java9
20.12.05, 12:57
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,60265,3075562.html
ja jeżdżę pomiędzy 8 a 9 rano i też jest ścisk
a najwiekszy tłum dobija na stacji Słuew i Wilanowska.
Kilka razy zdarzyło mi się przepuścić jeden skład, bo nie miałam
szans aby wejść do środka i to na wcześniejszych stacjach.