Dodaj do ulubionych

Używany samochód

24.06.10, 23:35
Wy się na wszystkim znacie, to pewnie wiecie też jak rozróżnić samochód
popowodziowy od tego, który nie był utopiony. Podejrzewam, że teraz może się
pojawić wysyp tego typu złomu i musi być jakiś sposób, żeby nie dać sobie
wcisnąć czegoś takiego.
To, że trzeba unikać wyjątkowo niskich cen i nie kupować tych z zalanych
województw juz wiem. ;P
Obserwuj wątek
    • kedrok1 Re: Używany samochód 25.06.10, 08:44
      Ja się w sumie słabo znam, ale podstawa to nie kupować auta z
      wyczyszczonym silnikiem ;) To budzi podejrzenia.

      Zreszta podejrzewam, że zapach w środku tez będzie odbiegał od normy
      • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 12:19
        Myślisz, że ja odróżnię silnik wyczyszczony od niewyczyszczonego.
        • izabellaz1 Re: Używany samochód 25.06.10, 19:42
          berta-live napisała:

          > Myślisz, że ja odróżnię silnik wyczyszczony od niewyczyszczonego.

          Ja na przykład odróżnię :)
    • lupus76 Re: Używany samochód 25.06.10, 09:36
      Bercik teraz, to najlepiej samemu sprowadzić z zagranicy.
      A tak w temacie - to pewnie będą jakieś ogniska rdzy w
      trudnodostępnych miejscach - warto zajrzeć pod fotele na przykład.
      • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 12:18
        Tak szybko rdzewieją?
        • lupus76 Re: Używany samochód 25.06.10, 13:05
          Tam siężaden konstruktor wody nie spodziewa, więc są duuuuużo
          słabiej zabezpieczone :)
      • iberia.pl Re: Używany samochód 26.06.10, 19:56
        lupus76 napisał:

        > Bercik teraz, to najlepiej samemu sprowadzić z zagranicy.



        przy kursie € po 4zl???
        • lupus76 Re: Używany samochód 27.06.10, 00:52
          Zależnie od modelu - cena wychodzi zbliżona do tej jaką płaci się u nas, a jest
          większe prawdopodobieństwo zakupu zadbanego egzemplarza.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Używany samochód 25.06.10, 10:33
      Ja swoje graciki zawsze sprzedaje za bezcen i ludzie się na nie
      rzucają. Niska cena wyłącza myślenie i nic tego nie zmieni :)

      Widziałem jakiś czas temu dwa popowodziowe samochody i muszę
      powiedzieć, że nie byłbym w stanie odróżnić ich od reszty. Żadnej
      rdzy, żadnego zapachu, ani nie były podejrzanie czyste ani
      podejrzanie brudne, były całkowicie zwykłe i przeciętne.
      • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 12:17
        A tak w ogóle to co mu może być w związku z tym że popowodziowy? Zakładając że
        już jest wysuszony, zniszczone części zostały wymienione i jest na chodzie.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Używany samochód 25.06.10, 13:08
          Nikt wszystkich uszkodzonych części nie wymieni, to byłoby ekonomicznie
          nieuzasadnione i to jest ta zagadka, nie wiadomo co działa a co działać
          nie będzie.
          • athroposs Re: Używany samochód 25.06.10, 13:46
            elektrykę na pewno szlag trafi
    • athroposs Re: Używany samochód 25.06.10, 12:10
      Zawsze możesz "zamówić" auto u człowieka, który sprowadza.
      Zasięgnij przedtem języka u znajomych.
      Jeśli chcesz auto tylko z rynku polskiego, to faktycznie unikać rzeczonych
      terenów i niskich cen.
      • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 12:14
        Ale ja nie znam nikogo kto zajmuje się sprowadzaniem samochodów. Ani nikogo kto
        by z takich usług korzystał. Więc jak będę kupować to albo w komisie albo na
        jakiejś gratce, chociaż gratka nie wzbudza mojego zaufania. A jak w komisie
        zobaczą kogoś takiego jak ja to od razu będą wiedzieć, że to ktoś komu wszystko
        można wcisnąć bo nawet nowego od używanego nie rozróżni.

        Myślałam też o czymś nowym, ale ja tak dawno nie jeździłam, że to szkoda kasy na
        nowy samochód, który pewnie długo bezstłuczkowo nie pojeździ.
        • athroposs Re: Używany samochód 25.06.10, 13:42
          berta-live napisała:
          >
          > Myślałam też o czymś nowym, ale ja tak dawno nie jeździłam, że to szkoda kasy n
          > a
          > nowy samochód, który pewnie długo bezstłuczkowo nie pojeździ.

          A kilka(naście) godzin doszkalających z panem instruktorem nie załatwiłoby sprawy ?

          • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 13:45
            Ja już sobie wzięłam taką jazdę. I po 2h pan instruktor powiedział, że to szkoda
            kasy na takie doszkalanie. Trzeba po prostu kupić stary samochód i zacząć
            jeździć. Widać stracił cierpliwość. ;D
            • athroposs Re: Używany samochód 25.06.10, 13:52
              berta-live napisała:

              Widać stracił cierpliwość. ;D

              Albo widzi, że umiesz jeździć, znasz przepisy, tylko obycia na drodze Ci brak :)

              Naprawdę nie masz kolegi, który ma sprowadzane auto ?
              Nikt w rodzinie tak nie kupował ?
              Ja nadałam temat w towarzystwie i za kilka dni dostałam kilka namiarów od ludzi,
              do komisów/ludzi którzy sprowadzają i są godni polecenia.
              Koniec końców kupiłam od znajomej-bratowej-mojej babci ;) ale to przypadek.
              Normalnie bym sprowadziła.
              Na komisach się nie znam, wiem, że niektórzy dealerzy nowych aut mają w swojej
              ofercie auta używane - tam powinno być w miarę pewnie.
              • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 14:14
                > Naprawdę nie masz kolegi, który ma sprowadzane auto ?

                No nie. Burżuje sobie nowe pokupowały. ;D
                Porozgłaszałam po znajomych że jestem czymś takim zainteresowana, ale brak
                odzewu. Co prawda znajomy znajomej zajmuje się czymś takim, ale on podobno nie
                zajmuje się tanimi. Pewnie zostanie komis, albo dealer nowych, który jako
                dodatkową ofertę ma sprzedaż używanych. Teraz wertuję googla i szukam tych,
                które mają dobre opinie.
                • athroposs Re: Używany samochód 25.06.10, 14:33
                  berta-live napisała:


                  Pewnie zostanie komis, albo dealer nowych, który jako
                  > dodatkową ofertę ma sprzedaż używanych. Teraz wertuję googla i szukam tych,
                  > które mają dobre opinie.

                  W tej sytuacji to chyba najbezpieczniejsze rozwiązanie.
                  Trzymam kciukasy i daj potem znać, co kupiłaś :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Używany samochód 25.06.10, 21:10
          Ale nie bój się gratki, kupiłem tam trzy samochody i z każdego byłem
          zadowolony. Na Twoim miejscu znacznie bardziej obawiałbym się komisu,
          to są zawodowcy a na gratce możesz znaleźć coś od osoby prywatnej z
          pierwszej ręki.
    • lupus76 Re: Używany samochód 25.06.10, 15:18
      Berta, a Ty szprechasz dojcz?
      Bo jeśli tak, to zajrzyj sobie na www.autoscout24.de, www.mobile.de
      i na bank coś sobie sprowadzisz sama :)
      • berta-live Re: Używany samochód 25.06.10, 17:39
        Nie trzeba szprechać. Strona ma nawet polską wersję językową. Najwyraźniej
        wychodzą na przeciw swojej najwierniejszej klienteli. ;D
        • lupus76 Re: Używany samochód 25.06.10, 21:46
          Strona tak, ale sprzedawca, już niekoniecznie mówi, choć pewnie i tacy się znajdą.
    • iberia.pl Re: Używany samochód 26.06.10, 20:02
      Nie wiem czemu gratka nie budzi Twojego zaufania a komis czyli
      handlarz juz tak.
      Polecam wybrac sie na gielde-tam mozesz trafic auto od pierwszego
      wlasciciela bezposrednio, ja tak rok temu kupilam mojego forda.

      Jesli upatrzysz sobie auto w moich okolicach to moge podjechac zeby
      je obejrzec.


      Co do samego kupowania to jesli nie znasz sie na autach to
      koniecznie wez ze soba kogos kto ma choc blade pojecie o tym.
      Obowiazkowo PRZED zakupem wizyta na stacji diagnostycznje i dobrze
      by bylo odwiedzic rowniez serwis.
      Na co zwrocic uwage? Stopien wyslizgania keirownicy, zuzycia
      pedalow, pas i fotel kierowcy.Zajrzec pod dywaniki z przodu i z tylu
      czy nie ma wilgoci, to samo w bagazniku.Czy zapala od razu, czy cos
      nie stuka, nie puka, nie piszczy.Wypytac co i kiedy bylo robione:
      rozrzad, hamulce, olej i filtry, jakies awarie itd.Ktos kto dba o
      auto ma na to papiery i bez zajakniecia zna historie swojego auta.
      • iberia.pl popowodziowe-artykul 26.06.10, 20:04

        motoryzacja.interia.pl/wiadomosci_dnia/news/w-autokomisach-sypnie-okazjami,1480502
      • berta-live Re: Używany samochód 27.06.10, 00:25
        Wiadomo jak Iberię na forum sciągnąć. ;P

        Gratka, komis czy giełda to w zasadzie z mojego punktu widzenia jedno licho.
        Albo trafię na uczciwego sprzedawcę albo nie. W przypadku sprowadzanych w
        zasadzie jest podobnie. Teraz zaczęłam się zastanawiać nad nowym. Skoro poniżej
        10tys nie chcą sprowadzać samochodów a i na giełdzie pewnie ciężko znaleźć coś w
        takiej cenie i nie musieć dokładać potem drugie tyle, to jak się do tych 15 na
        używane dołoży jeszcze z 5, to będzie nowa panda. Zerknęłam na ofertę fiata i
        mają całkiem ciekawe promocje, tylko trzeba na którąś z nich trafić.
        • iberia.pl Re: Używany samochód 27.06.10, 11:45
          IMHO bez wzgledu na to jakim budzetem dysponujesz i jakiego auta
          szukasz to mozna kupic dobre auto w PL.Wymaga to czasu i znajomosci
          tematu ale da sie kupic auto bezwypadkowe, z prawdziwym przebiegiem.

          Kupujac nowe auto wez pod uwage, ze na dzien dobry po wyjechaniu z
          salonu auto traci jakies 20% wartosci, poza tym sa obligatoryjne
          przeglady, ktore wcale nie sa gratis.
          Jak bedziesz miala stluczke (czego absolutnie nie zycze) to by nie
          stracic gwarancji musisz wszystko robic w autoryzowanym serwisie, a
          akurat do nich mam zaufanie.....male.


          Jesli jednak faktycznie uznasz, ze kupno nowego auta jest w Twoim
          przypadku dobrym rozwiazaniem to porownaj oferty kilku dealerow -te
          ceny naprawde sporo sie roznia.
          Poza tym moze warto sprawdzic jak przy Pandzie cenowo wyglada
          konkurencja? Np. Hyundai Getz czy Kia Picanto albo Chevrolet Aveo.


          Jestem ciekawa co w koncu kupisz:).
          • berta-live Re: Używany samochód 27.06.10, 14:15
            Nie ukrywam, że najbardziej by mnie interesował samochód w cenie poniżej 10tys
            PLN. Tylko, że zdaję sobie sprawę, że trzeba mieć kupę szczęścia, żeby w tym
            przedziale cenowym trafic na coś porządnego. Nie spotkałam się z przypadkiem,
            żeby ktoś po zakupie tak taniego auta, nie musiał do niego dokładać co najmniej
            drugie tyle co zapłacił. I w tym wypadku nie ma większej różnicy czy kupię złom
            za 7tys i będę musiała mu większość części powymieniać za drugie 7, czy kupię
            sobie mniejszy złom za 15tys. Z tym, że to coś za 15tys, też może wymagać
            doinwestowania. A jak i tak będę musiała zapłacić 15tys to jak dołożę jeszcze
            5-6 to akurat wyjdzie na nową pandę w promocji. A jak nie pandę w promocji to na
            co innego np w kredycie promocyjnym 50:50 z zerowym oprocentowaniem.
            Najwyraźniej na te małe samochody z niższej półki nie ma popytu i dealerzy stają
            na głowie, żeby znaleźć klienta.
            • iberia.pl Re: Używany samochód 27.06.10, 16:16
              To jest tak, ze nie ma reguly:).

              Mozesz kupic uzywane auto za kilka tys. zl i bedzie Ci sluzylo
              niemal bezawaryjnie a mozesz kupic nowke z salonu na tyle felerna,
              ze bedzie co chwile w serwisie ladowac, a raty trzeba placic tak czy
              tak.
              Szkoda, ze nie dalas znac wczesniej bo kolega sprzedawal corse:

              farm3.static.flickr.com/2207/2221278808_90b749ec41.jpg
              za bodajze 5-6k, auto naprawde bylo zadbane, nie picowane itd.

              A z malymi autami u dealerow to jest tak: jak widze na stronie fiata
              najtansza panda kosztuje ok.27k-majac taka kase ja wybieram auto
              uzywane, kilkuletnie, wieksze = bezpieczniejsze, z wyposazeniem
              przynajmniej srednim (ABS, 2 -4 poduszki, klima, el.lusterka, szyby).
              Poza tym troche trudno uwierzyc, ze maja problem ze zbytem malych
              czyli teoretycznie ekonomicznych aut, wszak kryzys chyba sie jeszcze
              nie skonczyl:).
              • iberia.pl a propos kredytów 27.06.10, 16:19
                W zeszlym roku tez przez chwile mialam taka wizje: a kupie nowe z
                salonu i wezme na raty ale baaardzo szybko sie z tego wyleczylam.

                Przy wplacie wlasnej niemal polowy wartosci auta rata byla na
                poziomie 650zł a jak policzylam ilosc rat x ilosc miesiecy to
                wyszlo, ze oprocentowanie jest jakies zlodziejskie, skoro wychodzi
                na to, ze ratami splacam cala wartosc auta:D.
                No ale skoro u nas jak na lekarstwo kreydtow samochodowych z
                oprocentowaniem np.1,6 (vide USA) to niestety ale wyglada to do bani.
                • berta-live Re: a propos kredytów 27.06.10, 16:39
                  Na tej stronie pandy to znalazłam ich ofertę promocyjną. I z tych 28tys zeszło
                  do jakiś 22. Inna promocja to rozłożenie zapłaty na raty w wysokości 0%. Tylko,
                  że to już nieaktualne, więc na następną okazję trzeba będzie poczekać. Natomiast
                  jakby mi się udało znaleźć coś w stylu tego opla za 5-6tys, to wzięłabym opla.
                  Bo tak jak mówiłam, póki co, na jakimś super samochodzie mi nie zależy. Ważne,
                  żeby był bezawaryjny, bo do jeżdżenia w dalsze trasy a nie tylko po mieście.
    • iberia.pl popowodziowe raz jeszcze 26.06.10, 20:06

      moto.wp.pl/kat,121,title,Samochody-popowodziowe-w-sprzedazy,wid,12412361,wiadomosc.html?ticaid=1a6ac
    • agnieszkaleska Re: Używany samochód 17.09.14, 16:36
      Informacje o tym jak uniknac tego typu wpadek z zakupem samochodów używanych tak naprawde sa zbedne, bo tak naprawde naocznie bedzie w stanie przekonac sie o wszystkim mechanik podczas przegladu i podczas jazdy probnej
      nie mozna kupowac uta na gębę
    • mazgalis I co? Jaki nabyłaś? 18.09.14, 00:58
      Oraz jak długo wytrzymał w jednym kawałku? Kiedy go rdza zeżarła od środka poczynając od "spod foteli"? :)
      • mazgalis Óp! :> 03.10.14, 15:15
        No co jest, zatkało ruskie kakało?! :>
        • berta-death Re: Óp! :> 03.10.14, 17:24
          Ale stary wątek ktoś wygrzebał. W końcu nie kupiłam staroci. Przeniosłam się do stolicy a tam samochód jest niepotrzebny. Tam nawet parkingi są niepotrzebne, bo wszystkie samochody w korkach stoją. Spokojnie można zostawić na ulicy, iść do pracy, wrócić a on nawet nie ruszy. Nawet go nie ukradną bo nie ma jak go z tego korka wyprowadzić.
          • mazgalis Re: Óp! :> 03.10.14, 23:59
            > wszystkie samochody w korkach stoją. Spokojnie można zostawić na ulicy, iść
            > do pracy, wrócić a on nawet nie ruszy. Nawet go nie ukradną bo nie ma jak go z
            > tego korka wyprowadzić.

            W Moskwie jest jeszcze weselej - tam mówią, że jak ktoś chce sprzedać samochód, powinien dać ogłoszenie w dziale nieruchomości. :D
    • imbir261 Re: Używany samochód 11.10.14, 00:15
      toyoty stoją dobrze w cenie i to jest poparte zawartością że tak powiem, tych aut :) przy tej marce byłbym spokojny o silnik, jeżdże 3-ci rok 8-letnią corollą, nie myslalem ze uzywane autko moze byc tak zadbane
      • mazgalis Re: Używany samochód 13.10.14, 23:28
        I najważniejsze, że wcale się nie starzeje - już trzeci rok jeździsz, a ona wciąż ośmioletnia. :cool:
    • freuling Re: Używany samochód 05.01.17, 03:49
      Najlepiej zainwestować trochę większe pieniądze i wybrać auta poleasingowe np w Raiffeisen. Przynajmniej masz pewność że jest praktycznie w idealnym stanie.
    • co-jesc Re: Używany samochód 25.04.17, 20:42
      Musisz właśnie sprawdzić skąd jest i czy tam nie było ostatnio powodzi. Poza tym w zalanym gumy, wykłądziny, tapicerka będzie się wyginać, falować albo mieć zacieki czy po prostu być wilgotna i śmierdzieć.
    • gamer231 Re: Używany samochód 05.03.22, 09:57
      Kto z Was ma w planach zakup samochodu? Podczas zakupu samochodu zdecydowałem się skorzystać ze strony sprawdz.vin/dekoder-vin-checker/ i bardzo mi to pomogło w podjęciu decyzji. Mogłem sobie dokładnie sprawdzić historię samochodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka