Gość: Ktos
IP: *.4lan.pl / 217.98.64.*
04.12.03, 09:29
Piska policja to wogóle jest niezły cyrk.Niejaki Policjant K.- lat ok 30-
duzy dom jednorodzinny, zachodnie auto..W ubiegłym roku został aresztowany na
3 miesiace w związku z przyjmowaniem łapówek od handlarzy z rynku.Ale nagle
znowu znalazł się na służbie.Znów jest stróżem prawości.Przypadek drugi.
Mlody,poczatkujący policjant A.Niedawno przyjety do służby.Pare lat temu,jaku
student Politechniki Gdańskiej okradał kolegów w akademiku, za co został
relegowany z uczelni.Prosze nie uważac mnie za donosciciela.Krew się we mnie
gotuje, ze takie szumowiny są wśród nas i my jako podatnicy je
otrzymujemy.Bardzo bym chciał, aby Gazeta zajęła się przypadkiem policjanta
K,który prosto z aresztu znów trafił na służbę.pozdrowienia