karka831 04.11.08, 11:47 ... dni do długiego listopadowego weekendu. Potem będę odliczała do Świąt. I tak sobie myślę,że moje życie pracownicze to takie odliczanie - byleby do weekendu, świąt, urlopu. ;) Ktoś ma inaczej? ;P Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:48 karka831 napisała: > I tak sobie myślę,że moje życie pracownicze to takie odliczanie - byleby do > weekendu, świąt, urlopu. ;) > Taka smutna prawda :( Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:53 jaceks20 napisał: > a czemu niby smutna? > Bo nie umiem zyc w tu i teraz, cieszyc sie tym, co mamy, byc w terazniejszosci ... tylko czekamy wiecznie na noc ... i kolejne dni przeciekaja nam przez palce. Odpowiedz Link
jaceks20 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:57 hmm mysle ze przydalby ci sie ten stuff ktory w weekend opisywalem bo jakies doly lapiesz zamiast cos konstruktywnego robic Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:57 jaceks20 napisał: > hmm > mysle ze przydalby ci sie ten stuff ktory w weekend opisywalem > bo jakies doly lapiesz zamiast cos konstruktywnego robic Stuff zachowaj dla siebie :) Dawno nie bylam w lepszym humorze, wiec nie trafiles dzis najlepiej :) Odpowiedz Link
jaceks20 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:59 hmm stuff nie nalezy do mnie:) a co takiego ciekawego w nocy jest ze tak czekasz na nia Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:00 jaceks20 napisał: > hmm stuff nie nalezy do mnie:) > a co takiego ciekawego w nocy jest ze tak czekasz na nia A gdzie napisalam ze na noc czekam? :) Nie moge powiedziec poki co na co czekam, zeby nie zapeszyc :) Odpowiedz Link
jaceks20 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:03 wiem ze bywam niekumaty, ale ten tekst Bo nie umiem zyc w tu i teraz, cieszyc sie tym, co mamy, byc w terazniejszosci ... tylko czekamy wiecznie na noc ... i kolejne dni przeciekaja nam przez palce. jakos nie ma dla mnie wymowy optymistycznej tzn ze nie czekasz na mnie?:) Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:09 jaceks20 napisał: > wiem ze bywam niekumaty, ale ten tekst > Bo nie umiem zyc w tu i teraz, cieszyc sie tym, co mamy, byc w > terazniejszosci ... tylko czekamy wiecznie na noc ... i kolejne dni > przeciekaja nam przez palce. > jakos nie ma dla mnie wymowy optymistycznej > tzn ze nie czekasz na mnie?:) > O Dziz, na cos mialo byc ... :) Z tym co napisalam - taka prawda ... powiedz sam, czy umiesz zyc w tu i teraz, nie myslec o tym co bylo i bedzie, tylko delektowac sie chwila? Niestety - musze Cie zmartwic - nie czekam na Ciebie :] Odpowiedz Link
jaceks20 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:12 w kazdy poniedzialek staram sie nie myslec o tym co bylo, a w kazdy piatek mysle o tym co bedzie:) nie czekasz na mnie?osz ty grzesznico niech cie pieklo pochlonie i pierwszy siwy wlos zaatakuje:P Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:14 jaceks20 napisał: i > pierwszy siwy wlos zaatakuje:P Juz zaatakowal :D Odpowiedz Link
jaceks20 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:18 hmm motyla noga dalej nie wiem co w nocy robisz ze na nia czekasz Odpowiedz Link
tora83 Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:21 jaceks20 napisał: > hmm > motyla noga > dalej nie wiem co w nocy robisz ze na nia czekasz Toz mowilam, ze mi sie pomylilo :D i nie chodzilo o noc :) A w nocy ostatnio spie :) Odpowiedz Link
karka831 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:53 Właśnie się zastanawiam czy gdybym miała pracę, która w 100% by mnie satysfakcjonowała, to czy miałabym jak Ty. Bo przecież zawsze fajnie jest mieć wolne. ;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:56 karka831 napisała: > Właśnie się zastanawiam czy gdybym miała pracę, która w 100% by mnie > satysfakcjonowała, to czy miałabym jak Ty. Bo przecież zawsze fajnie jest mieć > wolne. ;) pewnie ze fajne, wolne masz po pracy;)) albo w weekend masz wolne jak sie za duzo swiat kumuluje to zaczynam tęsknić i to mocno:) Odpowiedz Link
karka831 Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:59 forumowicz_pospolity napisał: > jak sie za duzo swiat kumuluje to zaczynam tęsknić i to mocno:) No widzisz, a ja nie. Czyli chyba bardziej niż myślałam, nie lubię swojej pracy.:/ Nie spełniam się tu tak, jakbym chciała. To dlatego. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Odliczam ... 04.11.08, 11:52 odkąd sięgam pamięcią na coś czekam, jakieś dni odliczam ;) Odpowiedz Link
conena Re: Odliczam ... 04.11.08, 12:21 ja tak nie mam:) właśnie dziś z jedną panią wychwalałyśmy pod niebiosa wolność jaką daje prowadzenie własnej działalności:) można spać ile się chce, pracować w godzinach jakie się lubi itp. itd. nie trzeba na nic czekać:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Odliczam ... 04.11.08, 13:39 Ja mam dzisiaj zly dzien i jestem wkurzona, ze tyle pracuje i mam mało czasu dla siebie... Ale tez mam cholerna satysfakcję, ze robię cos, co jest doceniane, ze widze efekty, ze sporo osiagnęłam juz - i to sama zupełnie :) Ale czekam na weekendy, czekam na dni wolne, czekam na spotkania z ludźmi róznymi... I to czekanie jest zawsze takie dziwne, bo z jednej strony chcę zeby czas biegł jak najszybciej - do tego wolnego, czy do tego wydarzenia konkretnego... a z drugiej strony czas biegnie za szybko i sie nie wyrabiam na deadline'y ;] chyba lubie to, co robię - ale wiadomo, że co za duzo to niezdrowo ;) Odpowiedz Link
lawirant Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:07 tak, ja mam inaczej. Idę do pracy z uśmiechem na ustach. Realizuję się tu i sprawia mi przyjemność to co robię. Pomagam ludziom zarabiać pieniądze i cieszy mnie, że dzięki mnie moim sugestiom zarabiają więcej... Nie czekam na dlugie weekendy i święta. Miło, że są, ale kiedy się oprócz etatu prowadzi własną działalność pracyje się tak naprawdę 25 godzin na dobę :) Tylko trzeba lubić co sie robi... Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:17 masakra! jesli praca w zyciu ci szkodzi ....porzuc prace o co chodzi:-)Ja bym Cie szybko zwolnil na miejscu twojego szefa - po co mi pra cownik co z taka niechecia podchodzi do tego co robi.A na podwyzke to nie masz co liczyc bo pewnie ta twoja niechec jest mocno wyczuwalna .Czy nie drepczesz w miejscu na chwile przed koncem pracy? Odpowiedz Link
karka831 Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:22 Nie dalej jak miesiąc temu dostałam podwyżkę. Na początku byłam pracą zachwycona, ale po roku widzę, jak małe są tu możliwości rozwoju. Rzeczywiście drepczę w miejscu, ale nie na koniec pracy, tylko w przenośni. Wciąż to samo, a nawet mniej obowiązków niż na początku (taka specyfika branży, w której pracuję). Nawet ta kasa mnie już nie cieszy. Czekam, bo na początku przyszłego roku ma być lepiej. Jeśli nie, odchodzę. Odpowiedz Link
karka831 Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:24 I mylisz się. I to bardzo. Mój szef jest zadowolony z mojej pracy, czego mam dowody. Jednak, ani to jego wina, ani moja , że pracy jest mniej i wyrabiam się ze wszystkim w 4 godziny (a pracuję 8). Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:28 wiec nam sciemniasz ze az tak zle z toba.Praca jest moze za latwa i za malo ciekawa dla ciebie ale rozwoj i zmiany to juz od twojej przebojowosci zalezy.Troche cierpliwosci I mialem racje ze nogami przebierasz:-)A nie da sie tam przejsc zadaniowo a nie na godziny? Odpowiedz Link
milleniusz :) 04.11.08, 14:18 > Ktoś ma inaczej? ;P Mhm. Na przykład ja. Byle do emerytury. :D Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: :) 04.11.08, 14:21 dziwny narod gdzie emeryt i rencista to najbardziej ulubiony .....zawód:-) Odpowiedz Link
milleniusz Re: :) 04.11.08, 14:33 > dziwny narod gdzie emeryt i rencista to najbardziej ulubiony .....zawód:-) Prawda? :D A co powiedzieć o narodzie ze skrajnym brakiem poczucia humoru? Nawet nie chce mi się zgadywać jakie tu stereotypowo pasują. :))) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: :) 04.11.08, 14:38 o jakim narodzie mowisz?Jesli chodzi o Polakow to sie mylisz ,mamy spore poczucie humoru on wiele razy pozwalal temu narodowi wytrzymac rozne przeciwnosci ;losu Odpowiedz Link
vandikia Re: Odliczam ... 04.11.08, 14:39 Ja mam inaczej, Uwielbiam pracowac, miec zajecie, miec kontakt z ludzmi. Weekendy mnie męczą, a długie męczą podwójnie :/ Odpowiedz Link