zoofka
14.09.09, 18:03
teraz targetem dla tego specyfiku są dresiary koloru blond :/
skąd wniosek?
ano dziś pozdzierałam pięty na rowerze. Nabyłam wodę utlenioną i z
nudów zaczęłam czytać opakowanie. Pierwsza informacja z prawej
strony etykiety:
"środek do barwienia i rozjaśniania włosów"
ok, se myślę, pewnie częściej do tego używany. Przeczytam więc z
lewej strony etykiety. I czytam:
""Zewnętrznie do celów kosmetycznych. Jako rozjaśniacz, dodatek do
farb do włosów, rozjaśniaczy i preparatów do trwałej ondulacji"
Czy tylko ja naiwna myślałam, że woda utleniona służy do odkażania
ran?