Dodaj do ulubionych

Lans na NK

19.12.08, 19:41
Tak się zastanawiam, po jaką cholerę ci wszyscy ludzie tak się lansują na tej
NK. Mam na myśli kreowanie swojego wizerunku przy pomocy zdjęć np z
zagranicznych wakacji, na tle drogich samochodów, w otoczeniu rodziny,
przynależności do snobistycznych szkół czy organizacji, osób sukcesu na liście
znajomych, itd.
Przecież większość z tego, to zwykła ściema.
No i moje wątpliwości dotyczą tego, że obcym osobom to wszystko zwisa i nawet
nie zwrócą na to wszystko uwagi a znajomi wcześniej czy później i tak dowiedzą
się prawdy. A jak się już dowiedzą, to zamiast wpadać w podziw to zaczną się
wyśmiewać. Więc po co to wszystko? ;)
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Re: Lans na NK 19.12.08, 19:52
      Nie mam konta.
      Podobno to jest największy lans. :) :) :)
      • thank_you Re: Lans na NK 19.12.08, 20:01
        I telewizora :D
        • niski.oktan Re: Lans na NK 19.12.08, 20:10
          Mam, ale się kurzy. :cool:
          • thank_you Re: Lans na NK 19.12.08, 20:13
            To nie kurz... może to ten Chińczyk? :D
            • niski.oktan Re: Lans na NK 19.12.08, 20:18
              Nie, taki śnieg jak mówisz, to w oceanie pada.
      • gapuchna Re: Lans na NK 19.12.08, 20:14
        Pierwszy raz jestem w czołówce....
        • niski.oktan Re: Lans na NK 19.12.08, 20:20
          Opisują cię już na portalach? :)
          • gapuchna Re: Lans na NK 19.12.08, 20:21
            Nie. Sama się lansuję...
            • niski.oktan Re: Lans na NK 19.12.08, 20:26
              Rozumiem, dopiero zaczynasz.
              Bo najpierw myślałem, że może już nawet w okolice majtek jakiejś Justysi czy
              innej Gosi dotarłaś.
              • gapuchna Re: Lans na NK 20.12.08, 15:53
                Majtek??? I jeszcze innych bab? A po co????????????
                • niski.oktan Re: Lans na NK 20.12.08, 19:09
                  Z moich (nie ukrywam, że pobieżnych) obserwacji wynika, że to już okolice Himalajów lansu, jak portale roztrząsają, czy jakaś Małgosia albo inna Dorotka miała majtki czy nie miała.
                  Te kobiety to już lansować się nie muszą.

                  Ale wydało mi się, że dla kogoś, kto zaczyna bywać w portalach, towarzystwo takich majtek to już byłby jakiś sukces. Na atak na pozycję posiadaczek jeszcze przyjdzie czas. :D
                  • gapuchna Re: Lans na NK 20.12.08, 22:03
                    Mój drogi, ja się lansuję przez nieobecność. Więc nie wiem, kto ma a kto nie ma
                    majtek. Mogę jedynie zapewnić, ze ja akurat mam, chociaż nie zawsze i nie
                    koniecznie :)))
                    • niski.oktan Re: Lans na NK 20.12.08, 22:12
                      Rozumiem. Koszul też przecież nie masz.
                      Ale nie zawsze musi być kawior. Żyć jakoś trzeba. :|
                      • gapuchna Re: Lans na NK 20.12.08, 22:25
                        Proszę, nie rób ze mnie nędzy ostatniej. Koszul niet, za to są piżamki. Takie
                        fikuśne, z bajerami :)))
                        • niski.oktan Re: Lans na NK 20.12.08, 23:27
                          No dobra, skoro prosisz...
                          I majtki też pewnie fikuśnie, z bajerami :cool:
                          • gapuchna Re: Lans na NK 21.12.08, 10:42
                            Majtki są skromne, barchanowe, z długaśnymi nogawkami, żeby mężczyźnie jak na
                            nie spojrzy, odeszła ochota. Ja cnotliwie się zamierzam prowadzić :| - do skutku
                            (czas przyszły)
                            • niski.oktan Re: Lans na NK 21.12.08, 17:12
                              E tam odejszła.
                              To jest dopiero czad - jak żyję, nie widziałem jeszcze laski w tych mitycznych
                              barchanach. :D
    • 2szarozielone Re: Lans na NK 19.12.08, 21:01
      jacy wszyscy? i skąd wy bierzecie tych lansujących się znajomych? :)
      • bertrada Re: Lans na NK 20.12.08, 14:59
        Nie wiem czy wszyscy ale zdecydowana większość. Ostatnio zrobiłam sobie
        szpiegową rundkę po nku, czyli znajomych, znajomych znajomych i jeszcze ich
        znajomych i tak mi się coś takiego rzuciło w oczy. ;D
    • iberia.pl Re: Lans na NK 20.12.08, 14:42
      a tak wlasciwie to z czym masz problem ?
      Tez nie rozumiem robienia zdjec przy autach,ale co w tym zlego ze
      mam zdjecia z urlopu ? Moze Ty na codzien robisz sobie fotki i moze
      masz taka jak sprzatasz, ogladasz tv itd.Ja mam glownie zdjecia z
      wakacji,a to ze komus przekszadza ze bylam tu czy tam to juz jego
      problem.
      • bertrada Re: Lans na NK 20.12.08, 15:01
        Ale czym innym jest wrzucenie kilku fotek, na których fajnie się wygląda a te
        wakacje to przez przypadek a czym innym jest wrzucenie całej galerii, czyli
        kilkudziesięciu zdjęć z różnych miejsc, niekoniecznie z sobą na pierwszym
        planie. I bynajmniej nie są to osoby parające się fotografią ani podróżnictwem. ;)
        • 2szarozielone Re: Lans na NK 20.12.08, 15:06
          W zasadzie każde zdjęcie jest jakimś tam lansem. Ja nie mam w fotkach
          egzotycznych podróży ani samochodu - ale może mam lans na "ach, jaka jestem
          zabawna", "ojej, jak fajnie wyszłam" i "och, jak mnie wszyscy lubią a ja się
          świetnie bawię". No i trudno.
        • niski.oktan Re: Lans na NK 20.12.08, 19:28
          To może być kwestia nie tyle miejsca publikacji, co braku potrzeby/nawyku selekcji.
          Kiedy przyjdziesz do lokalu mieszkalnego do takiej ktosi, tak samo przywali cię
          stertą nieprzesianych i nonsensownych zdjęć z wesel, wakacji, imienin i smółki
          pierworodnego.

          A jeśli doszukiwać się specyficznej motywacji popychającej ludzi do publikowania
          w necie, to chyba przede wszystkim zwyczajny efekt demonstracji. Działa
          nieskończenie lepiej niż wyrzezanie scyzorykiem "tu byłem".
          Może to też wynikać z mniej czy bardziej uświadomionej potrzeby naśladowania
          życia "gwiazd" - liczy się ten, komu na każdym kroku towarzyszy jakiś paparazzo.
          Liczy się w pewnych kręgach, rzecz jasna.
    • conena Re: Lans na NK 20.12.08, 15:49
      a mi się dzisiaj nie otwiera nasza klasa:)
      pocieszam się forumem.
    • be_em Re: Lans na NK 20.12.08, 17:47
      przeca to takie ludzkie jest:) pochwalić się przed znajomymi tym co mamy! :)
      mnie bardziej bawią super laski z cyckami na wierzchu lub kolesie z gołą klatą i
      łańcuchem:D
      • milleniusz Re: Lans na NK 20.12.08, 18:37
        be_em napisała:

        > przeca to takie ludzkie jest:)
        > pochwalić się przed znajomymi tym co mamy! :)

        No tak, ale nie wszystko co ludzkie jest warte naśladowania. :P

        A co do lansu, to pewnie każdy go w jakiś sposób uprawia, tak. Można jednak sobie sprawić łańcuch za 100 tysięcy, a można zegarek. Niby koszt ten sam, a efekty różne. Inna sprawa, że i z łańcuchem i z takim zegarkiem niekoniecznie wszędzie należy się obnosić. Wszystko jest chyba kwestią jakiejś klasy. A na Naszej-Klasie klasy to chyba brakuje najbardziej. :)

        Muszę się stamtąd wypisać.

        No, to się polansowałem. :D
    • baba_krk Re: Lans na NK 20.12.08, 18:35
      Mnie ostatnio bardzo rozwaliła sesja zdjęciowa znajomej, która jest w ciąży. Nie
      jest to jej pierwsza ciąża tylko 3 albo 4, więc są całe serie z brzuchem. Ale
      skupiłam się na tej ostatniej no i ma po kilka prawie identycznych zdjęć w:
      bluzce takiej, siakiej, owakiej, na tle telewizora, na tle regału, na tle okna,
      na tle drzwi. Do tego dochodzi jeszcze profil brzucha bez bluzki, niestety na
      tym zdjęciu przy okazji widać "pozostałości" po wcześniejszych ciążach. Tak czy
      siak nie rozumiem na co tyle zdjęć, na pewno każdy widzi, że jest w ciąży :>
      • milleniusz Re: Lans na NK 20.12.08, 18:39
        baba_krk napisała:

        > Mnie ostatnio bardzo rozwaliła sesja zdjęciowa znajomej,

        A z tych poprzednich ciąż, to ma dzidziusie? Znaczy nie takie różowe, bo to na
        pewno ma, tylko takie jak jeszcze są czerwone. To jest dopiero hardcore. :D
        • baba_krk Re: Lans na NK 20.12.08, 19:23
          z tych poprzednich to ma już duże dzieci i chyba wtedy nie były cyfrówki aż tak
          popularne, bo tylko kilka zdjęć jest zeskanowanych :P
          • milleniusz Re: Lans na NK 20.12.08, 19:25
            baba_krk napisała:

            > z tych poprzednich to ma już duże dzieci i chyba wtedy nie były cyfrówki aż tak
            > popularne, bo tylko kilka zdjęć jest zeskanowanych :P

            No to jest podpowiedz, że teraz modne jest pokazanie takiego czerwonego kotleta. Mięso i krew, to się sprzedaje. No, jeszcze seks, ale w tym kontekscie seks odpada. :D
            • baba_krk Re: Lans na NK 20.12.08, 19:34
              Co za czasy, ja jak zwykle zatrzymałam się w poprzedniej epoce ;))
      • wanilinowa Re: Lans na NK 20.12.08, 18:40
        a ja miałam okazję podziwiać flaki pewnej pani, a pomiędzy nimi
        kilkucentymetrowego potomka :)
        • baba_krk Re: Lans na NK 20.12.08, 19:23
          też tego nie kumam
        • razzmatazzy Re: Lans na NK 20.12.08, 23:27
          Nie wiem czemu się oburzasz, przecież liczy się wnętrze :D
    • thank_you Re: Lans na NK 20.12.08, 19:37
      A ja mam konto na naszej-klasie i jestem zadowolona z tego portalu. Odnowiłam
      kontakt z wieloma osobami, często z kimś koresponduję.
      Mam tam kilkanaście zdjęć i nikogo nie powinno interesować, czy mam zdjęcie
      podpisane "Majówka 2008 Tunis" czy położyłam się na masce najnowszego Mercedesa
      klasy S.
      Pewnie Ci, co się tak naśmiewają z NK mają zdjęcia w chlewie lub przy dojeniu krów.
      Nawet jeśli to targowisko próżności, to trzeba umiejętnie z niego korzystać. Od
      kiedy mam swój profil, to może kilkanaście razy obejrzałam zdjęcia obcych ludzi,
      ba, nawet znajomych czy przyjaciół rzadko oglądam.
      • catthe Re: Lans na NK 20.12.08, 20:01
        Ja się naśmiewam z n-k ale nie mam zdjęć ani w chlewie ani z
        krowami. A bardzo bym chciała bo lubię świnki, krówki i matkę
        naturę. Lubię także leżeć na masce jednego samochodu(nie mercedesa).
        Tylko, że takiego zdjęcia też nie mam.
        • thank_you Re: Lans na NK 20.12.08, 20:18
          Z tym chlewem i krowami przerysowałam. To normalne, że ludzie wrzucają czy
          wysyłają komuś jak najlepsze - w swoim mniemaniu - zdjęcia. Dla jednego są to
          zdjęcia z wakacji, dla innego przy samochodzie. Bo może akurat ładnie wyszedł. A
          może chce się pochwalić, że jednak w życiu mu wyszło - mimo iż nikt w niego nie
          wierzył. To są naturalne instynkty u większości ludzi.
          Ja mam normalne zdjęcia, takie co mi się podobają, chociaż większości nie :D
      • bertrada Re: Lans na NK 20.12.08, 21:12
        Mnie nie chodzi o naśmiewanie się z lansu, tylko o sytuacje, kiedy ludzie
        ewidentnie kreują się na kogoś kim nie są. Np wkleja ktoś sobie zdjęcia z
        dziećmi i mężem i podpisuje, że to kochana rodzinka spędzająca razem święta i
        wakacje a wszyscy wiedzą, że dziecko jest wpadkowe, wychowuje je babcia a z
        mężem już dawno się rozwiedli i nie utrzymują kontaktu. Albo lansuje się na
        inteligenta podróżnika, wkleja sobie zdjęcia z zabytkami a wszyscy wiedzą, że
        jest to osoba, która nawet jak gdzieś pojedzie to głównie piwsko chleje i grzeje
        się na plaży a historia, zwiedzanie zabytków ją tyle interesuje co zeszłoroczny
        śnieg i nawet nie wie jak to coś się nazywa przed czym pozuje.
        Po prostu ja się zastanawiam przed kim tego typu lans. Bo obcych osób to w ogóle
        nie obchodzi a znajomi i tak znają prawdę i będą się wyśmiewać zamiast podziwiać.
        • thank_you Re: Lans na NK 20.12.08, 21:15
          Współczuję znajomych. Ja na szczęście mam normalnych.
          • bertrada Re: Lans na NK 20.12.08, 21:18
            Czy ja powiedziałam, że to moi znajomi? No taki obraz wyłania się po przeglądzie
            naszoklasowym i rozmowach z ludźmi, którzy mają w tym temacie więcej do
            powiedzenia. ;D
            • thank_you Re: Lans na NK 20.12.08, 21:19
              Skoro wiesz, że zamiast zwiedzać - piją, że zamiast czegoś robią co innego, to
              powinni być Twoi znajomi. Chyba wiesz, jak powstaje plotka?
    • vandikia Re: Lans na NK 20.12.08, 21:01
      Mnie śmieszą tylko ludzie mający ponad 100 zdjęć w galerii, no chore
      to jakieś jest. Fajnie jest pokazac męża, dzieci, psa, no nie wiem,
      czy jakąś ciekawą podróż np. Ale mam koleżanki, które robią
      sobie "sesję" i wklejają np. 25 prawie identycznych zdjęć.
      Ostatnio się w sumie zastanawiałam czemu ludzie aż tyle fot
      wrzucają - może chęć zintegrowania się i pokazania się - co akurat
      robię.
      A poza tym przodują młode matki z pierwszym dzieckiem - 150 zdjęć
      jak śpi, je, płacze, śmieje się itd...

      Osobiscie mam 10 zdjęć w galerii - z czego chyba 5 z prywatek
      licealnych - ku pamięci.
      • sundry Re: Lans na NK 21.12.08, 18:29
        vandikia napisała:

        Ale mam koleżanki, które robią
        > sobie "sesję" i wklejają np. 25 prawie identycznych zdjęć.

        Moja znajoma wrzuciła sesję zdjęciową ryb w akwarium i królika:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka