01.04.09, 10:08
tą fotkę z ferii specjalnie dla Cię strzeliłem:
https://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1723724,2,5.html
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Funka 01.04.09, 10:10
      wklej pan z łaski swojej a nie kazesz sie bujac z nieaktywnym linkiem:)
    • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 10:11
      Przesadziłeś już z tym Prima Aprilis.
      Jakoś trudno uwierzyć, że nie potrafisz foty wkleić. :D
      • lupus76 Re: Funka 01.04.09, 10:13
        Wkleiłem kuffa adres, a nie fotę:)
        Już jest :)
    • lupus76 No cóz jest kuffa? 01.04.09, 10:13
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nd/dd/af6p/A1wwZMSuIQNGRKao6B.jpg
      • forumowicz_pospolity Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 10:14
        bomba, to jest Bombel :)
      • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 10:23
        Cudności różowonose. PRAWIE jak Bombilą :)
        Czy jesteś uzależniony od pstrykania fotek kotkom? :)
        • lupus76 Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 14:59
          Uzależnioony - nie. Ale takiego kocura tak ślicznie pozującego grzech by było
          nie pstryknąć :)
      • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 10:24
        Nie no, czym dłużej patrzę, tym lepiej widzę, jakie to śliczne kociszcze :)
        I jak się owinęło ogonem ładnie.
        • milleniusz Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 11:58

          > I jak się owinęło ogonem ładnie.

          Zimno mu. Sam bym się owinął!
          • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:03
            Ale nie każdy tak, właśnie tak, potrafi. Bobinek się owija, ma zresztą
            niesamowity ogon, długi, dorodny, cudnie umaszczony. I prawie chwytny :D Taki ma
            ten ogon!
            Nie jest mu zimno, a sobie siada na oparciu kanapy, owija się u stópek kocich
            ogonkiem i zaczyna piszczeć, aż mu się nos robi na maksa z bladoróżowego
            fuksjowy, a mordinka trójkątna.

            Jej, lubię mieć świra na punkcie kotów :)))
            Uwielbiam je!!!
            • milleniusz Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:20
              Rzeczywiście nie każdy tak potrafi. Ale każdy ma chwytny ogon. Tylko te cięższe
              trochę protestują, jak się je chwyta za ogon i przenosi. :D
              • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:28
                Czasnę Cię zaraz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • milleniusz Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:32
                  funny_game napisała:

                  > Czasnę Cię zaraz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Jak są małe albo lekkie to nie piszczą wcale. Znam się. Krzywdy bym nie zrobił
                  przecież. :D
                  • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:36
                    A Ty masz koty?
                    • milleniusz Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:48
                      funny_game napisała:

                      > A Ty masz koty?

                      Teraz nie. Zbyt nieodpowiedzialny jestem. Ale przez kilkanaście lat mieszkałem z
                      kotami.
                      • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 12:58
                        milleniusz napisał:

                        Zbyt nieodpowiedzialny jestem.

                        Wiocha :P
                        • milleniusz Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 13:10

                          > Wiocha :P

                          Słoma w butach i siano w głowie. Ale umiem dobrze się maskować. :P
                          • funny_game Re: No cóz jest kuffa? 01.04.09, 13:33
                            Z serii "nobo" będzie.

                            No bo ja rozumiem, ktoś jest nieodpowiedzialny i się do tego przyznaje.
                            Ale można mieć kota i w sobie tę odrobinę odpowiedzialności wyrobić, żeby go
                            mieć, tzn., żeby on chciał z człowiekiem mieszkać. Ta odrobiona to się w
                            zasadzie sama wyrabia.
                            Po prostu gópie usprawiedliwienie lenistwa.
                            Wolę: jestem leniwy i egoistyczny.
                            Przynajmniej jest prawdziwe.
                            Oj, ja dziś zarobię wpiernicz jakiś :D
    • funny_game A zobaczcie to CIASTO :) 01.04.09, 10:25
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1670240,6,4,2,0.html

      :D
    • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 10:56
      A mnie się kojarzy słowo "Funka".
      • funny_game Re: Funka 01.04.09, 11:00
        Z czym, na Swarożyca?!
        • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 11:05
          Z dzieciństwem, jeszcze quasi niewinnym.
          • funny_game Re: Funka 01.04.09, 11:12
            No ale konkretniej, porfawor :)
            • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 11:19
              No HOW Funka Charzykowy, naturalmente.
              A quasi niewinnym, bo owszem, "chodzili do latryny podglądać dziewczyny", ale
              nie dochodziło się do seansów zbiorowej masturbacji, o których źródła donoszą
              również.
              • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 11:20
                Edie: bez "się" - "nie dochodizło do seansów ..."
                • funny_game Re: Funka 01.04.09, 11:37
                  Czy wszyscy, poza mną dziś od rana piją?!
                  • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 11:56
                    Każden się inspiruje tym, czym chce.
                    A bo to moja wina, żeś se akurat wielbłąda wybrała?
                    • funny_game Re: Funka 01.04.09, 12:00
                      Nic nie rozumiem.
                      • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 12:11
                        Znowu?
                        No człowiek nie wielbłąd, a że akurat ty nie pijesz, to ja nie odpowiadam. :D
                        • funny_game Re: Funka 01.04.09, 12:26
                          Co gorsza, nawet mi się nie chce. Koniec świata :F
                          • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 12:29
                            Bo ciebie to chyba tylko zima i rozłąka może uratować. Inaczej nie masz szans na
                            doścignięcie średniej.
                            • funny_game Re: Funka 01.04.09, 12:32
                              W rozłące to się wcale tak dużo nie żłopie, jak człowiek ma opory przed
                              żłopaniem do lustra.
                              I latem, na tzw. świeżynce trąbi się trąbki lepiej, niż zimą na zapiecku palinkę
                              ;)))
                              • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 12:46
                                Co? Ty do lustra??? =O

                                How dare you objectify you cats, ju monsta!!!
                                • funny_game Re: Funka 01.04.09, 12:58
                                  Oqrde, faktycznie, ale ja głupia! :D
                                  • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 13:21
                                    To wytłumacz się jeszcze z tej świeżynki.
                                    Bo mnie świeżynka kojarzy się niestetyż z patelachą pokrojonego w grubą kostkę mięsa ze świeżo zaszlachtowanej świni, usmażonego z cebulą na tłuszczu z tejże świni. Do tego obowiązkowo czerstwy chleb i ciepła wóda.

                                    I właściwie to to mięso jeszcze czuć nie mięsem, ale żywym zwierzęciem.
                                    Jak mawiają kobiety w sieci - błeeee :(
                                    • funny_game Re: Funka 01.04.09, 13:34
                                      Świeżynka: plener, słące, łonka, ptaki, piwo, morza szum może być albo góry mogą
                                      cały widok zasłaniać, albo cokolwiek poza concrete jungle :)
                                      • niski.oktan Re: Funka 01.04.09, 14:48
                                        Twoja świeżynka lepsza, nie ma miętkiej gry. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka