jaromir_gazy
01.02.14, 16:18
Może ktoś mi wyjaśni, na podstawie jakiego zapisu ustawowego uważa się powszechnie, że właścicielami mieszkań w spółdzielniach, za wybudowanie których zapłacili tylko ci, którzy w nich mieszkają – obojętnie, czy jest to mieszkanie lokatorskie czy własnościowe – ale w żadnym wypadku spółdzielnie, uważa się właśnie te spółdzielnie. Jedyny chyba przypadek na świecie, że ten, kto za coś zapłacił, nie jest tego właścicielem!
Aby dyskusja nie poszła w złym kierunku, podaje poniżej odpowiedzi na to pytanie trzech osób od bardzo wielu lat związanych ze spółdzielczością mieszkaniową.
Prof. K. P. ekspert komisji nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego (NPS): art. 171. ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych:
„Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu może być ustanowione w budynku stanowiącym własność lub współwłasność spółdzielni. Problem w tym, że zapis ten już od dawna nie obowiązuje a ponadto nadal nie wiadomo, jakim cudem spółdzielnia może stać się właścicielem budynku! A co z mieszkaniami lokatorskimi?
Szefowa działu członkowsko - lokalowego w mojej spółdzielni: art. 3 Prawa spółdzielczego: Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków – ja tu nie widzę, żeby z tego wynikało to, o co zapytałem. Zaznaczyłem, w odpowiedzi tej pani, że odwrotne twierdzenie – Prywatny majątek członków jest własnością spółdzielni nie jest prawdziwe!
Prelegentka z ramienia Krajowej Rady Spółdzielczej, na wczorajszym seminarium w mojej spółdzielni: zapis art. 244 kc: § 1.Ograniczonymi prawami rzeczowymi są: użytkowanie, służebność, zastaw, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz hipoteka §2. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz hipotekę regulują odrębne przepisy.
Ale znowu i tu nie ma nigdzie stwierdzenia, że lokal własnościowy jest własnością spółdzielni, odrębne przepisy też tego nie regulują zwłaszcza, po usunięciu z ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zapisów o ustanawianiu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. A co z lokalem z prawem lokatorskim?
Powyższe trzy odpowiedzi jednoznacznie wskazują na to, że nawet największe tuzy spółdzielczości mieszkaniowej są w kropce, co przemawia za tym, że coś tu od lat śmierdzi