Dodaj do ulubionych

Place zabaw

27.09.09, 18:13
Ponieważ sporo czasu spędzam obecnie z wnukiem na placach zabaw, kilka uwag
które mi się nasuwają. Zacznę od naszej V enklawy
(Nugat/Rosoła/Ciszewskiego/Kiedacza) Dwa nieduże place zabaw, niestety oba
mocno tłoczne. Powód to dwa prywatne przedszkola które nie posiadając
własnych, i z nich korzystają. Żeby była pełna jasność, nie mam nic przeciwko
temu aby dzieci z obu przedszkoli korzystały z placów zabaw, ale wydaje mi się
że przy ty obciążeniu, powinien powstać przynajmniej jeszcze jeden
współfinansowany przez oba przedszkola.
Druga sprawa to nie odgrodzone huśtawki, od pozostałej części placu zabaw.
Jest to dość niebezpieczne bo sama byłam świadkiem kiedy jedno z dzieci
(właśnie z przedszkola) biegnąc nie zauważyło huśtającego się dziecka i tylko
złapanie go w ostatniej chwili ocaliło go dość groźnej kolizji. Chyba warto
by było odgrodzić huśtawki.
Z uwagi na tłok na najbliższych placach chodzimy z wnukiem na place na drugą
enklawę lub na place na terenach innych spółdzielni, a najczęściej na
Stokłosy. Muszę przyznać że porównaniu z placami zabaw na Stokłosach nasze są
duużo gorsze. PO pierwsze podłoże: na Stokłosach piasek u nas trawa kamienie,
ubita glina i płyty chdnikowe chdnikowe. Po drugie: podział placów w ten
sposób iż dzieci w rożnych grupach wiekowych nają swoje place. Fajmnie jest to
zrobione właśnie na Stokłosach. Wiem że pracownicy spółdzielni zaglądają na
nasze forum i może zechcą zastanowić się nad tymi uwagami, a może ktoś doda
jescze swoje uwagi?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka