Dodaj do ulubionych

ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!!

23.02.05, 12:48
Bardzo prosze o pomoc w odnalezieniu psa.
Zginął dziś rano (23.02.2005) na ulicy Koncertowej (okolice metra "Ursynów").
Jest to beżowy labrador (dość duży pies, sierść krótka, długi prosty ogon).
Cecha charakterystyczna to tatuaż w uchu "A550". Nie ma obroży (zsunęła się).
Moja córeczka czeka na niego bez przerwy pod drzwiami - jest zrozpaczona.
Jeśli ktoś go znalazł lub widział bardzo proszę o kontakt na mail gazetowy
didi005@gazeta.pl lub nr telefonu 504 44 13 12.
Ola
Obserwuj wątek
    • silvio1970 Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 23.02.05, 13:19
      nie sądzę, żeby ten pies powinien trafić z powrotem do ciebie. jesteś
      nieodpowiedzialna, a pies to nie jest zabawka dla dzieci
      • grecz Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 23.02.05, 21:53
        cholera..silvio zamknij się już...
        • zakuty.web Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 23.02.05, 23:00
          grecz napisała:

          > cholera..silvio zamknij się już...



          cholera grecz zamilcz na wieki!

          didi > a cóż złego sie stało? obroża się zsunęła? a czy przypadkiem nie wyszedl
          ktos z nim na spacer i nie po raz kolejny nuie zabrał smyczy?

          odpowiedz na moje pytanie pozytywnie, a przysiegam ze wujde i całą noc bede
          szukał pieska.

          Question sounds: Czy kiedykolwiek sprzątnęłaś nieczystości pozostawione przez
          swojego podopiecznego na skwerku, chodniku, innym trawniku?

          kłaniam sie, a nastepnego pieska sugerowałbym jednak wyprowadzac na smyczy, w
          kagańcu, a co najważniejsze sumiennie likwkidować zabrudzenia swojego pupila.
          • grecz Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 24.02.05, 18:55
            było to do ciebie?nie?to po co sie odzywasz?rozumiem jakby tak odpowiedział
            adresat mojej wypowiedzi...
            • zakuty.web Re:Didi nie używać smyczy i poor piesa jej uciekła 25.02.05, 00:05
              grecz napisała:

              > było to do ciebie?

              hmm... if I dobrze rozumiec logikę Twoja wypowiedź >> to nie ja jestem byłem
              adresatem :/

              to po co sie odzywasz?
              no tak mi smutno :( jeszczek ktoś zabroni mi sie wypowiadać? chlip..

              pozdro grecz

              ps. & how about U? Czy TY sprzatasz po swoim hot'dogu?
              • grecz Re:Didi nie używać smyczy i poor piesa jej uciekł 25.02.05, 15:22
                jesli tak bardzo chcesz wiedziec to psa nie mam..wiec sie odczep :P
                odzywac sie pozwalam (jeszcze :P )ale akurat to bylo ie do ciebie
        • silvio1970 Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 24.02.05, 10:21
          grecz napisała:

          > cholera..silvio zamknij się już...

          już, już
      • Gość: miejscowy Czy naprawdę nie można zadać ludziom pytania ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 10:28
        Ktoś zgubił psa i go szuka. Co w tym niecodziennego?
        To po co te głupawe posty o odpowiedzialnosci??? Czy nawet na Ursynowie
        człowiek musi sie stykać z CHAMSTWEM NIEUSTAJACYM ???? Przecież nie
        mieszkamy w jakiejś pipiduwie,gdzi ludziska mówia do siebie tylko przez k...
        • lewe_oko Re: Czy naprawdę nie można zadać ludziom pytania 24.02.05, 10:51
          Niestety jak czytam to forum, to dochodze do wniosku, że tu jest gorzej niż w
          jakiejś pipidówie. Naprawdę aż tracę sympatie do tej dzielnicy i jej mieszkańców
          :-(
          Żenua.
          • silvio1970 Re: Czy naprawdę nie można zadać ludziom pytania 24.02.05, 11:18
            lewe_oko napisała:

            > Niestety jak czytam to forum, to dochodze do wniosku, że tu jest gorzej niż w
            > jakiejś pipidówie.

            Bo jest, na wsi burek sam znajdzie drogę do domu, a jego właściciel nie zawraca
            dupy sąsiadom
            • Gość: warszawiak Re: Czy naprawdę nie można zadać ludziom pytania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 11:48
              To wracaj na wieś chłopie małorolny! Nikt całej tej wiochy w Warszawie nie
              potrzebuje. Przynajmniej w komunikacji miejskiej nie będzie śmierdzieć
              obornikiem.
        • silvio1970 Re: Czy naprawdę nie można zadać ludziom pytania 24.02.05, 11:17
          > Ktoś zgubił psa i go szuka. Co w tym niecodziennego?

          no właśnie, to nasza ursynowska codzienność, ześlizgujące się z obroży
          labradory. normalka. a uwaga o braku odpowiedzialności jest już chamstwem.

          moim zdaniem pipidówa to zasrana wiocha z wałęsającymi się wszędzie burkami,
          których włascicielom możesz naskoczyć, bo to panie jeich wiocha.
          • Gość: miejscowy Stare,upierdliwe zgredy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 16:51
            wiesz silvio,z tą swoja niechecią do wszystkiego zupełnie nie pasujesz do
            tego miasta. Beda dawać wizy ,wiesz gdzie. Radzę skorzystaj. Tutaj nawet
            po 100 latach się nie zaasymilujesz. Zawsze bedziesz OBCY.
            Wydaje ci się żeś młody i zbuntowany. A co z takich wyrasta? Stare,upierdliwe
            zgredy. Oczywiscie nie ze wszystkich. Ale ty masz to jak w banku!!!!
            • silvio1970 Re: Stare,upierdliwe zgredy 25.02.05, 09:02
              Gość portalu: miejscowy napisał(a):

              >Tutaj nawet
              > po 100 latach się nie zaasymilujesz. Zawsze bedziesz OBCY.



              W tej perspektywie czasowej niemal wszyscyśmy tu obcy, ale jeśli zwycięży twoja
              wizja kulturowa, to masz całkowita rację- ja się nigdy nie zasymiluje z takim
              zasranym miastem. Problem w tym, że podobnie do mnie myślących jest więcej i
              może się okazać, że to ty, z tą twoja tolerancją na wszystkich i do
              wszystkiego, nie pasujesz do tego miejsca. Co mi zreszta wisi.


        • Gość: a-z ludziom można, ale ... IP: *.acn.waw.pl 24.02.05, 19:16
          czy jest kaganiec, obroża i smycz odpowiednia na sylvia?
          Nie, bo nie robią takich urządzeń na psie bobki !!!!!!!!!
          To normalne że BURAKI wstydzą się swojej wiochy i udają miastowych.
          To normalne że psie bobki udają choćby najtańszą pożywkę - byle daleko od
          kundli.
      • gacek95 Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 24.02.05, 16:55
        choć szkoda mi tego dzieciaka pod drzwiami, to muszę powiedzieć, że nienawidzę
        jak się nie dba o obrożę do której jest przypięty identyfikator! Moja znajoma
        notorycznie tak wychodziła z psem ( bo to tylko koło domu) i w końcu pies
        przepadł. Rozpacz i poszukiwania, niestety bez rezultatu. Oczywiście życzę żeby
        labrador wrócił ale też niech kobieta raz na zawsze się nauczy, że pies zawsze
        w obroży i na smyczy!
        • grecz Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! 24.02.05, 18:58
          czy wy nie umiecie czytac że ta obroża się zsuneła?czy to dla was jest od razu
          równoznacze z tym że tej obrozy w ogóle nie było?poza tym ten pies ma
          identyfikator na uchu-gacek95-to było do ciebie
        • Gość: a-z Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! IP: *.acn.waw.pl 26.02.05, 10:27
          Gacek - pies zawsze w obroży, ale NIE ZAWSZE NA SMYCZY !!!!!!!!!!!!!!
          (pozdrowienia dla Rajli).
    • Gość: X Jak to zginął? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 24.02.05, 18:19
      Urwal Ci sie ze smyczy, czy po prostu nie przestrzegalas prawa i puscilac go
      wolno, bez smyczy i kaganca...? Jaka to obroza, co sie zsuwa?

      Lamanie prawa nie poplaca...oj, nie!
      • grecz Re: Jak to zginął? 24.02.05, 19:00
        jaka obroża?np żle zrobiona...kobieta i dziecko cierpia a wy się czepiacie
        jakiejś durnej obrozy, jakby to było najwazniejsze w tej sprawie...
        • silvio1970 Re: Jak to zginął? 25.02.05, 09:09
          a jak kundel pogryzie moje dziecko, to pewnie będzie, ż trzeba było pilnowac i
          psa nie drażnić.

          > jaka obroża?np żle zrobiona...kobieta i dziecko cierpia a wy się czepiacie
          > jakiejś durnej obrozy, jakby to było najwazniejsze w tej sprawie...
          • Gość: Jarek O. Re: Jak to zginął? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 11:43
            Patafianie jeden! Labradory mają genetycznie usuniętą agresję (czy jak to się
            tam nazywa).
            • silvio1970 Re: Jak to zginął? 25.02.05, 12:01
              a ty masz genetycznie usuniętą zdolność myślenia abstrakcyjnego, na potrzeby
              tej dyskusji możemy ten defekt genetyczny nazwać brakiem wyobraźni bądź
              specyficznie rozumianym optymizmem poznawczym
          • grecz Re: Jak to zginął? 25.02.05, 15:23
            dziecka tez trzeba pilnowac a ty na pewno staniesz na wysokosci zadania i
            obronisz je wlasna piersia :P
    • Gość: tumry Re: ZGINĄŁ PIES - BEŻOWY LABRADOR!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.02.05, 19:20
      ja się wabił, w jakim wieku?
    • Gość: didi005 Re: Znalazł się beżowy labrador :)) IP: *.crowley.pl 28.02.05, 14:01
      Witam.
      Znalazł się beżowy labrador - pies, który mimo że jest tylko zwierzęciem jest
      jednocześnie członkiem naszej rodziny. Cieszę się bardzo, że dzięki pomocy
      dobrych ludzi wrócił do nas.
      Nie była to zasługa forumowiczów, ale mimo to dziękuję wszystkim za utrzymanie
      tego wątku "na topie".
      To dzięki Wam zdałam sobie sprawę w jak wspaniałej, życzliwej i sympatycznej
      społeczności przyszło nam mieszkać. Współczucie a przede wszystkim tolerancja
      aż biła z większości postów zamieszczonych w tym wątku - to naprawdę budujące!!!
      Jeszcze raz dziękuję, bo z takim podejściem do drugiego człowieka jeszcze nigdy
      się nie spotkałam, a teraz wiem jaka powinna być reakcja na kłopoty innych.
      Ola
      • grecz Re: Znalazł się beżowy labrador :)) 01.03.05, 00:20
        no i dobrze ze sie znalazl :)
      • Gość: leon Re: Znalazł się beżowy labrador :)) IP: *.acn.waw.pl 01.03.05, 00:42
        głaski dla pieska, a Ty go pilnuj lepiej, może chciał sobie zahaczyć jakąś
        suczkę? moze powinnaś mu to ułatwić :)
      • gacek95 Re: Znalazł się beżowy labrador :)) 01.03.05, 13:55
        Fajnie, że się znalazł, dzieciak pewnie szczęśliwy? Napisz coś więcej, jak się
        znalazł, jak zareagował na powrót do domu itd. Cieszę się :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka