Dodaj do ulubionych

aż się boję zapytać o fryzjera!!!

09.09.06, 20:01
Wrzuciłam go w wyszukiwarkę, ale znalazłam tylko odpowiedzi pt " Wrzuć sobie
w wyszukiwarkę", albo takie, których w ogóle nie mogłam otworzyć, także
ostateznie niczego sie nie dowiedziałam.Wiem, że zaraz zostane ochrzaniona
prze jana-w, ale zaryzykuję. Kto mi poda aktualne namiary na dobrze
strzygącego fryzjera na Ursynowie??
Obserwuj wątek
    • hivision5 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 09.09.06, 21:52
      Sorki,ale na Ursynowie nie ma dobrych fryzjerów,jest masówka i ludzie którzy
      się zatrzymali kilka lat temu.Przodują ,,salony,, w dawnych ssypach i
      inne ,gdzie szyld jest imponujący ,a umiejętności nie bradzo.Jeszcze raz sorki
      za szczerość ale to prawda.
    • rubeus Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 10.09.06, 21:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=11612489
      • na4 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 08:36
        a ja uważam, że sensowne jest pytanie o fryzjera w nowych postach. Salony
        powstają jak grzyby po deszczu, jest spora rotacja fryzjerów i wszelkie nowe
        informacje na ten temat są jak najbardziej wskazane.
        W wyszukiwarce odnajdywane dane są często przestarzałe, bo np już nie ma w
        salonach tych fryzjerów o których mowa. Uważam, że uwagi typu - zajrzyj do
        przeglądarki jest tu nie na miejscu. Nie chcesz czytać nie czytaj. A dla
        dziewczyn które poszukują naprawde dobrego fryzjera czy kosmetyczki są to
        istotne informacje.
        • jan-w Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 09:27
          Dlatego należy skorzystać z wyszukiwarki i jeśli nie znajdzie się w niej
          aktualnych informacji, kontynuować istniejący wątek. Zakładanie co kilka dni
          nowego na ten sam temat, powoduje że dyskusja na ten sam temat, ciągnie się w
          kilku wątkach, co oczywiście jest bez sensu i niewygodne.
          • kleolili Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 14:34
            zawsze szukamy nowych informacji a nie starych, co łączy się z rozpoczęciem nowych wątków, tak jest logicznie
            • silvio1970 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 14:39
              kleolili napisała:

              > zawsze szukamy nowych informacji a nie starych, co łączy się z rozpoczęciem
              now
              > ych wątków, tak jest logicznie

              logiczne jest byś musiała przeczytać wszystkie posty począwszy od roku 2002.
              może wtedy nie będziesz miała czasu na pisanie. to forum ma zdechnąć. to jest
              logika naszego moderatora
              • kleolili Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 13.09.06, 20:33
                silvio1970 napisał:

                > logiczne jest byś musiała przeczytać wszystkie posty począwszy od roku 2002.
                > może wtedy nie będziesz miała czasu na pisanie. to forum ma zdechnąć. to jest
                >
                > logika naszego moderatora


                no tak silvio zapomniałam się
            • jan-w Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 14:56
              Zgodnie z netykietą, nawet jeśli szukasz nowych informacji, na temat omawiany we
              wcześniejszym wątku, powinnaś zadać swoje pytanie w istniejącym już wątku.
            • jan-w Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 14:58
              Cytuję:
              Netykieta
              Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie a
              więc i na Forum Gazeta.pl.

              Jak pisać:

              Pisz zwięźle i na temat.
              Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki.

              Skrót do netykiety, znajduje się w nagłówku forum Ursynów.
              • silvio1970 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 15:11
                jan-w napisał:


                > Netykieta

                ścisłe przestrzeganie prawa (przepisów)najczęsciej prowadzi do absurdów.
                polskie przepisy budowlane do tej pory każą instalować spluwaczki w budynkach
                publicznych, w Anglii wciąż obowiązują dekrety o czarownicach, a ustawodastwo
                Texasu (przynajmniej do niedawna) uznawało akt homoseksulany za przestępstwo.

                netykieta jest swoistego rodzaju umową społeczną, zbyt młodą by nadać jej
                walory kodeksu. zbyt rygorystyczne egzekwowanie jej zasad utrudnia
                realizację celu dla którego została stowrzona. komunikację w internecie.


                • java9 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 15:35
                  >w Anglii wciąż obowiązują dekrety o czarownicach,

                  ooo, a co tam piszą na ten temat ?
                  • silvio1970 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 12.09.06, 15:42

                    > >w Anglii wciąż obowiązują dekrety o czarownicach,
                    >
                    > ooo, a co tam piszą na ten temat ?

                    en.wikipedia.org/wiki/Witchcraft_Act
                    sorki, jak się okazuje obowiązuje juz tylko w Irlandii.
              • pyckal Panie Janie - może trochę zmysłu krytycznego 07.10.06, 17:44
                jan-w napisał:
                > Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w
                > Internecie

                Panie Janie,
                Spóbuj Pan choć raz wejść o jedno piętro intelektualne wyżej
                i zastanów się Pan, co to znaczy: "obowiązujące w internecie";
                KTO niby zadecydował, że to właśnie ma obowiązywać?
                i dlaczego opinia tego KOGOŚ miałaby być obowiązująca?
                • jan-w Panie Pyckal - może trochę autokrytycyzmu? 07.10.06, 18:27
                  To tak jak z kulturą. Albo się ją posiada, albo nie. Nikt nie dyskutuje, jakie
                  są postawowe zasady, ani kto je wyznacza. Jeśli ktoś postępuje jak prostak, nikt
                  nie musi mu tłumaczyć dlaczego jest prostakiem. Po prostu jest.
                  Spróbuj choć raz, zapoznać się z tematem, ZANIM coś napiszesz.
                  Polecam lekturę: miniurl.pl/netykieta2
                • jan-w Panie Pyckal - może trochę autokrytycyzmu? 07.10.06, 18:31
                  A o co zacytowałem, to fragment pomocy portalu gazeta.pl
                  forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
                  Każdy korzystający z tego portalu, akceptuje obowiązujące tu zasady.
    • existentia Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 06.10.06, 21:22
      Witam,
      Polecam fryzjerkę, do której chodzę - p. Małgorzata Pieczara, ul. Żabińskiego
      (chyba 5), tel. kom. 509 672 084 (strzyże kobiety i mężczyzn). To jest w pobliżu
      Galerii Ursynów.
      To mały zakład fryzjerski, bo ja szczerzę się zawiodłam na tzw. firmowych
      salonach,w których pracują żółtodzioby bez umiejętności, za to z olbrzymim ego.
      Trzeba znać swój fach, a pani Pieczara zna go bardzo dobrze :)
      • roxy18 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 09.10.06, 14:16
        oj na ursynowie jest full salonów ale polecam Studio Beauty Look i Panią Iwonkę
        644 06 41, super strzyże i robi super balleyage. Teraz akurat mają promocję na
        farbowanie, fajny salonik a i kosmetyczka super...
    • fonula pani Basia 24.10.06, 13:23
      Studio Czar na ul. Belgradzkiej nie wiem ile, ale achodzi się od przychodni na
      Uboczu. Tel. 6496555. Wg mnie najlepsza, a przetestowałam już naprawde dużo.
    • magadlenka Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 24.10.06, 18:30
      Właśnie wczoraj zaprzyjaźniona od lat fryzjerka: Pani Hania ratowała grzywkę
      mojej córki. Zachciało nam sie pójść do pierwszego lepszego fryzjera byle po
      drodze z przedszkola.porażka.
      Pani Hania strzyże na ul. Meander 18 tel.649-80-85
    • tatanaka44 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 24.10.06, 19:10
      BYŁAM U PARU FRYZJERÓW NA URSYNOWIE ALE TERAZ CHODZĘ DO KASI NA KOŃSKI JAR 10
      BALEYAGE ROBI NAPRAWDE NIESAMOWITE I STRZŻE TEZ BARDZO DOBRZE 506024014
      • jan-w Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 24.10.06, 19:16
        Caps lock ci się zablokował.
        • domko1 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 24.10.06, 19:22
          A gdzie najtaniej?
          • adamkruszewski Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 24.10.06, 20:59
            polecam fryzjera na ulicy Koncertowej przy wyjściu z metra Ursynów

            Adam Kruszewski
            www.ursynow.com.pl
            • cocosso Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 27.10.06, 08:57
              kogo jeszcze możecie polecic - chodzi o dobre obcięcie i baleyage ?
              • mela110 Re: aż się boję zapytać o fryzjera!!! 08.11.06, 00:01
                Witam. Mam super fryzjera pana Łukasza, z tego co wiem pracuje on w 2
                zakładach - w jednym na Kabatach na Wąwozowej gdzie właśnie chodzę i gdzieś na
                Stokłosach. Ja trafiłam do niego przez koleżankę i jestem bardzo zadowolona z
                jego koloryzacji. Robi na bank najlepsze balejaże w Warszawie zawsze super
                dobiera kolory i najważniejsze że balejaż jest przy samej skórze. Miałam już
                dosyć wychodzenia od fryzjera z 1-centymetrowym odrostem. Polecam. Najlepiej
                dzwonić na jego kom.- 503090823 i bezpośrednio z nim się umawiać bo pracuje
                różnie. Pozdrawiam
        • pyckal papuga 27.10.06, 15:08
          jan-w,w ramach prywatnej (a może służbowej)wojny wydanej dużym literom,
          napisał po raz n-ty:
          > Caps lock ci się zablokował.

          Już na nic więcej Pana nie stać, panie Janie?
          Języka w gębie zabrakło?
    • ana119 Kazury 1 p. Wiola 08.11.06, 20:55
      przetestowałam wielu fryzjerów i obecnie strzygę się u p. Wioli tel. 648 87 75.
      Polecam!
      • ry-bka Re: Kazury 1 p. Wiola 09.11.06, 14:15
        Też mogę polecić panią Wiolę - mam "trudne" włosy a ona super sobie z nimi radzi. I niedrogo - bez modelowania za ścięcie krótkich włosów płacę 27,-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka