Dodaj do ulubionych

sypialniane fantazje

26.11.08, 12:43
Proponuję pewną grę: W temacie wpisujemy naszą ulubioną nietypową metodę na
rozgrzanie atmosfery w sypialni, krótki opis i zobaczymy co o nich myślą ludzie:)
Obserwuj wątek
    • geldstein kajdanki 26.11.08, 12:43
      Uwielbiam przypinać partnerkę do łóżka, a jeszcze lepiej do karniszy, żeby
      musiała stać. Potem powoli ją rozbieram i całuję. Strasznie mnie podnieca jak
      ona nie może się przeciwstawić nadchodzącej przyjemności:) Ach uch i w ogóle;)
      • kitek_maly Re: kajdanki 26.11.08, 12:47

        > a jeszcze lepiej do karniszy,

        No to albo masz wysoką partnerkę z długimi rękoma albo niskie mieszkanie. ;-)
        • shine69 Re: kajdanki 26.11.08, 12:47
          a może na taborecie stoi?
          • tora83 Re: kajdanki 26.11.08, 12:59
            shine69 napisał:

            > a może na taborecie stoi?


            Az parsknelam :D
            Albo wisi moze :D
            • wyzuta Re: kajdanki 26.11.08, 19:18
              tora83 napisała:

              > shine69 napisał:
              >
              > > a może na taborecie stoi?
              >
              >
              > Az parsknelam :D

              taboreti pętla na szyji. powinna byc spokojna :)
              > Albo wisi moze :D
      • justysialek Re: kajdanki 26.11.08, 13:05
        No to poczekaj, jak jej kiedyś ten karnisz na łeb spadnie - wiem, co
        mówię, mojej mamie spadł i nawet nie była do niego przywiązana!
      • bobomba Re: kajdanki 26.11.08, 13:37
        Heh, uważaj z tymi kajdankami, bo może się to źle skończyć.
        www.maxiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=104 jeśli to prawidziwa historia to
        gościa nieźle urządził ten kot:D
        A tak poza tym to spoczko fetysz, ale wolałbym zamiast kajdanek jakiś materiał.
        I dodatkowo jeszcze na oczy, żeby się skupiła na doznaniach:)
        • simon_r Re: kajdanki 26.11.08, 13:41
          A ja proponuję przeczytać sobie taką ksiażkę S.Kinga pt. "Gra Geralda"... moment
          i odechce się wam kajdanków :))
          • tora83 Re: kajdanki 26.11.08, 13:47
            simon_r napisał:

            > A ja proponuję przeczytać sobie taką ksiażkę S.Kinga pt. "Gra
            Geralda"... momen
            > t
            > i odechce się wam kajdanków :))
            >
            A czemu ma sie odechcciewac? :)
            • simon_r Re: kajdanki 26.11.08, 14:01
              Przeczytaj i będziesz wiedzieć...
    • shine69 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:46
      ja swojej seksualnej partnerce lubię wkładać penisa do pochwy.
      • shine69 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:46
        czasem próbujemy wice wersja, ale jeszcze się nie udało :(
        • simon_r Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 13:42
          że jak niby???... pochwę do penisa próbujecie wkładać???
      • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:47

        > ja swojej seksualnej partnerce lubię wkładać penisa do pochwy.

        To fantazja? :-P
        • shine69 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:49
          czasem też...
          • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:49

            A, no chyba że tak. ;-)
            • shine69 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:51
              a Ty? nie chciałabyś włożyć mężczyźnie swojej pochwy do penisa?
              • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:53

                Hmm no nie wiem, nie wiem. Chyba nie. Wolałabym na. ;-)
                • shine69 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:56
                  to fantazja?
                  • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:57

                    Obecnie - tak. ;-)
        • wyzuta Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 19:20
          kitek_maly napisała:

          >
          > > ja swojej seksualnej partnerce lubię wkładać penisa do pochwy.
          >
          > To fantazja? :-P
          >
          fantazja godna Dalego
      • puszysta_gimnazjalistka Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:55
        No to ja jestem cholernie nudny bo nawet tego czasem nie robię.
    • redhotkatholiclove brzuszka, twarzy, etc 26.11.08, 12:58
      jak dochodze to wyjmuje penisa na zewnatrz i koncze na mojej pani, albo na
      brzuszku, albo na pleckach, albo na twarzy...cudowne uczucie:)
      • justysialek Re: brzuszka, twarzy, etc 26.11.08, 13:11
        i to już szczyt twojej kreatywności?

        a na stopach próbowałeś?!
        a na uszach
        na łokciu
        na potylicy?!
        to by było coś...
        • wsuwak Re: brzuszka, twarzy, etc 26.11.08, 19:23
          justysialek napisała:

          > i to już szczyt twojej kreatywności?
          >
          > a na stopach próbowałeś?!
          > a na uszach
          > na łokciu
          > na potylicy?!

          lubie kobiety z długimi włosami, np warkoczem. po stosunku można
          wytrzeć penis
          > to by było coś...
      • umbora Re: brzuszka, twarzy, etc 26.11.08, 14:46
        Ja bym miała z tym problem. To jakieś znieważenie kobiety.
        • basibasimba Re: brzuszka, twarzy, etc 26.11.08, 15:50
          tjjjjaaaaa...ale podczas orala to nie ma problemu z wytryskiem? no jasne///jak
          dla mnie hipokryzja:)
    • forumowicz_pospolity Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 12:59
      wisze nago ma żyrandolu,głową w dół
      partnerka tańczy dookoła mnie taniec godowy, z głośnym przytupem
      przychodzi sąsiad z dołu ("-co tu sie k..wa dzieje, tynk mi leci z
      sufitu...!!?"), mocujemy go kajdankami do łóżka i kontynuujemy przerwaną zabawę

      coś pięknego:)

      połączenie wojeryzmów, ekshibicjonizmów, atawizmów , sztuki tanecznej
      i akrobatyki;)
      • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 13:01

        > połączenie wojeryzmów, ekshibicjonizmów, atawizmów , sztuki tanecznej
        > i akrobatyki;)

        I przemocy!
        :-P

        > mocujemy go kajdankami do łóżka
      • puszysta_gimnazjalistka Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 13:03
        Na to z pewnością jest jakiś paragraf.
      • voker a to już wiem 26.11.08, 13:03
        kto mówi:
        nie ma takiego numeru, nie ma takiego numeru... :)
    • justysialek Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 13:15
      Smarujemy się cali keczupem - nawzajem, od stóp do głów i...








      i potem to już nic, bo ja bym się zastanawiała, jak ja to spiorę z
      pościeli... hmmmm
    • funny_game Kaloryfer. 26.11.08, 14:03
      Włączyć 3 godziny przed snem, wyłączyć kładąc się spać.
      By spało się lepiej. Wszystkim.
      • izabellaz1 Re: Kaloryfer. 26.11.08, 19:29
        Kajdankami do kaloryfera i będzie super atmosfera :D
      • izabellaz1 Re: Kaloryfer. 26.11.08, 19:30
        funny_game napisała:

        > Włączyć 3 godziny przed snem, wyłączyć kładąc się spać.
        > By spało się lepiej. Wszystkim.

        Można jeszcze skarpety wełniane założyć i wypić gorącej herbaty z przyprawami i
        prundem :D
    • baba_krk Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:26
      Nie mam co się wpisywać, bo ta moja fantazja wykracza poza sypialnię ;)
      • funny_game Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:28
        Moja też wykracza: do obuwniczego, jubilera i perfumerii :D
        • baba_krk Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:32
          masz mnie Szerloku :D
          chociaż łazi mi po głowie jeszcze jedno miejsce
          • funny_game Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:34
            Bielizna i odzież, yhy, ołje :D
            • baba_krk Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:37
              sama się prosiłaś :P

              https://www.infoaventura.com/fotos/Caldea-Int.-noche.jpg

              tam są takie fajne korytarze i przejścia, dające wiele możliwości :D
              • funny_game Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:43
                Oł.
                W Liptovskim Mikulasu to trzeba uważać, żeby nie zajść w przypadkową ciążę z
                ojcem dziecka nieznanym. Tak właśnie wesoło jest w zakamarkach i korytarzach. Aż
                dziw, że woda jeszcze przezroczysta :D
                • baba_krk Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:57
                  Dlatego ja głównie pluskam się w bąbelkach, żeby nie widzieć co tam konkretnie
                  pływa :P
    • karka831 Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:31
      Mam taką, że przychodzę przebrana za pokojówkę. Krótkie wdzianko pokojówki,
      różowa miotełka, szpile i czepek. On na mnie patrzy wzrokiem pełnym pożądania,
      po czym wskazuje miejsca, które mam posprzątać, kładzie piniądz na poduszkę i
      wychodzi. :P

      A tak na serio, to się wstydzę tak publicznie opowiadać. :)

      • kitek_maly Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 14:44

        kładzie piniądz na poduszkę i
        > wychodzi. :P

        Tak szybko? Przegapiłam gdzieś moment wejścia. ;-))
    • autume Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 14:59
      geldstein napisał:

      ... o 4.oo rano jak się sam wylata po mieszkaniu :(
      Taką mam fantazję !
      • funny_game Re: Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 15:02
        Masz kota? :))))
        • autume Re: Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 15:16
          funny_game napisała:

          > Masz kota? :))))
          >
          Kotkę, przygarnąłem na zimę:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=85954193&a=85954193
          • funny_game Re: Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 15:18
            Fakt, rzypominam sobie :)
            To już zostaje na zawsze, co?
            • autume Re: Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 15:20
              funny_game napisała:

              > Fakt, rzypominam sobie :)
              > To już zostaje na zawsze, co?
              >
              Jak kot zechce to zostanie :))
              • funny_game Re: Żeby mnie ten kot nie spychał z poduszki... 26.11.08, 15:26
                HA!
                Fajnie :)

                Zdjęcie poka.
    • 3.14-czy-klak Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 15:54
      noc, cisza skradam sie na paluszkach, ona śpi, sikam cichutko obok
      niej i wrzeszczę na cały głos - 'i co żes najlepszego zrobiła"
      • 8n Re: sypialniane fantazje 26.11.08, 20:31
        ja bym sie dala chyba nabrac
        • wers-alik Dla pobudzenia inwencji 27.11.08, 13:18
          Ona przewieszona przez oparcie krzesła - tyłem do góry. On za ręce i nogi podwieszony linami do haka na suficie - przodem do dołu. Trzecia osoba dopasowuje ich i wprawia wiszącego w ruch obrotowy!!!
    • qw994 Rozpalenie ogniska 27.11.08, 19:43
      Wersja hard - razem z firankami.
      Podgrzanie atmosfery gwarantowane.
      • autume Re: Rozpalenie ogniska 28.11.08, 07:45
        qw994 napisała:

        > Wersja hard - razem z firankami.
        > Podgrzanie atmosfery gwarantowane.

        Nieskuteczne, kiedyś brać studencka z akademika we Wrzeszczu
        zastosowała ten sposób, niestety nie było przyrostu :(
    • conena moja świąteczna fantazja jest taka, że 28.11.08, 09:59
      dostaję gorący prezent od mojego mężczyzny, tak jak w teledysku:
      pl.youtube.com/watch?v=lpRGpWtbmLg


      a w twoim wiązaniu do sufitu i późniejszym (?) rozbieraniu zastanawia mnie co
      zrobisz jak dziewczyna będzie ubrana w bluzkę zdejmowaną przez głowę?
      • razzmatazzy Re: moja świąteczna fantazja jest taka, że 28.11.08, 10:56
        To samo mnie zastanowiło. Chyba, że za każdym razem rozrywa jej bluzkę a potem
        zabiera na zakupy ;)

        A pan z teledysku ma niezły zarost :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka