2szarozielone 18.08.08, 17:45 ... to zostanę starą panną z kotami, jak prezes Jarosław. Fajne są takie koty :) Lubią mnie i nie bedą krzywo patrzeć, że mi się nie chce zmywać od razu po obiedzie, tylko pójdę do wanny. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bertrada Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:47 To tak jak ja. Tylko, że ja jeszcze nie zdecydowałam czy psy, czy koty, czy jeszcze coś innego. Odpowiedz Link
shine69 Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:48 widzisz, a my mamy zmywarkę i kota możemy w związku z tym mieć razem :-P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:49 do zmywarki tez trzeba zanieść i włożyć :) i drugi ludź może się czepiać, że siedzę w wannie godzinę :) Odpowiedz Link
trypel Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:51 włożyć to pryszcz. Gorzej że potem trzeba wyjąć. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:52 phi, a ja postanowiłam zostać starą panną taką dumną i upartą, która będzie w otoczeniu wzbudzać szacunek. I psy będę miała. Ze cztery. I drewniany dom, i codziennie będę piekła coś dobrego... i umrę gruba i szczęśliwa :) Chyba, że jednak mi wyjdzie, to co na razie wychodzi. To wtedy nie będę starą panną i nie będę gruba, reszta się będzie zgadzać. Odpowiedz Link
bertrada Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:54 Ja myślę, że fajnie jest być starą, grubą, wredną i obrzydliwie bogatą. Wtedy ci potencjalni spadkobiercy mimo że cię nienawidzą, płaszczą się przed tobą i ci nadskakują tylko po to, żeby im skapnął okruch z pańskiego stołu. ;P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:59 Dzięki za podpowiedź. To nawet pasuje do mojego charakteru. Jest jedno "ale". Nie wiem, skąd wziąć te mnóstwo pieniędzy. Może wystarczy taki pozór stworzyć? Odpowiedz Link
trypel Re: a jak będę duża... 18.08.08, 18:03 paru bogatych mężów w wieku poprodukcyjnym powinno pomóc... byle nie na raz Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 17:56 Jak będziesz duża, to zostaniesz Jerzym Urbanem? :))) Odpowiedz Link
stedo Re: a jak będę duża... 18.08.08, 18:15 On nie jest wcale duży.Tylko uszy ma duże i wredną inteligencję.;) Odpowiedz Link
trypel Re: a jak będę duża... 18.08.08, 18:17 inteligencję to może ma i wredną ale za to jaką... pozazdrościć. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 18:28 No - gruby jest. A z mojego poziomu to każdy jest duży :) Odpowiedz Link
demonii.larua Re: a jak będę duża... 18.08.08, 18:55 Choroba, ja to starą panną już nie będę... ale mam szansę zostać młodą wdową może? :) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:06 Zeby byc jak jarus, musialabys jeszcze byc homoseksualna.. tak wiec no way :P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:10 I tak będą plotkować, że jak brzydka i samotna, to na pewno lesba do tego. Odpowiedz Link
bertrada Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:11 Jeszcze będziesz musiała zlikwidować konto i wyrzucić prawo jazdy. ;)) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:19 Ja już chodzę w starych butach, prawo jazdy leży w Toruniu, a konto mam tylko jedno - może nikt nie zauważy... Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:20 ale nie jestes brzydka.. i co zrobimy z tym fantem :)? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:24 Nic nie trzeba robić. Samo się zrobi :) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:25 Oj nie.. bo wiesz on juz taki brzydki zawsze byl.. to sie nie zrobilo tak nagle :P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:28 Ale coraz ładniejszy się też nie robi :)) I ja tak samo. Na razie mam starego kochanka, bo na więcej mnie nie stać. A niedługo i z tym będzie krucho :( Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:29 Pytanie jes tz jakiego poziomu sie zyczyna.. a on juz zaczynal na poziomie wodorostow :P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 18.08.08, 19:33 Ej no, jak oglądałam "O dwóch takich..." to nie miałam myśli pt. "ojej, jakie strasznie brzydkie dzieci" :) ja myślę, że oni potem zaczęli pić takie wino i palić i już nie urośli. chociaż... jechałam kiedyś z żołnierzami w przedziale. I opowiadali sobie nawzajem historie. i jeden mówi: "ja pierwszy raz wino piłem, jak miałem 7 lat. kolega nam kupił. z takim drugim jeszcze na pół wypiliśmy. i wracam taki do domu. wiesz jaka afera była? najebany siedmiolatek? ja juz potem do ust alkoholu nie wziąłem. aż do czwartej klasy!" A taki dość postawny był. wiec może od tego alkoholu i papierosów to się nie przestaje rosnąć :) Odpowiedz Link
mala_mee Re: a jak będę duża... 19.08.08, 09:50 2szarozielone napisała: > ... to zostanę starą panną z kotami Mam nadzieję, że nie zrobisz tej głupoty. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: a jak będę duża... 19.08.08, 10:26 Której części? Że koty czy ze stara panna? to drugie samo wyjdzie, nic z tym nie zrobie :) Odpowiedz Link