wielu lat, WJM znam jak wlasna kieszen, znam tu kazda trzcinke i kazde bajorko i znam wiecej mazurow niz ty masz wlosow na glowie i uwierz mi ze jesli takie bzdury zaczalbys gadac na mazurach to dostalbys w pi... szybciej niz potrafisz mrugnac okiem. Rownie dobrze w centrum katowic moglbys krzyknac "slask do podkarpackiego". Juz oni pokazaliby ci co sie robi z takimi "rewolucjonistami". Warmia i mazury to jedno i kazdy mazur ci powie ze olsztyniacy to "swoi", tak samo jak gizycczanie czy orzyszanie. Jak sie u NAS lubi warszawiakow nie musze chyba dodawac. Po twoich wywodach wnioskuje ze nigdy na mazurach ani warmii nie byles i nie masz pojecia o naszym regionie. A o place w olsztynie sie nie martw, srednie zarobki w olsztynie sa wyzsze niz w duzo wiekszej lodzi czy lublinie i to liczone wg mediany a nie "sredniej". A bzdury o tym ze wielu mlodych ludzi wyjezdza z olsztyna to chyba w faktach i mitach wyczytales. Jakos statystyki swiadcza przeciwko twoim tezom, a nawet nie wiesz ilu ostatnio do olsztyna slazakow przyjechalo do pracy.
          • Gość: xxx Re: Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 09:12
            Nie pisz tak późno, zmęczenie widać gołym okiem... Zwłaszcza te
            wstawki o mazurach coś tam pokazujacych (to nie Śląsk ani Kaszuby).
            Zaścianek, nic więcej. Za to zadęcie godne orkiestry wojskowej (nb.
            nie ma jej w Olsztynie...)
          • Gość: praptak2 Re: Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 09:47
            Gość portalu: marek napisał(a):

            > Jak mozna dyskutowac z kims, kto nie wie co to jest AGLOMERACJA? W
            szkole pewni
            > e chodziles na wagary, sprawdz sobie w encyklopedii, i powiem ci
            ze aglomeracje
            > posiada nie tylko olsztyn czy katowice ale nawet twoj elblag.

            Czekam cały czas na jakiś wiarygodny link z tymi 270 tys., jak widzę
            jak zwykle skończyło się na gadaniu. Co się tak uparłeś z tym
            Elblągiem?

            > Czy ty jestes jakims trollem na tym forum, czy co?

            Mam prawo mieć inne zdanie niż Ty, ale jak widać niektórym ciężko to
            zrozumieć.

            Napewno z mazurami nie masz
            > NIC wspolnego,

            Mam podać Ci miejsce urodzenia i zamieszkania na forum?

            chyba ze jestes jakims zakompleksionym naplywowym sasza zza buga
            > , ze glosisz herezje w stylu "mazury do podlaskiego".

            To nie są żadne herezje, porozmawiaj z mieszkańcami Ełku, Gołdapi
            czy Olecka gdzie jest im bliżej.

            Tak sie sklada ze jestem
            > zeglarzem od wielu lat, WJM znam jak wlasna kieszen, znam tu kazda
            trzcinke i k
            > azde bajorko

            Ja tu się urodziłem oraz mieszkam tu prawie całe swoje życie a nie
            jak Ty bywam tu okazyjnie by sobie popływać i więcej z Mazurami nie
            mieć nic wspólnego. A od szlaku WJM mieszkam dokładnie 3 km.

            i znam wiecej mazurow niz ty masz wlosow na glowie i uwierz mi ze
            > jesli takie bzdury zaczalbys gadac na mazurach to dostalbys w
            pi... szybciej ni
            > z potrafisz mrugnac okiem.

            Takie bzdury to sobie możesz gadać w Olsztynie. Mieszkam niedaleko
            jez. Roś na wsi, gdzie Warszawiacy stanowią sporą część mieszkańców
            wsi i wszyscy żyją w zgodzie no chyba, że tacy ludzie jak ty
            wzniecają antagoznizmy. Skąd u Ciebie taka nienawiść do mieszkańców
            Warszawy czy Białegostoku?

            Rownie dobrze w centrum katowic moglbys krzyknac "sl
            > ask do podkarpackiego". Juz oni pokazaliby ci co sie robi z
            takimi "rewolucjoni
            > stami".

            To jest kiepski przykłład, miejscowi żyją z tych wyśmiewanych i
            pogardzanych przez Ciebie warszawiaków, czyżby mieli rozdwojenie
            jaźni?

            Warmia i mazury to jedno i kazdy mazur ci powie ze olsztyniacy
            to "swoi
            > ", tak samo jak gizycczanie czy orzyszanie.

            Nie, do 1997 r. do reformy adminstracyjnej Ełk, Olecko i Gołdap
            należały do woj. białostockiego a następnie suwalskiego, pod Olsztyn
            podlegają dopiero od 1997 r., zresztą z Ełku do Białegostoku jest
            104 km a do Olsztyna 165 km.

            Jak sie u NAS lubi warszawiakow nie
            > musze chyba dodawac.

            Ja do nich nic nie mam, jak równiez większość ludzie mieszkających
            na Mazurach. Któryś Ci krzywdę zrobił? Kompleks prowincji?

            Po twoich wywodach wnioskuje ze nigdy na mazurach ani war
            > mii nie byles

            Jak już wspomniałem na Mazurach mieszkam ponad 30 lat i szczerze
            mówiąc nie interesują mnie co wnioskujesz.

            i nie masz pojecia o naszym regionie.

            O Mazurach to akurat nie masz pojęcia Ty, zresztą jak się bywa raz
            na rok tutaj co można wiedzieć o tym podregionie?

            A o place w olsztynie sie n
            > ie martw, srednie zarobki w olsztynie sa wyzsze niz w duzo
            wiekszej lodzi czy l
            > ublinie

            A co np. z Gdańskiem, Poznaniem czy Wrocławiem? Ludzie z Olsztyna
            nie wyjeżdżają akurat do Łodzi czy Lublina.

            i to liczone wg mediany a nie "sredniej". A bzdury o tym ze wielu
            mlody
            > ch ludzi wyjezdza z olsztyna to chyba w faktach i mitach
            wyczytales.

            Porozmawiaj z młodymi mieszkańcami Olsztyna o zarobkach i cenach
            mieszkań w Olsztynie to zobaczysz jaka jest prawda, w innym wypadku
            to jest wróżenie z fusów.

            Jakos stat
            > ystyki swiadcza przeciwko twoim tezom, a nawet nie wiesz ilu
            ostatnio do olszty
            > na slazakow przyjechalo do pracy.

            Więc podaj te statystyki, czekam na jakieś wiarygodne linki. Na
            Śląsku są najwyższe zarobki zaraz po warszawie więc niby po co
            mieliby Ci Ślązacy tu przyjeżdżać?

            ------------
            Mazury do Podlaskiego



            • Gość: marek Re: Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.olsztyn.mm.pl 16.04.08, 21:28
              Odpowiadam po raz ostatni bo dalsza dyskusja z klamczuchem mija sie z celem, to jak dyskusja z jechowym.

              >porozmawiaj z mieszkańcami Ełku, Gołdapi
              >czy Olecka gdzie jest im bliżej.

              A co to ma do rzeczy gdzie jest im blizej? Leza na mazurach i przynaleza administracyjnie do wojewodztwa warminsko-MAZURSKIEGO, to chyba oczywiste? Kalisz ma blizej do lodzi niz do poznania a jednak lezy w wielkopolskim, i co w zwiazku z tym? Moge podawac setki takich przykladow, tylko po co?

              >To jest kiepski przykłład, miejscowi żyją z tych wyśmiewanych i
              >pogardzanych przez Ciebie warszawiaków, czyżby mieli rozdwojenie
              >jaźni?

              I to dowodzi ze nie urodziles sie na mazurach i raczej tu nie byles. Myslisz jak typowy turysta, zyc z kogos a go szanowac to dwie rozne sprawy. Jednym z powodow braku szacunku jest traktowanie przez spora czesc "warszawiakow" miejscowych jak niegroznych glupkow i wiesniakow, ktorzy mysla ze jak blysna nowiutka stowka to wywolaja ogolne poruszenie. Mowie tu tylko to co mysla miejscowi, to nie moj poglad bo ja sam zyje z tych "warszawiakow" bo prowadze na mazurach czarter jachtow i kemping.

              >Takie bzdury to sobie możesz gadać w Olsztynie. Mieszkam niedaleko
              >jez. Roś na wsi, gdzie Warszawiacy stanowią sporą część mieszkańców
              >wsi i wszyscy żyją w zgodzie no chyba, że tacy ludzie jak ty
              >wzniecają antagoznizmy.

              O to tez ciekawe, a z czego to zyja ci warszawiacy stanowia spora czesc mieszkancow? uprawiaja buraki? Moze podaj przyklad takiej wioski, bo pierwsze slysze. W naszym regionie osiada sporo mieszkancow z calego kraju, wiekszosc to emeryci, ktorzy chca wreszcie zyc spokojnie. Jednak ku twojemu zdziwieniu wiekszosc osiada nie na mazurach tylko na warmii! (chyba ze mowimy o tych ktorzy prowadza tu interes typu hotel, pensjonat, ale takich wielu nie ma). Tacy ludzie wybieraja warmie dlatego ze oferuje to samo co mazury (piekne jeziora i dzikie lasy) ale jest zdecydowanie mniej skomercjalizowana i przede wszystkim spokojniejsza i dziksza. Takimi miejscowosciami gdzie osiedla sie duzo mieszkancow kraju, glownie z warszawy i slaska sa np lutry, kikity, stawiguda, pluski. A jeszcze sprawa zyjacych w zgodzie mazurow i "warszawiakow". To chyba normalne, ze zyja w zgodzie, nie tylko na mazurcha bo ci ktorzy wybiaraja spokojne zycie na lonie przyrody nie maja powodow i checi by sie wywyzszac, to inny typ ludzi.

              > Ja tu się urodziłem oraz mieszkam tu prawie całe swoje życie a nie
              > jak Ty bywam tu okazyjnie by sobie popływać i więcej z Mazurami nie
              > mieć nic wspólnego. A od szlaku WJM mieszkam dokładnie 3 km.

              Z racji prowadzonego interesu spedzam na mazurach przynajmije 5 miesiecy w roku, takze w zime.

              > Nie, do 1997 r. do reformy adminstracyjnej Ełk, Olecko i Gołdap
              > należały do woj. białostockiego a następnie suwalskiego, pod Olsztyn
              > podlegają dopiero od 1997 r., zresztą z Ełku do Białegostoku jest
              > 104 km a do Olsztyna 165 km.

              I to dowodzi tylko ze komuchy byli tepymi bezmozgami, bo dzielili kraj by wygladal ladnie na mapie majac w d... przynaleznosci czy podzialy regionalne. I jeszcze takie male, niby nieszkodliwe klamstewko z twojej strony, z elku do olsztyna jest DOKLADNIE 153km, wiem bo jezdze ta trasa WIELOKROTNIE. Nie wiem ile jest z elku do bialegostoku ale przypuszczalem ze tez troche nadciagnales by pasowalo do twojej teorii i sprawdzilem na mapie komputerowej pokazalo mi 109km. Tu troche podciagnac w dol tam w gore i juz z czterdziestu robi sie szescdziesiat kilometrow.

              Nie wiem, gdzie mieszkasz, podejrzewam ze w elblagu bo to jedyne miasto ktore ma jakies "problemy z olsztynem". Nie wnikam o co chodzi, ich sprawa. Moim zdaniem byloby lepiej jakby przeszli pod gdansk, moze w koncu zamiasta ladowac tam kase znalazlyby sie pieniadze na skanalizowanie mazur, bo to w tej chwili wazniejszy problem dla regionu niz drogi, bo nikt nie bedzie jezdzil nad brudne jeziora nawet jakby prowadzily tam dwudziestopasmowe autostrady. O tym tez bys wiedzial gdybys tu mieszkal. Nosem to juz pewnie dotykasz do monitora?
              • Gość: praptak2 Re: Olsztyn polskim Kaliningradem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 23:42
                Skoro zarzucasz mi kłamstwo na forum, mogę publicznie podać swoje dane na forum,
                że urodziłem się na Mazurach i tu mieszkam i to udowodnić, skoro w to szczerze
                wątpisz. Ale wtedy publicznie się przedstawisz i napiszesz, że jesteś głupkiem
                forumowym, ok?

                PS. Widzę, że dalsza dyskusja nie ma sensu, więc nie chcę się odnosić do
                argumentów podanych w poście bo to jest jak walenie głową w mur.

                EOT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka