Dodaj do ulubionych

Jópiii! :D

25.01.11, 20:01
Dostałam nową robotę.
W pon się przeprowadzam, tym razem to wielki piękny dom w centrum miasta :D
Będę miała duuuużo lepsze warunki.
Fajną szefową, która przyjęła mnie mimo tego, że przez głupie metro spóźniłam się pół godziny i nie miałam jak zadzwonić bo w tunelu zasięgu niet.
3 dziewuchy, w zasadzie 2 i pół, bo ta trzecia najstarsza to połowę miesiąca u ojca spędza, gdyż to dziecię z poprzedniego małżeństwa.
Iiiiii labradora :D
I siłownię w domu- to mnie cieszy niezmiernie :D
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:04
      Fantastycznie :)
      • nexstartelescope Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:15
        Super, Kóki, oby tym razem Ci się bardziej fartnęło !(od polskiego słowa fart, nie angielskiego :P) Czymam kciuki, pisz na bieżąco, jak Ci się relacja z nowymi układa. A jak zareagowały dzieci-diabły i ich bezstresowi rodzice na wieść, że ich opuszczasz?
        • kkuki Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:48
          Nooo oby, oby :D

          Cieszę się jak gópia, tym bardziej, że dziś miałam ciężki dzień z potworem, a teraz oboje ryczą w stereo bo nie chcą spać :>

          Pąstwu Supermądrym powiem później, jak się ogarną z potworami.
          • redundant Re: Jópiii! :D 25.01.11, 22:13
            Kóki, a w ogóle to co masz robić w nowej fabryce? To samo, co teraz, użerać się z gnojstwem? Czy raczej głównie walczyć z wielkim domem, jak w niedojszłym Wimbledonie?

            I jak tam taka kanada i pani taka kól, to może jeszcze na legalu tam będziesz? Umowa, ubezpieczenie, te sprawy. :)
            • kkuki Re: Jópiii! :D 25.01.11, 22:30
              A niewiem czy na legalu, z radości zapomniałam zapytać :D

              Użerać się z gnojstwem będę, ale warunki mi to rekompensują chociaż :D
              Ale użeranie się będzie zajmowało mi mniej czasu niż teraz.
              Piesa będę musiała chodzić wysikać w tygodniu, i na dłuuugi spacer raz dziennie wygnać do parku. I domostwo ogarnąć tyż, ale łatwe do ogarnięcia się wydaje bo przestronne i nowoczesne wnętrza łatwiej doskrobać :)

              Teraz tylko nie wiem jak to zakomunikować Pąstwu Obecnym, bo dziś nie w sosie są to się nie wychylam, ale jutro to mus, ino nie wiem jak... Ciężka to przeprawa byndzie, Panie.

              • redundant Re: Jópiii! :D 25.01.11, 23:42
                Czyli jakby dwa etaty - na twojej głowie wielki dom z psem i do tego jeszcze trójka dzieci? Pewna jesteś, że dasz radę?
                A w jakim wieku te bachory?

                Ale przeprawą z obecnymi się nie stresuj, to oni będą mieć problem, nie ty. :D
                Powiesz, że nie radzisz sobie z dziećmi, nie umiesz do nich dotrzeć. Że zawsze jest ryzyko, że się nie uda, i ten pierwszy miesiąc obie strony powinny traktować jako okres próbny, ze świadomością, że może się nie udać. I właśnie tak się dzieje - nie wychodzi pomimo tego, że stajesz na głowie. I dlatego nie widzisz szans na poprawę.
                I cześć. :P
                • redundant PS. 25.01.11, 23:47
                  I nie opierdalaj "państwa", nie wytykaj im błędów, bo jeżeli im podpasowałaś, to mogą zacząć obiecywać, że się poprawią, i będzie trudniej zakończyć temat. Nawijaj raczej o sobie, że sytuacja cię przerasta, że być może brakuje ci kompetencji, ze z czasem wcale się nie polepsza. I dlatego nie czujesz się na siłach i nie widzisz tego dalej.
                  I szlus, niech spadają na drzewo. :P
                • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 09:47
                  Nie, sądzę, że i tak czasowo będę wyrabiała się lepiej niż tymi potworami.
                  Nie będę zawozić dziewuch do szkoły rano codziennie, rodzice to robią, może ze 2 dni ja będę musiała, więc z dzieciami siędzę od 15, a nie jak tu od 13.
                  Ogarnianie tej chaty to nie problem, a spacer z psem to przyjemność, dopóki nie będą zwalać na mnie wychodzenia z nim o 6 rano :)
                  Te stwory to nieśmiała trzylatka, że tak powiem kochająca wszystkich siedmiolatka, i buńczuczna 11, która tydzień jest z nami, a tydzień u ojca.


                  Przeprawa z obecnymi czeka mnie dziś, nie zamierzam zaostrzać sytuacji na froncie, właśnie tak chcę zrobić jak piszesz, żeby nie było awantury, bo przecież do poniedziałku będę musiała tu żyć jeszcze...
                  • redundant Re: Jópiii! :D 26.01.11, 10:36
                    I polubiłaś bieżące dzieci, są lavli i ciarmin, ale przerastają cię, niestety. :/ I bardzo żałujesz, i bardzo przepraszasz, ale inaczej naprawdę się nie da. :(

                    I mam nadzieję, że burza hormonalna u jedenastki jest jednak w miarę łagodna, i nie będzie potrzebny egzorcysta. :D
                    • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 11:01
                      Dokładnie tak zamierzam im powiedzieć :)

                      No ale jedenastkę mam na pół etatu, więc i tak da się przetrwać jakoś. Młoda ma silne poczucie niezależności podobno i w pyskówki może uderzać.

    • izabellaz1 Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:17
      kkuki napisała:

      > I siłownię w domu- to mnie cieszy niezmiernie :D

      Potrzebujesz asystentki? ;)
      • kkuki Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:46
        Motywatora do korzystania z ów przyrządów? :D
        • izabellaz1 Re: Jópiii! :D 25.01.11, 21:25
          kkuki napisała:

          > Motywatora do korzystania z ów przyrządów? :D

          Będę stać nad Tobą z bacikiem :P
    • kitek_maly Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:19
      Super. :)
    • sundry Re: Jópiii! :D 25.01.11, 20:56
      Cieszę się bardzo i trzymam kciuki:)
    • terwase Re: Jópiii! :D 25.01.11, 21:25
      Gratulacje, powodzenia w nowym miejscu!
      • kkuki Re: Jópiii! :D 25.01.11, 21:37
        Przypadkowa forumowiczko- i Twoje przypadkowe kciuki się przydały :D
    • forumowicz_pospolity Re: Jópiii! :D 26.01.11, 00:04
      no to do roboty !:)
      to jest ten Wimbledon czy gdzies indziej?
      • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 09:49
        Nie, nie, to inny labrador.
        Swiss Cottage tym razem :>
        • forumowicz_pospolity Re: Jópiii! :D 26.01.11, 12:32
          kkuki napisała:

          > Nie, nie, to inny labrador.
          > Swiss Cottage tym razem :>

          no, bo juz zaczałem watek tracic :)
          no i jakies spostrzezenia dodatkowe, okiem przybysza z dalekiego kraju?
    • berta-live Re: Jópiii! :D 26.01.11, 01:34
      Znaczy labrador był ci pisany. ;D

      A tymi ludźmi, u których jesteś to się nie przejmuj. Mimo wszystko dziwni jacyś. Powiedz im wprost, że uczciwość zawodowa nie pozwala ci pracować dłużej u nich. Po tych dwóch tygodniach widzisz, że nie jesteś odpowiednią osobą do opieki nad tymi dziećmi. Zasugeruj im, że z uwagi na tryb życia jaki prowadzą oraz wyczerpującą i absorbującą pracę zawodową, która nie zostawia im wiele energii i czasu potrzebnnych na zajęcie się dziećmi po powrocie do domu, najodpowiedniejszą dla ich rodziny byłaby stała gosposio-niania. Najlepiej jakaś emerytowana nauczycielka, która po pierwsze miałaby doświadczenie z dziećmi a po drugie dużo cierpliwości i wolnego czasu, który mogłaby poświęcić chłopcom. I zamieszkałaby u nich w charakterze cioci albo babci, która jest do dyspozycji dzieci 24h/dobę a nie tylko przez kilka godzin dziennie. A niestety ty tego nie jesteś w stanie im zaoferować.
      • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 09:51
        Najwyraźniej :)

        Nie, nie, nic im nie będę sugerować bo to się źle skończy.
        Do nich nie dociera.
        Jakoś się grzecznie pożegnam.
        • wilowka Re: Jópiii! :D 26.01.11, 10:08
          Powodzenia :) I oczywiście pozostaje na nasłuchu ;)
          • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 10:18
            Dzięki :)
            Mam nadzieję, że dziewuchi takich problemów nie będą sprawiały... :>
    • 8n Re: Jópiii! :D 26.01.11, 10:29
      suuuuper

      i ja równiez trzymam kciuki!
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jópiii! :D 26.01.11, 10:40
      Będzie dobrze :)

      Z tej okazji nawet wykasowałem pesymistyczną sygnaturkę !
      • kkuki Re: Jópiii! :D 26.01.11, 11:03
        Oby :)
        Wracaj z pesymistyczną sygnaturką, jak to tak, równowagie zaburzasz! :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Jópiii! :D 26.01.11, 11:57
          Ależ proszę :)
    • baba_krk Re: Jópiii! :D 26.01.11, 11:45
      Gratki, powodzenia z nowymi!!!
      :)
    • sru_karka Re: Jópiii! :D 27.01.11, 08:58
      No i elegancko! :) Byle do przodu :)

    • redundant SRÓÓÓPI!!! >:( 27.01.11, 12:36
      Przeżyła rozmowę? Czy jak, wtrącili do piwnicy i garuje teraz o wodzie i kocim żarciu?

      Co to za cisza znów wdópężjeża??? :(
      • kkuki Re: SRÓÓÓPI!!! >:( 27.01.11, 13:02
        Jo, jo, przeżyła jakoś.
        Ale atmosfera tera letko giensta.
        Byle do poniedziałku, byle do poniedziałku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka