stedo 15.06.10, 14:02 ..kobieta bez uczuć, jak sama o sobie mówi. A I.Iredyńskiemu pozwalała lać się do krwi... z nudów... jak to określa: niniwa2.cba.pl/staniszkis_bywa_ze_mezczyzni_do_czegos_sie_przydaja.html Niesamowite, a tak banalne. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stedo Re: Jadwiga Staniszkis 15.06.10, 15:00 ..I tak mi się z Szarą skojarzyła, ze swoją mentalnością i skłonnością do pewnego ekshibicjonizmu.Nie wspominając o zawodzie.Hej Szaro, co Ty na to?:)) Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jadwiga Staniszkis 15.06.10, 15:08 > ..I tak mi się z Szarą skojarzyła, ze swoją mentalnością i skłonnością do pewne > go ekshibicjonizmu.Nie wspominając o zawodzie.Hej Szaro, co Ty na to?:)) Ej no, przecież szaro ani emocji ani uczuć nie brakuje. Odpowiedz Link
stedo Re: Jadwiga Staniszkis 15.06.10, 15:11 Nie o ten ten aspekt podobieństwa mi chodziło:)). A i Staniszkis też mija się z prawdą obiektywną w tym momencie. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Jadwiga Staniszkis 15.06.10, 15:59 Heh :) Nie zgadzam sie z poglądami Staniszkis, choć doceniam za intelekt i pewną klasę. A z emocjami - to ona się nie mija z prawdą. Faktycznie jest takim mało emocjonalnym typem, ma problemy z empatią (podobnie jak prof. Zybertowicz). Ja mam z kolei uczuć nieco za dużo ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Jadwiga Staniszkis 15.06.10, 16:09 Przeczytałam. O nie - to nie ja :) Ja nie umiem niczego z siebie strzasnąć, zdekonstruować - do mnie sie wszystko przykleja i nawarstwia. Jak na obrazie olejnym. I ten ekhibicjonizm z czego innego też wynika - u Staniszkis z pragnienia analizy i właśnie braku inteligencji emocjonalnej, która by ja przed tym powstrzymala. U mnie - z nadmiaru emocji i tendencji do bycia drama queen. Słyszałam sporo o Staniszkis prywatnie - i jeszcze raz odcinam się, odcinam, odcinam :) Odpowiedz Link
kedrok1 Re: Jadwiga Staniszkis 18.06.10, 20:41 Ósmy grosik dla Jadzi niech se Jadzia wsadzi Odpowiedz Link