qw994 15.03.09, 19:08 W jakiegoś boga, siłę wyższą, jakąkolwiek formę życia pozagrobowego? Czy trumna, rozkład i koniec wszystkiego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
liisa.valo Re: Wierzycie? 15.03.09, 19:11 Nie wiem. Ja się od jakiegoś czasu waham pomiędzy panteizmem, agnostycyzmem i ateizmem. Do niedawna byłam na etapie, że śmierć - piach - i koniec. Teraz nie wiem. Nie wiem od czasu śmierci mojego dziadka, którego obecność ciągle czuję. Ale nie wierzę w zmartwychwstanie, niebo, raj, itd., raczej to, że te dusze są tu gdzieś między nami, nigdy nie odchodzą. Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Wierzycie? 15.03.09, 19:18 W nieba piekła i te inne nie. Ale w duchy tak. Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: Wierzycie? 15.03.09, 19:24 W nieba, piekła nie, w duchy nie, ale w to, że po życiu jest jeszcze jakies życie - tak. Głupio by było tak pozyć 80 lat i bach - koniec :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Wierzycie? 15.03.09, 19:36 W duchy, czyli wg. energię - jak najbardziej tak. Nad piekłem i niebem sie nie zastanawiałam Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Wierzycie? 15.03.09, 22:53 A z pieklem to jest tak: gość po śmierci trafia do piekła.przechodzi przez bramę i widzi całe pole ,,trawki" , jak okiem sięgnąć.Bierze do reki ,wącha - swietny towar , najwyższa jakośc.Skręcil sobie jointa ,szuka zapałek ,niestety nie ma.Widzi że na kamieniu siedzi diabel ,podchodzi i mówi.Nie masz ognia,zajarałbym sobie.Diabel na to - jakbyśmy mieli ogień, to by bylo tu niebo, a nie piekło.:-) Odpowiedz Link
conena Re: Wierzycie? 16.03.09, 15:43 bertrada napisała: > Trumna, rozkład i koniec. ;P też mam taką nadzieję:) poza tym jeden taki mój wujek jest po śmierci klinicznej i zeznaje, że jedyne co "widział" to ciemność. żadnej ściemy o tunelu, świetle itp. dla mnie to wystarczający dowód. Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:12 nie odbierajmy ludziom nadziei ;) chociaż najczęściej ludzie na starość zaczynają chodzić do Kościoła i modlić się do Boga. a, dziwią się dlaczego coraz mniej młodych chodzi do Kościoła, a jest więcej starszych ludzi. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Wierzycie? 15.03.09, 22:57 w zależnosci od tego jaką nogą wstane:) generalnie jednak zdrowy rozsądek nakazywał by myśleć że śmierć to koniec czyli pogrążamy się z powrotem w chłodnym niestnieniu jakby Schopenhauer powiedział Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Wierzycie? 15.03.09, 22:58 Mówią, że absolutny ateizm nie istnieje, nieprawda, ja jestem doskonałym przykładem. Odpowiedz Link
silic Re: Wierzycie? 15.03.09, 23:25 Nie wierzę. Jak dotąd nie wiadomo mi nic o tym, by ktokolwiek potrafił przekonująco potwierdzić istnienie tego typu bytów (bóstw, bogów, duchów ). Skoro nie to nie ma się czym zajmować. Odpowiedz Link
barshtchu Re: Wierzycie? 16.03.09, 12:05 Wiara wiarą, ale kto jest waszym największym duchowym guru i dlaczego właśnie Szymon Hołownia? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Wierzycie? 16.03.09, 15:43 nie wierze. Totalny ateizm. bez momentów zwątpienia ;) Odpowiedz Link
trypel Re: Wierzycie? 16.03.09, 16:14 wolałbym w tej kolejnosci: koniec wszystkiego, trumna, rozkład, robaczki żadnych chwil zwątpienia nie mam - nawet w żelazka z duszą nie wierzę Odpowiedz Link
justysialek Re: Wierzycie? 16.03.09, 16:28 Ja mam nadzieję, że po śmierci pozostaje jakaś namiastka świadomości, że nasze dusze w formie czystej energii łączą się z energią uniwersum i krążą sobie w te i we wte posiadając wiedzę absolutną i obserwując żyjących potomków. Ta energia to dla mnie właśnie bóstwo.... ale to raczej nadzieja niż wiara. Właśnie ta "świadomość", cos jakby pamięć naszych przodków, jest adresatem moich "modlitw" gdy dzieje się coś złego. Trójca Święta jest dla mnie zbyt namacalna a trumna, rozkład i koniec wszystkiego - zbyt przerażające. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiara jest po to, by się ludzie nie bali śmierci. Odpowiedz Link
qw994 Re: Wierzycie? 16.03.09, 18:13 > Zdaję sobie sprawę z tego, > że wiara jest po to, by się ludzie nie bali śmierci. Pewnie tak. Ale ja nie wierzę, a i tak nie przeraża mnie wizja końca świadomości. Odpowiedz Link
emmannuuellleue_beart Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:10 wierzę, bo zawsze jakąś tam rólkę wymodlę Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:18 możesz zdziwić się, bo Bóg nie nabierze się na takie sztuczki;) Odpowiedz Link
emmannuuellleue_beart Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:21 cytrynka_ltd napisała: > możesz zdziwić się, bo Bóg nie nabierze się na takie sztuczki;) > nie wiem które oko mrugające brać pod uwagę, to: ;), czy to fioletowe? Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:24 zadeklarowany to ja jestem ateista - wierzyć nie wierze i tyla. tylko to cholerne pytanie skąd się wziął pierwszy atom:/ Odpowiedz Link
emmannuuellleue_beart Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:27 mason_i_cyklista napisał: > nie wierze i tyla. > tylko to cholerne pytanie skąd się wziął pierwszy atom:/ jeny! Odpowiedz Link
emmannuuellleue_beart Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:29 mason_i_cyklista napisał: > a nawet: > o rety! unikam słów z rrrrr bo tak dziwnie w gardle się robi Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:32 od rrrr Ci się dziwnie w gardle robi? o jejciu! mnie od rrrr brzuch boli. przepona się znaczy Odpowiedz Link
keltoi Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:34 (o, ale mi się sygnaturka adekwatna wylosowała XD) Nie, zupełnie nie. A propos tych świetlistych tuneli i OOBE: miałam wypadek, trafiłam do szpitala, zmarło mi się kilka razy. I co? I nico. Bure caco. Zdmuchnęło mnie i tyle, parę dni później się obudziłam się, wszystko mnie bolało jak skurczysyn, małam baterię kroplówek i druciki przyczepione. I tak jeszcze dwa razy, z czego raz tylko na momencik i tak nie bardzo ;) Ludzie byli zaszokowani, że nic nie widziałam, że mnie nagle nie nawróciło... A tak w temacie - wiecie, że jest coś takiego jak padaczka skroniowa? Ciekawe, że ludzie wierzący, którzy ją mają, doznają objawień i spotkań z bogiem/świętymi/aniołami itd, a niewierzący kontaktów z istotami pozaziemskimi, albo coś w stylu "łączę się z kosmosem". Fascynujące, nieprawdaż? :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Wierzycie? 16.03.09, 20:50 > A tak w temacie - wiecie, że jest coś takiego jak padaczka skroniowa? Ciekawe, > że ludzie wierzący, którzy ją mają, doznają objawień i spotkań z bogiem/świętym > i/aniołami itd, a niewierzący kontaktów z istotami pozaziemskimi, albo coś w st > ylu "łączę się z kosmosem". Fascynujące, nieprawdaż? :) Nie pamiętam w tej chwili imienia świętej, która miała właśnie takie wizje. Z kolei stygmaty to przykład niezwykle silnej autosugestii. Odpowiedz Link
keltoi A bo to jedna taka była? 16.03.09, 20:56 Masz św. Teresę np - to ta od róż i ekstazy od "przeszycia strzałą anioła" ;) A z tymi stygmatami to też wierzę - kiedyś miałam staszny koszmar, cholernie realistyczny - czułam smak krwi w ustach, potworny ból itp, darłam się jak się obudziłam. No i mi zostały po śnie siniaki na nogach i rękach. Ja dałam radę, inni też mogą ;D Odpowiedz Link
keltoi Łe tam, Hildegarda. 17.03.09, 23:39 Hildegarda była cwana i miała migreny. ;D Ale dzięki temu, że była cwana, to umiała je wykorzystać ;) Swoją drogą - nie zazdroszczę. Ja sama mam migreny, bez leków trudno mi wtedy funkcjonować, jak ona sobie radziła - nie wiem... Odpowiedz Link