Dodaj do ulubionych

Zgryz z prezentem

19.12.10, 17:23
Uwaga, będę się wyżalać, mękolić i zanudzać.
Mam pewną znajomą, z którą byłam bardzo blisko przez lata, a przez ostatnie dwa nasze relacje popsuły się strasznie. Generalnie (według mnie oczywiście, bo nie wiem, jak to wygląda z drugiej strony) polegają one w tej chwili na sporadycznych kontaktach i udawaniu, że wszystko jest ok. O żadnej bliskości nie ma mowy. Ja czuję do niej duży żal, podejrzewam, że z drugiej strony to może wyglądać podobnie. No ale zawsze kupowałyśmy sobie prezenty.

Mój zgryz polega na tym, że jak ta debilka bezmyślnie zaproponowałam jej pewien rodzaj prezentu, i to jest ewidentnie moja wina. Ona zaś przesłała mi linka do określonego modelu i napisała, że podoba jej się coś takiego. Cena tego czegoś to ponad stówa. I to mnie trochę zatrzęsło, chociaż, jak już napisałam, sama się o to prosiłam. Moja pierwsza myśl to była: "K..., po moim trupie. Ona na to nie zasługuje". No więc pół sekundy później poczułam się jak małostkowa świnia. Bo nigdy w życiu nie zdarzyło mi się jeszcze rozpatrywać prezentów pod kątem, kto na co zasługuje. Z drugiej strony, wściekła, pomyślałam sobie, że biorąc pod uwagę obecną sytuację między nami, jak bym na jej miejscu nawet nie pomyślała o prezencie za taką kwotę.

No i czuję dyskomfort, prezent jest niekupiony, a ja nie wiem, co robić. Chyba będę musiała jej to kupić, bo jej ten pomysł podsunęłam. Ale wtedy będę zła, w dużej mierze na siebie. Poza tym i tak nie wiem, jak miałabym z tego wybrnąć.

Komentarze mile widziane.
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 17:33
      Poproś o coś w podobnej cenie dla siebie i obserwuj reakcję :P
      • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 17:36
        Też o tym pomyślałam, ale mam skrupuły, bo wiem, że ona nie ma w tej chwili za dużo kasy :/
        • nexstartelescope Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 17:43
          A ona nie ma skrupułów żądać drogiego prezentu od osoby, z którą relacje układają się jak wyżej? :> Wybierz jej coś innego i się nie przejmuj, jeśli ktoś z Was w tej sytuacji zachował się nieładnie, to ona :)
          • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:08
            Sama nie wiem. Twój pomysł byłby dobry, gdyby nie to, że sama jej taki prezent bezmyślnie zaproponowałam. Ale nie sądziłam, że ona wyskoczy z taką kwotą. Będę musiała to przemyśleć.
    • sundry Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:04
      Nie wiem, kompletnie nie czaję sytuacji, w której kupuje się prezenty osobie nielubianej, prawdopodobnie z wzajemnością. Może pora tego zaprzestać?
      • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:07
        Wiesz, to chyba chodzi o to, że ja gdzieś tam sobie myślę, że w przyszłości między nami się zmieni.
        • sundry Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 20:41
          A nie da rady jakoś pogadać po prostu i sobie wyjaśnić? To musi być bardzo męczące, takie żale.
          • qw994 Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 05:42
            Nie. Ja nie mam ochoty na żadne wyjaśniania. Już mi się nie chce. Co będzie, to będzie.
            • sundry Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 10:24
              Skoro i tak Ci nie zależy, to czemu się tak zadręczasz tym prezentem? Obrazi się, to trudno.
              • qw994 Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 10:48
                Niestety ona mnie zapytała, co ja chcę na prezent. Poza tym to obdarowywanie prezentami toczy się chyba z rozpędu.
                • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 12:01
                  qw994 napisała:

                  > Niestety ona mnie zapytała, co ja chcę na prezent

                  Możesz powiedzieć...wiesz, tak coś nie przekraczającego 50 zł :D
                  • hsirk Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 12:18
                    i dla zaoszczedzenia roznicy 50 zl warto zrobic z siebie kompletnego gownozjada?

                    czasami jak z sytuacji nie mozna wyjsc z kasa, trzeba choc z twarza i klasa.
                    • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 12:55
                      hsirk napisał:

                      > i dla zaoszczedzenia roznicy 50 zl

                      dla zasady, nie dla oszczędzenia.
    • hsirk Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:32
      nie ma najmniejszego znaczenia, czy ty bys na jej miejscu pomyslala czy nie, czy ona zasluguje czy nie etc. to sa tylko tanie wykrety majace zmacic obraz psychice i cie troche wybielic.

      a obraz jest nastepujacy: zaproponowalas jej cos, wiec liczylas sie z faktem, ze moze tyle kosztowac (bez przesady ona nie pobiegla w kosmos z ta cena, na tyle cie stac. pol tankowania samochodu).

      wiec teraz albo jej to kupisz, cokolwiek myslisz, albo bedzoesz niekonsekwentna i malostkowa. tak z zasady i regul wnioskowania.

      a skad wiesz ze ona nie rzucila tej ceny aby cie wyprobowac? bo ty komentujesz to zdarzenie z lekiej pozycji wyzszosci - ja madra i dobra, ona glupiutka i bez uczuc. a moze ona tez czuje te sytuacje i postanowila sie zabawic???


      cos. musisz kupic i powstrzymac sie od jakichkolwiek komentarzy. sama tego chcialas. ludzie ludziom zgotowali ten los.
      • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:42
        Oczywiście, że mnie stać, ale nie o to chodzi.
        Ale w dużej mierze masz rację. Inna sprawa, że rzucając propozycję zupełnie nie pomyślałam o cenie, naprawdę.
        • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 18:51
          A, żeby była jasność - to, co jej zaproponowałam, mogłabym kupić o połowę taniej i byłoby równie dobre. Zorientowałam się po fakcie oglądając takie rzeczy na Allegro. To tak, jakbyś swojemu koledze zaproponował kupno paska na prezent, a on by ci napisał, że podoba mu się taki D&G.
          • hsirk Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:35
            D&G ?? obecnie nie mam kolegow pedalow...

            a powaznie. jak sie proponuje prezent nielubianej osobie, to trzeba uwazac na slowa i ich konsekwencje.

            zauwaz, ze prawdopodobnie znalazlby sie facet, ktoremu gdyby tylko chcial, kupilabys ze trzy paski D&G bez cienia zalu.
            • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:48
              No właśnie, kupiłabym bez żalu. A w tym przypadku niestety jest inaczej.
              Konsekwencje są - więc chyba kupię jej, to co, co chce, i będę miała nauczkę na przyszłość.
    • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:33
      Kup jej tańszy model.
      • hsirk Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:36
        w tym momencie to jak policzek. to po chuja bylo proponowac cokolwiek?
        • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:44
          hsirk napisał:

          > w tym momencie to jak policzek. to po chuja bylo proponowac cokolwiek?

          Mówiąc, że chciałabym otrzymać w prezencie szalik, może się okazać, że rozstrzał cenowy będzie wynosił kilkaset złotych.
          • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:50
            No właśnie, właśnie!
            Poza tym to nie chodzi o pieniądze.
            • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:54
              qw994 napisała:

              > No właśnie, właśnie!
              > Poza tym to nie chodzi o pieniądze.

              Wiem. Dlatego ja bym jednak nie szarżowała. Dla mnie też ma być przyjemność obdarowywania drugiej osoby. A tutaj ja takiej przyjemności nie zauważam. To nie przymus.
              • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:56
                Ja uwielbiam obdarowywać osoby, które cenię i lubię. Tak jak ciebie. Tutaj odczuwam przymus, więc to mnie złości. Trudna sytuacja.
                • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 20:01
                  qw994 napisała:

                  > Ja uwielbiam obdarowywać osoby, które cenię i lubię. Tak jak ciebie.

                  chlip (ociera łzy wzruszenia> :D

                  > Tutaj odczuwam przymus, więc to mnie złości. Trudna sytuacja.

                  Jak dla mnie nie jest trudna ale widocznie ja jestem świnia. Trudno :)

                  Ps. Włącz gg, bo odzywam się w sprawie prezentu ale innego :D
                  • qw994 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 20:08
                    Włączyłam :)'
              • hsirk Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:57
                od pierwszego postu wiadomo, ze nie chodzi tu o przyjemnosc obdarowywania drugiej osoby.
                • izabellaz1 Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 19:59
                  hsirk napisał:

                  > od pierwszego postu wiadomo, ze nie chodzi tu o przyjemnosc obdarowywania drugi
                  > ej osoby.

                  Dlatego ja bym się nie spinała.
    • berta-live Re: Zgryz z prezentem 19.12.10, 21:04
      Myślę, że to trzeba wyczuć sytuację. Tzn czy ona potraktowała tą ofertę jakby nigdy nic, czyli zachowała się jak za dawnych dobrych lat i do głowy jej nie przyszło, ze to trochę niestosowne, czy wymyśliła sobie taki podarek z czystej złośliwości. Na zasadzie, 'co ta Qw znowu kombinuje z tymi prezentami, nie dość, że się nie lubimy to mi jeszcze z jakimiś propozycjami wyjeżdża. A niech ma, wybiorę najdroższy.'

      Zawsze możesz wymigać się pretekstem, że prezent świąteczny to ma być niespodzianka, czyli odpada wszystko co na liście zakupowej jest. I kup jej coś w tym rodzaju ale co innego.

      A jak to wyglądało w zeszłym roku?
      • qw994 Re: Zgryz z prezentem 20.12.10, 05:46
        Nie, to na pewno nie była celowa złośliwość z jej strony. Raczej niefrasobliwość.
        Nie pamiętam, jak było w zeszłym roku. Ale nie przypominam sobie kupowania jakiegoś drogiego prezentu, tego na pewno nie było.
    • qw994 Re: Zgryz z prezentem 21.12.10, 06:57
      Podjęłam decyzję. Wedle Hsirka. Kupię jej to, co chce. I wyciągnę z tego wnioski na przyszłość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka