Dodaj do ulubionych

perfumy w których ciepło jest

18.09.08, 10:27
tak dzisiaj sobie wygrzebałam z zapomnienia amor amor, popsikłam
się, siedzę w puszystym golfiku i wciągam sobie zapach :) i jakoś
tak ciepło i przytulnie mi :)

a Wam w jakich perfumach ciepło w zimie?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:31
      Mnie cały rok jest dobrze w 5th Avenue E.Arden. To zapach na bal i
      na ślizgawkę.
      Mam też na lato Zieloną herbate E.Arden, ale to letni zapach.
      Dobrze się też czuję w Arden z czerwony korkiem (nie pamiętam jak
      sie nazywa) albo CK2U Kleina.
      Ciepłe są też J'adore i Dune Diora. Ale obydwa oddałam siostrze.
      • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:34
        menk.a napisała:

        > Mnie cały rok jest dobrze w 5th Avenue E.Arden. To zapach na bal i
        > na ślizgawkę.
        > Mam też na lato Zieloną herbate E.Arden, ale to letni zapach.
        > Dobrze się też czuję w Arden z czerwony korkiem (nie pamiętam jak
        > sie nazywa) albo CK2U Kleina.
        > Ciepłe są też J'adore i Dune Diora. Ale obydwa oddałam siostrze.

        ładne ładne, ale one dla mnie bardziej wiosenne, niż ciepłe, jadorem
        bym sie na zimę nie psikła..
        • menk.a Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:36
          Szalenie podoba mi się Mademoiselle Chanel. Koleżanka nim pachnie i
          zawsze lubię obok niej stanąć i powdychać. Zawsze poznam ten zaach.
          Kupiłam go sobie. Poużywałam i stwierdziłam, że na niej podoba mi
          się bardziej. ;)
          • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:41
            Faktycznie, jest ciepły i miły, do kaszmirowego swetra cudny :)
          • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:43
            Poużywałam i stwierdziłam, że na niej podoba mi
            > się bardziej. ;)

            no mi na mnie też się nie podoba, na kimś- fajnie pachnie :)
    • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:31
      Narciso Rodriguez, latem w ogóle tego zapachu nie używam.
      • tora83 Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:33
        Poeme - Lancome :)
      • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:34
        funny_game napisała:

        > Narciso Rodriguez, latem w ogóle tego zapachu nie używam.

        o, coś nieznanego mi, muszem spróbowac..
        • menk.a Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:37
          zwroclawianka napisała:

          > funny_game napisała:
          >
          > > Narciso Rodriguez, latem w ogóle tego zapachu nie używam.
          >
          > o, coś nieznanego mi, muszem spróbowac..

          For her jest ładny. ;)
          • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:39
            For her jest ładny. ;)

            ale czy for mi będzie ładny :)
            • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:40
              :DDD

              Wiesz co w nim jest jeszcze fajnego?
              Że jak na razie połowa ulicy nim nie pachnie, jak np. ładnym skądinąd Truth Kleina.
        • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:39
          Koniecznie, nie bój się różowej butelki :)

          Od kilku miesięcy jestem też zagorzałą fanką Vintage Kenzo. Na zimę też się
          nada, ma w sobie nieprzesadną dawkę ciepła.
          • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:41
            funny_game napisała:

            > Koniecznie, nie bój się różowej butelki :)

            ja niestrachliwa :)

            >
            > Od kilku miesięcy jestem też zagorzałą fanką Vintage Kenzo. Na
            zimę też się
            > nada, ma w sobie nieprzesadną dawkę ciepła.

            a to kenzo nie wietrzeje szybko? bo mi te kenza zawsze szybko
            wietrzały.
            za mną łazi poison diora, śmierdzi początkowo okrutnie, ale
            później.. mmmm :) i też takie ciężkawe, jak znalazł na zimę. tyko
            chłop kręci nosem
            • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:48
              Zbyt trwały ten zapach nie jest, bo to letnia edycja, zresztą chyba tylko letnia
              po prostu jest.
              Wszystkie "dżunglowe" zapachy Kenzo trzymają się za to rewelacyjnie, pięknie
              rozwijają, są gorrrrące i pieprzne. Ale nie dla mnie, za mocne, za dominujące,
              podobnie, jak Poison i wiele innych, typu Dolce Vita.
              Lubię raczej lżejsze, delikatne, choć te świeże, morskie, arbuzowe ;) szybko się
              nudzą.
              Swojego czasu otulałam się Premier Jour Niny Ricci, może se wąchnij?
              • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:54
                > Lubię raczej lżejsze, delikatne, choć te świeże, morskie,
                arbuzowe ;) szybko si
                > ę
                > nudzą.

                ja uwielbiam ogórkowo melonowe zapachy, ale chłop mi się buntuje,
                twierdząc, że ogórki i melony to w kuchni się przydają, a nie jako
                perfumy :) i fakt, szybko sie nudzą i wietrzeją.

                odbijam to sobie waląc do wanny w dużych ilościach np. za.bisty żel
                pod prysznic saint yves- taki niebieskawy niby z aloesem i
                granulkami (a czuć go melonem i ogórkiem- jest inny melonowy, ale go
                mniej czuć niż ten aloesowy), oraz wszelkie inne jadące świeżym
                arbuzem czy innym ogórkiem :)

                > Swojego czasu otulałam się Premier Jour Niny Ricci, może se
                wąchnij?

                to mi nie pasi, mam love in paris i to mi pasi, ale to raczej mało
                zimowy
                • funny_game Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 11:04
                  zwroclawianka napisała:

                  > odbijam to sobie waląc do wanny w dużych ilościach np. za.bisty żel
                  > pod prysznic saint yves- taki niebieskawy niby z aloesem i
                  > granulkami (a czuć go melonem i ogórkiem- jest inny melonowy, ale go
                  > mniej czuć niż ten aloesowy), oraz wszelkie inne jadące świeżym
                  > arbuzem czy innym ogórkiem :)

                  :DDDDD
                  Scena z wacikami i Chanel nr 5 z "Goście, goście" mi się przypomniała :DDDD
                  Reno ma boską minę w wannie :D

                  A próbowałaś peelingu Exfotonic L'Oreala?
                  Ma tak cudny, soczysty zapach, że chce się go jeść!
                  I rewelacyjne działanie.
                  • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 11:13
                    > :DDDDD
                    > Scena z wacikami i Chanel nr 5 z "Goście, goście" mi się
                    przypomniała :DDDD
                    > Reno ma boską minę w wannie :D

                    uwielbiam ten film :) choć druga część nie bardzo :/
                    >
                    > A próbowałaś peelingu Exfotonic L'Oreala?
                    > Ma tak cudny, soczysty zapach, że chce się go jeść!
                    > I rewelacyjne działanie.

                    peelingów nie lubię, ale jak ładnie pachnie spróbuję :) kiedyś
                    specjalnie kupiłam, bo też jechał mi arbuzem, krem z serii under
                    twenty do mordy ;) ale kombinowałam później, na co go używać.. na
                    dekolt, na ręce, na pięty.. :D
    • hsirk Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:47
      mi sie z babskich zapachow zawsze z cieplem i szarlotka kojarzyl
      shalimar guerlaina
      • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:49
        hsirk napisał:

        > mi sie z babskich zapachow zawsze z cieplem i szarlotka kojarzyl
        > shalimar guerlaina

        oj, bo to ciężki zapach jest. ale że facetowi się podoba? proszę
        proszę..
        • hsirk Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 13:03
          a nie powinien?


          przepraszam...
        • hsirk Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 18:32
          znaczy na babie mi sie podoba. nie na facecie...
    • mala_mee Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:52
      Mi by się coś przydało.
      Na rowerze zmarzłam rano trochę i się dogrzac nie mogę...
      Chyba zachoruję :)))
      • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:55
        mala_mee napisała:

        > Mi by się coś przydało.
        > Na rowerze zmarzłam rano trochę i się dogrzac nie mogę...
        > Chyba zachoruję :)))

        ja dzis rowerkiem jechałam w puchówce, czapeczce i rękawiczkach :)
        perfumy perfumami, moze lepiej grzańcem winnym się rozgrzej :)
        • mala_mee Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 10:57
          Rękawiczki to ja już od poniedziałku. Ale jeszcze taki cienki
          narzutek i bez czapki...
          No kurde grzanego wina to nie lubię za bardzo... Wypiję jak muszę
          ale nie żeby pasjami.
          • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 11:02
            > No kurde grzanego wina to nie lubię za bardzo... Wypiję jak muszę
            > ale nie żeby pasjami.

            no niemożliwe! takiego z miodem, cynamonem, goździkami? a nartujesz?
            ja na stoku się nauczyłam grzańcować, tam tuzinami mogę pochłaniać
            kubki grzańca :)
            • mala_mee Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 11:18
              No nie bardzo no...
              Na nartach to bardziej jakieś bombardino albo piwo ostatecznie :)))
    • dzikoozka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 12:12
      Hypnose Lancome, chwilowo brak w mojej szafce, ale postaram się
      przed zimą nadrobic
    • 2szarozielone Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 13:27
      Moschino Couture!

      i Nina Niny Ricci - to słodkie takie :)
    • conena Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 14:48
      ode mnie też dzisiaj amorem amorem jedzie:)
      na grube mrozy w sweterach to lubię angela, na mrozy biurowe to eternity ck, a
      na tegoroczną jesień służbową zaplanowałam wypsikać burberry.
      • zwroclawianka Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 15:06
        conena napisała:

        > ode mnie też dzisiaj amorem amorem jedzie:)
        > na grube mrozy w sweterach to lubię angela

        brr!!!!! angel to zapach wywołujący we mnie agresję, którego
        organicznie nie cierpię, jakiś uraz z dziecinstwa? ;)
    • kadfael Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 17:24
      Cos w tym jest, że latem uwielbiam takie lekkie cytrusowe zapachy w
      tym roku miałam werbenowo-limonkowy, a zimą najbardziej lubię Fendi
      lub Addickt. A kiedyś miałam rewelacyjny olejek z drzewa sandałowego
      kupiony w sklepie indyjskim. Pieknie pachniał i był bardzo trwały,
      ale nigdy więcej juz na taki nie trafiłam.
      A macie jakies ulubione jesienne lektury? :)
    • nekomimimode Re: perfumy w których ciepło jest 18.09.08, 18:02
      vodka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka