Dodaj do ulubionych

jak podrywać, żeby nie poderwać?

01.03.09, 20:39
Akcja na imprezie, gdzie ma miejsce krótki dialog. On podchodzi do nieznajomej
kobiety i zaczyna:

-Cześć, jak masz na imię?
Ona się przedstawia.

Następnie on akcentując dobitnie końcówki: Jesteś bardzo miłOM kobietOM, takOM
fajnOM dziewczynOM, z którą można pogadać.

Następnie pyta jej czym się w życiu zajmuje, pada odpowiedź i następnie ona
zadaje mu to samo pytanie, na które on odpowiada dokładnie tak:

- Yyyyy no wiesz yyyy. Mam zawód na 3 litery. Yyyy. Jestem dyr. Tzn.
dyrektorem. No kurwa kierownikiem. Ale jak mi nie wierzysz no to chuj.

Zakrztusiłam się drinkiem.
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:50
      jak mniemam nie uwierzylas i chuj z takiej pieknej znajomosci... :DDD


      znaomy znajomego poprosil kiedys na jakiejs dyskotece bardzo ladna dziewczyne do
      tanca. zapragnal bowiem poznac ja blizej. na jego: zatanczymy? - dziewczyna
      odpowiedziala:

      ok, ale poczekaj chwile, tylko jebne szczocha.

      a on nagle przestal pragnac poznawac ja blizej.
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:55
        A czy ja gdzieś napisałam, że to ja byłam tą panią? O podrywach ze mną w roli
        głównej na forum nie pisuję :> O ile dobrze pamiętam... ;)

        A tekst 'jebnę szczocha' jest piękny :DDD
        • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:58
          a moja kolezanka z pracy raz w zyciu sie zlamala i poprosila wykatkowo
          urodziwego kolesie do tanca. on z kolei na jej zatanczymy odpowiedzial:


          tera nie, ale sie dowiaduj...


          ona juz nie prosi nieznajomych do tanca.
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:01
            No i kolejny cudny tekst :)))))))
            Dawaj więcej!
    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:56
      "Mąż jest z zawodu dyrektorem". Przecież to pięknie brzmi! Ja nie
      rozumiem dlaczego się nie skusiłaś.
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:57
        No następna o mnie pffff.
        O moich przygodach to ja mogę jedynie na privie plotkować :P
        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:00
          Dobra no:P
          Myślałam po prostu, że ta ona to dla niepoznaki:P
          Coś w stylu-"poproszę dwie prezerwatywy w rozmiarze azjatyckim dla
          mojego kolegi".
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:03
            Za dużo dzisiaj myślisz :P
            :DDDDDDDD

            PS: Jak ostatnio spanikowana dzwoniłam do studia tatuażu to też powiedziałam "bo
            moja koleżanka..." ;)))
            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:09
              baba_krk napisała:

              > Za dużo dzisiaj myślisz :P
              > :DDDDDDDD

              Nie tylko dziś i nie Ty pierwsza mię to mówisz:D

              > PS: Jak ostatnio spanikowana dzwoniłam do studia tatuażu to też
              powiedziałam "b
              > o
              > moja koleżanka..." ;)))

              Ha! Mam Cię:P
              Przyznaj się, że to Ty z tym drinkiem, tu sami swoi no.
              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:12
                Moja Ty myślicielko :DDD

                No z drinkiem ja. Ja się zakrztusiłam usłyszawszy te zabawne słowa, co nie
                oznacza wcale, że one zostały wypowiedziane do mnie :>
                A teraz skup się. Przecież wiesz jakie mam zdanie nt. nadmiernego lansu
                forumowego ;)
                • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:20
                  baba_krk napisała:

                  > Moja Ty myślicielko :DDD
                  >
                  > No z drinkiem ja. Ja się zakrztusiłam usłyszawszy te zabawne
                  słowa, co nie
                  > oznacza wcale, że one zostały wypowiedziane do mnie :>
                  > A teraz skup się. Przecież wiesz jakie mam zdanie nt. nadmiernego
                  lansu
                  > forumowego ;)

                  Jestem skupiona i dlatego właśnie pomyślałam, że to o Tobie bo to
                  ukryty lans czyli lans z klasą czyli "nie mówię wprost ale domyślcie
                  się, jakie miałam branie w dyskotece":P

                  Oraz:*
                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:30
                    Jedyny lans jaki uskuteczniłam to wkleiłam swoje zdjęcie, żeby można było
                    podziwiać mój nowy kolor włosów. I kij z tym, że pewnie 90% nie widziało
                    wcześniejszego :PPP
                    Jak zaraz nie przestaniesz z tym skupieniem i myśleniem to Ci się przylansuję na
                    czacie ;))))
                    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:52
                      I jeszcze kij z tym, że zdjęcie było prawie od tyłu bez pupy w
                      kadrze?:P
                      Przylansowałaś się cudnie. Mogę tu wkleić?:D
                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:58
                        No a powiedz na co komu mój zadek :>
                        A wklejaj, nie mam nic do ukrycia :P
                        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:02
                          baba_krk napisała:

                          > No a powiedz na co komu mój zadek :>


                          Puszyty pisał, że teraz od piersi woli pupy. A że Ty masz ładną i
                          podniecasz Puszystego to są duże szanse, że on by chętnie popatrzył;)

                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:04
                            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa teraz to dowaliłaś hahahhaa.
                            Módl się, żeby Puszysty się na Ciebie nie wkurzył :P
                            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:09
                              baba_krk napisała:

                              > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa teraz to dowaliłaś hahahhaa.
                              > Módl się, żeby Puszysty się na Ciebie nie wkurzył :P

                              :P
                              Dzień był piękny więc Puszysty na pewno zrelaskowany i nie będzie
                              się wkurzał. Tym bardziej, za prawde. Fakty w sensie no:PP
                              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:11
                                Twoja fantazja nie ma granic :P
                                Sama się przed nim będziesz tłumaczyć z tych pomówień. Ja za Ciebie oczami
                                świecić nie zamierzam :PPP
                                • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:14
                                  baba_krk napisała:

                                  > Twoja fantazja nie ma granic :P

                                  W sensie, że jestem fantastyczna dziewczyna, tak?:P

                                  > Sama się przed nim będziesz tłumaczyć z tych pomówień. Ja za
                                  Ciebie oczami
                                  > świecić nie zamierzam :PPP

                                  Matka tak do mię mówiła jak nabroiłam w szkole:D
                                  Oraz zrób se znów wielkie rzęsy i zatrzepotaj chociaż, jak ja będę
                                  świecić!
                                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:17
                                    Tak to sobie tłumacz :P
                                    No i wtedy matka miała rację! A poza tym już mam w dupie długie rzęsy. Never ever.
                                    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:19
                                      Przepraszam ale czy one tam w dupie...to jest bardziej miłe uczucie
                                      czy niemiłe?:PPPP
                                      oraz łaj w dupie?
                                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:21
                                        Jeszcze nie wiem jakie bo to dopiero od dzisiaj, a dzisiaj jak wiadomo nie
                                        jestem w formie :P
                                        W dupie bikoz to najpojemniejsze miejsce. I mogę tam mieć wszystko. O!
                                        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:25
                                          Zapytam Cię więc jutro oraz podoba mi się opcja mania(sama
                                          wymyśliłam to słowo) wszystkiego w dupie! Pod warunkiem wszakże, że
                                          się nie wygląda jak Lopezx2.
                                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:28
                                            Ale ja się szybko przyzwyczajam, więc mogę nie odczuć różnicy ;)
                                            Też mi się coraz bardziej podoba :D
                                            A Lopez ma dobry kuper. Mogłabym taki mieć, ale niestety niedoczekanie moje.
                                            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:28
                                              Ale razy dwa lopez mogłabyś mieć? Nieeee
                                              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:35
                                                Może gdybym była trochę wyższa? :D
                                                I na pewno wtedy tyłek nie bolałby mnie od siedzenia :P
    • forumowicz_pospolity Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:01
      początek miał słaby ale daj mu szansę, może to trema ;)
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:05
        Za chwilę pomyślę, że faktycznie o sobie pisałam :>
        • forumowicz_pospolity Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:13
          baba_krk napisała:

          > Za chwilę pomyślę, że faktycznie o sobie pisałam :>

          wmówimy ci to
          to sie nazywa zbiorowa forumowa sugestia:)

          inna sprawa że funkcja kierownika jakoś spsiała
          a moze juz od zawsze
          wiązała sie z niewielkimi wymaganiami w kwestii kultury?
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:17
            ja tam sobie niewiele daję wmówić, no ale śmiało :D
            nie znam zbyt wielu kierowników, więc ciężko mi się wypowiadać :>
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:08
      A tak? :>
      Ja już nie jestem miła. Mam teraz etap kiedy jestem niedobra.
      • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:11
        bardzo niedobra?
        • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:13
          Chwilowo coś pomiędzy dosyć a bardzo.
          • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:15
            ŁO ja pierdole
            • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:31
              winszuję :)
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:14
      I Ty Brutusie? Grabisz se, wypadniesz z trójkąta, oświadczam :P
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:17
      Gdzie som takie fajne chłopaki, na biznes lanczach? :D
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:33
        Jak do mnie przyjedziesz to Ci wskażę palcem ten lokal, ale pójdziesz tam sama :P
        • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:35
          Może i pójdę sama, ale za to wyjdę z jakimś dyrektorem :D
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:46
            Zdrajczyni :P
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:18
      Nieśmiała jest, nie? Nie chce się przyznać, że sam dyrektor ją podrywał, bo to
      skromna dziewczyna jest...
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:49
        razzmatazzy napisała:

        > Nieśmiała jest, nie? Nie chce się przyznać, że sam dyrektor ją podrywał, bo to
        > skromna dziewczyna jest...

        Jak się zamknę w sobie, to wiedz, że i Ty się do tego przyczynisz :P
        Poza tym ja raczej nie należę do nieśmiałych :>
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:24
      SAM PAN Dyrektor! Jakie to szczęście dla niej - ale młoda i ma jeszcze pstro w
      głowie, to i nie docenia... :D
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:28
      On użył innego słowa, też na 'ch' :D
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:32
      No to się doigrałaś. Wytnę Cię z rodzinnej foty :P
    • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:36
      Ja mam autentyk następujący: jakie boskie długie nogi i piersi... i ten
      prześliczny tyłeczek. Jesteś super, ślinka mi cieknie...

      Hmm, jemu cieknie, a podrywana ma tak zwany "rzyg" z miejsca :P
      • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
        liisa.valo napisała:

        > długie nogi i piersi...

        Dobre :DD
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
      He he, mamy te same skojarzenia ;)
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:40
      Ciekawe którOM, skoro Razz i ja to jedność, bardziej znane jako Babarazz :P
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:42
      Myślisz, że pan kerownik nocami po murach smaruje? ;)
    • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:43
      Tak, tak. Dobrze, że tyłeczek nie długi, bo by wyszedł jakiś kadilak z tego.
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:47
      'Ogranicz prędkość' :D
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:50
      Już ustaliłyśmy, że w karty jesteś cienka, a ja rządzę :P
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:53
      'Zakaz skrętu w lewo'! :D
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:57
      Co się dziwisz, głową muru nie przebijesz :D
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:00
      :DDDDD

      A to nie jest 'parking do wręczania łapówy egzaminatorowi? :D
    • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:02
      A nie??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:03
      Bo nie grałaś ze mną, gdy jestem w formie :PPP
    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:07
      A ja na swoich kolanach, albo męskich udach ;)
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:08
      E, to chyba sport narodowy ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka