Dodaj do ulubionych

rozbieranie...

14.01.09, 10:23
wczoraj jak (przypadkiem?) stłukłam kolejną bombkę z choinki, tym
razem razem szalikiem, monsz mój zainteresował się, czy to nowa moda
na rozbieranie choinki.
a Wy macie jakieś ciekawe metody?
moze na wiosnę zamiast marzanny topić choinki? ubrane oczywiście,
żeby nie było demoralizacji
Obserwuj wątek
    • viviene Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:24
      popieram w całości :)
      • wredna-malpa Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:27
        viviene napisała:

        > popieram w całości :)

        nie wiem tylko, jak lampki podłączyć. przedłużacz mam trochę krótki
        :(
    • vandikia Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:30
      u mnie kot zaczal ją rozbierac wdrapując się po pniu do połowy i jak
      już był w połowie rozglądał się i radopśnie puszczał na dół przez
      wszystkie gałęzie, artysta
      • wredna-malpa Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:33
        vandikia napisała:

        > u mnie kot zaczal ją rozbierac wdrapując się po pniu do połowy i
        jak
        > już był w połowie rozglądał się i radopśnie puszczał na dół przez
        > wszystkie gałęzie, artysta

        o, to jeszcze pomógl Ci pewnie lampki załatwić, kot b. dobry pomysł.
        • vandikia Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:37
          na szczescie do elektryki ma mały pociąg :D
          za to choinka, ktora normalnie trzymala sie do lutego, zostala
          rozebrana 6 stycznia taka byla zwichrowana i wymeczona
          • wredna-malpa Re: rozbieranie... 14.01.09, 10:45
            trudno, będzie jedną marzannę mniej :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka