mason_i_cyklista
01.03.10, 00:09
dlaczego ludzie chodzą w drechach po mieście.
Ale po kolei:
założyłem drecha rasowego - bluza typu "joł" i dresowe spodnie i pojechałem
biegać. najpierw trzeba było podjechac tramwajem, więc udałem się na
przystanek. Niestety biletomat zepsuty, więc podbiłem do jakiejś dziewczyny
czy nie ma odsprzedać. niestety nie miała, więc się oddaliłem z zamiarem
pojechania na krzywy ryj tak zwany. za chwile ta do mnie podeszła, że może
pojedziemy razem, bo ona też nie ma biletu, a razem raźniej:) pogadalismy, ona
wysiadla a ja pojechałem dalej.
Co by nie było, że to przypadek - niedługo potem okazało się że dresy
przyciągają obie płcie: na jeżycach drogę zastąpił mi jakiś wyjątkowo
troskliwy karczek z uprzejmym zapytaniem czy mam jakiś problem. Żadnego
problemu nie miałem, więc niestety podryw mu nie wyszedł, chociaż za starania
należy docenić.
Jak widać koszule i garniaki się nie sprawdzają, skóry odeszły do lamusa razem
z końcem lat 90, a na ulicach królują DRESY. Od dzisiaj na balety chodzę tylko
w bluzie Adidosa!