Dodaj do ulubionych

Szpital ursynowski

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 21:20
W wątkach dotyczących autostrady obie strony piszą, że Ursynów to olbrzymia
dzielnica, liczbą mieszkańców dorównująca miastom takim jak Radom etc.
Wszystko to prawda. Zatem jak w takiej sytuacji jest możliwe, aby Ursynów nie
miał własnego szpitala!!! To absurd. Na Mokotowie jest ich za dużo, a na
Ursynowie nic. Dobrze że chociaż budują tę straż pożarną (coś wolno), bo
bylibyśmy w pełni uzależnieni od Mokotowa. Szpital + Ratusz + Straż Pożarna
na Ursynowie to absolutna konieczność. Czy są jakieś plany? Projekty? Miał
powstać szpital na Wilanowskiej. Ale tylko kardiologiczny. Z tego projektu
chyba nic nie wyszło. Oczywiście to nie Ursynów, ale bliska okolica.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaa_ga Re: Szpital ursynowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 00:24
      Szpital, Ratusz, Straż Pożarna...
      jeszcze tylko USC i mozna walczyć o prawa miejskie:)))
      • lewe_oko Re: Szpital ursynowski 03.10.04, 12:24
        Może z prawami miejskimi to już przesada, ale szpital faktycznie by się
        przydał. A ten szpital kardiologiczny na Wilanowskiej to na pewno przekreślona
        sprawa?
    • wieslawa-siemiankowska Re: Szpital ursynowski 03.10.04, 14:04
      swego czasu były plany wybudowania szpitala, przy Rosoła róg Gandhi, ale
      skończyło się na niczym. Pewnie kasy zabrakło. Za to mamy mnóstwo kościołów i
      czarna sekta buduje następne.
    • Gość: Ewa Re: Szpital ursynowski IP: *.chello.pl 03.10.04, 14:42
      Szpitala na Ursynowie prawdopodobnie nie będzie. Ubolewam, ale jestem
      realistką. Totalny brak kasy. Wybudowanie szpitala to pikuś w porównaniu z
      kosztami wyposażenia go- o ile oczywiście mamy na myśli szpital z prawdziwego
      zdarzenia a nie byle co.
      Szpital kardiologiczny, o ile ma spełniać standardy, musi mieć zaplecze w
      postaci kardiochirurgii - a to już są niewyobrażalne koszty, pracowni
      hemodynamicznej - podobnie, sensownej erki kardiologiczjen- j.w.
      Bardzo bym chciała, żeby znalazły się na to pieniądze, ale jest to niemożliwe.
      Bardziej natomiast prawdopodobne ( pod względem finansowym) i potrzebne ( z
      uwagi na wiek mieszkańców Ursynowa) - jest powstanie szpitala ginekologiczno-
      połozniczego ze stanowiskami do intensywnej terapii noworodków i ....oddziału
      obserwacyjnego dla dzieci ( ew, z tzw. małą zabiegówką- proste zabiegi
      laryngologiczne, okulistyczne, chirurgiczne i ortopedyczne).
      Może weźmie to ktoś pod uwagę przy rozdziale pieniędzy.
      • lewe_oko Re: Szpital ursynowski 03.10.04, 17:27
        To co piszesz Ewo brzmi bardzo rozsądnie, ale watpię czy tak rozsądni ludzie
        jak Ty odpowiadają za takie decyzje ;-) Szpital kardiologczny miał powstać na
        Wilanowskiej, palny były dość poważne, pojawiły sie nawet zapowiedzi na
        oficjalnej stronie Warszawy. Niestety - a stolicy przydałby się szpital
        kardiochirgiczny z prawdziwego zdarzenia.
        • Gość: Ewa Re: Szpital ursynowski IP: *.chello.pl 04.10.04, 16:17
          Dzięki za miłe słowa. Znam problematyke służby zdrowia, wiem ile osób dziennie
          potrzebuje pomocy i do ilu dociera ona spóźniona! 170 tysięczne miasto ( a
          takim jest Ursynów) nie ma szpitala. Oczywiście jeżeli nie liczyć Centrum
          Onkologii, w którym jak wiadomo nie operuje się wyrostków.
          Brak szpitala zagraża bezpieczeństwu nas wszystkich. Jestem zdania, że
          powinniśmy "dobijać" się o własny szpital. Może nie pełnoprofilowy, może filię
          istniejącego już ośrodka, ale własny ursynowski szpital.
          P.S. Czy wiecie ile osób z zawałem moznaby uratować, gdyby do pracowni
          hemodynamicznej trafili ludzie w ciągu godziny od wystąpienia pierwszych
          objawów? A tak nim pogotowie przedrze sie przez zatłoczone ulice i wąskie
          gardło Ursynowa, nim dotrze do chorego i dowiezie go do najbliższego ośrodka
          mija czas a razem z nim maleją szansę chorego.
          To ostatnie dedykuję przeciwnikom rozbudowy dróg.
          • Gość: PIOTR Re: Szpital ursynowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 17:22
            Wiesz w krajach cywilizowanych to tak jest ,ze dzielnica bogata jest bogactwem
            swoich obywateli.I jak ma bogatych mieszkańców i jeszcze ich dużo to ma
            pieniążki na drogi i szpitale. Ale tak nie jest w Warszawie. Wiadomo ze na
            naszym Ursynowie zamieszkują ludzie o ponadprzeciętnych dochodach.Więc i
            podatki pewnie płacą najwyższe. I co z tego wynika? Dokładnie nic. Kasę
            dzieli ratusz ,a on jest zwyczajnie źle ustosunkowany do nas.Pozostawiono nam
            lotnisko ,wciska nam się autostradę ,nic się (prawie nic ) nie buduje. Nawet
            300 metrów drogi-łącznika Rosoła-Gasek nie udało się nam doprosić. Prawdę
            powiedziawszy czuję ciągle że mam w sprawach naszej dzielnicy tyle do
            powiedzenia co Żyd za Niemca. Czyli nic. I z tesknotą wspominam czasy jak
            Ursynów miał wieksza niezależność,czyli za poprzedniej ustawy warszawskiej.
            • Gość: Ewa Re: Szpital ursynowski IP: *.chello.pl 04.10.04, 20:27
              Wybudowanie szpitala z prawdziwego zdarzenia i wyposażenie go to ogromne
              pieniądze- przypuszczam, że dzielnica( gmina) musialaby przeznaczyć na ten cel
              znaczną część swego budżetu, a to jest nierealne.
              Uważam, że szpital powinien powstać, ale nie wyłącznie kosztem pieniędzy z
              ratusza, bo.....nie doczekają tego nasze wnuki. Czy pamiętasz jak długo i w
              jakich bólach rodził się szpital w Grodzisku Mazowieckim ( nota bene jeszcze
              nie do końca oddany)?
              Jednak próbujmy zaatakować urzędników gminnych- może pojawi się światełko w
              tunelu........
              • Gość: PIOTR Re: Szpital ursynowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 20:42
                atakowanie urzędników gminnych to zupełny bezsens. Całą kasę ukradł ratusz i
                dzieli "po uwazaniu". Złosliwi mówią "demokracja ala PIS".Jak sie nie zmieni
                ustawa warszawska to bedziemy ciągle mieli takie kwiatki jak robudowa
                lotniska,czy autostrada przez srodek dzielnicy. A o szpitalu to można tylko
                pomażyć.
                • Gość: Ewa Re: Szpital ursynowski IP: *.chello.pl 05.10.04, 20:16
                  Zarówno lotnisko jak i droga szybkiego ruchu to potrzebne inwestycje. Uważam,
                  że" atakowanie" każdego, od kogo możnaby wyciągnąć pieniądze na ursynowski
                  szpital ma sens. Jedna inwestycja nie wyklucza drugiej.
                  • Gość: PIOTR Re: Szpital ursynowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 20:36

                    Mamy już jeden szpital na trasie podejścia. Jak był budowany to zakładano ,że
                    lotnisko zostanie przeniesione.
                    Jak zapewne wiesz (bos z branzy) jak podchodzą nad Ursynowem , to chirurgom
                    lancety z rąk wypadają.
                    Wiec moze by ten szpital wybudować w okolicy Płaskowickiej. Wszyscy pacjenci
                    bedą mogli zaczerpnąć powietrza (a właściwie spalin) prosto z Moskwy.

                    Żartuję !!!! Ale tak naprawdę nikt nie zgodzi sie na wybudowanie szpitala w
                    tak skażonej dzielnicy ,jaką stanie się Ursynów po wybudowaniu autostrady. No
                    chyba ,że gdzies pod lasem.
                    • fox.molder Re: Szpital ursynowski 05.10.04, 22:56
                      Gość portalu: PIOTR napisał(a):

                      >
                      > Mamy już jeden szpital na trasie podejścia. Jak był budowany to zakładano ,że
                      > lotnisko zostanie przeniesione.
                      > Jak zapewne wiesz (bos z branzy) jak podchodzą nad Ursynowem , to chirurgom
                      > lancety z rąk wypadają.
                      > Wiec moze by ten szpital wybudować w okolicy Płaskowickiej. Wszyscy pacjenci
                      > bedą mogli zaczerpnąć powietrza (a właściwie spalin) prosto z Moskwy.
                      >
                      > Żartuję !!!! Ale tak naprawdę nikt nie zgodzi sie na wybudowanie szpitala w
                      > tak skażonej dzielnicy ,jaką stanie się Ursynów po wybudowaniu autostrady. No
                      > chyba ,że gdzies pod lasem.


                      Jasne, bo szpital dziecięcy na Litewskiej cz szpital na Banacha jest
                      zlokalizowany w rezerwacie przyrody. Ochłoń.
                      • Gość: PIOTR Re: Szpital ursynowski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.10.04, 07:51
                        oczywiscie ,ze nie są w rezerwacie przyrody. Tylko co z tego wynika? Czy
                        wszystkie nowo budowane mają byc budowane też w złych miejscach? Czy jesli
                        autostrada leci przez Paryż to też musi lecieć orzez Warszawę? Istnieje cos
                        takiego jak uczenie się na błędach.
                        • fox.molder Re: Szpital ursynowski 06.10.04, 09:15
                          Nie piszę teraz o autostradzie czy obwodnicy, tylko o głupiej teorii,
                          wg. której "nikt nie zgodzi sie na wybudowanie szpitala w tak skażonej
                          dzielnicy ,jaką stanie się Ursynów po wybudowaniu autostrady.",
                          zwłaszcza jeżeli owa autostrada będzie przebiegać w tunelu.
                          A ludzie będą "padali jak muchy" i po kilku latach będzie tu
                          jedna wielka pustynia...
                          Podtrzymuję to, co wcześniej napisałem: ochłoń.
                    • Gość: Ewa Re: Szpital ursynowski IP: *.chello.pl 06.10.04, 21:18
                      Oj chyba przesadziłes- na Baacha nikomu skalpel z reki nie wypada- gwarantuję i
                      jakoś w Centrum Onkologii też nie narzekają .
    • Gość: he URSYNÓW musi miec pogotowie ratunkowe... IP: *.chello.pl 04.10.04, 21:11
      a także szpital w zakresie ratowania życia,
      a wynika to nawet z czysto finansowych kalkulacji
      (czas reakcji, dojazdy, koszty leczenia..)

      jeśli ktoś pisze, że nas (urząd..) na to nie stać,
      to robi bardzo złą robotę
      wiadomo,że politycy i urzędnicy nie mają żadnej wyobraźni,
      strategicznego myślenia itd
      szpital jest tak samo potrzebny jak kanalizacja,
      komunikacja, szkoły, przedszkola, przychodnie itd

      i już trzeba krzyczeć o swych konstytucyjnych prawach
      • Gość: zuza Re: URSYNÓW musi miec pogotowie ratunkowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 09:54
        Teren przy zbiegu Rosoła i Gandhi jest zarezerwowany pod szpital w planie
        zagospodarowania przestrzennego, już uchwalonym. To i tak jest bardzo dużo, bo
        na terenach, gdzie nie ma planów wszystko idzie pod mieszkaniówkę. Rozejrzyjcie
        się - nie ma nawet miejsc na szkoły, a dzieci na Ursynowie (szczególnie na
        południu) przybywa. W obecnym ustroju Warszawy, jeszcze przy takich rządach
        pisowskich nie mamy co marzyć o realizacji szpitala. Kasa idzie teraz z miasta,
        dzielnice nie mają nic do gadania. Może w następnej kadencji (inny prezydent,
        dobre gospodarowanie budżetem) coś z tego szpitala, oczywiście szpitala z
        pogotowiem, coś wyjdzie. Cieszmy się chociaż z tego, że dawna gmina Ursynów
        zabezpieczyła teren. W innych peryferyjnych dzielnicach nawet tego nie ma.
        • Gość: Kuba Re: URSYNÓW musi miec pogotowie ratunkowe... IP: *.chello.pl 17.10.04, 16:46
          Nadchodzi sezon wyborczy-może należy kandydatów na wybrańców narodu zmusić do
          zajęcia się tymi sprawami -szpital,szkoły. To chyba najlepszy okres na
          stawianie żądań co do przyszłej dyspozycji środkami budżetowymi powstałymi z
          naszych podatków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka