niski.oktan Re: baba krk 03.11.09, 22:30 A ty coś za jedna? Nie uczyli, że trzeba się przedstawić w nowym miejscu? >:( Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 03.11.09, 22:47 A nie mówili ci gdzieś ostatnio, że zdarzało ci się już bywać w lepszej formie?... W przeszłości się zdarzało. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 03.11.09, 22:59 A jakby tam był doklejony uśmieszek, to przekaz stałby się jaśniejszy? :> Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 03.11.09, 23:22 Pfff wystarczy. A teraz już nie podskakuj. Pa, luli. :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 04.11.09, 11:18 Co, 05:46??? =O Biedactwo. :( Chwilę wcześniej się kładłem. Gdybym wiedział, byłbym poczekał, żebyś tak sama nie cierpiała. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 04.11.09, 15:09 Jeśli nie było w tym szydery, to było miłe :> A tak na marginesie to był taki przedprzedostatni raz, potem znowu będę sową :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 04.11.09, 16:23 Tak na marginesie to sobie wyobraź, że od matury (dobra, niech będzie od magisterki) dzień w dzień jeździsz do Huty na 6 rano. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 04.11.09, 16:29 To jest coś, czego wyobrazić sobie nie umiem, a fantazję mam wielką :> Natomiast teraz dziwię się jakim cudem przez całe liceum miałam do szkoły na 7:30 co oznacza wymarsz z domu najpóźniej o 6:45 i zdarzało się nawet, że byłam na czas! W ogóle sam fakt, że wstawałam dzień w dzień o tak nieludzkiej godzinie jest dla mnie teraz zaskakujący. Btw. w podstawówce też mi się lekcje o 7:30 zaczynały i chociaż to rzut beretem był, to i tak się spóźniałam ;) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 04.11.09, 18:34 W liceum też chodziłem na 7:30 i wyrabiałem się bez żadnych problemów. Rzecz jasna, dopóki mi na tym zależało. :D Ale miałem 25 minut na butach, komunikacją dwa razy krócej. A już w środkowym liceum miałem takie warunki fizyczne, że nie istniał autobus tak zapchany, żebym się nie załapał do środka. Jeżeli tylko kierowca otworzył drzwi na przystanku, nie zdarzało się, że autobus odjechał beze mnie. O ile mi zależało na tym, żeby pojechać. :cool: Ale podstawówkom to teraz chyba nawet nie wolno zaczynać przed ósmą. Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 04.11.09, 21:17 U mnie jest pewna zależność: im wcześniejsza pobudka, tym proces wybudzania dłuższy. A do LO miałam jakieś 7 km, więc z buta się nie dało ;) Oraz Oktanie czy Ty chcesz mi zakomunikować, że byłeś/jesteś (?) suchy jak patyk? Czy może jedynie chodziło o umiejętność rozpychania się? :> Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 04.11.09, 23:32 Szczypiorkiem ani nie byłeś, ani nie jesteś. I rozpychacz się też nie byłeś/jesteś. Ale miałeś dość pary, żeby podnieść stopień sprężenia w autobusie. :cool: Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 03.11.09, 22:35 a do którego konkretnie wątku? czy mam wszystkie przejrzeć po kolei? ;) Odpowiedz Link
baba_krk Re: baba krk 03.11.09, 23:00 To obadam jutro, bo teraz powoli już odpływam. Jutro znowu będzie straszny dzień z pobudką w środku nocy. Odpowiedz Link
niski.oktan Re: baba krk 04.11.09, 18:24 Wiesz co, ja polazłem tam na Anala wg wskazówek Wandzi. Szok - nagromadzenie nieszczęść i chorób prawie jak w noclegowni brata Alberta. :( Najbardziej mnie te choroby osłabiają - tamta ekipa na oko przeciętnie ledwo po trzydziestce, a tak im bida daje popalić. :( Odpowiedz Link
stedo Re: baba krk 04.11.09, 00:01 No gdzie, no gdzie ją ciągniesz? Do jakiejś speluny?!;) Odpowiedz Link