wilowka 21.03.09, 15:19 W sensie sukienkę na biuście chlupnęłam aż miło. Oczywiście podczas smażenia naleśników. Nasmarowałam mydełkiem odplamiającym i wsadziłam do miski z wodą i proszkiem do prania. I co teraz? Zlizie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barshtchu Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:42 Chuj wie. Na olej na odzieży działa na pewno "Ludwik" (płyn do naczyń). Zmywa nawet plamy, które niczym nie chcą się odeprać. Wiem też co natychmiast leczy ból gardła (przynajmniej u mnie). :) Odpowiedz Link
kadfael Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:44 Zgadza się, potwierdzam. Ludwik najlepszy do plam :D A co do gardła Ty pijesz tego ludwika jak Cie boli gardło czy co? Odpowiedz Link
barshtchu Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:54 > A co do gardła Ty pijesz tego ludwika jak Cie boli gardło czy co? Nie, to już atakuję czym innym. Gardło przestaje boleć tego samego dnia. Odpowiedz Link
zoofka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:45 no właśnie miałam to powiedzieć. Płynem do garów trzeba było! bezpośrednio na plamę, a potem dopiero namoczyć. Nie wiem czy zlizie. Mi raz wypadek przy smażeniu frytek się zdarzył i bluzki nie odratowałam :( ale to bawełna była, a to chłonne jak pies ------------------ Odpowiedz Link
wilowka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:48 Mogę wypłukać i potem próbować z płynem, ale nie mam Ludwika. No, zobaczę, w sumie strata niewielka, ale lubię tę sukienkę. Dzięki :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 16:13 funny_game napisała: > Potem? :F No ja się tak ciężko urobię to dam radę ;) Odpowiedz Link
zoofka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:58 trudno ludwik dobry ale nie jedyny :) kużden płyn powinien zadziałać Odpowiedz Link
funny_game Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:48 Nie wyrażaj się, dziewczyno! Odpowiedz Link
barshtchu Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:58 Podrywasz mnie? Chcesz seksu? Nie jestem dziewczyną, ale dzięki za komplement. :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 16:03 Nie (ale jak masz coś, czego chcę, to mogę). Tak. Proszę :) Odpowiedz Link
barshtchu Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 20:23 > ale jak masz coś, czego chcę, to mogę Jak masz coś czego chcę... Chodzi o te eliksiry na wieczną młodość? Nie, już nie mam. Sam wypiłem. Odpowiedz Link
funny_game Re: Oblałam sobie biust olejem 22.03.09, 01:09 To, czego ja chcę, się pali :) I te\ż już spaliłam :) Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:48 Wujek Dobra Rada radzi: nie polewaj biustu olejem, bo to nigdy nic z tego mądrego nie wyjdzie. fajnie wygląda, ale się jeszcze obrazić może jak tak z nienacka Odpowiedz Link
zoofka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 15:59 dobry pomysł na nicka. Ciekawe czy "ciotka_dobra_rada" istnieje Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 16:05 Nie strasz ludzi, dziewczyno, myślałam, że się poparzyłaś! W kwestii plam nie wiem - mam białą plamę w pamięci do takich rzeczy ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 21:00 razzmatazzy napisała: > Nie strasz ludzi, dziewczyno, myślałam, że się poparzyłaś! No właśnie. Tytuł jest mylący. To z góry usprawiedliwia zrobienie offtopa na 200 postów np. o obecnej sytuacji politycznej w Kambodży. Chociaż... To będzie najwyżej na dwa posty. :] Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 21:36 > Nasmarowałam mydełkiem odplamiającym i wsadziłam do miski z wodą i proszkiem > do prania. Yyyy... ten biust nasmarowałaś mydełkiem i wsadziłaś do miski z wodą? I co, siedzisz teraz z cyckami w misce?;) Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link
llatarnik Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 21:41 a jaki to był olej? Słonecznikowy, sojowy, rzepakowy czy jakiś inny? Odpowiedz Link
wilowka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 22:25 Rycynowy. Narzeczonemu zawsze na takim naleśniki smażę :P Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 22:07 Fajnie, to znaczy, że teraz latasz sobie bez sukienki ;) Odpowiedz Link
wilowka Re: Oblałam sobie biust olejem 21.03.09, 22:24 Dementuję - nie siedzę w misce niczym bom się wytarła, umyła i przebrała. Puszysty, czy ja wyglądam na kobietę, co ma tylko jedną sukienkę ;)) Odpowiedz Link