puszysta_gimnazjalistka Re: 0,3 setne sekundy 27.02.10, 22:46 Strasznie się bałem Bjoergen bo była niesamowicie przygotowana na te igrzyska, gdy zaatakowała po 20km w kolanach zrobiło mi się miękko ale gdy Justyna ją wyprzedziła kilometr przed metą wiara w złoto zaczęła mi wracać. Bosko ! Justyna jest najlepsza :) Odpowiedz Link
zoofka Re: 0,3 setne sekundy 27.02.10, 22:53 ah ja miałam serce w gardle te 90 metrów przed metą, kiedy były prawie na równi. Piękna walka!!!! szkoda tylko, że ani powrzeszczeć ani poskakać se nie mogłam z radochy :( ale cóż. Najważniejsze są te dobre emocje :) gejzer radości normalnie Odpowiedz Link
wilowka Re: 0,3 setne sekundy 27.02.10, 22:56 Zoofka, Ty lepiej nie skacz, wiem co mówię :P A o której medale? Chcemy sobie z Maleństwem budzik ustawić, żeby na żywo Mazurka posłuchać :) Odpowiedz Link
niski.oktan 3 DZIESIĄTE!!! Poza tym to już trochę bez sensu 27.02.10, 23:02 30 kilometrów, i po półtorej godziny na trasie trzy dziesiąte sekundy różnicy - obie powinny dostać złoto. Wprawdzie 30 lat temu było jeszcze bardziej bez sensu - Thomas Wassberg (aka Iceberg) wygrał 15 kilometrów z Finem Mieto o jedną setną sekundy - ale to nie znaczy, że nonsens należy kultywować. Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: 3 DZIESIĄTE!!! Poza tym to już trochę bez sen 27.02.10, 23:04 ale w sensie, ze o co chodzi? 2 minuty powinny być? Odpowiedz Link
wilowka Re: 3 DZIESIĄTE!!! Poza tym to już trochę bez sen 27.02.10, 23:08 Kuźwa, myślisz, że nie widzę, że jakieś kocoboły popisałam ? :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: 3 DZIESIĄTE!!! Poza tym to już trochę bez sen 28.02.10, 20:42 niski.oktan napisał: > 30 kilometrów, i po półtorej godziny na trasie trzy dziesiąte sekundy różnicy - > obie powinny dostać złoto. teoria byłaby popularniejsza gdyby Żustin była za Bjoergen:] ale takie finisze i małe róznice bede czesciej, np przed momentem faceci sie cieli na 50 km i tez 3 w jednej sekundzie, jak sie startuje razem a dystans długi i nie ma chetnych do urwania sie stawce to prawdopodobienstwo ostrego finiszu i małych róznic jest koło 100 procent a Wassberg i Mieto nie biegli razem tylko w odstepach i tam mozna by sie zastanawiac faktycznie czy zegar nie jest zbyt okrutny > > Wprawdzie 30 lat temu było jeszcze bardziej bez sensu - Thomas Wassberg (aka > Iceberg) wygrał 15 kilometrów z Finem Mieto o jedną setną sekundy > - ale to nie znaczy, że nonsens należy kultywować. > Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: 0,3 setne sekundy 28.02.10, 11:22 ale walka, Justyna pokazała na finiszu tytanowe jaja a ja zaliczyłem największy kibicowski odlot od czasu meczu w ręczną z Norwegami (mała zbieżnosc):) piękna rzecz w trudzie i znoju wyszarpana mam nadzieje ze na nastepne złoto nie bedziemy czekac 38 lat:] Odpowiedz Link