wilowka 26.05.11, 19:03 Znaczy CHYBA się naprawił. Lub też szlacheckie korzenie pokazał i zażądał karmienia paliwem BP, Na Neste się nie podobało paliwo, na niskich obrotach tak chyy chyyy chyych robił a jak wlałam BP to bzyczy równomiernie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puszysta_gimnazjalistka Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 07:42 A ja bym się zastanowił czy to rzeczywiście kwestia paliwa czy tylko przypadek. Jeżeli to wolnossąca benzyna, a tak pewnie jest, to jakość paliwa jest jej w dużej mierze obojętna. Prawdopodobnie trzeba by się przyjrzeć stanowi technicznemu. Reasumując, czekają Cię wydatki :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 09:30 Astra I 1,6 lat prawie 18 Kurczę, naprawdę jak zatankowałam to wsłuchuję się nie muli, jest bez porównania lepiej i od razu po zatankowaniu pełnego baku się tak zrobiło. Brat mówi, żeby wlać jakiegoś uszlachetniacza bo wtryskiwacze mogę mieć brudne. Pompę mam do wymiany chyba, bo ją słychać z prawej strony z tyłu tak łiiiiiiiii ale równomiernie Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 10:55 Pokatuj ją trochę, samochody to lubią. Może nawet łiiiiiii zmieni się na buuuuuuu, i będzie bardziej cool :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Naprawił mi się samochód 28.05.11, 13:29 puszysta_gimnazjalistka napisał: > Pokatuj ją trochę, samochody to lubią. > Może nawet łiiiiiii zmieni się na buuuuuuu, i będzie bardziej cool :) Sąsiedzi zapewne wprost nie mogą się doczekać ;) Odpowiedz Link
redundant Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 11:54 A brat nie boi się, że uszlachetniacz wymyje nie tylko wtryskiwacze, rozszczelniając tym samym steraną kobyłkę 1,6? :P Poza tym wczorej uświadomiłem sobie, jiż ty przecież fisza jesteś jak nie przymierzając kierowniczka sklepu mięsnego w czasach słusznie minionych. Gdyż rączkę trzymasz na - z przeproszeniem - dobru rzadkim, zasadniczo. :cool: Niech się zatem rodzice wykażą, łachy nie robią wdupejeża! :> Odpowiedz Link
wilowka Re: Naprawił mi się samochód 28.05.11, 13:25 redundant napisał: > A brat nie boi się, że uszlachetniacz wymyje nie tylko wtryskiwacze, rozszczeln > iając tym samym steraną kobyłkę 1,6? :P Pffff To nie jest żadna kobyłka, to PLUSZOWÓZ :D No nie martwi się, a w kwestii aut mu ófam, bo akurat Pluszowóz dobrze zna, więc chlapnę w najbliższym czasie jednak odrobinę - zobaczymy co się będzie działo :) > Poza tym wczorej uświadomiłem sobie, jiż ty przecież fisza jesteś jak nie przym > ierzając kierowniczka sklepu mięsnego w czasach słusznie minionych. OOjojoj, mniemaniem o sobie to i może na kieowniczkę mnięsnego bym się nadała, ale póki co funcyją owszem kierowniczą w ... kiosku róhu się znajduję jednak, choć nie narzekam :) Gdyż rączkę > trzymasz na - z przeproszeniem - dobru rzadkim, zasadniczo. A prawdę, prawdę powiadasz twardą rączkę na dobru naszym wspólnym > Niech się zatem rodzice wykażą, łachy nie robią wdupejeża! :> Aaależ wykazują - proponują podwózkę :D Co w przypadku 20 kilosków odległości w jedną stronę byle jaką propozycją nie jest, choć na dłuższą (niż np tydzień) metę kłopotliwym się nieco zdaje. Dlatego staram się nie nadużywać ich dobrej woli :) A w ogóle, to od wczoraj kwestia paliwa zeszła lekutko na dalszy plan, albowiem spadłam jednym kołem z murku (murka??? nie wiem który wyższy)i oparłam się wahaczem o krawężnik, czy jak się taki brzeg murka (murku) nazywa. Wyciągali mnie kucharz z kelnerem, bo to przed taką ładną restauracyją było. Od wczoraj zatem wsłuchuję się czy mi co nie trze nie tłucze ... Jest ekstra! :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 20:26 Moi rodzice jeżdżą dokładnie takim samym autkiem, tylko 14-letnim i faktycznie - paliwa z Neste nie lubi. Prycha, kicha i pali jakiś litr więcej na setkę. Zresztą mój 16-letni Accent też pali więcej na benzynie z Neste. Odpowiedz Link
wilowka Re: Naprawił mi się samochód 28.05.11, 13:11 To już mnie przekonałeś, żeby tam nie tankować ostatecznie, choć w sumie po drodze tam miałam - rezygnuję, oszczędność znikoma przy moim zużyciu paliwa, ot - tic taców sobie między tankowaniami jednych nie kupię i się wyrówna :) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Naprawił mi się samochód 28.05.11, 18:59 Wbrew pozorom możesz zaoszczędzić - bo autko może trochę mniej spalić. Ja podpowiem Ci, ze Astra rodzicieli bardzo dobrze chodzi na paliwie z Shella, z 1-2-3(czyli w praktyce Statoil) też się b. dobrze spisuje. A piszczenie dochodzące z tyłu, to raczej łożysko/piasta/hamulce i nie ma nic wspólnego z paliwem. Do mechanika możliwie najszybciej sprawdzić. Odpowiedz Link
wilowka Dzieki :) 29.05.11, 00:15 Sprawdzę więc jeszcze Statoil i Shella, a piszczenie nie jest typowym piszczeniem tylko jednostajnym przeciągłym lekko wyższym dźwiękiem przy włączonym silniku najgłośniejszym w miejscu gdzie jest pompa więc raczej jednak coś chyba tamtejsze. Póki co jest, buczy troszkę, wciąż tak samo, więc zaczynam się przyzwyczajać ;) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 20:36 wilowka napisała: > bo ją słychać z prawej strony z tyłu tak łiiiiiiiii > ale równomiernie Może prosiaka wiozłaś z targu i zapomniałaś wyjąć ? :D Odpowiedz Link
berta-death Re: Naprawił mi się samochód 27.05.11, 12:45 Głodem go, jak posiedzi kilka dni z pustym bakiem to skruszeje. Odpowiedz Link
wilowka Re: Naprawił mi się samochód 28.05.11, 13:27 Next - uważaj, bo jak mi prosiak zawadzać zacznie, to CI go podeślę :D berta-death napisała: > Głodem go, jak posiedzi kilka dni z pustym bakiem to skruszeje. Boję się, ze mi świnie zeźre :D Odpowiedz Link