Dodaj do ulubionych

Powoli chyba wiosna idzie

29.02.12, 08:04
Przynajmniej dzisiaj mam o wiele lepszy widok z okna o poranku niż wczoraj.

Co tam u was słychać ludzie?
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 12:32
      słońce za oknem mam od kilku dni, kizia się chętnie wyleguje w świetlonych przestrzeniach, ja też mrużę oczy i pochłaniam dziesiątki słoików z konfiturami malinowymi. generalnie żyć nie umierać, gdyby nie perspektywa przeprowadzki miałabym opuszki w kształcie serc. co? wiadro.
    • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 14:34
      Leze sobie i patrze w niebo. :D Zjadlam cale opakowanie cukierkow lodowych i nie chce mi sie nic. Tak mi dobrze, tak bede lezala!
      No i fakt, pogoda pikna, ale zaraz wpadnie oktanu ze swoimi mapkami i powie, ze nadchodzi pogorszenie warunkow atmosferycznych..:-)
      • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 15:12
        a co to są cukierki lodowe?
        • berta-death Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 15:23
          Też bym się chciała dowiedzieć co to takiego. Przyszło mi do głowy, że może to zwykły lód, tylko w postaci małych kulek, które robią za landrynki? Lizaki chyba takie się robi.
          • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 15:40
            Lizakow lodowych nie robilam, ale takie z patelni a i owszem. A. Polecam mrozenie maminych paczkow - poki dzialaja grzejniki. Codziennie po killkunastu minutach mam prawie nowke sztuke. :-)

            A co do cukierkow wyjasnienie nizej.
        • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 15:37
          Ice Fresh. Nie polecam wiecej niz 5. Teraz leze, bo musze. :D
          • stedo Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 17:20
            Czy mię się cuś pomyliło, czy Ty pączkujesz? Jeśli tak, to nie przesadzaj z tymi słodkościami, bo potem ściany będziesz gryzła, by pozbyć się tego co Ci narośnie.Iiiii, wszystkiego najlepszego. Trzym się;))
            • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 17:35
              He he, wiem. :-) Nie przesadzam, ostatnio tak mnie nachodzi - jak z czekolada z przepisu wilowki. Odbijam sobie te pierwsze, krotko piszac - przerzygane - miesiace.
              Dzieki za zyczenia. :-))) A co u Ciebie?
    • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 29.02.12, 19:12
      O, dzisiaj dzień był przepiękny :)
      A poza tym nic nie słychać.
      Wielkie tomiszcze Marii Janion o wampirach czytam :)
      • berta-death Re: Powoli chyba wiosna idzie 02.03.12, 21:40
        A propos wiosny, to jak ci idzie trening na ssaczu? Jakkolwiek by to nie zabrzmiało.
        • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 04.03.12, 09:57
          To było dawno i nieprawda :) Nudy jak cholera.
          • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 05.03.12, 08:58
            Co to jest ssacz?
            • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 05.03.12, 18:42
              To:

              www.s398242397.domenaklienta.pl/images/BIEZNIA.jpg
              Okropność.
              (Bercik się pomyliła, to nie ssie, tylko gniecie)
              • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 07.03.12, 12:03
                Nie otwiera mi sie.
                • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 08.03.12, 18:31
                  No, taka bieżnia z obudową jak statek kosmiczny :)
                  Wpisz sobie Vacu coś tam do gugla :)
                  • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 10.03.12, 18:54
                    Już wiem! Kupiłam sobie karnet na 10 wejść i...nie skorzystałam ani razu. Pewnie już nawet tego miejsca nie ma. ;/ Ależ ze mnie kretynka.

                    I co, to działa? Bo chyba za jakiś czas może mi się to przydać. :D
                    • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 10.03.12, 23:51
                      Nie wiem, czy działa lepiej, niż zwykła bieżnia :)
                      • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 11.03.12, 00:27
                        Podobno jest zwiększona szansa na wystąpienie żylaków po tym cudzie. I jakieś tam inne efekty uboczne.
                        • qw994 Re: Powoli chyba wiosna idzie 11.03.12, 00:33
                          No i do tego potwornie tam gorąco. I huczy to dziadostwo tak, że się telewizji nie daje przy tym oglądać.
    • swiete.jeze Re: Powoli chyba wiosna idzie 01.03.12, 23:13
      Noszkurważeszjegomać, drugi raz tej zimy wyszłam z domu w trampkach i drugi raz jestem przeziębiona:/ Chyba je wyniosę na strych, żeby mnie nie kusiło.
      • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 02.03.12, 10:21
        nie martw się, inni mają gorzej. ja tej zimy 4 razy chorowałam już.
    • mi-l-ja Re: Powoli chyba wiosna idzie 02.03.12, 14:32
      W moich rejonach nadal dominuje kolorystyka czarno-biała... wczoraj skusiło mnie, żeby pójść sobie na skróty przez pole w stronę cywilizacji i już wiem, ile mamy śniegu. Powyżej kolan, a moje kolana są stosunkowo wysoko nad ziemią, bo całe ciało mierzy 1,74 m. Suszyłam się pół dnia... błe....
      • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 03.03.12, 21:07
        a więc wiadomo. nie chciałaś mówić o pogodzie. chciałaś, żebyśmy wiedzieli, że masz długie nogi.


        aaachhh, też bym chciała...
    • sru_karka Re: Powoli chyba wiosna idzie 02.03.12, 14:45
      U mnie wiosna pełną gębą. +10 st, krokusy i to specyficzne powietrze, które aż chce się wdychać :) Wczoraj dno szafy ujrzała czapka i puchowa kurtka, a do życia wrócił wiosenny płaszczyk :)
    • thank_you Re: Powoli chyba wiosna idzie 02.03.12, 16:12
      Wstalam dzis o 7(!), dostalam wiosenne sniadanie i mimo brzydkiej pogody rano pojechalam na szybkie zakupy w dlugim sweterku. A teraz jest tak piekna pogoda, ze zaraz namowie chlopa na rolki. :-)))
      • wilowka Re: Powoli chyba wiosna idzie 03.03.12, 16:18
        Thank, mam nadzieję, że na tych rolkach występujesz jako kibic :)

        Wiosna bezapelacyjnie nadchodzi, chociaż jej nie lubię - odczuwam pozytywnego pierdolca sprzątaniowego. Czyli - psychopatyczna pani domu powraca. Wywaliłam dziś pół zawartości szafy z półki "może kiedyś założę", z chomiczostwa się leczę. Trzecia pralka się pierze,zZimowa kurtka do szafy wróciła, w Lidlu regularnie występują świeżutkie kalarepy z których uradowana korzystam i tracę ochotę na czarną herbatę.
        Maleństwo przejrzał swoją szafę i dostałam 4 koszule na króliki :D
        • berta-death Re: Powoli chyba wiosna idzie 03.03.12, 16:58
          Mówi się perfekcyjna pani domu. I pamiętaj, najpierw manicure z tipsami, fryzura, pełny makijaż i szpilki a dopiero potem mopik, odkurzacz i ściera. Nigdy odwrotnie.
        • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 03.03.12, 21:18
          wiliniu, ja na temat, obiecuję.
          bo mówisz o szyciu królików. chcę się nauczyć szyć. maszynę już mam. ale nie mam wskazówek. wysyłasz mni na kurs, czy wystraczą lekcje z komputera |(ewentualnie książek dostępnych na allegro)?
          • wilowka Re: Powoli chyba wiosna idzie 03.03.12, 22:10
            Natalko jutro Ci podrzucę parę wskazówek, ja nauczyłam się sama . Zupełnie, nawet nie miąłam gdzie podejrzeć. Dasz radę :)
            • wilowka Re: Powoli chyba wiosna idzie 04.03.12, 20:37
              No to tak,jeżeli chodzi o szycie królików, to jakieś doświadczenie posiadam.


              Najpierw przekopałam internet w poszukiwaniu ludzkich wskazówek, ale tam mnie zdołowały dziewczyny najczęściej po jakichś technikach czy innych zawodówkach krawieckich, albo z szyjącymi mamami, babciami i ciotkami, co się wymieniały informacjami na temat wątku i osnowy, a ja po wyjęciu 8 marca 2010 maszyny z pudełka ledwo zajarzyłam gdzie ona ma przód. No ale jakoś się dokopałam do porad w stylu - "weź kartkę w kratkę i szyj po liniach, żeby się nauczyć panować nad maszyną". Wszystko fajnie, tylko ja chciałam SZYĆ a nie ćwiczyć.
              Wtedy trafiłam na taki tutorial

              Wzięłam kuchenną lnianobawełnianą ściereczkę I uszyłam królika. Oczywiście nie dodałam zapasów na szwy, czyli odrysowałam kształt kawałków, wycięłam po linii i pozszywałam. wyszedł taki

              Potem zaczęłam szyć torebki różne sobie. Ponieważ posiadam wyobraźnię przestrzenną, nawet łatwo poszło. Wszystkie się trzymają i wychodzę z nimi na ulicę. Obkupiłam się w książki na temat szycia, takie polecane z lat 70 - 80 w antykwariatach są. Mam też kilka współczesnych, ale nie mam kiedy (nie chce mi się) przysiąść i prześledzić np. konstrukcji ubrań. Póki co wystarcza mi posiłkowanie się tutorialami z netu. Który mi się spodoba - wklejam tutaj:


              zajrzyj tu

              Nie wiem, czy Ci pomogłam... jak by co, zadaj szczegółowsze pytanie :)

              P.S. Równie ważne jak maszyna do szycia jest żelazko. Ono jest niezbędne - co zszyjesz - rozprasowujesz. Tak jest łatwiej i ładniej :)


              Mecz Irlandia - Polska? Obejrzałabym z chęcią, ale uciekając, koszatniczka zwinęła nam pilota od telewizora i od trzech dni puszcza zza kredensu Animal Planet. Jak będzie jakiś mecz surykatek, dam Wam znać. by Funny game
              • 8n Re: Powoli chyba wiosna idzie 05.03.12, 11:15
                dzieki za liny, piekny pierwszy królik.
                ja nie mam żelazka, jestem takim flejciuszkiem. wyobrazni przestrzennej tez chyba nie mam. tylko ochotę i maszynę, chciałabym też nauczyć sie tapicerować meble :P

                jak zrobię pierwsze zwierzę i pierwszą suknię wieczorową to pokażę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka