matijas77
09.10.09, 23:51
Czy tylko mi przeszkadzają głośne imprezy w bloku i okolicy? Dzisiaj znowu
gdzieś łupie tak, że z jednej strony mieszkania nie sposób wytrzymać, nie
mówiąc o spaniu. Policji pewnie nikt nie wzywał, co to trwa już którąś godzinę.
A może by przygotować jakiś projekt obywatelski, akcję, nie wiem, co jeszcze
może być skuteczne, co ukróciłoby te praktyki? To nie jest żadna mała
szkodliwość, wręcz przeciwnie. Gdyby zebrało się więcej zdecydowanych osób,
może coś dałoby się zrobić? A może faktycznie jest na to przyzwolenie? Ja już
mam dość tego wstrętnego chamstwa, nieliczenia się z otoczeniem i utrudniania
życia.