Dodaj do ulubionych

Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.03.09, 20:11
I znów się zaczyna. Dyskusja dla samej dyskusji. Jedna Pani z drugą Panią nie wiedzą jak zaistnieć. Panie Gustek rób Pan tą ścieżkę. Niech będzie z polbruku koloru zielonego o kształcie prostokąta w standardowym rozmiarze. Lepiej od razu napisać co i jak bo zaraz "mądrale" znów cóś zaczną uzgadniać, a nawet żądać opinii.
Tylko w żadnym wypadku z materiałów tzw. naturalnych. Ta ścieżka w lesie przy Wojska Polskiego to jakiś niewypał. Po deszczu ani po tym jeździć, ani po tym spacerować. Ciekawi mnie czy te paniusie kiedyś miały siodełko między nogami, żeby w ogóle zabierać głos w temacie ścieżek rowerowych??
Panie Gustek nie rozczaruj mnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: rty Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.03.09, 20:39
      Od kiedy paniusie mają siodełko między nogami?
      A tak w ogóle to masz świętą rację.
    • Gość: nocny.czytacz Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.03.09, 21:23
      najbardziej naturlanie, będzie pozostawić, tak jak jest obecnie!
      P.s. w Gdańsku na granicy plaży z lasem, wzdłuż wybrzeża biegnie
      piękny deptak ułożony z kostki brukowej (polbruk) i obok piękna
      ścieżka rowerowa, na pewno nie wykonana z materiałów naturalnych!
      Uwaga, bo obwodnica Olsztyna, przebiegając przez las, też będzie
      musiała być wykonana z materiałów naturalnych!
    • Gość: Krzysiek Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.ucsd.edu 25.03.09, 21:32
      Odpowiedz na pytanie - a dlatego, ze nikt nie bedzie jezdzic po
      materialach naturalnych. Niech sie autor pomyslu przejedzie np. na
      rolkach na sciezce do Dywit! Polbruk, asfalt albo beton, tylko rowny
      i wyprofilowany, zeby woda splywala a nie tworzyla kaluze.
      • Gość: rowerek Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 22:05
        A potem jeszcze wyasfaltujcie ten las koło jeziora, będzie się super
        jeżdziło. Tak równo, bez wybojów. Ludzie niezawsze równość powinna
        być kryterium co można a co nie.
        • Gość: fizio Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 23:38
          Pożycz wózek od jakiegoś inwalidy, pojedź rekreacyjnie "ścieżką"
          wzdłuż Wojska Polskiego tam i z powrotem, a potem napisz opisz swoje
          wrażenia w e-mailu do autora artykułu i na forum.
    • danabr Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem 25.03.09, 22:20
      NIe zgadzam się z Gościem zupełnie.
      Jeżdzę na rowerze (dużo) i wędruję (dużo). NIE PO POLBRUKU.
      Jezioro Długie i polbruk (nawet zielony) nie pasują do siebie wcale.
      Mamy już tam wyłysiony - bezdrzewny fragment, którym "opiekuje się" Żubr, grozi
      nam betonowa estakada w miejsce drewnianego mostu i teraz pomysł na polbruk.

      Pan Gustek niech buduje drogi i mosty, ale niech zostawi jezioro Długie w spokoju.
      Póki co - jeszcze malownicze, piękne.
      • Gość: fizio Jednostronny artykuł, jak zwykle. IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 23:24
        1. Jezioro i teren wokół niego nie jest włanością pań z Rady Osiedla
        Nad Jez. Długim, tylko wszystkich mieszkańców miasta (= gminy
        Olsztyn). Panie te, z panią byłą v-prezydent Kuryło na czele,
        uzurpują sobie monopol na decydowanie o zagospodarowniu terenów
        wokół tego jeziora. Przy ul. Leśnej powstaje nowe osiedle i jego
        mieszkańcy będą mieć, podobnie jak mieszkańcy całego miasta, takie
        samo prawo do korzystania z jeziora i wpowiadania się na jego temat,
        jak mieszkańcy osiedla Nad Jez. Długim.
        2. Pan dziennikarz pewnie świadomie pominął opinię pana Arczaka,
        który działa na rzecz ścieżek rowerowych w Olsztynie.
        3. Brzegi jeziora łączyć będzie most a nie estakada (trzeba najpierw
        poczytać encyklopedię, zanim cokolwiek się napisze) - to do danabr,
        nie do autora artykułu.
        4. Nawierzchnie gruntowe nadają się co najwyżej dla wozów konnych,
        ciągników rolniczych, quadów i terenówek oraz motokrosu, a nie dla
        pieszych czy rowerów. Najlepszy dowód to chodnik wzdłuż fragmentu
        brzegu jeziora zbudowany niewątpliwie na wniosek mieszkańców
        osiedla, którzy raczej woleliby chodzić po chodniku niż brodzć w
        błocie.
        5. Las w Olsztynie jest lasem miejskim, użytkowanym w pewnym stopniu
        jako teren rekreacyjny, a nie dziką puszczą, których wokół Olsztyna
        jest pełno, z obszarem Natura 2000 włącznie. Jeżeli komuś sprawia
        przyjemność jazdy rowerami po drogach leśnych, to w pobliżu Osiedla
        Nad Jez. Długim pozostanie ich jeszcze mnóstwo.
        6. Pani B. Olszewska, zanim będzie wypowiadać się o
        nawierzchniach "naturalnych" czyli gruntowych lub żwirowych, niech
        się przejedzie rowerem ścieżką rowerową wzdłuż ul. Aleja Wojska
        Polskiego do rz. Wadąg i z powrotem i wówczas niech się wypowiada o
        nawierzchniach naturalnych dla rowerów. (Wariant II - wnuczkę,
        wnuczka lub jakiegoś bobasa znajomych na wózeczek i tą samą trasą
        rekreacyjnie tam i z powrotem, szczególnie gdy pada, choćby mżawka -
        turystyka rowerowa odbywa się także podczas deszczu.) Autorowi tego
        artykułu takie doświadczenie też by się przydało, zanim weźmie się
        za temat nawierzchni gruntowych.
        7. Doświadczenie p. Bożena Świątek z osiedla Nad Jeziorem Długim w
        konsultacjach społecznych z drogowcami ma się nijak do doświadczenia
        tej pani w użytkowniu nawierzchni gruntowych do jazdy rowerami czy
        wózkami z dziećmi oraz inwalidów na wózkach, o których nawet
        dziennikarze często zaponinają, a którzy to inwalidzi na wózkach
        również mają prawo wybrać się nad jezioro Długie.
    • Gość: ostróda Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.ostroda.vectranet.pl 25.03.09, 22:42
      Proponuje zaorac olsztyn... Turysta moze tam sie rozerwac tylko na
      porzeczkowej... Totalna porazka i wstyd na caly kraj...
    • Gość: Rowerzysta Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 23:00
      Droga Gazeto, najpierw forsujecie turystykę rowerową, spotkania w Cafe Gazeta,
      Pan Arczak, Pan Jaszczuk i w ogóle jesteście postępowi w tej kwestii. Potem
      powstają standardy wykonania ścieżek rowerowych w mieście, które mówią wyraźnie
      jak ścieżka rowerowa ma wyglądać. Dodam, że dokument akceptują drogowcy i Pan
      Arczak. Jeśli ścieżka będzie inna niż w przyjętych zapisach to potem dojebiecie,
      że dokument sobie, a przyjęte rozwiązania sobie. Proszę się zatem określić
    • Gość: J. Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 23:04
      Raz muszę poprzeć dyr. Gustka. Ścieżka spacerowa i rowerowa powinna być z
      polbruku, bo ta w lesie przy Al. Wojska to porażka.. a tak na marginesie, kostka
      cementowa to materiał ulegający biodegradacji, więc niech się tzw. ekolodzy nie
      martwią za bardzo...
    • Gość: ku... Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 23:13
      najlepiej wybetonujcie caly las
      • Gość: fizio Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.09, 23:30
        A kto tu pisze o betonowaniu, i to całego lasu. Pożycz koleś wózek
        od jakiegoś inwalidy i przejedź się wokół jeziora. Doświadczysz
        wtedy, co to znaczy dyskryminacja ludzi skrzywdzonych przez los.
    • Gość: sherlock Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 00:12
      A czy nie pomyśleliuście,że po prostu ścieżka do Dywit jest źle zrobiona i dlatego nie przepuszcza wody.W lesie są same ścieżki naturalne i nikomu to nie przeszkadza.Nad długim w jednym miejscu na skarpie wystają korzenie i nie ma żadnej ścieżki tylko skarpa i to jest problem. Polbruk w lesie to marny pomysł już prędzej klinkier by pasował.Ale największym problemem są pijacy nad jeziorem którzy niszczą most, wrzucają butelki i puszki do wody, tłuką szkło i wycinają drzewa na ogniska.
      • Gość: miejscowy Chrońmy Długie przed głupotą IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.09, 00:51
        Cała południowa część Długiego aż prosi się o np. polbruk, ale
        pomysł ułożenia tego specyfiku w lesie nad północnymi brzegami
        jeziora - gdzie są charakterystyczne, typowe leśne ścieżki, świetne
        do spacerów i jazdy rowerem - jest typowym w Olsztynie, urzędniczym
        pójściem na łatwiznę, urzędniczą ignorancją, urzędniczymi końskimi
        klapkami na oczy. Równie dobrze można wy-pol-brukować absolutnie
        wszystkie ścieżki w Lesie Miejskim.
    • Gość: b57 Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 26.03.09, 07:53
      czy nazwisko uprawnia pana Gustka do wyrażania swoich odczuć estetycznych? może
      wykazałby sie wiedzą techniczną z zakresu budowy dróg? ścieżka przy Woj.Pol jest
      po prostu schrzaniona, jej stan to nie tylko kwestia użytego materiału. polecam
      zapoznać się z dorobkiem technicznym niejakiego pana Prądzyńskiego i jego
      Akademii Umiejętności Technicznej (to ten pan od budowy kanału Augustowskiego).
      drogi jakie ci ludzie pobudowali ok 200 lat temu do dziś sa w znakomitym stanie,
      nikt ich nie konserwuje a częstokroć przebiegają prze3z tereny o dość
      ekstremalnych warunkach - choćby droga ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru
      biegnąca brzegiem Dunajca. niemiłosiernie eksploatowana w niedawnej przeszłości
      przez pograniczników, od kilkunastu lat rowerzystów i tłumy pieszych. I same
      ekologiczne materiały :). to z jednej strony. a z drugiej - ktoś juz wspomniał -
      droga to droga, stanie się elementem terenu, nie bedzie jej po prostu widać, tak
      jak piękny deptak połączony z rewelacyjną ścieżką rowerową wzdłuż wybrzeża w
      Trójmieście. Myśle że nawet kilka drzew trzeba było wyciąć, ale jakoś dali rade.
      Panie Gustek - do nauki, do roboty, w ogóle do dzieła! a pismak ....wszystko
      jedno gdzie, byle dalej od Gazety
      • Gość: Pieczewiak Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.09, 08:18
        Jeśli komuś brak naturalnych nawierzchni i ścieżek,to proponuję wybrać się na
        spacer miedzy os.Mazurskim a ul. Krasickiego - tuż przy Nagórkach. Tam jest
        zachowana naturalna przyroda. Tylko dlaczego odwracam głowę siedząc przy oknie w
        autobusie?
    • reklama-bolek5 Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem 26.03.09, 08:27
      Pamiętacie piękne, okazałe drzewa, które rosły po osiedlowej stronie jeziora? Najpierw ścięto im /niby ekologicznie/ korony. Sterczały schnąc i ginąc niby szpaler szubienic. Później ścięto je do reszty. Zostały po nich tylko szerokie pniaki. Nie wiem jak teraz to wygląda, bo omijam tamtą stronę. Mam nadzieję, że pozostałe brzegi nie zostaną zeszpecone. Być może jest potrzebna ścieżka z twardą nawierzchnią. Jeśli już to niech nie rzuca się w oczy, i najlepiej z asfaltu /lepiej jeździ się rowerem, lub wózkiem/
      • mirxx Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem 26.03.09, 09:24
        w sprawie tego co było, czyli wycięcia okazałych drzew stojących do
        niedawna nad brzegami jeziora nie będe się wypowiadał...

        tytuł artykułu bardzo dobry! "chrońmy przed polbrukiem", a
        dokończenie powinno brzmieć "a dajmy asfalt".

        jeśli chodzi o moja opinię nt. planów dróg rowerowych wokół jeziora,
        to wynika ona ze stosowania zapisów "Standardów technicznych
        infrastruktury rowerowej" przyjętych w Olsztynie.
        pkt 13.2 wyraźnie zaleca "stosowanie warstwy ścieralnej z mieszanek
        mineralno-asfaltowych, jako najkorzystniejszej dla rowerzysty. W
        wyjątkowych sytuacjach podyktowanych wymaganiami ochrony zabytkowych
        obszarów, nietypowego przebiegu tras, dopuszcza się wykonanie
        warstwy ścieralnej z płyt betonowych lub kamiennych. Zaleca się
        wtedy stosowanie ułożenia płyt naprzemiennie w stosunku do osi drogi
        w celu zapobieżenia pojawienia się niebezpiecznych szczelin
        podłużnych".
        kolejny cytat z pkt 13.5: "Ze względu na wygodę i bezpieczeństwo
        (opory toczenia i nierówności) nie powinno się stosować nawierzchni
        rozbieralnej z kostki betonowej typu "polbruk" i podobnych (z
        wyjątkiem progów spowalniających, zarówno na drogach rowerowych, jak
        i na ulicach poprzecznych, kiedy droga rowerowa prowadzi grzbietem
        progu)."
        jak widać, o polbruku jako nawierzchni na długich odcinkach nawet
        nie ma mowy, ponieważ jest to materiał kosztowny i dający nierówną
        nawierzchnię (szczególnie przy umiejętnościach układania, które
        znamy z kilku wykonań w Olsztynie).
        jeśli chodzi o względy estetyczne, to słuszne są głosy o pochopności
        odrzucania asfaltu. przypomnijcie sobie drogę wykonaną z dużych płyt
        betonowych, która łączy Stadion Leśny z ul. Parkową. droga ta
        (abstrachując od jej jakości, a skupiając się na materiale) bez
        wątpliwości została przez samą naturę wkomponowana w otoczenie.
        wystarczy kilka miesięcy aby nawierzchnia przestała "błyszczczeć"
        nowością i znacząco wyrózniać się w krajobrazie. drugim przykładem
        są asfaltowe drogi w Lesie Warmińskim, których nikt chyba nie
        posądziłby o nadmierne ingerowanie w otoczenie. a jakość jazdy jest
        nieporównywalna z grząskimi (przez znaczną część roku) drogami
        gruntowymi.
        pamiętać nalezy również, że ścieżki wokół jaziora mają pełnić
        funkcję wielosezonową, a nie tylko przyjmować spacerowiczów
        (pieszych i rowerowch) w okresie letnim. z tego względu postawienie
        na drogi gruntowe mija się wyraźnie z tym celem (chyba, że leśnicy
        podpowiedzieliby jakąś technologię dającą stabilną drogę przy
        jedoczesnej "naturalności" dobranych materiałów, bo to co znamy np,
        z Wojska Polskiego nie powinno nazywać się ciągiem pieszo-rowerowym.
        tam nie tylko nawierzchnia jest do bani- przecież ta ścieżka na
        znacznej długości nie przekracza 1,5 m szerokości!).

        podsumowując- jeśli wokół Długiego ma powstać byle jaki układ dróg
        rowerowych, to lepiej (dużo lepiej) nie budować ich tam wcale.
        ze względu na lokalizację ten teren ma poważną szansę stać się
        przedłużeniem spacerów/przejażdżek po Starówce, a także rekreacyjnym
        łącznikiem pomiędzy jez. Krzywym a Śródmieściem. Z tego względu
        praca planistyczna i wykonawcza powinny być najmądrzejsze/najlepsze
        z możliwych. Jez. Długie może być dobrym probierzem aktualnego
        zapatrywania Miasta na turystykę, rekreację, promocję, przy
        jednoczesnym uwzględnianiu głosu mieszkańców.
        • mirxx Re: Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem 26.03.09, 09:35
          i jeszcze wyjaśnienie gdzie ma powstać asfaltowa droga rowerowa i
          chodnik, bo z artykułu niejasno to wynika:
          w I etapie miałaby powstać "mała pętla", prowadząca od ul.
          Bałtyckiej do kładki (wzdłuż południowego brzegu) i od kładki do ul.
          Leśnej i Bałtyckiej (wzdłuż północnego brzegu).
          II etap zakłada zamknięcie pętli wokół całego jeziora (śladami
          istniejących dróg i ścieżek) i tam nikt NIE MA zamiaru kłaść kostki
          czy wylewać asfaltu. ciąg pieszo-rowerowy ma być wykonany
          z "nawierzchni gruntowej stabilizowanej polimerem".
    • marduck Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem 26.03.09, 09:35
      ... i w takich przypadkach liczę na Prezydenta Miasta, jako zarządca powinien w
      ciągu 2-3 dni podjąć decyzję tak albo tak.
      Na prawdę w mieście takim jak Olsztyn spory i dyskusje na takie tematy nie
      przystoją, są inne bardziej istotne problemy do rozwiązania.
      Panie Grzymowicz liczę na szybką i męską decyzję, zdaje sobie sprawę ze ktoś
      może utyskiwać że wolałby inaczej itd itp, ale oczekuję od Prezydenta Miasta
      decyzji szybkich i zdecydowanych.
    • Gość: rowerzystka Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 10:34
      Jezioro które jest w centrum miasta musi być stosownie zagospodarowane do
      potrzeb - natury mamy pod dostatkiem wszędzie wokół i jak komuś brakuje błotnych
      ścieżek to ma las miejski. Mi się marzą wspólne wycieczki rowerowe z 4 letnią
      córką wokół jeziora po asfaltowej ścieżce - z dala od ulicy - tak jak nad Maltą
      w Poznaniu. Do tego kilka miejsc piknikowych i już jest przyjemne miejsce do
      spędzania czasu w rodzinnym gronie nad jeziorkiem. O wypożyczalni rowerków,
      rolek, małej gastronomii nawet strach marzyć.

      Jeśli tylko jedno jeziorko zostanie tak zagospodarowane to spodziewajcie się tam
      tłumów olsztyniaków spragnionych cywilizowanego dostępu do jeziora.
    • Gość: ktoś Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:02
      To miejsce jest piękne bo jest "dzikie".Cały szlak wielkich jezior mazurskich
      jest atrakcyjny dla turystów całej Europy tylko dlatego, że nie jest jeszcze
      zabetonowany.W 5 minut od zabetonowanej starówki można wejść do głuchego lasu z
      ładniejszą częścią j.Długiego.I to właśnie jest wartością, której zazdroszczą
      nam Olsztyniakom przyjezdni. Proszę się wybrać w majową niedzielę na spacer ul.
      Leśną. Tu jest prawdziwy problem.Całe gromady Olsztyniaków.Rodziny z małymi
      dziećmi na rowerach, rowerkach,rolkach i pieszo a między nimi pędzące auta
      mieszkańców Os. Redykajny skracających sobie przez las drogę do domu.
    • Gość: Thor Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.09, 11:07
      Nie wpadajmy w panike! Co to za tytul?? Chronmy Rospude??
      Nie ma sensu rozmyslac co lepiej pasuje do lesnego otoczenia.Nastala
      Era czlowieka.Nie bedzie uliczek,sciezek - ludzie "zadepcza"
      nature...
      Przyklad z Niemiec:sciezki takie robione sa glownie z asfaltu -z
      mysla o rowerzystach i milosnikach inlineskates.I jak mysle - ze
      wzgledu na latwosc pozniejszego utrzymania obiektu.Dla pieszych
      natomiast: zwyczajne utwardzone nawierzchnie.
      Tu:www.youtube.com/watch?v=4DLHXNymQZA&feature=channel_page
      na "butorolkach" wybieram sie na przejazdzke wokol jeziora w
      Niemieckim Muenster-sorry za jakosc,krecone telefonem w czasie jazdy.
      Z niecierpliwoscia czekam na asfaltowa sciezke.
    • Gość: Agnieszka Kacprzyk Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:17
      Nie widzę żadnego powodu, aby w ogóle czymkolwiek wykładać trasę
      wokół jeziora? Czy naprawdę chodzenie utwardzoną, sztuczną
      nawierzchnią jest przyjemnijsze niż spacerowanie wydeptanymi
      naturalnymi ścieżkami???
      Po co???
      A rowery też w lesie dają sobie radę.
      Może lepiej pomyśleć o trasach rowerowych po mieście, aby rowerzyści
      mogli bezpiecznie poruszać się drogami, a nie w lesie i nad
      jeziorem, gdzie nic im nie grozi?

    • Gość: bodziano Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.polkomtel.com.pl 26.03.09, 13:28
      Halo ludzie pobudka! zobaczcie co sie dzieje na świecie!
      sa miasta z pienymi promenadami, gdzie ludzie wypoczywaja, a nie
      taplaja sie w błocie! jeszcze świnki i kózki tam wpuśćmy ;-), jeżeli
      zrobicie tam utwardzana drogę to nikt tam nie bedzie wypoczywał, bo
      to bedzie droga błota i kałuż
      Jestem za asfaltem, gdzie będzie można my i turyści wypoząć także na
      rolkach, są kolorowe asfalty, które moga sie wkomponować w krajobraz
      images.google.pl/images?hl=pl&q=promenada&gbv=2
    • Gość: rozniosą ten polbr Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.polkomtel.com.pl 26.03.09, 14:25
      Polbruk rozkradną tylko asfalt! będzie można jeździc na rolkach!
      • Gość: czlowiek Dlaczego rowerem? IP: 142.227.41.* 26.03.09, 17:13
        Sciezka wokol jeziora za mostem w tej chwili nie istnieje. Miejscami
        jest blotnista i sporo wystajacych korzeni utrudnia bieganie nad
        jeziorem ale nie uniemozliwia spacerow. Mieszkalem nad jeziorem
        przez dwadziescia lat i jestem fanatykiem kolarstwa gorskiego ale
        nigdy nie mialem ochoty jezdzic rowerem wlasnie nad Dlugim. Jezioro
        Dlugie nigdy nie bylo dla rowerzystow ale dla spacerowiczow i
        wedkarzy. Tlumy rowerzystow po prostu sie nie zmieszcza na brzegu
        jeziora. Na Zachodzie zrobiono by z tego wygodny szlak pieszy, o ile
        nie mamy do czynienia z miastem kilka razy wiekszym od Olsztyna,
        albo jesli jest to jedyne jezioro w regionie.
        • mirxx Re: Dlaczego rowerem? 26.03.09, 17:39
          Sam sobie bardzo ładnie i treściwie odpowiedziałeś:)
          "Jez. Długie nigdy nie było dla rowerzystów...". No właśnie, skąd
          mają się tam zjawić miośnicy rodzinnych przejażdżek skoro nie ma tam
          właściwych warunków (ani odpowiedniej nawierzchni ani odpowiednich
          znaków drogowych zezwlalających na jazdę)?
          jeśli ktoś naprawdę tam był (bo kilka głosów wskazuje na to, że
          autor/autorka nie wiedzą o jakiej okolicy piszą), to wie doskonale,
          że pojawienie się na brzegach Długiego kilkuset metrów porządnej,
          asfaltowej, 2-metrowej szerokości ścieżki rowerowej oraz 2,5
          metrowej szerokości chodnika nie zabierze zbyt wiele cennej
          przyrody. a sprawgnionych "leśnej głuszy" zachęcam do oddalenia się
          od jeziora o około 300 metrów. po przekroczeniu ul. Leśnej nic się
          nie zmieniło i nie zmieni: gęstwina drzew i krzewów, drogi gruntowe,
          ścieżki i ścieżynki doprowadzające do wielu urokliwych miejsc i
          kilku szlaków pieszych. z drugiej strony warto zanurzyć się w las i
          poznać czary szlak pieszy, który przecież biegnie nieopodal, a można
          nim dojść do Żbika, a dalej do Krzywego. Wg mnie ucywilizowanie Jez.
          Długiego może tylko pozytywnie wpłynąć na upowszechnienie wiedzy o
          Lesie Miejskim i wszechstronne korzystanie z jego bogactwa.

          i pieszo, i na rowerach:)

          p.s. a może przekonać GW i Miasto do publicznej i otwartej dla
          wszystkich "wizji terenowej" nad Jeziorem?
          myślę, że to mogłoby rozwiać nieco wątpliwości.
          zamiast zapraszać jakiś program interwencyjny sami spróbujmy się
          porozumieć.
    • Gość: ... cdn Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.09, 17:46
      To jezioro jest w obszarze zurbanizowanym - dlatego czas najwyższy,
      aby zniknął rażący kontrast, jaki wywołuje "dbałość" o naturalizm
      wokół tego miejsca. Są inne jeziora wokół Olsztyna, gdzie taki stan
      nie będzie raził, wręcz przeciwnie - budził zachwyt.
      Jeśli miasto chce to zmienić, to niech to zrobią jak najszybciej.
      Wiosna i lato tuż, tuz.
      Mnie najbardziej irytuje dylemat: polbruk czy asfalt? Oczywiście, ze
      asfalt. Z wielu względów - szybko, trwale i co najważniejsze -
      równo. Ma to znaczenie dla rolek lub innych kółek o małej średnicy.
      Poza tym - jeśli się nie mylę - to alejkę polbrukową już gdzieś -
      czyżby blisko lotniska Dajtki? - co bardziej prymitywni po swojemu
      zagospodarowują. Jak? Po prostu kradną - pisali o tym albo w Gazecie
      albo w Olsztyńskiej. Zatem patrzeć tylko - jak wokół jeziora zaczną
      kraść. Zatem z takiej alejki żaden pożytek. Asfaltu raczej nikt nie
      zwinie - bo Olsztyn to nie Wąchock i sołtysa nie ma. A swoją drogą,
      prawdziwy sołtys/gospodarz przydałby się w tym marnym mieście.
    • Gość: Gość Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.09, 18:41
      Tak zwane zagospodarowywanie jednego z brzegu jeziora Długiego właśnie trwa. Na
      terenie dawnych koszar powstaje nie małe osiedle. Po drugiej stronie ul. Leśnej
      trwa właśnie wycinka drzewek i krzewów. I co tam powstanie? Te jezioro będzie
      miejskim, a nie leśnym. Im szybciej co niektórzy z tym się pogodzą tym lepiej.
      Budować i to im szybciej, tym lepiej. Czas leci.
    • Gość: krzychu Chrońmy jezioro Długie przed polbrukiem IP: *.olsztyn.mm.pl 26.03.09, 23:08
      za przykład podaję, może nieco odlegle od Olsztyna, poznańskie scieżki
      rowerowe wokół tamtejszych zbiorników wodnych:
      1. jez. maltańskie - sciezka asfaltowa - nijak nie pasujaca do ekosystemu
      jeziora - pomijajac jego sztuczne stworzenie - wygodna na rolki i wrotki
      2. jez. rusałka - piękne i naturalne utrwardzone drobnym żwirem ścieżki rowerowe
      3. jez. strzeszynek - j/w
      w punkcie 2 i 3 jest radosc i fun z jazdy rowerem, to co że w porze deszczowej
      jest troche błotka - jest spieralne bez użycia megasuperwszytkomogących proszków
      w punkcie 1 - zaliczenie wyznaczonych kółek - 0 radości
      ... takie przemyślenia i refleksje
      jak dla mnie to kolejna okazja na sprzedaż kilku(?) palet polbruku bez
      konieczności wysilania mózgu :)
      pzdr
    • 1slaf Chrońmy jezioro Długie przed nami 27.03.09, 00:02
      Niestety drodzy forumowicze, jesteście naiwni. Każdy z Was ma wizję
      tego miejsca odpowiadającą własnym upodobaniom, chęć spędzenia
      wolnego czasu w otoczeniu bliskim ideału zabija trzeźwe spojrzenie
      na rzeczywistość. Cokolwiek by tworzyć lub zachować , i tak nastąpi
      zderzenie z kulturą rodaka. Doskonale znam wszystkie zakątki leśnej
      strony, co roku znikają bracia mniejsi, wiewiórki nie uświadczysz,
      tchórz z rodziną przeniósł się pod stację Orlenu, pozostał
      lisek "kuternoga" wyjadający resztki po wędkarzach i grillowiczach.
      Są sarny, w zimie naprawdę każdy spacer to oglądanie ich białych
      zadków. Sympatycy rowerów i rolek, nie pojeździcie sobie wśród
      szkieł z rozbitych butelek, spacerowicze, wiele samozaparcia będzie
      wymagało brnięcie przez puszki po piwie, reklamówki, opakowania PET
      i kartoniki. Widzę to po minionym lecie, wyobrażam gdy dostępność i
      atrakcyjność wzrośnie razy dziesięć. Sterty śmieci wokół koszy,
      rechot przygłupów, mających Was za nic.
      • mameluch Re: Chrońmy jezioro Długie przed nami 27.03.09, 00:30
        właśnie. wystarczy spojrzeć co nieraz dzieje się na moście w ładniejsze dni. a
        nawet jeśli wtedy nas tam nie będzie - jak wygląda po sezonie, ile barierek tego
        lata w jeziorze zatonęło.
        kto zadba o porządek?
        • Gość: bodziano Re: Chrońmy jezioro Długie przed nami IP: *.polkomtel.com.pl 27.03.09, 10:01
          no pewnie nic nie róbmy, siedźmy w naszych betonowych blokach i
          oglądajmy głupią telewizję, wytnijmy las, zaorajmy, puśćmy krowy,
          spuśćmy wodę, ogrodzimy wysokim płotem(tak jak kiedyś plażę
          miejską ;-)).... bo będą śmiecić, też mi powód, aby się poddawać,
          jak będą smiecić to inni będą sprzątać, są służby od tego, jedno
          jest pewne nie ma miejsca w olsztynie, takiego jak bulwar w np.
          Gdyni, gdzie można pospacerować, pojeździć na rolkach, rowerze w
          sposób bezpieczniy także z dziećmi bez wystających korzeni i
          pląsania w błocie..., taka alejka, bulwar podniesie atrakcyjność
          okolicznych nieruchomośći...
          • Gość: ktoś Re: Chrońmy jezioro Długie przed nami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.09, 12:24
            I oto właśnie chodzi. Komuś bardzo zależy aby podnieść wartość nieruchomości
            budującego się tam osiedla!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka