nexstartelescope
30.12.08, 18:55
Byłam dziś w lesie ze psem. I pies, jak to pies - wszystko musi
powąchac, wybadać i obszczekać. No i znalazł cos pod drzewem, patrzę
a tam spory kawałek kory z drzewa, zawiniętej na kształt rynny (?),
a pod tą korą nazbierane trochę suchej trawy i mnóstwo świeżych
koniczynek (takich leśnych, mówi sie na to szczaw zajęczy), z
poobgryzanymi ogonkami. Ktos sobie zapasów narobił na zimę:) Raczej
nie mysz, bo spiżarnia i gniazdo za duże, i raczej nie wiewiór, bo
chyba nie je zieleniny ;) Rozczulił mnie ten widok :) Oraz: co to
mogło być za zwierzę?