qw994 07.01.09, 19:35 Pomalować paznokcie czwartą warstwą, żeby zakryć odpryski, czy zacisnąć zęby, użyć zmywacza i zacząć to nudziarstwo od nowa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 19:52 Ale naprawdę dużo ładniej wyglądają pomalowane jasnym lakierem. Na razie piłuję i z każdą minutą przechylam się bardziej na stronę "spiłować odpryski, nie robić nic" :) Odpowiedz Link
silic Re: Dylemat 07.01.09, 19:58 To więc krakowskim targiem niech będzie lakier (po twojemu) ale bezbarwny (po mojemu). Na większe ustępstwa nie idę... Odpowiedz Link
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 20:02 Dobrze, dobrze, ale jutro... Dzisiaj jeszcze wyglądają jak cię mogę. Uff. Odpowiedz Link
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 19:54 Już wymyśliłam opcję nr 3, czyli lenistwo do potęgi n-tej :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 19:55 > Opcja nr 2. :-) Też tak myślę. Jeszcze wybierzmy Qw kolor. Ja głosuję za takim mlecznobiałym, albo naturalnie przezroczystym (nie mam pojęcia jak to sie nazywa). :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 19:58 Nie używaj słowa "frencz", bo pewnie mu się z czym innym kojarzy :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Dylemat 07.01.09, 20:02 No Co Ty? Niemożliwe :) Na pewno jest grzecznym chłopcem i nie interesują go... lakiery do paznokci :) Jak są odpryski to ja bym dziabnęła naturalnym - taki mam najczęściej, na zmianę z nasyconą czerwienią - na krótkich dość :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dylemat 07.01.09, 20:15 To musisz mieć jasny lakier na tych paznokietach, że tak się dało zrobić. Abstrahując od tego, że jak można spiłować coś, czego już nie ma, bo odprysło? ;-P Odpowiedz Link
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 20:17 No mam jasny :) A w ogóle, to się odczep. Błędy logiczne będzie mi wypominać o godzinie 20, po ciężkim dniu :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:27 > Chciałam pomóc! :-PP Pomóż. Powiedz mi co to jest ten frencz, tylko tak, żeby nie słyszały, bo i tak po mnie jadą. :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dylemat 07.01.09, 20:34 No to taki np www.beautynewsnyc.com/home/uploads/2007/09/french_manicure.jpg No że białe końcówki należy namalować a i potem takim delikatnym beżem bądź różem. :-) Troszkę z tym robotki. A ja muszę zadzwonić do mamy i przedstawić jej tę sprawę, o której wczoraj rozmawialiśmy i tak mi się nie chcę i to odciągam. :-( Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:54 > No że białe końcówki należy namalować a i potem takim delikatnym beżem bądź > różem. :-) Troszkę z tym robotki. A, to jest po francusku. Nawet ładne. Górnicy tak sobie powinni robić czasem. ;) Zmykam, bo żółć ze mnie coś wycieka. Gdzieś się musiałem rozszczelnić. :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dylemat 07.01.09, 20:55 A idźżesz, znikaj. :-P Przemyśl i wróć. I na chwilę możesz wpaść na czat i zobaczyć co tam się na Twój temat wyrabia. ;-P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 21:06 > I na chwilę możesz wpaść na czat i zobaczyć co tam się na Twój > temat wyrabia. ;-P O nie! Obgadujecie mnie beze mnie? :D Wpadnę koło dziesiątej, ale nie na długo. :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:13 Właśnie. Nie mam pojęcia o czym mówicie. :P Ale wierzę, że Qw zrobi sobie na łapkach dobrze. I ten kolor jasny-jakiś-tam też mi się podoba. Zresztą, i tak nie rozróżniam. Ale te jaskrawe (określane też inaczej) to zauważam, choć z niechęcią. :D Odpowiedz Link
qw994 Re: Dylemat 07.01.09, 20:15 > Ale wierzę, że Qw zrobi sobie na > łapkach dobrze. A ja wierzę, że zrobisz sobie łapkami dobrze :))) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:25 qw994 napisała: > > Ale wierzę, że Qw zrobi sobie na łapkach dobrze. > A ja wierzę, że zrobisz sobie łapkami dobrze :))) Widzę, że jesteśmy ludźmi dużej wiary. Oboje. :) Dziękuję Ci za te słowa, dobry człowieku. Chciałem napisać "dobra kobieto", ale jakoś mi to nie konweniuje. Nie to, żeby od razu oksymoron, ale jakoś nie konweniuje, no. :) A jako puenta tej życzliwej wymiany poglądów przysługuje cytat z Woody'ego, o tym iż seks jest jak brydż. Z czym się w pełnej rozciągłości zgadzam. :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Dylemat 07.01.09, 20:27 Chciałem napisać "dobra kobieto", ale jakoś mi to nie konweniuje. Ni > e > to, żeby od razu oksymoron, ale jakoś nie konweniuje, no. :) Ehhh chyba muszę Cię wziąć pod opiekę. :-P Odpowiedz Link
silic Re: Dylemat 07.01.09, 19:57 > albo naturalnie przezroczystym A jak wygląda nienaturalnie przezroczysty ? ..proszę wybaczyć, ale musiałem się spytać. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:07 > A jak wygląda nienaturalnie przezroczysty ? > ..proszę wybaczyć, ale musiałem się spytać. Wybaczać to nam, ale nie my. :D Nawet fajne zdjęcia robisz, tylko popracuj nad światłem, kompozycją i tematem, bo sam mróz to nie wszystko. :) A do Świętego Michała kiedyś chodziłem, a co. Jak jeszcze wierzyłem w ludzi. :) Wybacz, ale skoro musiałeś, to ja też nie widzę powodu by się powstrzymywać. :D Odpowiedz Link
silic Re: Dylemat 07.01.09, 20:31 Nad światłem, kompozycją i tematem...a nad czym nie pracować ?:P Ja jedynie utrwalam rzeczywistość. Do Michała nie chadzam (jak i do innych) ale prezentować to on się potrafi. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Dylemat 07.01.09, 20:51 silic napisał: > Nad światłem, kompozycją i tematem...a nad czym nie pracować ?:P No jeśli już opanujesz te trzy rzeczy, to będziesz mógł siedzieć na tyłku i opędzać się od długonogich modelek i propozycji sesji dla poczytnych kolorowych pisemek. Zakładam, że to pierwsze może być przyjemniejsze, szczególnie jeśli się czasem opędzić nie uda. :D > Do Michała nie chadzam (jak i do innych) ale prezentować > to on się potrafi. A to błąd, bo w środku jest jeszcze ładniejszy. Jakbym się chciał dalej wyzłośliwiać, to bym napisał, że miałem na myśli koncerty Wratislavii Cantans, które sie tamże między innymi odbywają. :) No ale akurat miałem na myśli co innego. Ale to było już niemal 30 lat temu i sam nie wiem, czy to prawda. :) Inna sprawa, że na jednym koncercie tam byłem, ale to raczej na tej zasadzie dla której chodzi się "do kina", a nie "na film". :) Odpowiedz Link
silic Re: Dylemat 07.01.09, 21:17 Z moim aparatem to mogę robić zdjęcia co najwyżej do Informatora Powiatowego :). Długonogim modelko, jelsli się napatoczą, mogę zrobić cos innego...;). Do srodka nie wchodzę, to jednak swiątynia, nic tam po mnie. Nie chcę, żeby woda swięcona odparowała... Jak 30 lat temu to faktycznie możesz nie pamiętać czy byłes i własciwie po co ..:P. Odpowiedz Link
altra_volta Re: Dylemat 07.01.09, 20:05 Zgasić światło I, oczywiście, pisać nie patrząc na palce/klawiaturę ;) Odpowiedz Link
konstancja.wilde Re: Dylemat 07.01.09, 20:19 przy czwartej warstwie odprysną ci tak szybko, że się nie opyla. Odpowiedz Link
qw994 Re: od nowa, n/t 07.01.09, 21:05 Nie ma szans, już postanowiłam :) Spiłowałam tylko szpony, jutro MOŻE dokończę dzieła :) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Dylemat 07.01.09, 23:02 Czwartą warstwą? Chcesz mieć Himalaje na paznokciach? Od nowa! ;) Odpowiedz Link