Dodaj do ulubionych

Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka

12.10.08, 12:46
Ja po prostu zawsze marzyłam, żeby mieć ogon. Taki... no jak cielęcy, albo
koci. Ale bardziej taki wiotki z pędzelkiem na końcu. Ogon chciałam mieć
zawsze i czasem sobie wyobrażam, że mam! :)
Teraz jak ćwiczę taniec brzucha, to by mi się jeszcze bardziej przydał, bo by
mi tak ładnie ruchy bioder akcentował - majtając się :)
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:06
      Zimą byłby problem z upchnięciem go w rajtkach :D
      • kontik_71 Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:13
        Hmm ogon i stringi to tez moglby byc problem :)
        • kadfael Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:15
          Chyba, że takie koniakowskie koronki-wydziergane w dziurki:)
          • 2szarozielone Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:16
            Umiałabym wydziergać stringi w dziurki :) Jal wrócę do szydełkowania, to takie
            zrobię :)
            • kadfael Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:22
              Ja tylko zawsze mam wątpliwości czy takie z koronki moga byc wygodne
              • wilowka Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 13:31
                Robiłam takie stringi i muszę przyznać, że one są wygodniejsze do zdejmowania
                niż do noszenia :)

                A jeśli chodzi o upychanie w rajtkach... Ja bym chyba dziurkę nań wycięła, i w
                etui jakieś wkładała.
                • 2szarozielone Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 14:00
                  Ojej, a ja obiecałam chłopakowi, że mu takie zrobię i będzie miał na występy
                  sceniczne. To będzie w takim razie ciskał nimi w widownię...
    • nuova Re: Zawsze chciałam mieć ogon - Wilowka 12.10.08, 16:05
      >Ale bardziej taki wiotki z pędzelkiem na końcu.

      to diabelski ogon, a nie koci/cielecy :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka