sru_karka
01.02.10, 08:52
... luty.
Niby najkrótszy miesiąc, a najwięcej wydatków.
Urodziny i imieniny najbliższych, walĘtynki (nie, nie bojkotuję - idę z
chłopem i przyjaciółmi na kolację ;>), no i zaczynam 3miesięczne szkolenie,
które zeżre sporą część mojej pensji.
Także - zęby w ścianę i do przodu ;D