Dodaj do ulubionych

dzień trzeci

28.01.09, 19:28
nie płaczę.
nie jem dalej.
mimo zmęczenia wieczorem jak tylko położę się do łóżka to oczy mam jak spodki i zasypiam na ranem :/
ale działam w miarę normalnie, pracuję, mogę się już śmiać , nie zamyślam się non stop, umiem się skupić na tym co ktoś do mnie mówi i nie musi powtarzać 10 razy .


w poniedziałek prawie o północy napisał pare smsów, że dojechał godzinę temu, trochę o warunkach mieszkalnych, kiedy zaczyna pracę i ze musi sobie kupić normalny telefon i niemiecki nr .
niby nic, suche pitu pitu... ale miło,że pomyślał jednak bo się nawet tego nie spodziewałam.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: dzień trzeci 28.01.09, 19:40

      to ile jeszcze dni planujesz
      • cookie_monsterzyca Re: dzień trzeci 28.01.09, 19:41
        nic nie planuję .
    • szwagier_z_niemodlina Re: dzień trzeci 28.01.09, 19:41
      Nie zebym ja sie chcial mieszac, albo mial jakies bezcenne rady,ale tak sobie
      przeczytalem cale story i tak sobie mysle:

      1. Wez ty sie wyplacz, wyplucz w ten sposob stress z siebie
      2. Ale nie inwestuj w to juz. Nie wyglada mi na to dobra inwestycje.
      Pewne zeby trzeba usunac i o nich zapomniec.
      3. Im mniej kontaktow z tym panem - tym lepiej
      4. Gdybym ja nie wiedzial co ja wlasciwie mysle o relacji ja-jakas kobieta, a
      bym sie zlapal ze robie to co ten pan - to bym juz wiedzial ze chyba juz z tego
      nic nie bedzie.

      Tak mi to tylko wyglada, juz sie zamykam.
    • razzmatazzy Re: dzień trzeci 28.01.09, 19:43
      cookie_monsterzyca napisała:

      > nie płaczę.

      > ale działam w miarę normalnie, pracuję, mogę się już śmiać , nie zamyślam się n
      > on stop, umiem się skupić na tym co ktoś do mnie mówi i nie musi powtarzać 10 r
      > azy .
      >


      To się skup, żebym 10 razy nie musiała powtarzać: śmiej się jak najwięcej i nie
      myśl o nim - myśl o sobie. :)
    • zoofka Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:32
      ale po co on cię jeszcze męczy?
      niech spada
      • chinsk.i.smok Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:37
        facety som gupie
        • liisa.valo Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:39
          Baby też, bo się dają robić w wała.
          • chinsk.i.smok Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:40
            W tym wątku POCIESZAMY koleżankę.
            Czyli: facety som gupie a kobitki som OK.
            W innym wątku odwrócimy.
            • liisa.valo Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:42
              Niee, ponieważ trzeba powiedzieć głośno i wyraźnie, że my same sobie robimy
              krzywdę, pozwalając im na to, na co mają ochotę. Nie mogą przychodzić i
              odchodzić, kiedy im się podoba.
            • cookie_monsterzyca Re: dzień trzeci 28.01.09, 21:09
              nie nie, nie musicie już tak intensywnie pocieszać :)
              ja się tylko wygadać muszę bo nie mam tu komu narazie za bardzo a ostrzegałam ,że was będę męczyć .
      • cookie_monsterzyca Re: dzień trzeci 28.01.09, 21:08
        bom wyraziła nadzieję iż będzie mnie męczył raz na czas jakiś przynajmniej , że nie urwie nam się kontakt.
    • chinsk.i.smok cookie 28.01.09, 20:41
      teraz dopiero zauważyłam, ze ty jesteś monsterzyca!
      Dla mnie byłaś do tego momentu: MONASTERZYCĄ
      • 8n Re: cookie 28.01.09, 20:47
        nasza ciasteczkowa klasztronica :*
      • cookie_monsterzyca Re: cookie 28.01.09, 21:10
        o nie o nie, gdzie mi do monasterzycy :P
    • llatarnik Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:51
      czymaj pion
      • cookie_monsterzyca Re: dzień trzeci 28.01.09, 21:11
        czymam przecie :*
    • ursyda Re: dzień trzeci 28.01.09, 20:52
      ekhm..
      cierpienie uszlachetnia ale już przestań
    • qw994 Re: dzień trzeci 28.01.09, 21:32
      Niech spada na bambus ten pożałowania godny typ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka