Dodaj do ulubionych

ignorantka ja

08.10.09, 14:20
Najpierw link
forum.gazeta.pl/forum/w,16,100986677,100988050,Re_Nie_znosze_tego_.html

Nie wiedziałam, że witam to nie jest takie zwykłe witam, hola,
cześć, hej, ahoj i salut.
I pisałam sobie w mailach do różnych ważnych ludzi 'witam'.
Może ktoś jeszcze nie wiedział i nie będzie mi tak łyso, co?;)
Obserwuj wątek
    • baba_krk Re: ignorantka ja 08.10.09, 14:25
      no to jesteśmy już dwie, bo ja często używam witam/witaj ;)
      • cafem Re: ignorantka ja 08.10.09, 14:51
        To jest nas trzy.
        "Witam" jest genialne, bo mozna uzywac do kazdego - formalnie i
        nieformalnie:)
    • bertrada Re: ignorantka ja 08.10.09, 14:30
      Ja też nie wiedziałam. Często zaczynam tak oficjalne maile, no bo jak taki
      zacząć, żeby było w miarę oficjalnie ale nie urzędowo w stylu "Pani Kowalska,". ;D
      A w ogóle to jestem usprawiedliwiona, bo w szkołach nie uczą takich rzeczy. ;P
      • catthe Re: ignorantka ja 08.10.09, 15:44
        Właśnie właśnie. Dla mnie 'witam' to było takie mniej twarde dzień
        dobry. No bo jak tu zacząć maila?
    • niski.oktan Re: ignorantka ja 08.10.09, 15:12
      Zgadzam się - "Witam" jest protekcjonalne.

      Asymetria relacji opisana w linku jest oczywista, i to nie tylko w przypadku
      bycia na pan/pani. W relacji służbowej też raczej nie mówi się "witaj" do szefa,
      z którym jest się na "ty".
      Chyba, że szef oprócz tego, że jest szefem, jest też kumplem. Ale to już całkiem
      nieformalnie i raczej w 4 oczy (czy ile kto tam ma).

      W korespondencji początkowe "witam" też brzmi koślawo. Upowszechnia się i pewnie
      kiedyś przestanie razić, ale jeszcze nie przestało.
      Problem z korespondencją polega na tym, że chyba nie mamy w użyciu nic lepszego
      - ani powitań nieinteraktywnych, ani niepowiązanych z astronomią. Ani też
      neutralnych pożegnań niezwiązanych z faktem oglądania się. (O ile "Witam" jest
      tylko protekcjonalne, to "Żegnam" już ewidentnie wyniosłe.)
      • catthe Re: ignorantka ja 08.10.09, 15:43
        Już wiem dlaczego Kitka się w Tobie kocha. Jesteś mądry i masz takie
        wspaniałe mięśnie...
        • niski.oktan Re: ignorantka ja 08.10.09, 16:13
          A ty co, na praktyce w CBA byłaś?
          Najpierw zakładasz takie wątki, że się w nich wygłupiam, a potem się nacząsasz?!
          • catthe Re: ignorantka ja 08.10.09, 16:41
            niski.oktan napisał:

            > A ty co, na praktyce w CBA byłaś?
            > Najpierw zakładasz takie wątki, że się w nich wygłupiam, a potem
            się nacząsasz?
            > !

            Kiedy ja naprawdę napisałam prawdę. Jako jedyny wiedziałeś, że witam
            to nie jest ahoj. Ja nie wiedziałam, Baba nie wiedziała, Forumowicz
            nie wiedział. Tylko Ty. I do tego te mięśnie. I daleka podróż. I
            ciężki plecak.
            • niski.oktan Re: ignorantka ja 08.10.09, 17:46
              Za 20 lat też będziesz wiedziała. :D
              I wiesz, kiedy byłem tragarzem, zawsze miałem wrażenie, że to nie pójdzie na
              marne... :D
            • kitek_maly Re: ignorantka ja 08.10.09, 17:58

              > I do tego te mięśnie.

              Pokazywał??
      • kitek_maly Re: ignorantka ja 08.10.09, 17:31

        > W korespondencji początkowe "witam" też brzmi koślawo.

        Oł, to ja dziś byłam koślawa w stosónkó do nowego szefa. :>
        Óktanó.
        • niski.oktan Re: ignorantka ja 08.10.09, 18:06
          Ja tam o szefa nie stoję, zasadniczo.
          Ważne, że kó mnie prosta, Kitkó.
          • kitek_maly Re: ignorantka ja 08.10.09, 18:11

            > Ważne, że kó mnie prosta, Kitkó.

            Czyli prymitywna? :>
            • niski.oktan Re: ignorantka ja 08.10.09, 18:24
              Albo niedomyślna, albo dymó szuka, co? :D
            • catthe Re: ignorantka ja 08.10.09, 21:49
              kitek_maly napisała:

              >
              > > Ważne, że kó mnie prosta, Kitkó.
              >
              > Czyli prymitywna? :>

              Przepraszam, czy mnie się tu obraża?!
            • i.nes Re: ignorantka ja 09.10.09, 01:41
              kitek_maly napisała:

              > > Ważne, że kó mnie prosta, Kitkó.
              >
              > Czyli prymitywna? :>

              Prosty nie znaczy prostacki ;)
      • stedo Re: ignorantka ja 08.10.09, 22:12
        Żródła, zródła poproszę,jakieś opinie autorytetów w tej dziedzinie - Markowski, Miodek itp. Bo dla mnie absolutnie nie.Jest to chyba kwestia indywidualna, związana z odczuciami.Dla mnie "witam" jest takie sympatyczne, pozbawione sztywności, oficjalności "dzień dobry" i nonszalanctwa "cześć", "ahoj","jak sie masz", "czołem"."Witaj" z zasady używamy do osoby, z którą jesteśmy na "ty", a to już zakłada pewien stopień zażyłości i poufałości.I zależność służbowa w tym wypadku nie ma nic do rzeczy. A już zwrot "witam pana/panią/państwa", jest wg mnie eleganckie.Ale jednak użyłabym go w stosunku do osoby, którą lubię.Nielubianego szefa powitałabym oficjalnym "dzień dobry".Sama w pracy raczej częściej używam zwrotu "witam" niż "dzień dobry" zwłaszcza odpowiadając na nie.W mailach natomiast, gdy pierwszy raz kontaktowałabym się z daną osobą użyłabym zwrotu "dzień dobry", natomiast w kolejnych "witam ponownie".Gdyby mail był bezoosobowy użyłabym"dzień dobry" lub w ogóle bez powitania.
        Inna sprawa jest ze zwrotem "żegnam". Ma on zabarwienie definitywnego zakończenia relacji, co może kojarzyć się z niechęcią.Natomiast, "dowidzena", "do zobaczenia","do usłyszenia" zakłada kontynuację czyli stosunek pozytywny z reguły, tak jak i dobranoc czy dobrej nocy/ale to już bardziej poufale/. W mailach nie używałabym żadnego pożegnania, gdy nie jest to osoba mi bliska, bo powyższe są nielogiczne. Chyba że następnym razem kontakt byłby osobisty.
        • niski.oktan Dobra, ale kto tu powinien szukać dowodów? 08.10.09, 23:05
          Formy „Witam” nie używa się ani na początku maila (listu), ani w kontakcie bezpośrednim, ponieważ informuje ona o wyższej hierarchii sytuacyjnej nadawcy.
          Nie oznacza to rzecz jasna, że jest to forma zabroniona w omawianych typach kontaktu. „Witam” może powiedzieć gospodarz otwierający drzwi gościom czy dziennikarz lub prezenter prowadzący program telewizyjny, radiowy – na przykład: „Justyna Pochanke. „Fakty”. Witam państwa”.
          Nie wypada zaś studentowi rozpocząć maila do wykładowcy za pomocą formy „Witam”, a nawet „Witam, Panie Profesorze”. Nie wypada tak zwrócić się podwładnemu do przełożonego. Nie wypada tak napisać do kogoś, kogo nie znamy, i nie wiemy, w jakim jest wieku, jaką pełni funkcję zawodową itp. Ale do kolegi, koleżanki formy "Witam" używać można do woli.

          Prof. dr hab. Małgorzata Marcjanik, Uniwersytet Warszawski

          Jeszcze inny profesor, tym razem Skarżyński z UJ, odpowiadając w uniwersyteckiej poradni językowej na pytanie respondentki, i - wedle swoich własnych słów - nie mając już sił pisać po raz n-ty tego samego, przywołał na ratunek powyższą opinię prof. Marcjanik.
          poradnia.polonistyka.uj.edu.pl/?q=witam
          A skoro kwestionujesz normę, to raczej ty powinnaś zadbać o podparcie swojego zdania opiniami autorytetów.
          • stedo Re: Dobra, ale kto tu powinien szukać dowodów? 09.10.09, 00:15
            A wiesz, nie wydaje mi się;) Gdy wykładowca przedstawia jakąś tezę, to stara się jej dowieść. Gdy słuchacze mają wątpliwości, stara się dostarczyć więcej dowodów;)
            To po pierwsze primo;) A po pierwsze secundo;),te wywody dotyczą etykiety językowej, a nie poprawności sensu stricte.A każda etykieta jest związana z obyczajowościę i jak to bywa w tym temacie są puryści czy konserwatyści obyczajowi. Wsród polonistów ten podział też jest widoczny.I ta pani prof. cytowana i ten prof. udzielający porad wydaje mi się do takowych należą. Wyznają sztywne normy językowe. A język powinien się zmieniać jak zmienia się życie. Wtedy jest barwy, dynamiczny, bardziej komunikatywny i lepiej oddający rzeczywistość.Dla mnie autorytetami w sprawie współczesnej poklszczyzny są właśnie Markowski i Miodek. Nie wiem co prawda jakie jest ich zdanie w tej kwestii, ale o ile ich znam, nie byliby tak rygorystyczni.
            • niski.oktan Tania sofistyka. 09.10.09, 01:55
              Szkoda czasu na takie gadki.
              • stedo Re: Tania sofistyka. 09.10.09, 11:55
                Aha, rozumiem.Tego, mniej więcej, spodziewałam się;))Niemniej dziękuję za
                wysiłek włożony w podbudowanie swojego zdania.Żegnam, bynajmniej nie wyniośle,
                jednak chyba definitywnie;)))
    • forumowicz_pospolity Re: ignorantka ja 08.10.09, 15:51
      witam jest sztywnawe ale ujdzie
      a witaj to spoko luz
    • zoofka Re: ignorantka ja 08.10.09, 17:01
      jak jeszcze pracowałam, to "witam" bardzo często używałam

      o rany! wierszem napisałam!
    • qw994 Re: ignorantka ja 08.10.09, 19:30
      Ja też nie cierpię "witam". To słowo rozwala mnie swoją sztucznością.
      • zoofka Re: ignorantka ja 08.10.09, 22:32
        no to witam kuwu :D
        • qw994 Re: ignorantka ja 08.10.09, 22:46
          Żegnam! :)))
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ignorantka ja 08.10.09, 23:03
      Bardzo dobrze zdaję sobie sprawę że "witam" to słowa które należą do gospodarza
      witającego (nomen omen) gości, i podobnież w mailu powinna je stosować osoba
      odpowiadająca na zapytanie.

      Ale jestem zdania że popularyzacja "korespondencji" jaką są maile, powoduję
      erozje jedynych znaczeń i nadanie słowom innych. Dlatego uważam że witam na
      początku maila który nie jest absolutnie oficjalny jest jak najbardziej
      upoważnione poprzez praktykę. Witam w mailach się używa i dlatego można używać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka