Poryczałam się ze śmiechu

04.09.09, 23:59
Moja mama na GG namawia mnie na przyjazd do domu jutro. Ponieważ akurat jutro
średnio mi się chce, to się wykręcam, jak mogę.
Mama, chwytając się ostatniej deski ratunku, napisała mi:

"bardzo tęsknię X (mój brat) śpi a ja nie mam się do kogo odezwac i nie mam z
kim kawy wypic a Zosia musi pracowac a ojca nie ma i nic mi się nie chce chyba
się zastrzelę z taty broni"

:))))
    • 8n Re: Poryczałam się ze śmiechu 05.09.09, 14:30
      dziwne poczucie humoru
      • liisa.valo Re: Poryczałam się ze śmiechu 06.09.09, 00:05
        Bo moja mama jest ostatnią osobą, która by się zastrzeliła, zresztą, z
        dubeltówki i tak trudno by jej było. A siła argumentu mnie poraziła.
        • omlet.schabowy Re: Poryczałam się ze śmiechu 06.09.09, 01:34
          liisa.valo napisała:

          > z dubeltówki i tak trudno by jej było.

          Najłatwiejsza rzecz pod Słońcem.
      • real_mayer Re: Poryczałam się ze śmiechu 06.09.09, 13:43
        dziwne poczucie humoru to Ty masz z tą sygnaturką. Biegający 4 nożny penis
        śmieszne no..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja