berta-death
28.05.11, 22:23
Wygląda na mocno udomowionego. Sam przyszedł ze mną do domu. Mam nadzieję, że jest jakiś okoliczny i jutro się znajdzie jakis jego prawowity opiekun. Nigdy nie miałam kota i nie mam pojęcia nawet czym go nakarmić i jak mu kuwetę skombinować. Ani nawet nie wiem jak mieszkanie zabezpieczyć, żeby mu się nic nie stało. A niezły mam bałagan. Sznurki od rolet pewnie też nienajlepsze są dla kota.